Pirat drogowy jechał 224 km na godz.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 14:01
Świetny filmik! Oddaje całą sprawę!
    • gandharwa Pirat drogowy jechał 224 km na godz. 03.03.10, 14:12
      No i nich ktoś teraz nie powie, że nie mamy najlepszych dróg w Polsce. Dobrze
      jednak że go zatrzymali, pędząc tak nie może podziwiać piękna naszego
      województwa oraz może przeoczyć oferty bogatej bazy gastronomiczno-hotelowej .-))
    • Gość: zdziwiony Re: Pirat drogowy jechał 224 km na godz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 14:26
      Jak to jest? Jechałem kiedyś w terenie "zabudowanym" z prędkością 90km/h, ale
      prędkość tę osiągnąłem nieświadomy tego, że jeszcze w tym terenie jestem. Był to
      las i szeroka droga, a rzecz polegała na tym, że po prostu nie było jeszcze
      blachy koniec terenu zabudowanego, a smerfy ukryły się w krzakach i korzystały
      ile mogły. Ograniczenie 40km/h na tym terenie. Moja wina, przyznaję się bez
      bicia i nawet nie zamierzam się tłumaczyć. Zdziwiony jestem tylko tym, że
      dostałem taki sam mandat i tyle samo punktów. Pytanie, kto spowodował większe
      zagrożenie na drodze?
      • Gość: sf Re: Pirat drogowy jechał 224 km na godz. IP: *.punkt.pl 03.03.10, 14:43
        'smerfy ukryły się w krzakach'
        upolowali cie kochany jak wielu innych
        sam widzialem kiedys jak kobiete "maluchem" zatrzymali na przekroczeniu na
        40-tce, dobry rower tez dalby rade
        A ten Slazak-chyba ma rekord, szacun, zdrowo pociagnal, ale dali rade-w koncu
        tez maja V6 pod maska
        Pytanie tylko, czy nie uciekal przed nimi, bo mu najezdzali na tyl?
Pełna wersja