ptaszor.only
18.03.10, 19:26
Jakaś tajemnicza firma (brak oznaczeń pojazdów i na kombinezonach robotników)
łata dziury na obwodnicy północnej. I wszystko cudnie tylko czemu na noc
zostawiają szerokie frezy w asfalcie do łatania w dniu następnym?
Nie ma znaków o nierównej nawierzchni lub ograniczających prędkość.
Za komuny takie praktyki to normalka była ale żeby w XXI wieku taka partaninka?