fernando_hidalgo 07.03.10, 19:55 I po co ten artykuł? Nic z niego nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lobster Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 23:52 Z Twojego komentarza wynika, że nie potrafisz wyciągać wniosków z przeczytanego tekstu. Może lepiej znaleźć sobie inne zajęcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicikici Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.po.opole.pl 08.03.10, 00:56 Bo to jest artykul sponsorowany. Gazetka czesto robi taka frajde czytelnikom ni z tego ni z owego. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Rozterki nad dużym biustem 08.03.10, 08:08 niniejszym ogłaszam konkurs na zastąpienie koszmarka "brafitterka" polskim określeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egghead Re: Rozterki nad dużym biustem IP: 212.127.95.* 09.03.10, 09:36 Jak dla mnie to po prostu jest gorseciarka, ewentualnie z podspecjalizacją. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 09:56 Chętnie używałabym jakiegoś polskiego słowa na określenie 'brafitterki', ale póki co nie znalazłam odpowiednika, ani nie wymyśliłam zamiennika. Gorseciarka to to na pewno nie jest: ani nie szyje staników, ani nie ma szkół czy szkoleń, po których można stwierdzić, że ktoś brafitterką jest. Brafitting polega na znaniu zasad dobierania odpowiedniego rozmiaru do zadanych wymiarów, kształtu, stanu biustu. Należy znać ofertę różnych firm, specyfikę różnych modeli. No i do tego doswiadczenie uczy, że gorseciarki niekoniecznie znają się na brafittingu - rzadko która potrafi uszyć konstrukcję dla dużego biustu, za to często zdarzają się porady 'pani ma taki duży biust, część sobie musi pani pod pachą układać'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egghead Re: Rozterki nad dużym biustem IP: 212.127.95.* 09.03.10, 10:13 Ale termin "gorseciarka" odnosi się chyba także do "osoby sprzedającej biustonosze w wyspecjalizowanym sklepie"? Ona może pełnić funkcje doradcze. Choć oczywiście mogę się mylić. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 10:32 Może taka jest definicja słownikowa, ale w praktyce nikt nie nazywa ekspedientek w sklepie z bielizną gorseciarkami. Dla odróżnienia 'tylko' ekspedientek, od osób, które szyją. Słowo brafitterka z kolei odróżnia dobrą ekspedientkę od takiej niezorientowanej w branży, w której pracuje. Problemem w podanej przez Ciebie definicji jest też 'wyspecjalizowany sklep' - obecnie sytuacja na rynku jest taka, że owszem, istnieja sklepy z bielizną, ale rzadko który można określić 'wyspecjalizowanym' (czyli chociażby oferującym coś więcej niż rozmiary 'do D', nie mówiąc już o fachowej obsłudze). Zatem czy wyspecjalizowany sklep to taki sprzedający tylko bieliznę w odróżnieniu od sklepów z mydłem i powidłem, czy może raczej taki, który wyróżnia się na tle innych sklepów z bielizną? Jeśli to pierwsze, to jak odróżnić osoby, które się znają na tym co robią. Jeśli to drugie, to jak określić dobrą barafitterkę, która pracuje w marnym sklepie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odpowi Adam Re: Rozterki nad dużym biustem IP: 195.8.217.* 09.03.10, 10:40 Eee tam... Myślałem, że będą jakieś zdjęcia laseczek z dużymi balonami, a tu lipa. Kobiety z dużymi piersiami to szczęściary. A jak nie dbają o siebie i pozwalają, by cycki im zwisały (tzw. kompleks gwizdania - przy rozpinaniu stanika piersi jak nie gwizdną o podłogę), to już jest ich problem. To tak, jakby mężczyzna z dużym penisem narzekał, że mu śmierdzi i nie staje do końca... Ot narod! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pobre diablo Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 14:18 Adam napisał(a): > To tak, jakby mężczyzna z dużym penisem narzekał, że mu śmierdzi i > nie staje do końca... > > Ot narod! A słszał kto w świecie żeby jakiegoś faceta łupało w krzyżach na skutek dużej kuśki? Ewentualnie żeby mu ta kuśka przeszkadzała np. w uprawianiu sportu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egghead Re: Rozterki nad dużym biustem IP: 212.127.95.* 09.03.10, 16:18 Nie, to już zbyt dużo niuansów jak dla mnie. Ale z lat 70. pamiętam sklepy z szyldem "gorseciarnia" (chyba jakoś tak). Nie wchodziłem, podejrzewam, że w środku była tylko obsługa i szuflady/regały, a jakiegokolwiek towaru brak. Odpowiedz Link Zgłoś
suuupergosc Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 23:34 tiresias napisał: > niniejszym ogłaszam konkurs na zastąpienie koszmarka "brafitterka" polskim > określeniem. subtelnie proponuję "myszkołapka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Rozterki nad dużym biustem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 11:46 to ja dodam ze sklep z dobra obsluga i bielizna jest w podziemiu " rzemieslnika". zdiecie do artykulu pochodzi wlasnie z tego stoiska. polecam rowniez gorseterie przy ul. franciszkanskiej, obok apteki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycata ten sklep... IP: 195.42.249.* 08.03.10, 12:32 w tym "polecanym" sklepie chciałam kupić latem silikonowe ramki. Pani na cały sklep wykrzyczała i wielokrotnie powtarzała: z takim biustem? To nie na taki biust! Z takim ciężarem biustu????? A nie jest to kameralny sklep -mieści się na otwartej powierzchni, wrzaski tej Pani wzbudziły zainteresowanie nawet Pana ze stoiska z butami. Nigdy w życiu już tam nie pójdę. Wolę bieliźniane sklepy w Solarisie, nie będę nazwy wymieniać, by nie być posądzoną o reklamę. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias cyckofan 08.03.10, 12:35 a na franciszkańskiej (wlanie z apteki wróciłem) to po tym sklepie został tylko lokal. staniki zabrały i poszły nie wiadomo gdzie już kilka tygodni temu. free tits! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AMOREMIO Rozterki nad dużym biustem IP: 213.139.155.* 08.03.10, 17:02 > Mężczyźni tak nie dokuczają Bo wiedza, co dobre. Nie ma nic piekniejszego. Albo uwazacie faceta, który leci na chlopaczkowate panienki, za normalnego ? Oczywiscie nic przeciwko niej/jemu. Ale to chyba normalne, piekne, naturalne, kobiece, sexy. Szanowne Panie, glowa do góry ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loonie Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.client.duna.pl 08.03.10, 18:07 Oczywiście, że wynika, a tyś niemądry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sick Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.03.10, 18:39 Oczywiscie, ze wynika. Czytam to i nie czuje sie juz jak freak, bo wiem, ze to powazny problem, ktory dotyka tez wiele innych kobiet. To nie moja wina, ze producenci ignoruja klijentki z rozmiarem wiekszym niz C. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.punkt.pl 08.03.10, 18:50 > Oczywiscie, ze wynika. Czytam to i nie czuje sie juz jak freak, bo wiem, ze to > powazny problem, ktory dotyka tez wiele innych kobiet. To nie moja wina, ze > producenci ignoruja klijentki z rozmiarem wiekszym niz C. Gdybym prowadził sklep to sprawdzau bym też znajomość polskiej ortgrafji. Odpowiedz Link Zgłoś
annamalgorzata_kopka Rozterki nad dużym biustem 08.03.10, 19:53 mam rozmiar DD. Pod biustem 80 cm w biuscie 105. To niby nie duzo, ale co ja sie stanika naszukalam to moje. Co ja sie naplakalam, ze ja nie chce, ze zmniejsze, ze mam dosc. Nawet stanik od gorseciarki nie pomogl. Przeprowadzilam sie do UK. Staniki mam dobrane prze biustfitterke. Chodze w push-upach (a tak) bo ladnie sciagaja piersi do siebie. Nic mnie nie obciera, nic mnie nie uwiera i pobiegac moge i wszystko. Co najlepsze, tutaj moje piersi, aczkolwiek sporawe, uchodza za normalne, a nie balony. Ale tutaj sklepy sa dla klientow a nie odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaagna Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.10, 21:42 annamalgorzata_kopka napisała: > mam rozmiar DD. Pod biustem 80 cm w biuscie 105. annamalgorzata_kopka mam zbliżone do Twoich wymiary (82/107) i noszę rozmiar brytyjski 34G - a to DD to masz przy jakim obwodzie? Bo cos wydaje mi się, ze jednak nie masz dobrze dobranego rozmiaru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.fbx.proxad.net 08.03.10, 22:07 Gość portalu: jaagna napisał(a): > annamalgorzata_kopka napisała: > > mam rozmiar DD. Pod biustem 80 cm w biuscie 105. > annamalgorzata_kopka mam zbliżone do Twoich wymiary (82/107) i noszę rozmiar br > ytyjski 34G - a to DD to masz przy jakim obwodzie? Bo cos wydaje mi się, ze jed > nak nie masz dobrze dobranego rozmiaru... Popieram - przy tych wymiarach powinnaś nosić brytyjskie 34FF, może nawet 32GG (zależy, czy pod biustem zmierzyłaś się ciasno czy nie), jakiekolwoiek DD (nieważne, czy 34DD czy 38DD) nie może być dobrym rozmiarem na Twój biust. Zajrzyj koniecznie na forum Lobby Biuściastych (www.biusciaste.prv.pl) i na blog Stanikomania (którego autorka wypowiada się w powyższym artykule), tam nauczysz się sama dobierać odpowiedni stanik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.10, 11:24 Albo i brytyjskie 32H - ja takie noszę przy wymiarach pod biustem 77- 78, w biuscie - 105. Nie wyobrażam sobie jak wciskasz się w DD. Przecież to robi ci z biustu miazgę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.access.telenet.be 10.03.10, 15:06 teraz sobie nie wyobrazasz ale ona pewni ma biust dosc rozsmarowany po klatce piersiowej, pod pachamai i polowa piersi jest w miejscu gdzie powinin byc obwod. Ja ^przed uswiadomieniem nosilam 85DD i pasowalo z tym, ze mostek odstawal na jakies 5 cm a mnie sie wydawalo, ze tak ma byc. Przesiadlam na sie na 75G wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 10:54 Mam niemalże takie same wymiary i z całą pewnością nie nosisz 80D! A w każdym razie nie powinnaś. Też się tak kiedyś katowałam, ale to bez sensu. W brytyjskiej rozmiarówce w M&S noszę 34/36 G-GG (zależy od modelu). W sklepie w PL kupiłam ostatnio dwa staniki polskiego producenta w rozmiarze 75H. Wejdź na forum lobby, przeczytaj jak dobrze dobrać stanik i gdzie są w Twojej okolicy staniki oferujące taką rozmiarówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kylie Re: Rozterki nad dużym biustem IP: 80.50.152.* 09.03.10, 14:55 Rozumiem rozterki, nasycenie rynku takimi rozmiarówkami jest zenujaco niskie, przecież na tym można zrobić złoty interes. Ja mam 70 i miseczka E, mój chłopak przeszczęśliwy, ale jak chciał mi kupić gorsecik na walentynki to zrozumiał problem. Sporo się naszukał czegoś co jednocześnie sexy i rozmiarowo dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majeczka Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.chello.pl 09.03.10, 16:25 Ja też mam duży biust i przyznam że staniki kupuję przeważnie w internecie. Mam sprawdzoną firmę i mogę w ciemno kupować od nich bo wiem że szyją takie fasony, które ładnie zbierają piersi i je odpowiednio usztywniają. Ostatnio kupiłam sobie fajny stanik: www.magiakobiety.pl/sklep/bielizna-damska/biustonosze/duzy-biust/andrea-biustonosz-miekki-gorsenia-g35060.2737/ Jestem z niego na prawdę zadowolona i z czystym sumieniem polecam tego producenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośc Rozterki nad dużym biustem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 20:06 Kobitki jak ja kocham wasze piersi.Nie ma znaczenia wielkość.Cycuszki to cycuszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.03.10, 20:10 Dokladnie: wiecej cycusiów = wiecej kobitki = wiecej mniam! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pobre diablo Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 14:22 Gośc napisał(a): > Kobitki jak ja kocham wasze piersi.Nie ma znaczenia wielkość.Cycuszki to cycusz > ki. A czy cycki typu "kamień w skarpecie" też cię kręcą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 75 HH Rozterki nad dużym biustem IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.10, 20:35 Zdjęcie rzeczywiście przedstawia sklep w podziemiu Rzemieślnika i jego właścicielkę. Pierwsze dwa spotkania z nią były rewelacyjne, bardzo dobrze dobrała mi jeden biustonosz (75HH), umówiłyśmy się na kolejne zakupy. I tu czar prysnął... Zupełnie przypadkiem okazało się (podczas nieobecności właścicielki, wydała ją jedna ze sprzedawczyń), że mnie zwyczajnie okłamała. Podczas dwóch poprzednich spotkań zapewniała mnie, że zamówiła biustonosz w moim rozmiarze i że na drugi dzień będzie. Na drugi dzień go nie było, na trzeci również... bo ten producent nie ma w ofercie takich rozmiarów. A dwa dni wcześniej pokazywała mi model (z małą miseczką) i w żywe oczy wpierała, że mój rozmiar już jedzie. Mało tego w ramach rekompensaty za opóźnienie, oferowała mi rabat. Dodatkowo zatrudnia dwie opryskliwe ekspedientki (przy niej milutkie, a jak jej nie ma w sklepie to obsługują klientki z wielką łaską - nie tylko mnie, widziałam je w akcji). Myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi, bo najbliższy sklep dla biuściastych jest we Wrocławiu. Niestety, u nas nadal panuje małomiasteczkowe podejście do klienta. Ja rozumiem, że masa producentów nie oferuje pełnej rozmiarówki, znam to z doświadczenia. Nie rozumiem kłamstwa właścicielki. Co to miało na celu? Przecież za dobry biustonosz, przy tak wielkim obciążeniu kobiety są w stanie dużo zapłacić. A tak, sprzedała mi jeden biustonosz, ale straciła mnie jako klientkę. Jeszcze komentarz jednej ze sprzedawczyń, że mogę sobie biustonosz kupić w internecie. A pewnie, że mogę, tylko przy takim rozmiarze przymiarka jest konieczna, bo czasem materiał z jakiego jest uszyta miseczka, lub sposób szycia ramiączek robi wielką różnicę. Nadal będę jeździć do Wrocławia i w tamtym sklepie zostawiać setki zł. Z całego serca nie polecam tego sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 10:02 A czy mogłabyś tę historię opisać na forum Lobby Biuściastych? Dzielimy się ostrzeżeniami przez takimi sklepami, ale też sami właściciele chętnie słuchają naszych opinii. Dałaś znać właścicielce, że jej pracownice zachowują się nieprofesjonalnie? Tak, jak dajemy się traktować, tak się ekspedientki (i nie tylko) wobec nas zachowują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Czas Rozterki nad dużym biustem IP: *.adsl2.static.versatel.nl 08.03.10, 23:21 Dziewczyny, zapraszamy na adore.pl! Pomoc jest w drodze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aab Rozterki nad dużym biustem IP: *.ip.netia.com.pl 09.03.10, 03:39 Problem wbrew pozorom z dostaniem dobrej bielizny w dużym rozmiarze jest spory - czemu polskie firmy nie produkują czegoś specjalnie dla nas? Ja korzystam z Kingi, fajna kolekcja w sam raz, dobre wykonanie i materiały - ale to wyjątek w PL. ps. jest sklep internetowy, choć nie wiem czy odważyłaby się przez internet kupić bieliznę w dużym rozmiarze... Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 10:16 Kinga to na szczęście nie jest wyjątek: Kostar, Milena, Samanta, Dalia, Ewa Bien. I niestety, jak wiele innych polskich firm, musi jeszcze wiele poprawić w konstrukcji, materiałach a przede wszystkim rozmiarówkę. Bo wg polskich przeliczników to biustonosz z miseczką G pasuje na biust raczej średni. No ale najważniejsze, że coś się rusza w tej kwestii. Co do kupowania przez internet: owszem wadą jest to, że musisz czekać na przesyłkę, 'zamrażać pieniądze', ale taka forma zakupów ma też swoje plusy. Możesz wypróbować stanik nosząc go przez kilka minut, przejść się po pokoju, na spokojnie. Obejrzeć, jak wygląda pod kilkoma bluzkami, a nie tylko pod tym, w czym przyszłaś do sklepu. W takich warunkach łatwiej o przemyślane zakupy. W każdym sklepie internetowym masz prawo zwrócić zamówiony towar i nikt Ci nie będzie kazał się z niczego tłumaczyć. Wiele dziewczyn z Lobby Biuściastych tak robi: zamawia się parę staników, np. ten sam model w różnych rozmiarach i zostawia ten najlepiej pasujący. Odpowiedz Link Zgłoś
vanee Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 08:45 Artykuł ledwo dotyka problemu, ale dobrze, że się jaskółki pojawiają... Brakuje mi w nim jednak rzetelnej informacji, że jest miejsce, gdzie można znaleźć wsparcie i pomoc (oprócz wspominanej Stanikomanii). Dziewczyny i panie - koniecznie zajrzyjcie na Lobby Biuściastych! forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Rozterki nad małym biustem IP: *.derby24.pl 09.03.10, 08:51 spróbujcie znaleźć 60C. Chyba nie tylko duże biusty mają problem ze znalezieniem stanika Odpowiedz Link Zgłoś
vanee Re: Rozterki nad małym biustem 09.03.10, 08:55 Zerknij do Lobby Małobiuściastych :) forum.gazeta.pl/forum/f,50580,Lobby_Malobiusciastych_.html Jak widać internautki zaczęły się organizować :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Rozterki nad małym biustem IP: *.derby24.pl 09.03.10, 09:07 znam lmb. Tego rozmiaru prawie nikt nie produkuje. A duże staniki są od obwodu 60 od miski D do K. I denerwują mnie takie artykuliki o "rozterkach". Rozterki można było mieć 2- 3 lata temu, kiedy w Polsce były 2 stacjonarne sklepy w Warszawie i Krakowie oferujące marki Freya i Panache w nieziemskich cenach. Teraz mamy multum sklepów stacjonarnych i internetowych dla biuściastych. Dla małobiuściastych dalej nie ma nic!!!!! Ale to przecież kobiety z duzym biustem sie dyskryminuje. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Rozterki nad małym biustem 09.03.10, 10:21 Wiem o czym mowisz, moja siostra nosi 60C. Owszem, mamy multum sklepów (w porównaniu do sytuacji sprzed paru lat), ale pamiętaj, że te sklepy nie wzięły się znikąd. Zobacz sobie, kiedy zostało założone LB - też musiałyśmy chwilę poczekać na polskie sklepy. Tylko nie można czekać bezczynnie. Trudno wymagać od właścicieli sklepów, że będą prowadzili działalność, co do której nie mają pewności, że wyjdą na swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Rozterki nad małym biustem IP: *.chello.pl 09.03.10, 10:28 oj przestań, z takim rozmiarem możesz latać bez stanika. Z "lobby" dowiedziałam się, że mam rozmiar 60DD, ale nie jest mi w tym wygodnie, noszę 65C. Mam wrażenie, że "problem" dziewczyn z małym biustem to literka A, odkrycie, że noszą D dodaje pewności siebie, choćby nie dało się oddychać.. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Rozterki nad małym biustem 09.03.10, 10:39 Naprawdę uważasz, że stanik 75A od 65C różni się tylko metką? Że dziewczyny z uporem godnym większej sprawy oddają się literkomanii? Może to więc sposób na biznes - kupić naręcza 75A, popodmieniać metki i te wszystkie narzekające małobiuściaste będą szczęśliwe? To, że na Ciebie nie pasuje 60DD tylko 65C to jest całkiem normalne. Nikt Ci chyba nie wmawiał, że osoby z takimi samymi wymiarami są jednakowe? Rozmiar jest zawsze orientacyjny, a stanik kupujesz ten, który dobrze leży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Rozterki nad małym biustem IP: *.derby24.pl 09.03.10, 10:41 nie prawda. sama noszę 30C. I dla mnie dalej jest to miska A tylko inaczej nazwana. Wciskam się też w 60D i nie czuję się z tym lepiej bo to przecież DEEE. Hehe, Niech sobie 70K lata bez stanika bo ja nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Rozterki nad małym biustem 09.03.10, 10:54 Idąc tym tokiem rozumowania to miska w 65G to taka sama miska jak w 85D po co więc szyć 65G? Obwód jest tak samo ważny jak wielkość miseczki. I druga zasada: nie ma rozmiaru miseczki w oderwaniu od obwodu. A jeśli porównasz miseczkę 30A z miseczką 30C, z tej samej firmy, z tego samego modelu, to zobaczysz różnicę. Z resztą tak samo zobaczysz różnicę między 30C a 75A - w glębokości, szerokości fiszbin, rozmieszczeniu miseczek na obwodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Rozterki nad małym biustem IP: *.derby24.pl 09.03.10, 11:51 rozumiem doskonale różnicę między rozmiarami. chodzi mi o to że wcale nie czuję sie lepiej nosząć 60D czy 65C zamiast 70A. To mnie nie dowartościowuje, bo biust i tak mam mały. wcale sie tym nie przejmuję. Denerwuje mnie tylko gadanie że wskakuję w miseczkę D aby się dowartościować. to nie prawda. noszę to co na mnie pasuje. I guzik mnie obchodzi czy to 70A czy 60D, ważne że dobrze się w tym czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Rozterki nad małym biustem 09.03.10, 10:58 a patrzyłaś na bradea.pl ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Biust to ty masz duży IP: *.wip.pl 09.03.10, 11:13 Nie bardzo rozumiem, ale wydaje mi się ze biust 60C to duży biust a nie mały. Przeciez liczy się wielkosć miseczki a nie obwód pod biustem. Na pewno wiekszy ma biust kobieta 60C niż 85D A to ze nie ma takich staników wynika z tego ze bardzo mało drobnych kobiet ma duży biust Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Biust to ty masz duży 09.03.10, 11:29 No właśnie wydaje Ci się:) Rozmiar biustu, to zawsze miseczka plus obwód. Tutaj jest to pokazane na obrazkach: b75.blox.pl/2008/02/Stanikowy-Matrix.html b75.blox.pl/resource/rozmiarologia2.gif I jeśli 60C to duży biust, to co powiesz o moim: 60H? stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?5 A to, że nie ma staników wynika TYLKO z tego, że łatwiej uszyć 5 rozmiarów i wciskać w nie kobiety - jednym wmawiając, że mają za mały biust i muszą sobie wypychać miseczki a innym, że mają za duży i muszą go sobie spłaszczać, niż uszyć tych rozmiarów chociażby ze 30. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Biust to ty masz duży IP: *.derby24.pl 09.03.10, 11:53 30C ma miseczkę taką jak 70A może ciut mniejszą. ale jest szyty na szczupłą kobietę mającą 70- 75cm pod biustem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Biust to ty masz duży IP: *.derby24.pl 09.03.10, 12:32 60C chciałąm napisać- jest ciut mniejszy niż 70A. I co Ceee to takie wielkie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Biust to ty masz duży IP: *.chello.pl 09.03.10, 12:44 Zmiana litery z A na C przy ściśnięciu się do wytrzeszczu oczu nie zwiększy biustu. Większość producentow proponuje mierzyć się na wdechu i wydechu, wyciągnąć średnią i zapinać na środkową haftkę. Wg. internetowej mody- zmierzyć na max. wydechu i jeszcze zaokrąglić w dół.. Kobieta z obwodem 72 ma się zmieścić w 60.. nic dziwnego, że "musi" szukać po internecie "rzadkich rozmiarow" po 200 zł sztuka. A 70B zalega na półkach. Owszem, kobiety z dużym biustem, ale niegrube miały problem. Producenci go dostrzegli gdy na zachodzie upowszechniły się operacje plastyczne, skorzystały i panie hojnie obdarzone przez naturę. Ale "problem" malobiuściastych jest sztucznie nakręcony przez nie same Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Biust to ty masz duży IP: *.derby24.pl 09.03.10, 13:13 nikt nie poleca na 72 pod biustem 60tki. 65 wystarczy. Mylisz się, biust będzie lepiej wyglądał w 65c czy 65D niż 70B. Sama kiedyś nosiłam 70A ( pod biustem lużno mierzone- 73, ciasno 69). Przy każdym ruchu stanik przesuwał się. Nie mogłam normalnie ćwiczyć na lekcjach wf, bo gdy podnosiłam ręce stanik podjeżdżał do góry, fiszbiny lądowały na piersiach. Stanik zapinałam na najciaśniejszą haftkę. Nikt nie nakręca problemu małobuściastych. Wolę nosć 65C niż 70A, które poprawiałabym tysiąc razy każdego dnia. Nie jest to żadna internetowa moda tylko wygoda. Stanika nie zapina się na środkową haftkę- stanik ma 3 haftki i zapinamy się na pierwszą. PS. staniki nie kosztują 200zł, mój najdroższy kosztował 130 i jestem z niego bardzo zadowolona. resztę mioch biustonoszy kupiłam za za 20- 40zł (angielskie marki) Może zamiast majtek XS mam nosić XL żeby się za bardzo nie ściskać??? Sama się nakręcasz. Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem i matematyką. Dobieramy obwód stanika na 72cm pod biustem: 72-5=67 67-2= 65. Takie trudne? Zresztą każda z nas zaniża obwód wg jej potrzeb. Nikt się na siłę nie ściska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubel Re: Biust to ty masz duży IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.10, 21:35 Staniki kosztują 200 zł, a nawet więcej. Oczywiście można kupić i za 30 zł, ale czy warto. Mam duży biust i nie założę "taniego" stanika, od którego będzie mnie bolał kręgosłup, a biust będzie uciekał pod pachy, itp. Wolę Triumpha, Panache, Freya ... Na dobrym staniku nie warto oszczędzać. Odpowiedz Link Zgłoś
maith Moje najlepsze staniki 10.03.10, 01:30 A moje najlepsze staniki kosztują ok. stówy. To oczywiście słynne Effuniaki :) A mam oprócz nich też Freye, Panache i Triumphy, no z tych ostatnich już wyrosłam. I do Effuniaków nawet nie ma ich co porównywać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asfo Re: Biust to ty masz duży IP: *.acn.waw.pl 09.03.10, 13:17 Mam obecnie 84 cm pod biustem mierzone ciasno na wydechu. Staniki z obwodem 85 cm podjeżdżają mi na kark (schudłam ostatnio, jak je kupowałam miałam 94 cm) i muszę je teraz wymienić na 80, a może nawet 75. Problem bierze się stąd, że mało który stanik nazywający się np. 85 faktycznie tyle ma - a nawet jeśli ma, to po kilku praniach robi się szerszy. Pewnie nie byłoby potrzeby takiego zaniżania obwodu gdyby staniki były szyte z bardziej stabilnych materiałów. Odpowiedz Link Zgłoś
akna Bluzeczki nie rozchodzące się na biuście SĄ ! 09.03.10, 09:17 >Chciałabym móc założyć bluzeczkę na guziki, by nie rozchodziła się na >biuście, Ależ istnieją, wystarczy poszukać w sieci marki BiuBiu. Ubrania tej marki są właśnie dedykowane dla biuściastych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 10:20 No tak, ale skoro duże piersi są rzekomo normalne i naturalne, to czemu pojawiają się bóle kręgosłupa? Jak coś jest naturalne, to nie boli i nie powoduje dolegliwości, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzia Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.10, 10:43 Ból jest nie z powodu posiadania dużego biustu, tylko ze źle dopasowanego stanika lub gorsetu. Gdyby panie z dużym biustem mogły chodzić bez staników lub mogły zakupić właściwe fasony i rozmiary, to nie byłoby bólu, niedowładu czy skrzywień kręgosłupa z powodu biustu. Niektóre staniki powodują np. ból barków i nawet mięśni międzyżebrowych. Natura wiedziała co robi, ale człowiek nie potrafi dopasować do niej swoich wyrobów. A dodatkowo ciągła pogoń za modą wciska duże kobiety w za małe ciuchy, co szkodzi dodatkowo. No i jest obrzydliwe wizualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uważny Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.icpnet.pl 09.03.10, 10:57 Bo duży biust trzeba umieć nosić! Postawa jest ważna (w skrócie telegraficznym: trzeba go wypiąć!) Polecam dobrego fizykoterapeutę sportowego lub trenera na siłowni po AWF i kilka godzin ćwiczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfff Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.ds.pg.gda.pl 09.03.10, 11:24 Weź to powiedz ważącym po 6kg piersiom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.icpnet.pl 09.03.10, 13:54 Wiesz ciąża też jest normalna, a jak obciąża organizm, mężczyną łatwo jest mówic bo sami tego nie przeżywają Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku nosić z dumą a nie narzekać 09.03.10, 10:37 co za czasy, że kobiety się wstydzą biustu -- pomijam problemy odzieżowe - nie mój problem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: nosić z dumą a nie narzekać IP: *.pools.arcor-ip.net 09.03.10, 13:58 Przypuszczam, ze biustu wlasnego nie posiadasz? Biust w zle dobranym staniku to nic, czym mozna sie chwalic: albo sie maa"buly", tzn piersi wylaza ze stanika gora, dolem i bokami, albo nie wisza, bo zamiast funkconujacego biustonosza kobieta ma na sobie firanke na sutki. W Polsce standardowo sprzedaje sie obwody 70-85 i miseczki a-d, a jak ktoras w to nie pasuje to ma nienormalny, patologiczny wrecz biust. A jak ktoras ma wiekszy biust, to inne kobiety-sprzedawczynie skutecznie zrujnuja jej pewnosc siebie komentarzami w stylu"nie ma taklich stanikow", ale pani ma wielkie piersi itd. Wejdz na Lobby Biusciastych, forum gazety, tam jest topik o glupich komentarzach. Smieszno-strasznie sie robi w czasie lektury. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: nosić z dumą a nie narzekać IP: *.dsl.telstraclear.net 10.03.10, 11:58 Nie zgadzam się z tobą. W Polsce, o ile pamiętam, standardem jest 75-90. Z zakupem 70 bardzo często są problemy. Zresztą wejdź na pierwszy lepszy sklep internetowy. Jeśli nie szukasz pushup'a a masz 70 pod biustem, to wybór pozostaje naprawdę niewielki. Bez względu na rozmiar miseczki właściwie (choć oczywiście powyżej D jest jeszcze trudniej). Odpowiedz Link Zgłoś
maith A kto Ci każe szukać w kiepskim sklepie? 10.03.10, 13:53 Gość portalu: ja napisał(a): > Zresztą wejdź na pierwszy lepszy sklep internetowy. A kto Ci każe szukać w KIEPSKIM sklepie? Czy ktoś Ci w Internecie zablokował możliwości korzystania z DOBRYCH sklepów internetowych? Ja wchodzę tylko do takich, gdzie staniki są od 60 i do brytyjskiego J. Wejdź sobie na Lobby Biuściastych forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html Przejrzyj spisy sklepów i marek i zacznij wreszcie korzystać z informacji, które kobiety od lat zbierają. Jak można mając takie możliwości cały czas uparcie szukać w kiepskich sklepach? To trzeba mieć jakieś wybitne skłonności masochistyczne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jalinka Rozterki nad dużym biustem IP: 94.254.175.* 09.03.10, 10:48 super artykul. Powinni przeczytac go wszyscy: producenci bielizny, kobiety z malym biustem, pracownicy słuzby zdrowia.Ja nosze miseczKe DD, a po porodzie zrobiło sie G.Jak polozna przyszła do mnie do domu to mnie normalnie wysmiala.Ja wyszlam ze szpitala po 3 dniach a dziecko zostalo na operacje, zle znosilam ta sytuacje a polozna z przychodni wykazala sie takim nieslychanym brakiem profezjonalizmu : ((( Polozne ze szpitala byly ok. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 10:57 Tutaj link do zdjęcia biustów z miseczką G: lobby.blox.pl/2010/02/NAGIE-biusty-lobbystek.html Czy naprawdę jest się z czego śmiać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita 23 Mam 70 d IP: *.wip.pl 09.03.10, 11:06 Waze 53 kg i mam spore problemy żny znaleźć fajny ciuch albo wszystko wisi albo biust wylewa mi się górą Ogólnie nie narzekam ale przydąłoby się wiecej ciuchów na mój nietypowy rozmiar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfff Re: Mam 70 d IP: *.ds.pg.gda.pl 09.03.10, 11:27 Zawsze byłam przekonana, że sieciówki produkują ubrania właśnie dla małobiuściastych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joankb Re: Mam 70 d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.10, 11:34 To już wiesz, że źle byłaś przekonana. Sieciówki produkują dla nikogo. A my jakoś w te ciuchy usiłujemy się wpasować. Z lepszym, a częściej z gorszym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfff Re: Mam 70 d IP: *.ds.pg.gda.pl 09.03.10, 11:43 Tym większe jest moje zdziwienie, bo od zawsze wydawało mi się, że 70D to takie standardowe 38- 90 w biuście, 70 w pasie. No ale teraz każdy szyje, jak chce. :P Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Mam 70 d 09.03.10, 15:23 Przy 70D sporo ciuchów sieciowych jest niestety w biuscie za cisna, gdyz sa one szyte na cos niewiele różnego od deski, niestety :( Ja noszę zasadniczo 70DD (M&S mogę w zasadzie kupowac w ciemno, niestety ciężko upolować ten rozmiar). O ile na "dóL" nie mam zazwyczaj problemów z rozmiarem 36, o tyle z górą przy takim rozmiarze prawie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annajulia Re: Mam 70 d IP: 195.245.213.* 09.03.10, 11:49 Problem braku odpowiedniego biustonosza towarzyszył mi od zawsze.Szukałam gdzie sie dało, głównie w Tryumfie, ale tam miski kończą się na F o ile się nie mylę.Odwiedziłam wiele sklepów, spotkałam róznych sprzedających ten asortyment-najczęściej były to osoby, którym nie zależało na poszukaniu i dopasowaniu klientce fajnego stanika.Jak juz coś znalazłam, to trzymałam sie kurczowo sklepu do czasu, aż zabrakło asortymentu w rozmiarze.Było mi ciężko dosłownie i w przenośni,bo zostałam z dwoma spranymi biustonoszami. Aż któregoś dnia , całkiem niedawno koleżanka z pracy trafiła przypadkiem na fantastyczny sklep (ogromny wybór) z równie fantastycznymi dziewczynami (zależy im na tym, aby klientka była zadowolona). Od wczoraj nareszcie mam to co powinnam dawno mieć - przyzwoity biustonosz w rozmiarze JJ.A sklep to MamBra przy stacji Wierzbno.(adres Al. Niepodległosci 46/50e lok.190a)tel.790-806- 886.Naprawde warto!!Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Mam 70 d IP: *.botany.gu.se 09.03.10, 13:25 Chm...przy 70 D nic sie raczej z ubran nie wylewa - wchodzi sie w starndardowy 38. Zmierz sie dziewczyno bo byc moze masz za mala miseczke (i za szeroki rozmiar pod). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Mam 70 d IP: *.icpnet.pl 09.03.10, 13:59 Znam ten ból, mam co prawda miseczkę D ale pod biustem jestem bardzo wąska i ciężko znaleźć coś co nie lata, o bluzeczkach nie wspomnę, bo jak już biust wcisnę to reszta totalnie luźna, tym bardziej że mam ostro wciętą talie... mój facet jest zachwycony, ja nieco mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
minkat Re: Mam 70 d 09.03.10, 16:38 Ja mam tak samo i zwykle mieszcze sie w 34 z sieciowek. Musisz po prostu unikac niektorych fasonow: gorsetowe gory to niestety tabu, a ciuchy najlepiej kupowac dzianinowe/lekko rozciaglwe. Mierz wszystko, bo w siecowkach kazda rzecz ma inny rozmiar... Poza tym sa sklepy sprzedajace odziez dla biusciastych(bo przypuszczam, ze jeste bardzo szczupla z biustem, ktory sam w sobie nie jest duzy, ale na Twojej sylwetce bardzo widoczny), biubiu i bravissimo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: variable a ja mam pytanie IP: *.ghnet.pl 09.03.10, 11:30 mogłybyście może polecić jakiś dobry sklep z fachową obsługą w Krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfff Re: a ja mam pytanie IP: *.ds.pg.gda.pl 09.03.10, 11:46 stanikowamapa.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z dużych na małe rany!ludzie obudźcie się zamiast narzekać IP: 77.75.167.* 09.03.10, 11:53 jedna pierś ok 6kg? od 4 kg nfz refunduje operacje redukującą biust, bo to nie jest już problem estetyczny.do tego -moje drogie panie- jak macie z tym biustem taki wielki problem, to dlaczego go nie pomniejszycie, a nie żyjecie z wiecznym kompleksem.ja z miseczki DD pomniejszyłam na b i była to jedna z najlepszych moich decyzji w życiu.jedyne co należy dobrze zrobić to wybrać dobrą klinikę i po problemie Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: rany!ludzie obudźcie się zamiast narzekać 09.03.10, 12:14 Ale chyba przyznasz, że czym innym jest zmniejszanie biustu, bo ktoś chce, a czym innym, bo nie może w normalnych warunkach stanika kupić? Miło by było także, gdyby NFZ, skoro z naszych wspólnych pieniędzy wysyła na zmniejszanie biustu, wybierał takich lekarzy, którzy wiedzą, że nie ma czegoś takiego, jak 'miseczka DD'... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :P Re: rany!ludzie obudźcie się zamiast narzekać IP: *.chello.pl 09.03.10, 12:59 60DD jest wielkości mandarynek, co tu zmniejszać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asfo Re: rany!ludzie obudźcie się zamiast narzekać IP: *.acn.waw.pl 09.03.10, 13:22 Nie każdy ma ochotę się operować. To boli, kosztuje i mogą być komplikacje. A już na pewno nie warto tego robić tylko po to, by przystosować się do oferty kiepsko zaopatrzonych sklepów bieliźnianych i wyglądać jak deska do prasowania. Może jeszcze sobie palce u stóp poobcinamy, żeby się wcisnąć w małe pantofelki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: rany!ludzie obudźcie się zamiast narzekać IP: *.pools.arcor-ip.net 09.03.10, 14:48 Nie wiem jak zmierzylas sobie swoj biust, kto Ci dobieral stanik i jakim cudem mialas od tego problemy z plecami: ja, liczona za pomoca komwencjonalnych tabelek nosze 70e, niekonwencjonalnie duzo wieksza miseczke, moje piersi sa naprawde nieduze, pasuje w rozmiar 34, problemow zadnych(poza dobieraniem stanika) z nimi nigdy nie mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ass przecież można wyciąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 12:18 nie rozumiem problemu :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joankb Re: przecież można wyciąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.10, 12:28 No... genialne. Stopy można sobie poobcinać albo dosztukować jak kto butów kupić nie może. Ręce można skrócić, nogi też. Wszystko sobie zoperujesz? A nie lepiej wymóc na producentach żeby szyli RÓŻNE rozmiary? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: przecież można wyciąć IP: *.derby24.pl 09.03.10, 12:34 no pewnie! utnę sobie kawałek palca albo może lepiej piętę? Bo 37 jest łatwiej dostępne niż 37,5. Odpowiedz Link Zgłoś
maith Przecież SĄ rozwiązania! 09.03.10, 12:56 Zamiast marudzić, wejdźcie chociażby: -na tą Stanikomanię stanikomania.blox.pl/html Tam właśnie jest teraz wielka sonda, gdzie wybieramy Kusidełko roku w 4 kategoriach, z czego najwyższa to J+. I tutaj mowa o brytyjskim J, czyli okolicach polskiego O. Czyli jak nie ma staników na powyżej C, jak SĄ! -na Lobby Biuściastych forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html To świetne forum konsumentek, gdzie dzielimy się informacjami o dostępnych modelach, sklepach, ubraniach. Tam jest cały wielki wątek o dobrych sklepach i drugi o znośnych sklepach (ten ze zdjęcia, to chyba znośny?) Są wątki kilkudziesięciu marek produkujących staniki powyżej D. -do Biubiu To sklep z ubraniami dopasowywanymi do różnych rozmiarów biustów. Jeśli jeszcze nie wiecie, że kobiety z dużym biustem mają sobie gdzie kupić bluzki, sukienki, czy nawet koszule na guziki z dopasowanym miejscem na biust, to lepiej to zobaczcie, bo już na szczęście możemy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochoch Re: Przecież SĄ rozwiązania! IP: *.icpnet.pl 09.03.10, 21:39 Kochane jesteście wspaniałe takie jakie jesteście. Na szczęście natura różnicuje - niektórzy mają mniejsze inni większe. Mi podobacie się takie jakie jesteście. Choć nie wygodne, choć czasem krępujące i tak najpiękniejsze, duże i wspaniałe... och nie mogę się doczekać kiedy znowu się wtule w nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kylie Re: Rozterki nad dużym biustem IP: 80.50.152.* 09.03.10, 14:52 Po to żeby przemysł ruszył, jest spora luka jeśli chodzi o staniki gorsety dla kobitek z duzym biustem, nietypowe rozmiary mało w obwodzie i duza miseczka są nie do zdobycia w typowych sklepach, trzeba się nieźle naszukać i ceny oczywiście odpowiednio wyższe z racji nietypowego rozmiaru bo większość kończy na miseczkach C, D ale wzwyz to tragedia znaleźć cośw normalnej cenie i seksownie wyglądające. Jedyną alternatywą jest internet. Na szczęście istnieje i wybór tam jest znacznie większy. Problem w tym, że stanik powinno się dobierać na ciałko a nie na rozmiarówkę, bo wielu producentów stosuje zaniżone rozmiary. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 15:01 A mi szczęka opada, że jak pojawia się dyskusja o dużych biustach prędzej czy później pojawia sie pełne złośliwej satysfakcji uwagi "ja mam małe, ale przynajmniej nie wiszą" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keja Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.acn.waw.pl 09.03.10, 19:06 Wcześniej zaistniało słowo 'deska' :/ Niestety, to nie Lobby; tutaj mówi się tak jak cała Polska :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BigBoobsLover Re: Rozterki nad dużym biustem IP: *.icpnet.pl 09.03.10, 20:35 a ja uwielbiam WIELKIE BIUSTY i dziewczyny pod względem wizualnym mają tylko to kryterium ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Rozterki nad dużym biustem 09.03.10, 16:12 Kobieta musi byc jak skrzypce/wiolina/czelo/kontrabas. Coby sie umjec kajsik chycic. "Niewiasta" o wadze 40-50kg, koscisto, null pupki i cyckuf - co to niby za "dama" ?? To facetka(sic). Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 big cyc 09.03.10, 16:23 Miłe Panie wszystkie biusty są ładne ja nie rozumiem o co tyle krzyku wiadomo jest że wszędzie dobrze gdzie nas niema. Jedne panie twierdzą że maja za duże inne za małe i poco to komu;) Odpowiedz Link Zgłoś