Gość: Jan Alwer
IP: *.chello.pl
03.04.10, 12:26
Prawdziwi pedofile tacy jak R.Polański czy niedawno ujawniony w Austrii
"rodzinny" pedofil Josef Fritzl, to uprawiają sex ze swymi nieletnimi,
gwałcą je, odbywają stosunki i molestowania. I to jest pedofilstwo.
1. Obecnie jednak w atakach na księży przez zapiekłych z nienawiści,
dyspozycyjnych dziennikarzy, za pedofilstwo uważa się już nawet takie
sytuacje, kiedy dla uspokojonego wyrostka, ksiądz lub katecheta słusznie
wytarmosi takiego za ucho dla jego opamiętania, lub mocniej potrząśnie jego ramię.
Podnosi się w prasie rwetes, że to pedofilstwo, że jak śmiał, itp. bzdury.
Cel pozostaje jednak ten sam: znów można bezkarnie dołożyć biskupom i
kościołowi.
2. Inna akcja. Na dwadzieścia sześć tysięcy zarejestrowanych tzw. "zachowań
pedofilskich", majacych miejsce przed 20, do 40, lat temu, w Niemczech ( wielu
sprawców już nie żyje ), jedynie dwadzieścia pare dotyczyło księży. To jest
wielkość mniejsza od promila. Ale prasa, jak na komendę robi z tego aferę
kościelną i manipulując lub ukrywając rzeczywiste dane tego marginesu, atakuje
bez pardonu kapłanów i biskupów. Nawet papieża.
Czemu te wściekłe napady mają służyć ? Ludzie puknijcie się w wasze
łatwowierne, nienawykłe do samodzielnego myślenia - łepetyny.
Śmiać się , czy płakać ?
Nad wami !
Jeśli tej megamanipulacji na prawdę nie widzicie, to żal mi was.