Gość: ihateuks
IP: 81.219.4.*
27.03.10, 10:03
Jak się nazywa ten urzędniczyna? Powinniśmy się tego dowiedzieć ponieważ to
mogłoby wyjaśnić źródła wycieku innych informacji z opolskiego uks.
Nie dalej jak półtora roku temu opolski tzn. "sąd" rejonowy umorzył sprawę
takiego przecieku. Nie próbowano wyjaśnić sprawy, szybciutko ukręcono jej łeb.
Wiadomo że wszystkie urzędaski działają w myśl szczytnego hasła iż k...a
ku..wie łba nie urwie. Być może aresztowanie tej osoby spowoduje iż ktoś
dostrzeże dotychczas pilnie tuszowane przestępstwa w tej omnipotentnej (w
swoim mniemaniu) instytucji.