Niech kolesie z Platformy biorą wszystko.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:15
Życzę im tego z całego serca.
Panowie bierzcie wszystko.
Nie liczcie się z żadną krytyką.
Liczy się tylko siła partyjnych kacyków.
Przecież ludzie was wybrali.
Macie prawo obsadzić wszystkie stołki.
Zostało już niewiele.
Ot ze dwie sprzątaczki.
I konserwator.
Bierzcie to dla swoich jak najszybciej.
Pamiętam jaka była końcówka SLD.
    • Gość: Janusz Sawczuk Re: Bronek zwiera szyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:27
      W Stanach po wyborach wygrani biorą wszystko w swe ręce, by nikt nie
      gadal ze nie odpowiadaja za bieg spraw.
      Moze nauczmy sie jednej rzeczy. Ze po wyborach zwycieskie partie
      konstruują ekipy rządzące i pchaja wózek równo przez 4 lata. Potem
      wyborcy oceniają i.. dokonuja ewentualnej wymiany ekip.
      U nas jest odwrotnie. Po wyborach główny dramat polega na tym: czy
      wymienią i ile? Było fajnie gdyby zostawili wszystkich. Bo my
      byliśmy tacy dobrzy...
      Goowno prawda. Zasada jest prosta: przegrała formacja i jej
      formacjha ze swymi ludźmi odchodzi. Koniec, kropka. Odchodzi na
      twarde lawy opozycji.
      SLD nie była ani pierwsza ani ostatnia w tej materii. Taka jest
      zasada demokracji.
      To w czasach komuny było inaczej: partia sie zajechala wiec brala
      kazdego kto był mądrzejszy i dawal nadzieje ze umie lepiej..
      No ale te czasy na szczescie mineły. Teraz wymiana ekip i elit jest
      czysta i prosta.
      Wiec nie placz kolego.
    • Gość: Janusz Sawczuk Re: Niech kolesie z Platformy biorą wszystko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:34
      Pospiech zabija, przepraszam za literówki.

      Jeszcze a propos.
      Problem polega na tym skąd brać fachowców.
      Sięgnijmy po sprawdzone wzoryz e starych demokracjizachodnich i
      uczmy sie wychowywać dzialaczy partyjnych i polityków.
      Z
      Moim zdaniem najlepszym sprawdzianem zdolności do pracy publicznej
      sa samorządy. Tam odpada wrzask, zlość, fanaberie. Trzeba mozolnie
      ucierać kompromisy, usmiechać sie i być cierpliwym, mieć silne
      mięśnie pośladków i mocny pęcherz, do wysiadywania w nieskończoność.
      Aż się mądrze sprawę załatwi.

      • Gość: behemot Re: Niech kolesie z Platformy biorą wszystko. IP: *.punkt.opole.pl 08.06.10, 11:26
        Brawo kolnecie, brawo, owacja na stojąco...
        Przecież samorządy są upartyjnione, partjorządy gminne czy
        wojewódzkie. Głosujesz na listy partyjne (poukładane przez lokalnych
        firerów z akceptacją centrali), to partie wychowują radnych,
        broniących partyjnych interesów a nie w większości bezpartyjnych
        mieszkańców. Radni powinni być wybierani jak prezydent w
        jednomandatowych wyborach i wtedy byś widział gdzie by ta cała
        klientela partyjna znalazła miejsce. Samorząd zostł zawłaszczony
        przez partie.
        • Gość: Janusz Sawczuk Re: Niech kolesie z Platformy biorą wszystko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 12:49
          Kiedy mnie to wcale nie dziwi i nie wiem czy powinno. Taka jest
          logika systemu politycznego jaki stworzylismy. Partie z programami
          schodzą na sam dół systemu władzy czyli do nbajniższych szczebli
          samorządu. Nie widzę nic zlego w tym , że formacja, która wygrywa
          np. w Paczkowie a sama nie pociągnie rządów uklada sie np. z PSL`em
          i rozsądnie ukladają/negocjują program swej koalicji na okres
          kadenncji.
          Gadanie o kolesiostwie jest smiszne. Jak "oni" rządzą to to są
          kolesie, a jak "my" rządzimy to oczywiście nie jestsmy kolesiami
          tylko owladnietymi misją patriotami..
          Śmiechu to warte.
          • Gość: piąteczka Re: Niech kolesie z Platformy biorą wszystko. IP: *.chello.pl 09.06.10, 19:35
            no no, choc raz do rzeczy panie Sawczuk:)) zawsze mnie to wqrwa u opozycji, jak oni obsadzają stołki po same sprzątaczki to jest demokratyczne, patriotyczne itp bzdety, odwrotnie to kolesiostwo, szlag mnie trafia jak to słyszę
            • Gość: JS Re: Niech kolesie z Platformy biorą wszystko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 20:30
              droga piateczko ja przeważnie staram sie do pisać do rzeczy, tylko
              niue masz czasu sie skupić...:)))
          • Gość: behemot Re: Niech kolesie z Platformy biorą wszystko. IP: *.punkt.opole.pl 09.06.10, 23:56
            Powinno dziwić. Samorząd - sami się rządźcie - a nie za pomocą
            partii dostępnych na rynku. Kto tworzył ten tworzył i w interesie
            partii a nie obywateli zamieszkujących gminy.
            Partie z programami rali partie mają do dróg, mostów, rozwoju,
            potrzeb mieszkańców w takim Opolu? Mamy samorządność partyjną.
            Zbierasz 1000 podpisów poparcia w swoim okręgu wyborczym i
            startujesz na radnego, zbierasz najwięcej głosów w wyborach w okręgu
            zostajesz radnym, odpowiadasz przed swoimi wyborcami i oni cię
            rozliczają z tego jak ich reprezentowałeś a nie jakieś partie
            schodzące. Dwudziestu kilku ludzi w ten sposób wybranych, łatwiej
            się dogada, wejdzie w koalicje interesów, pójdzie na kompromis, niż
            uczynią to przedstawiciele partii wypełniających polecenia centrali.
            Stąd cała energia idzie na walkę o władzę a nie na robotę
            samorządową. Dlaczego partia ma rządzić miastem a druga być w
            opozycji? Miastem mają rządzić radni, kierując się interesem
            mieszkańców, których reprezentują a przynależność partyjną zostawiać
            w szatni. Przyznam, że dla mnie bardziej wiarygody wydaje się
            kandydat mający za sobą poparcie owego tysiąca podpisów mieszkańców
            niż kilku kacyków partyjnych. Rozsądni ludzie widzą ten przekręt z
            listami partyjnymi, gdzie koleś ciągnie kolesia i w doopie mają
            wybory, co widać po frekwencji.
            • Gość: behemot Errata IP: *.punkt.opole.pl 10.06.10, 00:12
              W czwartym wierszu od góry winno być:
              Partie z programami
              schodzą na sam dół systemu władzy czyli do nbajniższych szczebli
              samorządu - dobre. A cóż te schodzące w dół partie mają do dróg,
              mostów,rozwoju,zaspokajania potrzeb mieszkańców w takim Opolu? To tu
              powinien powstawać program a nie gdzieś na górze.
    • Gość: Janusz Sawczuk Re: chaos a nie metoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 05:45
      Tęsknota behemota za dobrym rządzeniem na dole jest zrozumiala i
      wielu tak chce.
      Problem polega nie na sposobie wylaniania reprezentanta do gminy
      tylko na madrosci elit tworzacych partię polityczną jako instrument
      realizowania woli wyborców. To partie i reprezentacje spoleczenstwa
      (np. komitety) po to przecież istnieja, by wystapic wobec suwerena z
      programem do zalatwienia. Wyborca porównuje palety i wybiera dla
      siebie.. Poterm to kwestia madrych koalicji i wielkiej zgodnej pracy.
      Mieszkańcy Opola (i kazdej innej gminy) powinni wiedzieć co bedą
      mieli z tego ze wybiorą PO czy dajmy na to Komitet "Rozśpiewane
      Chabry". Jaka jest sila tych reprezentacji, jakich maja ludzi etc.
      Czy polskie partie maja system wyłaniania kadr do rzadzenia w skali
      gminy i kraju? Obawiam sie ze nie. Nie ma systemu, jest prowizorka,
      chaos, a nie metoda. Obserwowalem to w mojej poprzednie partii i
      ogarnial mnie pusty śmiech, a niczego nie można było zmienić.
      • Gość: behemot Re: chaos a nie metoda IP: *.punkt.opole.pl 10.06.10, 11:25
        No to kolnet J&S jest za utrzymaniem systemu partyjno-komitetowego
        od rady sołeckiej do parlamentu. Problem polega własnie na
        wyłanianiu przedstawicieli do rady. Liczyć na mądrość elity-
        celebryty to jak pisać na Berdyczów. Znowu mamy mądrzejszych bo są
        przecież w partiach i komitetach, wiedzacych lepiej czego potrzeba
        elektoratowi. Macie programy przez nas przygotowywane i na nie
        głosujcie. Chwatit. To nie samorząd, to partyjny system sprawowania
        władzy, który dodam na poziomie gminy nie powinien mieć miejsca, bo
        wypacza, czy zawłaszcza ideę samorządności. Resztki samorządności
        przetrwały na najniższych szczeblach, które partie jeszcze nie
        zawłaszczyły, bo nie mają w tym interesu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja