W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki

IP: 83.2.157.* 18.05.10, 13:45
wspaniali ludzie :]
    • Gość: student W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: 85.222.87.* 18.05.10, 13:46
      a po co te wszystkie książki, przecież jest internet? Wywalić to wszystko na
      makulaturę a budynek biblioteki można wynająć i mieć z tego pieniądze dla
      miasta czy uniwersytetu.
      • Gość: Romek Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: *.pres.cable.virginmedia.com 18.05.10, 14:02
        Cos co sie chyba pomylilo debilku. NIewielki procent powaznej literatury naukowej jest dostepna w wersji elektronicznej.

        Po drugie proces skanowania ksiazek jest bardzo drogi i czasochlonny (nie da sie tego zautomatyzowac). Nawet Google Books musialo RECZNIE skanowac zbiory - co robi od jakis 5 lat, i poki co zeskanowali jakies 6% akutalnych pozycji na rynku (starych tez)...

        No ale cuz. Tacy studenci jak ty - beda pracowac w mcdonaldzie. :)
        • Gość: kapitan_emo Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 14:22
          > Po drugie proces skanowania ksiazek (...) (nie da si
          > e tego zautomatyzowac).

          Bzdury, chociażby:
          www.youtube.com/watch?v=hlOQuuLYavY
      • fakirek Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki 18.05.10, 14:07
        jak ci łącze wysiądzie to będziesz wiedział. TO pytanie kojarzy mi się z
        zachowaniem ludzi, którym jak zepsuje im się samochód to gubią się w swoim
        rodzinnym mieście :)
        • Gość: czesław Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: *.acn.waw.pl 18.05.10, 17:23
          Myślę że nie powinno się z publicznych środków łożyć na utrzymanie bibliotek, po
          pierwsze jak ktoś chce czytać to niech sam płaci i kupuje sobie książki. Ok
          można powiedzieć, że na szpitale się płaci o się nie choruje i też się nie
          korzysta. Tylko że w przypadku szpitala w każdej chwili można zachorować. W
          przypadku biblioteki nic takiego się nie dzieje. Jak człowiek nie poczyta to
          włos mu z głowy nie spadnie. Po drugie te naukowe publikacje których nie ma w
          internecie czytane są tylko przez tzw. intelektualistów a więc wąską grupę ludzi
          którzy mogą sobie te książki kupić. Należałoby w końcu zapytać ile środków z
          budżetu idzie na utrzymywanie tego typu miejsc zamiast na budowę dróg czy służbę
          zdrowia. Kto zapłaci za przenoszenie tego papieru a potem za znoszenie z
          powrotem do piwnicy (ciekawe że leżą w piwnicy) ?
          • Gość: Bella Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: *.punkt.opole.pl 18.05.10, 18:22
            Taaa. Niektórym nie tylko wypadanie (czy może spadanie) włosów z głowy
            nie grozi.
      • Gość: Agna Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: 195.85.196.* 18.05.10, 19:38
        Albo prowokujesz, albo nie myślisz. W Internecie nic się nie bierze
        z powietrza. Skanowanie książęk i ich utrzymywanie w wersji
        elektronicznej też kosztuje.
        • Gość: czesław Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: *.acn.waw.pl 18.05.10, 20:15
          a czy ty myślisz że utrzymywanie bibliotek nie kosztuje? Setek, tysięcy
          bibliotek, w internecie wszystko jest raz i na zawsze, wystarcza dobrze
          konserwować serwer, ale to kosztuje pewnie rocznie tyle co miesięczny rachunek
          za prąd w jednej opolskiej bibliotece a dostęp miałby cały świat.

    • Gość: Toni W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 18.05.10, 13:48
      Norwedzy minimalizowali szkody w bydynkach napelniajac zgrozone piwnice woda z
      sieci miejskiej. W ten sposob woda powodziowa nie zamulala wnetrz i po
      ustapieniu powodzi i usunieciu czystej wody szkody byly znacznie mniejsze.
      Proces osuszania tez byl szybszy.
    • baalsaack I mądrze robią 18.05.10, 13:53
      A mądrze działających urzędników (czy innych pracowników administracyjnych)
      rzadko się spotyka.
      • Gość: pm Re: I mądrze robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 13:58
        no to prawda. lepiej zrobić coś na wyrost niż stracić zbiory, co miało miejsce w kilku przypadkach w 1997 r
      • Gość: mp Re: I mądrze robią IP: *.um.warszawa.pl 18.05.10, 14:09
        Ciekawe, co na to stropy sal
    • Gość: sss Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: *.e-wro.net.pl 18.05.10, 13:55
      a to nie ci sami studenci co bestialsko pili piwo i wymiotowali podczas juwenaliow ?;)
      • baalsaack Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki 18.05.10, 13:59
        Myślę, że to inni.
      • shymoons Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki 18.05.10, 14:14
        T samo mi się nasunęło... i myślę, że to ci sami :)
    • Gość: PIOTR Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki IP: *.static.dsl.dodo.com.au 18.05.10, 14:04
      A wystarczy wybudowac Swiatynie Opatrznosci Bozej i zawita
      dobrobyt,lad, porzadek i bogactwo. O takich powodziach zapomnicie.
      Nigdy wiecej. Bog ma was przeciez w opiece od stuleci.

    • maryshaa Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki 18.05.10, 14:05
      Świetna inicjatywa!
    • Gość: Adam super akcja IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 14:11
      bo w sumie lepiej nie ryzykować straty zbiorów. Ale z drugiej strony
      takie zbiory w ogóle nie powinny być przechowywane w jakiś piwnicach na
      terenie grożącym zalaniem.
    • Gość: Kris Biblioteka w tym miejscu i bez windy IP: *.pools.arcor-ip.net 18.05.10, 14:15
      Pracowałem tam kiedyś(zaraz po otwarciu biblioteki) i zawsze się dziwiłem jak
      można było zbudować bibliotekę w takim miejscu (no ! to miał być budynek KW
      PZPR ale WSP przejęło go na bibliotekę) i na dodatek bez wind.Uniwersytet
      powinien pomyśleć o budowie biblioteki a nie o stawianiu kolejnych cudactw na
      placu kopernika.
    • Gość: tom-inz W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. Fi... IP: *.techniker.co.uk 18.05.10, 14:15
      Niech lepiej sprawdza jakie jest dopuszczalne obciazenie na tych
      pietrach!
    • szczurnapal A strop to wytrzyma? 18.05.10, 14:17
    • Gość: człowiek słowa uznania IP: *.portgdansk.pl 18.05.10, 14:24
      gdybym był w Opolu to bym przyszedł pomóc.
    • Gość: Opolanin Nie ważne,że Opole zalane czy nie,... IP: *.range86-183.btcentralplus.com 18.05.10, 14:26
      ważne, że katolickie! (podobno: Marek Jurek)
    • Gość: absolwent UO W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. Fi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 14:32
      Jak widać na wideo i co potwierdzam po 5 latach studiów na Uniw Opolskim - na tym polegają tu studia - to przeniesie się książki, to stoły i krzesła do innego pomieszczenia. Czas leci i zaliczenia się dostaje za takie osiągnięcia (przepraszam - wykładowca dumnie oświadczy, że da nam 3 za pracę na rzecz uczelni). Mogę to potwierdzić przed rektorem albo Komisji Akredytacyjnej
      • Gość: UO-abs Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 15:02
        ja studiowałem fizykę na UO i nie przypominam sobie tego czym piszesz... może na
        historii albo filologii polskiej tak było.

        ps. dlaczego biblioteki głównej władze nie przeniosą na wzgórze uniwersyteckie
        tylko trzymają książki na wyspie, 20 metrów od Odry i to jeszcze w dole? w
        dodatku starym, komunistycznym budynku nieprzystosowanym dla osób niepełnosprawnych?
        • Gość: olaf Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. IP: *.acn.waw.pl 18.05.10, 17:30
          co ci się nie podoba w komunizmie? Jakby nie komuna być bosy łaził.
    • mniammniam3 W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. Fi... 18.05.10, 14:39
      A ja uratowałem przed powodzią w 1997 r. jedną książkę, którą pożyczyłem z
      biblioteki uniwersyteckiej we Wrocławiu w czasie studiów w 1968 r. i do
      tej pory nie oddałem. Dzięki temu nie została zalana przez powódź tak jak
      inne książki w tej bibliotece. Jak tylko minie obecna fala powodziowa, na
      pewno ją wreszcie oddam. Myślę, że mi kary nie naliczą ale jeszcze
      podziekują za uratowanie.
      • mineteman Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. 18.05.10, 17:10
        Czyzby dziela wybrane apostolow socjalizmu?
        • mniammniam3 Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. 18.05.10, 20:50
          mineteman napisał:

          > Czyzby dziela wybrane apostolow socjalizmu?
          Niestety nie, to jeszcze przedwojenna książka na temat kamieni
          szlachetnych. Robiłem remont w mieszkaniu - trzeba było odsunąć
          starą ciężką dębową szafę, a za nią była ta książka którą nota bene
          szukałem 40 lat temu, bo ciągle dostawałem monity z biblioteki.
    • marek.k72 Serdecznie współczuję pracownikom i studentom 18.05.10, 15:00
      i życzę udanej akcji ewakuacyjnej. Sam pracuję na uczelni i mogę się wczuć w
      sytuację.
    • Gość: ag W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. [W... IP: 77.223.227.* 18.05.10, 15:17
      każdemu studentowi biorącemu udział w akcji na poważnie - pół stopnia więcej
      z egzaminów, każdego
    • marek.k72 może to kara za usunięcie dr Ratajczaka? 18.05.10, 15:24
      boć top przecież tam się tłumi wolność słowa!
      • Gość: bonobo Re: może to kara za usunięcie dr Ratajczaka? IP: 132.170.10.* 18.05.10, 15:46
        Czyzbys sugerowal "kare boska" ojcze "Marku" (marek.k72)?

        p.S. A Opole... coz, niestety, od jakiegos czasu to dosyc aktywny
        osrodek gomadzacy roznych oszolomow, faszystow i nazioli...
        • Gość: Kris Re: może to kara za usunięcie dr Ratajczaka? IP: *.pools.arcor-ip.net 18.05.10, 21:00
          Co ? ! Ratajczaka dopiero teraz wyrzucili ? ! On już 20 lat temu był
          rozpoznawalny jako kretyn.
    • Gość: Glob Opole to dziura jakich mało.I taki sam uniwersytet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.10, 16:02
      Dziura bez perspektyw.W ogóle nie ma tam po co jeździć!
      • jyndras Re: Opole to dziura jakich mało.I taki sam uniwer 18.05.10, 16:15
        Skarb narodowy nam się topi, a wy sobie jaja robicie !!
    • Gość: ayeht W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. [W... IP: 94.254.199.* 18.05.10, 17:37
      Jakos nie pamietam zeby nas ktos zmienial co 20 minut..;p
    • gdsta W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. [W... 18.05.10, 17:56
      ksiązki zbedne;
      studenci darmozjady;
      naukowcy zawracaja głowę;
      mamy mocno wykształconych obywateli, oj biada kiedy tacy mają prawo głosu;

      potem tak łatwo podrzucić tumanom hasła z paleniem książek na stosach;
      ciarki po plecach latają kiedy się czyta co ludzie maja w głowie!
    • Gość: szara strefa W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. [W... IP: 77.223.239.* 18.05.10, 21:31
      Co za palant niedoinformowany napisał o 100 tysiącach książek, skoro
      wynieśliśmy ponad 500 tysięcy woluminów :/
      • Gość: Bella Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. IP: *.punkt.opole.pl 18.05.10, 21:40
        Nowy budynek dla biblioteki na miejsce "Orlika"!
        • Gość: ranicki Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. IP: *.centertel.pl 19.05.10, 18:24
          Z wielką troska zadbano o dzieła prof.Dar młodzieży który ostatnio
          otrzymał w Ułan Bator ichniego Templentona czyli pokrycie baranie
          jurty! za dzieło" Mozna zasnąć z nudów " to oczywiscie tytuł
          ksiazki!
    • Gość: zzz W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. [W... IP: *.as.kn.pl 19.05.10, 18:29
      W Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji też przeniesiono książki na
      wyższe piętro...
      • Gość: lulka Re: W uniwersyteckiej bibliotece ratują książki. IP: 217.173.192.* 20.05.10, 11:09
        Wszystkie pięć...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja