Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 23:18
"o tyle kompletnie nie wiadomo, dlaczego dotyczy też szkół wyższych" - może
alkohol jest szkodliwy, Panie Red.?
    • Gość: robactwo igrzysk i piwa IP: *.punkt.pl 24.04.10, 07:43
      Student istota mobilna przed wypiciem piwa. Ma nóżki i gdzie chce kupi piwo.
      Jeśli chce się zalać i osiągnąć dno, czyli pułap ochlaptusa leżącego, który
      nie potrafi się już się przemieszczać dwunożnie tu musi mieć piwko bliziutko.
      I w tym problem.
    • alanta1 Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia 24.04.10, 08:25
      Gość portalu: ciuńciu napisał(a):

      > może alkohol jest szkodliwy, Panie Red.?

      Wprowadzić prohibicję to już ktoś próbował, wiadomo jak się skończyło :)
      • Gość: blizz Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.cityconnect.pl 24.04.10, 09:43
        O ile pamiętam studia są do nauki, a nie spotkanie na piwko.
        • Gość: Off Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.10, 10:20
          Musisz kiepsko pamiętać, skoro zapomniałeś że piwo jest nieodłącznym elementem szkolnictwa wyższego: na obrazach przedstawiających żaków od czasów średniowiecza pojawia się ten element.
        • Gość: g Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.10, 10:31
          Sądząc po stylistyce Twojej wypowiedzi, Ty ze studiami nigdy nie miałeś nic
          wspólnego więc skąd możesz to wiedzieć?
        • Gość: gitaroszewc Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 10:56
          A czym są studia: uczeniem się 24h? To jakiś kaganiec? Masz zajęcia
          rano i wieczorem, to popołudniu możesz spotkać się ze znajomymi. Kogoś
          tutaj chyba życie pokarało że chciałby na siłę unieszczęśliwić innych.
          • gurami22 Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia 24.04.10, 11:51
            A to nie łaska iść do klubu czy do baru, tylko trzeba pić na kampusie uczelni
            wyższej ? Mało to punktów wyszynku alkoholu w Polsce ? Otóż patrząc na inne
            kraje zdecydowanie za dużo, ba w Polskich warunkach przydałby się system handlu
            alkoholem rodem z Szwecji...
      • 123456ag Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia 25.04.10, 09:14
        alanta1 napisała:

        > Gość portalu: ciuńciu napisał(a):
        >
        > > może alkohol jest szkodliwy, Panie Red.?
        >
        > Wprowadzić prohibicję to już ktoś próbował, wiadomo jak się skończyło :)
        >
        I Einstein miał niewiele racji w kwestii pierwszej za to 100% w drugiej.
        Mamy w Polsce "najlepszą w Europie" ustawę o wychowaniu w trzeźwości i najgorsze
        statystyki wzrostu alkoholizmu. Z tym że trzeba jasno powiedzieć że ustawa,
        będąca teoretycznie reakcją na ten wzrost, w rzeczywistości nasila zjawisko
        alkoholizmu. Po prostu dział zasada samospełniającego się proroctwa. Każdy
        psycholog i socjolog to zna.

        Za którąkolwiek granicę Polski wyjedziemy mamy swobodę wypicia piwa w tzw.
        miejscach publicznych. Kiedy w słowackim kurorcie Beszeniowa radni uchwalili
        zakaz picia piwa w i przed sklepem (widzieli to w Polsce)to ludzie szybciutko
        wymienili radę.
    • Gość: wylatany Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 10:06
      > "o tyle kompletnie nie wiadomo, dlaczego
      > dotyczy też szkół wyższych" - może
      > alkohol jest szkodliwy, Panie Red.?
      Skarb Państwa zachowuje się w przypadku alkoholu jak schizofrenik. Z jednej strony czerpie zyski z akcyzy i podatków od alkoholu (koszt wyprodukowania akoholu jest bardzo tani) z drugiej strony walczy z alkoholem przez "wychowanie w trzeźwości".
      ---
      kolorowanki
    • Gość: Rzepicha Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.chello.pl 24.04.10, 11:09
      Prawo jest jakie jest, tworzą je mędrcy, a czasami głupcy... a tak
      naprawdę wszystko zależy od tego, kto i jak je interpretuje. Jakoś
      nigdy nie było z tym problemy w Poznaniu, Wrocławiu, Warszawie,
      Krakowie, czy wielu jeszcze innych ośrodkach akademickich w innych
      rejonach kraju, gdzie odbywają się studenckie święta - problem jest
      zawsze w Opolu i to tylko w ostatnich latach. W wymienionych
      ośrodkach na terenach uczelnianych funkcjonują także na co dzień
      lokale serwujące złocisty napój, oczywiście bez łamania prawa i tam
      jakoś się da, ale w Opolu??? Piwo jest trunkiem przypisanym do żaków
      od wieków, tak jest teraz i tak będzie również w przyszłości. Ba,
      żadne zakazy, czy brak zgody na sprzedaż piwa w miasteczku
      akademiskim tego nie zmienią, bo tam i tak będzie się piwo spożywać,
      czy się to komuś podoba, czy nie. Ratusz dysponuje instrumentami
      dającym możliwości usankcjonowania takiej sytuacji w majestacie
      prawa, a jeżeli tego nie robi, bądź z jakiś przyczyn nie chce, to
      oznacza, że ludzie zarządzającym naszym miastem nie nadają się do
      pełnienia takiej funkcji, bo działają na szkodę niemałej lokalnej
      społeczności. Ciekawe, jak to było kiedyś, kiedy Pan Zembaczyński
      jako student bawił się z kolegami podczas studenckiego święta...
      pewnie już zapomniał, heheheeee
    • Gość: donat35 Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.dslgb.com 24.04.10, 11:19
      No a Juvenalia jak sa w Gdansku organizowane?
    • Gość: stop Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.10, 11:29
      czy student nie mógłby po prostu ruszyć dupy i pójść chlać poza uczelnię i
      campus? wszystko musi podjechać pod nos?
    • gurami22 Re: Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia 24.04.10, 11:50
      Jak widać "Gaz" nie zauważa, że teren Uniwersytetu, placówki naukowej nie jest
      właściwym miejscem do rozmieszczania tam baru z alkoholem czy rozstawiania tego
      typu kramów, tak jak nie jest odpowiednim miejsce dla sprzedaży tam papierosów,
      wydawnictwo pornograficznych itd. Nie zauważa, ale zauważenie, że pewne rzeczy w
      pewnym miejscu miejsca mieć nie powinny wymaga pewnej kultury.
      Jak ktoś chce się napić piwa, to może opuścić teren uczelni i iść do baru albo
      do klubu, chlać przed zajęciami nie musi.
      • Gość: qba a to Polska wlasnie IP: *.chello.pl 24.04.10, 12:08
        Na uniwersytetach na Słowacji, w Czechach, w Niemczech, w Portugalii i zapewne w
        wielu innych, można spokojnie kupić sobie na stołówce do obiadu piwo lub wino.
        Nikogo to nie bulwersuje i nikt pijany nie chodzi. Znac umiar to podstawa,
        zakazywac alkoholu doroslym ludziom to glupota.
    • Gość: phihp GW, macie błąd w tytule IP: 77.223.238.* 24.04.10, 12:06
      Powinno być "Absurdalne przepisy alkoholowe a Piastonalia" - bez przecinka...
    • Gość: były student Wszak student to już człek pełnoletni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 07:57
      czy zawsze? Jak zaczynałem studia to na uczelni było około 100 studentów którzy
      jeszcze nie ukończyli 18 lat, większości brakowało kilku dni czy miesięcy ale
      pojedynczym osobom brakowało nawet 2-3 lat
    • Gość: popeye_marynarz Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.c200.msk.pl 25.04.10, 09:50
      I ci sami dziś studenci mają pretensje że poseł senator i polski rząd nie tylko jeździ pod wpływem alkocholu ale i wydaje ustawy. A potem się cały świat śmieje co za idiota mógł to wydać. Coż to robota byłych studentów którzy teraz są u steru kraju i czasami zdarza się im być nawet trzeźwym bo przecież chwiejność pomroczna jest taka miła i tak nieprzyjemnie jest wracać z tego stanu do trzeźwych realiów.A naród? Kto by się tym przejmował. Sami są sobie winni że takich ludzi wybrali ale czy napewno wybrali jeżeli na wybory chodzi 30 % społeczeństwa?
    • Gość: Z.F. Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.182.66.54.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.05.10, 13:25
      I co się diziwicie, że studenci piją alkohol na terenie uczelni.
      Wszak przykłady takiego zachowania dają im rektorzy, dziekani i
      profesorzy, którzy za picie npojów alkoholowych i częstowanie nimi
      podwładnych pracowników i inne osoby nie ponoszążadnych konsekwencji
      łamania ustawy o wychowaniu w treźwości. Czy ktoś słyszał lub zna
      przypadek ukarania rektora lub dziekana za podawanie, spożywanie i
      częstowanie alkoholem nie tylko pracowników uczelni?
      A że przypadki takie bywają, co zobaczyć można na stronach
      internetowych różnych uczelni, których władze dumne są z tego, że
      prawo mają wiadomo gdzie i propagują łamanie ww. ustawy a organy
      ścigania udają, że są ślepe jak Temida.
      • opolak Rośnie nam nowa inteligencja 03.05.10, 21:33
        Rosną nam nowi płatnicy podatku.
        Bez alkoholu nie potrafią się bawić, bo na trzeźwo to nic nie
        wychodzi - jak szumi w głowach to szare komórki pracują inaczej....
    • Gość: zizi Absurdalne przepisy alkoholowe, a Piastonalia IP: *.chello.pl 05.05.10, 13:27
      Od dawna wiadomo, że naród należy rozpijać - takimi łatwiej rządzić.
      Platforma Obywatelska doskonale o tym wie.
Pełna wersja