Ciągle stare psie sprawy!

IP: *.punkt.pl 06.03.10, 22:11
Miałem ten tekst wpisać na forum w NTO o psach i gównach ale jestem ciągle
blokowany przez złe moce. Tutaj jest większa swoboda wypowiedzi.
PRAWIE WSZYSCY MAJĄ RACJĘ CO DO TEGO, ŻE ZA STAN CZYSTOŚCI W MIEŚCIE
ODPOWIADAJĄ: PREZYDENT MIASTA, POLICJA I STRAŻ MIEJSKA.
NA ZACHODZIE JUŻ DAWNO TEN PROBLEM ROZWIĄZANO JEŚLI CHODZI O PSIE GÓWNA.
WYDANIE POLECEŃ PRZEZ W/WYM OSOBY I INSTYTUCJE DAJĄ GWARANCJĘ SKUTECZNOŚCI I
DYSCYPLINOWANIA WŁAŚCICIELI PSÓW. JEST TO NAJTAŃSZA I NAJSKUTECZNIEJSZA METODA
DZIAŁANIA. JEST ONA TAKŻE NAJBARDZIEJ EFEKTYWNA. DAJE GWARANCJĘ, ŻE ZA 6
MIESIĘCY SYTUACJA DIAMETRALNIE POPRAWI SIĘ. OBECNY OBRAZ Z ODCHODAMI PSÓW TO
SKUTEK LENISTWA PREZYDENTA, POLICJI I STRAŻY MIEJSKIEJ. TAKIE JEST MOJE
ZDANIE.
    • Gość: szorstki Re: Ciągle stare psie sprawy! IP: *.punkt.pl 07.03.10, 09:39
      Gościu nie napinaj się.Za miesiąc kupki zamienią się w nawóz i
      będzie po sprawie.
      • Gość: send Re: Ciągle stare psie sprawy! IP: 77.252.18.* 07.03.10, 10:31
        Ha ha , to chyba ty się napinasz jak psina na trawniku. Głupota też zostawia
        swój ślad i to nie koniecznie na trawie. Tolerancja dla pijanych kierowców,
        chamstwa itd,itd a na końcu psie gówna- też tolerancja. A potem rozpacz
        rodziców, co ten nasz synek takiego zjadł?
        • Gość: haha Re: Ciągle stare psie sprawy! IP: *.chello.pl 07.03.10, 10:56
          Gość portalu: send napisał(a):
          A potem rozpacz
          > rodziców, co ten nasz synek takiego zjadł?

          No ja się nie dziwię dziecku jak go rodzice nie karmią.
          • Gość: gość Re: Ciągle stare psie sprawy! IP: 77.252.18.* 07.03.10, 14:37
            haha, zostawiłeś wielki ślad głupoty i wystarczy twoich myśli, frustracji i
            złośliwości.
            • Gość: haha Re: Ciągle stare psie sprawy! IP: *.chello.pl 07.03.10, 15:33
              Gościu ja wcale nie jestem sfrustrowany, ani tym bardziej głupi.

              Głupotą to wykazują się ci rodzice, którzy nie uczą dzieci, aby nie pchały do
              buzi wszystkiego co widzą na swojej drodze, bo to niekoniecznie jest do jedzenia.
              • Gość: ax Re: Ciągle stare psie sprawy! IP: *.punkt.pl 07.03.10, 16:37
                RAWIE WSZYSCY MAJĄ RACJĘ CO DO TEGO, ŻE ZA STAN CZYSTOŚCI W MIEŚCIE
                ODPOWIADAJĄ: PREZYDENT MIASTA, POLICJA I STRAŻ MIEJSKA.


                Z tym się mało kto zgodzi. Za psie kupy na chodnikach odpowiadają
                właściciele psów, a nie prezydent, policja i straż miejska.


                A CO DO CENZURY NA FORUM NTO. Nie pierwszy raz się to zdarza. Usuwają nie tylko
                wpisy, ale i blokują do forum dostęp po IP. Żenada.
                • Gość: nj Re: Ciągle stare psie sprawy! IP: *.punkt.pl 07.03.10, 22:12
                  nie ma jak pies zesra sie w klatce i wlasciciel gówno przykryje
                  ulotkami
              • Gość: gość Re: Ciągle stare psie sprawy! IP: 77.252.18.* 07.03.10, 18:21
                Podczas nauki(?!) 1-2 latka są klasyczne wypadki. A rodzic nie ma 24-ro
                godzinnego monitoringu. A zresztą to już jest skutek a nie przyczyna. Źródłem
                jest psia kupa.
                • Gość: psiara mandaty za kupy na chodniku. IP: 195.42.249.* 08.03.10, 10:38
                  Straż miejska powinna wlepiać mandaty za kupy na chodniku, a miasto
                  powinno wyznaczyć miejsca gdzie pies może się spokojnie
                  wy........., ale niech nie będa to te "psie toalety" metr na metr,
                  bo szkoda na to kasy - żaden pies tam nie wejdzie. Worki i specjalne
                  kosze, parki dla psów (tam też powinno się sprzątać!) i kontrola
                  strazy miejskiej. Każdy pies ma czip (taki jest obowiązek) więc
                  nawet jak właściciel nie ma dowodu osobistego przy sobie łatwo go
                  zidentyfikować. Za kupę 50 złotych i problem się skończy.
                • Gość: psiara mam psa i dziecko IP: 195.42.249.* 08.03.10, 10:47
                  skutkiem zjedzenia kupy przez dziecko (jezu,fuj) jest
                  niedopilnowanie dziecka,
                  a nie sama kupa. dziecko może równie
                  dobrze zjeść trującą roślinę, śmiecia, tabletki, guzika albo żarcie
                  od psa. Swoją drogą nigdy nie słyszałam o tych "klasycznych
                  wypadkach", moje dziecko nie zjadło nigdy kupy, ani powyższych
                  wymienionych rzeczy.
                  • Gość: ? Re: mam psa i dziecko IP: *.punkt.pl 08.03.10, 18:49
                    Wszędzie psie łajno, a co robią nasi wspaniali radni? Dobrodusznie uchwalają
                    podatek od posiadania psa w wysokości 0 ZŁ. Wszystko to pod przykrywką: 1) bo
                    emeryci 2) bo ściągalność - koszt - wyższa niż wpłaty. Po prostu tylko ich
                    odwołać z tych stanowisk. Nie prezydenta - bo on chyba chciał to wprowadzić -
                    ale radnych. Może ktoś pokazać protokół kto glosował przeciw?
                    • Gość: aaa Re: mam psa i dziecko IP: *.chello.pl 08.03.10, 19:16
                      śnieg już stopniał, teraz głównie
                      można ślizgać się na gó.nie
                      po cóż sprzątać, dobra rada
                      to gó.niana olimpiada
                      narty, zjazdy, skoki, biegi
                      złoty medal dla kolegi
                      niech prezydet się nie boi
                      że Opole gó.nem stoi
                      radni muszą znać wyniki
                      swej gó.nianej polityki
                  • Gość: Antyhau Re: mam psa i dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.10, 07:48
                    Skutkiem "psiary" w mieście są zalegające chodniki i trawniki kupy.
                    • Gość: ! Re: mam psa i dziecko IP: *.chello.pl 09.03.10, 09:31
                      Antyhau naucz się pisać stylistycznie, a potem zabieraj głos.
                  • Gość: klient Re: mam psa i dziecko IP: *.punkt.pl 09.03.10, 14:11
                    ale dziecko nie musi zjesc kupy .....(fuj)
                    ale nie mozna wyjsc spokojnie z dzieckiem na spacer zeby np. pograc
                    w pilke na trawie , nawet pospacerowac po trawie bo wszedzie sa
                    KUPY !!!!!!
                    super jest co krok to mina !!!!
                    • Gość: behemot Wszystkim IP: *.punkt.pl 10.03.10, 01:13
                      drącym paszczę w dniu psa, myślącym w swej głębokiej naiwności, że
                      uchwalenie podatków od psów rozwiąże problem zasranego miasta
                      wyjaśniam, że są durniami. Ludzie nie będą płacić, ci co zapłacą tym
                      bardziej nie będą zbierać bo płacą miastu i niech miasto sprząta.
                      Mój pies, moja jego kupa. Mandaty za zostawianie kup jak najbardziej
                      tak.
                      • Gość: gość Re: Wszystkim IP: 77.252.18.* 10.03.10, 11:57
                        Nieprawda!!!
                        Psy maja czipy i po nich można sprawdzić czy jego pan płaci za psa.
                        Podatek za psa to nie zwolnienie za sprzątanie po psie. Podatek za psa to stara
                        i sprawdzona metoda regulacji ilości psów w mieście a szczególnie w blokach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja