Gość: natka
IP: *.dip.t-dialin.net
08.03.10, 11:21
uchania
świadków, sprawdzenia ich twierdzeń, sprawdzenia dokumentów itp.,
• bezkrytyczne akceptowanie aktów oskarżenia, spreparowanych przez organa
śledcze często mimo rażących sprzeczności, braku dowodów rzeczowych i
wątpliwych zeznań świadków,
• jawnie niesłuszne kwalifikowanie zarzutów aktu oskarżenia wbrew faktom
według szczególnie surowych przepisów i popieranie tej kwalifikacji przed sądem,
• nieobiektywny stosunek prokuratorów do oskarżonych, świadków i obrońców na
rozprawie oraz brak dążności do ustalenia obiektywnej prawdy, co znajduje
szczególny wyraz w sprzeciwianiu się słusznym wnioskom oskarżonych i obrońców,
• niewnioskowanie uzupełnienia śledztwa w razie ujawnienia się sprzeczności
nie dających się wyjaśnić na rozprawie, lecz domaganie się surowego wyroku
wbrew zebranemu materiałowi,
• przyjmowanie bezkrytycznie przez sędziów wnoszonych aktów oskarżenia bez
realizowania swych ustawowych uprawnień do wstępnej kontroli aktu oskarżenia,
• przyjmowanie, rozpoznawanie i osądzanie spraw sztucznie podzielonych przez
organy śledcze i prokuraturę, a stanowiących jedną całość, co w decydujący
sposób sprzyja intencjom organów śledczych skazywania w sfabrykowanych sprawach,
• tendencyjne prowadzenie procesów, które wyraża się w nagminnym faworyzowaniu
niesłusznych wniosków prokuratora na niekorzyść oskarżonych, w odrzucaniu
uzasadnionych wniosków oskarżonego bądź jego obrońcy, niewyjaśnianie
sprzeczności i nielogiczności i nierozprawianie się z nimi w wyrokach,
• jaskrawe naruszanie w toku procesu podstawowych zasad procesowych:
bezpośredniości, kontradyktoryjności i równości praw do oskarżenia i obrony,
• wydawanie rażąco surowych wyroków wbrew zebranemu w sprawie materiałowi oraz
mimo całokształtu okoliczności, wskazujących na jawne sfabrykowanie sprawy,
• nierzetelna praca organów odwoławczych w sądownictwie.
Wyrok
W roku 2009 Sąd Rejonowy w Opolu wydaje wyrok. Tego dnia na rozprawie zjawia
się wreszcie „biegły”.
Zerwany z łóżka starzec wydaje się z kimś z innej epoki. W pełni popiera tezy
aktu oskarżenia, do procesu nie wnosi niczego. Sala jest rozbawiona, uśmiecha
się nawet skład sędziowski.
Na szczegółowe pytania adwokatów lub oskarżonych biegły odpowiada jedynie:
„Tej sprawy nie badałem. Tej sprawy nie badałem. Tej sprawy nie badałem.”.
Spośród 6 oskarżonych czworo zostaje uniewinnionych. Na kary więzienia i
grzywny zostają skazani Grzegorz K. i Mariusz K.
Siedem lat wcześniej prokuratura w akcie oskarżenia sformułowała wobec
Mariusza K. pięć zarzutów. Cztery z nich sąd oddala.
Mariusz K. zostaje skazany za zawarcie z firmą „Dobre Domy Opole” umowy o
pracę, w której znalazła się klauzula o przysługującej mu odprawie, co firmę
miało narazić na szkodę.
Sąd całkowicie ignoruje fakt, iż kwotę odprawy Mariusz K. uzyskał po kilku
latach od ustania stosunku pracy, na podstawie decyzji tego samego Sądu
Rejonowego w Opolu.
W dacie skierowania do sądu aktu oskarżenia, tj. 31 grudnia 2002, Mariusz K.
nie otrzymał jeszcze swojego wynagrodzenia! Czekał jedynie na owe
wynagrodzenie, od którego skądinąd zostały odprowadzone należne podatki i
składki.
O fakcie późniejszego rozliczenia z syndykiem DDO, za zgodą nadzorcy sądowego,
po dwóch latach od wniesienia aktu oskarżenia do sądu, skład orzekający był
informowany na bieżąco.
Zarówno skład orzekający, jak prokuratura żadnych zastrzeżeń ówcześnie nie
przedstawiały.
„Osiedle Kolorowe” Opolu, zbudowane przez firmę DDO, stoi już od dawna.
Mieszkania są tam najdroższe, bo mieszka się ładnie i zdrowo.
Czarna księga opolskiego wymiaru sprawiedliwości
17 lipca 2009 r. członkowie Stowarzyszenia Obywatele Przeciw Bezprawiu
kierują do ministra sprawiedliwości Andrzej Czuma pismo:
„ Przesyłamy na Pańskie ręce „Czarną księgę opolskiego wymiaru
sprawiedliwości”