Gość: kustosz z sensem
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.02.10, 20:52
Opole stolicą polskiej piosenki jest, to prawda. Miastem Festiwalu,
też prawda. Ale Uniwersytet, wzgorze akademickie, nie są miejscem
które powinno być na trwałe poddane okupacji piosenkarzy.
Uniwersytet to nauka i powaga.
Jesli SSN ma chore idee zenienia na sile akademickości Opola z
kabaretem, to ani chybi osiagnie niebawem zaskakujacą pointę: w
skali kraju UO bedzie kojarzone z brakiem powagi, z
przesmiewczością, z prowincjonalnym zachwytem nad kiczem i brakiem
artyzmu. Bo taką wymowę maja te rzeźby ktore maja nienbawem stanąć w
tym miejscu.
Gdzie sa wladze Miasta? Dlaczego jeden czlowiek terroryzuje
spoleczność Opola?
Kabaret kabaretem, ale ktoś ti postradał albo zmysły albo resztki
zdrowego rozsądku
Jest Amfiteatr, jest już prawie gotowe Muzeum Piosenki. Czyż nie tam
jest miejsce na cale mrowie różnych krasnali Pana Molendy? W końcu
nie takie rzeczy wyzieraja czasami zza krzaków, mogą i te potworki..
Gdzie są władze Uniwersytetu?
Czyżby Pani Rektor nie miała żadnych własnych pomysłów na koncepcję
Wzgórza i dawała się tak łatwo gwałcić przez kustosza?Pani Rektor
niech się Pani tak nie boi powiedzieć "nie" !
A tego Nikifora opolskiej nauki trzeba jak najszybciej przegonić do
biurka, do pisania poważnych naukowych dzieł, bo całkowicie nam
zdziecinnieje.
Ratujmy Uniwersytet przed SSN, a SSN przed samym sobą !