Gość: morda57 Dla PKOl olimpiada to "czas kawałka" IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.10, 23:04 Co innego dawac dupy na forum krajowym,bo do tego jstsmy przyzwyczajeni Bledy sa rzecza ludzka! Co innego oficjalna strona slawetnego zwiazku.I tu juz mam podejrzenia ze kuzynka albo siostrzeniec te bzdety napisal! I znowu sie nie dziwie,bo trzeba wspomagac swoich bliskich! Bodz co badz prezes za to z swojej kasy nie placi!!!!! Czyli znowu POLSKIE PIEKIELKO!!!! Itak dalej,i te pe,kasa znajdzie sie w rodzinieeee! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumacz_de Re: Dla PKOl olimpiada to "czas kawałka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 00:40 Pomijam wszystkie niepotrzebne wzajemne, hmm, nieuprzejmości komentujących. (Przykre, ale zdaje się, że niestety, nieuniknione na wielu polskich forach internetowych.) A do meritum: słusznie ktoś tu zauważył na samym początku - w całej Europie, a miałem okazję pracować dla biur tłumaczeń z Niemiec, Austrii, Belgii i poza nią - Izraela - przyjmuje się zasadę, dość logiczną i zabezpieczjącą przed takimi kwiatkami jak opisywane w artykule, że profesjonalne tłumaczenia wykonuje się NA rodowity język tłumacza, Z języka obcego. W najgorszym przypadku tekst tłumaczony z polskiego na język obcy, przez - w tym wypadku - tłumacza Polaka, jest weryfikowany przez obcokrajowca wykształconego na kierunku lingwistycznym. Tak wyglądają podstawowe zasady wykonywania profesjonalnych tłumaczeń pisemnych. Oczywiście zatrudnienie dodatkowego korektora, obcokrajowca, podwyższa zwykle dość znacząco koszt przetłumaczenia tekstu - jak jednak widać po artykule i części komentarzy - warto, bo wpadka bywa znacznie bardziej kosztowna i bolesna, z poważnymi stratami moralnymi włącznie (tzw. "utrata twarzy"). Niestety, świadomość osób zlecających tłumaczenia zazwyczaj pozostawia w tym zakresie - delikatnie mówiąc - sporo do życzenia. Wystarczy spojrzeć na obcojęzyczne wersje stron internetowych wielu polskich firm, często bardzo poważnych. Strony takich "skąpców tracących dwa razy" (tracących np. przez kiepskie albo wręcz śmieszne tłumaczenie renomę u zagranicznych kontrahentów) bywały już przedmiotem drwin w środowiskach zawodowych tłumaczy - wystarczy dobrze poszperać w forach dyskusyjnych wspominanego w artykule portalu tłumaczy - www.proz.com. Używając nieco mocniejszych słow - to, że taka instytucja jak PKOL, przy okazji tak poważnej imprezy jak Igrzyska Olimpijskie, która stanowi o sensie jej istnienia, tak poważnie zaniedbała komunikację ze światem - to po prostu żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek gburku z Opola, jak poprawiasz to dokladnie IP: *.bstnma.fios.verizon.net 27.02.10, 05:13 zamiast "kilomenter" powinno byc "kilometer" a nie "kilometr". Ewentualnie moze byc "kilometre". Tak czy owak, zeby sie madrzyc trzeba wiedziec nieco wiecej. Nawiasem mowiac wszystkie strony rzadowe nie grzesza dobrymi tlumaczeniami. Moze malo placa, albo zlecenia dostaja krewni urzednikow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha przecież wiadomo kto to tłumaczy IP: *.chello.pl 27.02.10, 08:15 PKOL to stare komuchy, pewnie faktura poszła na kuzyna, który skonczyl anglistykę "wieczorowo" (3 lata w irlandii na zmywaku) haha przeciez cała polska jest taka, tacy jestesmy "profesjonalni". wszystko po znajomosci Odpowiedz Link Zgłoś
bialysamurai Dla PKOl olimpiada to "czas kawałka" 27.02.10, 08:43 To nie jest żadna olimpiada, lecz igrzyska olimpijskie. Olimpiada to czteroletni okres przerwy między kolejnymi igrzyskami, dlatego oficjalna formuła brzmi: igrzyska n-tej olimpiady.....Kto nie wierzy, niech sobie sprawdzi w np. encyklopedii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A S Re: Dla PKOl olimpiada to "czas kawałka" IP: 77.252.18.* 27.02.10, 08:45 A DZIENNIKRZE NIGDY SIE NIE MYLOM!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez tlumacz Re: Dla PKOl. olimpiada to "czas kawałka" IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.10, 11:11 Prosze bardzo sjp.pwn.pl/lista.php?co=arme%F1ski%2C+ormia%F1ski Warto czasem zajrzec do slownika .... (brak polskich znakow jest celowy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cair Re: Dla PKOl. olimpiada to "czas kawałka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 12:16 Wszyscy piszący na tym forum wiedzą ,że biją dzwony w kościele tylko nie potrafią powiedzieć w którym.Jedynym ,wiarygodnym żródłem co ma związek z igrzyskami olimpijskimi jest to co ustanowił i zapisał na swoich Kongresach i sesjach M.K.OL. a nie Encyklopedie których informacje na powyższy temat są często rozbieżne z postanowieniami M.K.OL.u.Zapewne wielu piszących na tym forum uważa nie świadomie ,że posiada o wiele większa wiedzę niż tą którą posiadał nieżyjący już niestety Grzegorz Młodzikowski będący członkiem Międzynarodowej Akademii Olimpijskiej.Niestety większość piszących na tym forum to ludzie nie posiadający jakiejkolwiek wiedzy na temat o którym piszą z taką pasją ,obrażając przy tym innych, których nie widzieli nigdy na własne oczy robiąc z siebie kompletnych idiotów.Szkoda bo temat bardzo ciekawy dla prawdziwych kibiców pasjonujących się Igrzyskami Olimpijskimi od wielu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spox A jakie gaże dostaję Te Palanty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 00:43 Pytam choć wiem że w Polsce najlepiej płaci się Kretynom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spokoń Poska to keaj Palantów Nieuków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 00:44 o wysokich gażach cha cha cha cha cha cha cha cha :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
fernando_hidalgo aLE JAJA 03.03.10, 16:36 Tak się zapatrzyli z Wyborczej na innych, a popatrzcie co piszą o nich samych. TO DOPIERO COŚ! www.tvn24.pl/-1,1645592,0,1,dziennikarz-gw-pisal-teksty-za-pieniadze-ministerstwa,wiadomosc.html Po prostu jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-23 do fernando hidalgo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 16:08 Koleś! -co ma wspólnego twój post z tematem na forum? Odpowiedz Link Zgłoś