Gość: behemot
IP: *.punkt.opole.pl
26.05.10, 11:13
Fertyczni staruszkowie pod wodzą premierowej mamy, znowu wykazują
się aktywnością godną działkowców, szykując kolejny bezczelny atak
na prawa spółdzielcze, członków zrzeszonych w największej
spółdzielni no name mieszkaniowej. Ponownie próbuje się nas
ubezwłasnowolnić a zachłanność w militaryzacji osiedla przybiera
iście bolszewickie formy. Znowu ktoś za nas chce decydować kogo
postawimy na cokoły. Pozmieniali nazwy ulic, szkołę nazwali swoim
imieniem, ochrzcili w nocy osiedle, ustawili głaz przed kościołem a
teraz na pustym cokole po Janku Krasickim wymyślili, że wrzucą tam
głaz upamiętniajacy gen. Emila Fieldorfa - Nila. Do generała
zamordowanego przez komunistów nie mam nic. Niedopuszczalne są
metody jakimi próbuje się urządzić przestrzeń publiczną, będącą
własnością spółdzielców. Niech by tak spróbowali się wtrącać i
ingerować w sprawy jakiejś spółdzielni rolniczej, próbując zmieniać
jej nazwę, czy stawiać figurki na jej terenie.
Porażający jest cytat z Danutu Schetyny :
- Tak sobie wymyśliliśmy, że wykorzystamy cokół, na którym kiedyś
stał pomnik Janka Krasickiego, sowieckiego agenta - opowiada Danuta
Schetyna, przedstawicielka Światowego Związku Żołnierzy AK w Opolu. -
Wiele osób przechodzi obok niego i zadaje sobie pytanie, czemu ten
cokół od kilkunastu lat stoi pusty. Teraz to się zmieni
No nie wiem czy się zmieni, jak kategorycznie zapowiada to
przewodnicząca, która nic nie ma wspólnego ze spółdzielnią. Pustych
cokołów jest w mieście kilka i niech tam stanie kotwica, choćby w
parku nadodrzańskim obecnie rewitalizowanym. Nie możemy pozwolić by
z osiedla mieszkaniowego robić akowskie getto pamięci z pominieciem
woli spółdzielców. Prezes Jaroch "wybrany" do reprezentowania
interesów spółdzielców jest nad wyraz miękki wobec srodowiska
kombatantów spod znaku Danuty Schetyny.
Zagonionym spółdzielcom przypominam, że w dniach 8,10,15,17.06.2010
zwołane jest walne zgromadzenie członków spółdzielni. Do porządku
obrad należy wnieść punkt, głosowanie nad uchwałą dotyczącą zakazu
wykorzystania cokołu na upamiętnienie Fieldorfa. Walne Zgromadzenie
to najwyższa władza spółdzielni władna decydować o tym co sie w
spółdzielni dzieje.
Tu możecie poczytać o zakusach akowców
www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100526/POWIAT01/816813289