Śpiące miasto

02.05.10, 16:52
W dzisiejsze popoludnie w centrum miasta cmica. Dawniej na pl
Wolnosci w taki dzien jak dzisiaj przydrywala orkiestra dla
przyjemnosci spacerujacych ludzi. Dzisiaj nikt nie pomyslal o
atracji w centrum. Mozna smialo powiedziec jakich mamy
przedstawicieli na Ratuszu takie mamy efekty na zewnatrz widac to w
kazdej dziedzinie naszego zycia.
    • opolak Gitarowy dreszcz we Wrocku 02.05.10, 22:19
      forum.gazeta.pl/forum/w,72,110845543,110845543,Gitarowy_dreszcz_przeszyl_wroclawski_Rynek.html




      Gitarowy dreszcz przeszył wrocławski Rynek Gitarowy dreszcz przeszył
      wrocławski Rynek

      Mroczny przebój Jimiego Hendrixa "Hey, Joe" rozbrzmiał w Rynku na
      4597 gitar. Choć nie udało się pobić rekordu sprzed roku, wspólne
      granie robiło wrażenie
      Od 2003 roku "Hey, Joe" rozbrzmiewa na wrocławskim Rynku, a impreza
      przyciąga profesjonalnych i początkujących gitarzystów z całego
      kraju.

      Tak było i tym razem, gdy zwabieni rozgłosem i atmosferą corocznego
      święta gitary muzycy i amatorzy rockowego brzmienia zjechali do
      Wrocławia z różnych części Polski i już od rana szturmowali Rynek.
      Było głośno i kolorowo. Stanisław Drozda przyjechał z Olsztyna razem
      z pięcioosobową rodziną, dwoma synami, synową i wnuczką: - Gram na
      gitarze od 3. klasy podstawówki. Od dawna wiedziałem, że kiedyś
      tutaj przyjadę. To będzie moje największe gitarowe osiągnięcie -
      mówił.


      W tłum gitarzystów wmieszał się też marszałek Dolnego Śląska Marek
      Łapiński z synem Miłoszem. - Mieliśmy wziąć dwie gitary, ale były
      korki i nie zdążyliśmy. Musieliśmy grać na zmianę - mówił.

      Muzykom i amatorom gitarowego brzmienia towarzyszył wokal Raya
      Wilsona, niegdyś członka zespołu Genesis.

      Grającym dopisała też aura. Dopiero gdy wybrzmiał ostatni akord, na
      głowę spadły pierwsze, ale przelotne krople deszczu.

      Rekord Guinnessa pobity został na wrocławskim Rynku rok temu, kiedy
      jednocześnie rozbrzmiało 6346 gitar akustycznych i elektrycznych. -
      W tym roku ludzi jest mniej, bo w zeszłym przy rejestracji dawali
      sporą zniżkę na koncert Deep Purple. To skłoniło wielu ludzi, żeby
      się zarejestrować, mimo że niektórzy wcześniej nie mieli nawet
      gitary w ręce - mówł Bartek Orłowski z okolic Częstochowy, który w
      największej gitarowej orkiestrze świata zagrał w tym roku po raz
      czwarty z rzędu.

      To była już ósma edycja festiwalu "Thanks Jimi". W pierwszej -
      zorganizowanej na wrocławskim Rynku w maju 2003 roku za gitarę
      chwyciło 588 osób. Inicjatorem imprezy jest wrocławski bluesman
      Leszek Cichoński.
      • Gość: zośka Re: Gitarowy dreszcz we Wrocku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.05.10, 22:50
        zakupię gitarę.Nauczę się HEY JOE.I pojade do Wrocka.Chyba, że w
        Opolu..........
        • Gość: ale jaja Re: Gitarowy dreszcz we Wrocku IP: *.chello.pl 06.05.10, 02:57
          k100 nie ma imprez w centurm bo mohery chcą mnieć cicho i basta!
Pełna wersja