jan.urbaniak1
18.06.10, 19:22
W ciągu całej kampanii ani Lech Kaczyński, ani Bronisław
Komorowski nie powiedzieli nic konkretnego o swoim programie.
Prawicowi pretendenci pokłócili się trochę o to, który chce
prywatyzować szpitale i o to, czy pomoc powodzianom jest
niewystarczająca, czy może jest w sam raz. To wszystko, na co było
ich stać.
Tylko Grzegorz Napieralski zaprezentował przemyślany, jasny i
jednoznaczny w swej pro-społecznej wymowie program.