Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna

IP: 217.197.79.* 28.06.10, 07:12
Mój syn do niedawna śpiewał w chórze ZSZ Krapkowice, ale Pani Ilona - dyrygent
odmówiła mu dalszego śpiewania przez brak tożsamości kulturowej z repertuarem
(głównie pieśni niemieckie). Mój syn nosi niestety czysto polskie nazwisko
męża, ale ja mam pochodzenie mój syn też poczuwa się do moich korzeni i chce
bardzo móc uczestniczyć w krzewieniu kultury niemieckiej.
Stąd pytanie, w jaki sposób mogę udowodnić pochodzenie niemieckie syna po
mnie, jakie papiery i gdzie mogę je załatwić. Z góry dziękuje za pomoc. Natalia
    • Gość: jasio Re: pierwsze załatwione IP: *.chello.pl 28.06.10, 07:43
      Dla mnie w sposób oczywisty kwalifikujecie się jako volksdeutsche i niewątpliwie
      podlegacie wysiedleniu! Radzę skorzystać z mojej dobrej rady bo przyjdzie moment
      kiedy te hitlerowskie korzenie trzeba będzie radykalnie uciąć.
      Proszę o adres aby Pani potrzebom stało się zadość.
      Do męża. Facet gdzie ty miałeś oczy?
      Do pani z chóru. To na eliminacji ma polegać wielokulturowość? To na śpiewaniu
      wyłącznie dwóch serduszek oraz haili-hajlu ma polegać szerzenie kultury?
      • Gość: Stanisław Re: pierwsze załatwione IP: 217.153.108.* 28.06.10, 08:25
        Pani zapytała grzecznie, może faktycznie ma problem bo zapewne mieszka w małej
        miejscowości gdzie brak pochodzenia może bardzo uprzykrzać życie, nie należy
        zaraz poddawać jej dyskryminacji, tym bardziej, że już wygląda na osobę
        dyskryminowaną. Chyba właśnie tym odróżniamy się od mniejszości niemieckiej, że
        nie staramy się zamknąć we własnej enklawie i nie staramy się nikogo
        prześladować, bo to z własnej historii dobrze znamy. Co do jej męża - to widać
        kierował się sercem, które również wyróżnia nas spośród innych nacji.
        Co do tej pani z chóru - to jeżeli jest to ta sama osoba o której myślę, to
        prowadzi ona nie tylko jakiś tam chór w poniemieckiej wiosce, ale także niedawno
        stworzony chór chłopięcy przy Filharmoni Opolskiej, a więc zapewne juz
        niedługo hajmaty usłyszymy w wykonaniu naszych dzieci w tymże jakże zacnym
        centrum kultury. Jakos nie wierzę w jeden koncert o małym Chopinie, jak nic od
        nowego roku szkolnego będziemy "raczyć" się muzyką landów :((((
        • grubyfacio Re: pierwsze załatwione 28.06.10, 08:49
          A pani dyrygentka Ilona skąd ma pochodzenie? Wykarmił ją owczarek
          niemiecki?
          • przemo_opole Re: pierwsze załatwione 28.06.10, 17:22
            Przecież nosi prawdziwie niemieckie nazwisko :)))))))))))))))))
        • Gość: MLI Re: pierwsze załatwione IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.10, 11:22
          Uprzykrzać życie? A niemcy z MN podobno tacy tolerancyjni i europejscy.
          • Gość: hansileim Re: Przeciez to gupia prowokacja.... IP: *.pool.mediaWays.net 28.06.10, 11:52
            Z mojego doswiadczenia wiem, do choru zawsze szuka sie ludzi a wyklucza
            tylko tych, ktorym naprawde slon nadepnol na ucho.....
            • Gość: Stanislaw Re: Przeciez to gupia prowokacja.... IP: 217.153.108.* 29.06.10, 08:17
              A z mojego doświadczenia wynika, że wszystkie chóry sponsorowane przez
              mniejszość niemiecką w swym statutowym zadaniu ma krzewić kulturę niemiecką,
              osoby z polskim nazwiskiem faktycznie nie są mile widziane. Ot taka IV rzesza.
              • mr.superlatywny Re: Przeciez to gupia prowokacja.... 01.07.10, 21:57
                Stasiu, Ty naprawde myslisz, ze jak masz miano np. Cebul(l)a, to Cie tam nie
                wpuszcza ? :) Z ministerstwa propagandy piszesz czy jak ? :)
        • palec1 Re: pierwsze załatwione 28.06.10, 12:52
          > Chyba właśnie tym odróżniamy się od mniejszości niemieckiej, że
          > nie staramy się zamknąć we własnej enklawie
          Buuuuaaaahahahahahha,Stasiu: od 65 lat zamykacie sie kurczowo i goroaczkowo w
          enklawie - tyle ze we wiekszej: na wyspie(sic!) Opole. :)))
        • palec1 Re: pierwsze załatwione 28.06.10, 12:54
          > w wykonaniu naszych dzieci
          Ach jakze politycznie poprawny i rozsadny Stasiu:
          to te dzieci pochodzenia niemieckiego nie sa nasze, salskie ?!
          A Ty jestes ? Naprawde ??
    • Gość: alex Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.10, 12:39
      Pewnie twój synalek nie posiada słuchu muzycznego, fałszuje jak
      jasna cholera. Pani dyrygent go wywaliła a tym samym uraziła twoją
      matczyną dumę !
      Ty nie potrafisz dlaczego twój synalek został usunięty z zespołu
      więc piszesz prowokujące teksty na forum.

      Radzę wizytę u psychiatry, a synowi inne hobby bardziej odpowiednie
      dla jego umiejętności np: szydełkowanie.
      • Gość: Artur Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 81.219.5.* 28.06.10, 17:00
        Ta wasza niemiecka muzyka już całkiem was zamroczyła, czytaj uważnie posty a
        później komentuj, przecież kobieta podała powód, którym nie jest brak zdolności
        muzycznych lecz brak pochodzenia.
        Dobrym pomysłem jest wizyta u psychiatry, żeby wreszcie kobieta zrozumiała, że
        mieszka w Polsce a nie w niemczech.
        Jednak jeśli kobieta się upiera nad udowodnieniem pochodzenia, to myślę, że
        mogła by wyciągnąć z rodzinnych albumów zdjęcie dziadka w mundurze SS
        opierającego się o piec gazowy. Myślę, że to wystarczy tej pani dyrygent za
        dowód pochodzenia.
        • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 16:24
          > że mieszka w Polsce a nie w niemczech.
          Na Slasku, "kochanie", na Slasku.
          • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 18:04
            > > że mieszka w Polsce a nie w niemczech.
            > Na Slasku, "kochanie", na Slasku.

            Osobiście doradzam zakup aktualnej mapy Europy :) ze szczególnym uwzględnieniem
            granicy państwa. :)))
            • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 21:58
              Granice , kraje, atlasy sie zmieniaja.
              SLASK pozostaje na tym samym placu. :)
              • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.kimsufi.com 02.07.10, 14:47
                ojej, co za głębokie przemyślenie - naprawdę, długo nad tym myślałeś :) . Czyli
                jak rozumiem nie ma sensu sie uczyć bo wszystko jest zmienne. O rany, teraz
                rozumiem ten Wasz ograniczony światopogląd :)))
                • Gość: Emin Pascha Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 213.139.155.* 05.08.10, 17:32
                  Kasia, to Ty lubisz Niemcy i Niemców
                  czy jednak nie, zdecyduj sie.
                  Bo w koncu masz niemieckie dziecko..... :)))))
    • palec1 Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 28.06.10, 12:50
      "Natalia" ???? :)
      • Gość: ^ Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 77.223.224.* 28.06.10, 14:17
        A Gruchot to niemieckie nazwisko?
        • Gość: Stanislaw Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.153.108.* 29.06.10, 08:14
          Polskie na pewno nie :)
          • Gość: hansilein Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.pool.mediaWays.net 29.06.10, 14:07
            Ta dyskusja to jest obraza chorow na calym swiecie.
            Ten z Krapkowic bylby chyba pierwszy, ktory mialby takie kryteria,
            w co nie wierze.
            Zdaje mi sie, ze jedyny mozliwy konflikt w chorze jest problem, kto odstawi solowe.
            • Gość: CV Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.punkt.opole.pl 29.06.10, 14:17
              I tu się mylisz
    • Gość: psorka Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.as.kn.pl 29.06.10, 14:57
      Szanowna Pani, od kilkunastu lat pracuję z Panią Iloną w tejże szkole i
      większych bzdur w życiu nie słyszałam. Mnie ten temat nawet rozbawił, gdyż skala
      jego absurdalności jest tak wielka, że aż trudno o zdziwienie. Przykro mi, że
      swoją wypowiedzią zadała Pani, droga Natalio, ból osobie o niezwykłej
      wrażliwości. Pani Ilona jest w tym internetowym starciu z góry przegraną, ale to
      chyba dla Pani marna satysfakcja?
      Myślę, że w dzisiejszych, jakże trudnych dla młodzieży czasach dopalaczy i
      innych pokus osoba, która potrafi zmobilizować młodych ludzi do pracy w chórze
      powinna zasługiwać na wdzięczność, a nie kalumnie. To pasja, wyjątkowa
      kompetencja i talent dyrygentki sprawiają, że potrafi ona przyciągnąć młodych ludzi.
      A co do tego groteskowego zarzutu.....
      Proszę skontaktować się z dyrekcją szkoły, ujawnić swoje i syna dane oraz
      postawić zarzuty nie kryjąc się za przesłoną Internetu.
      Nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek został ze szkolnego chóru wydalony....
      zbyt wiele pracy wkładamy w zachęcanie uczniów do tego rodzaju aktywności. Co do
      repertuaru, to jest tak bogaty, jak mapa świata i głęboko wierzę, że pozostanie
      wciąż ponad podziałami.

      Mam nadzieję, że nie zabraknie Pani odwagi i wyjaśni Pani tę krzywdzącą
      sytuację, a Pani Ilonie życzę, żeby nie traciła wiary w ludzi i kojący wpływ
      muzyki...........
      Spokojnych wakacji :)

      • Gość: Dany Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.centertel.pl 30.06.10, 11:25
        Szanowna Pani Psorko,
        Przyznam, że ubawiłem się powyższym wystąpieniem do łez.
        Jako, że nie dysponuję czasem by móc w pełni i należytą eurydycją
        odpowiedzieć na zamieszczoną przez Panią wiadomość, pokrótce
        przedstawię kilka mych skromnych spostrzeżeń.
        1. Pisze Pani, jakoby pracowała ze wspomnianą od kilkunastu lat.
        Wedle mojej wiedzy termin rozpoczęcia przygody z edukacją młodych
        ludzi nie mógł rozpocząć się wcześniej niż w roku 2002 (oparte o
        plan zawodowy zamieszczony na stronach www). Daje nam to 8 lat
        (używając uogólnienia mamy kilka lat, nie zaś jak Pani pisze
        kilkanaście). Jeżeli przyjąć Pani czepliwą formę wypowiedzi, mamy tu
        doczynienia z niedorzecznością mającą na celu upiększyć postać
        opisywaną.
        2. Wypowiedź względem której Pani się ustosunkowała, wedle mojej
        skromnej opinii, nie miała charakteru oskarżycielskiego. Proszę mieć
        na względzie, iż jest to forum, na którym można zadać pytanie, jeśli
        szuka się nań odpowiedzi. Takowe pytanie zostało zadane, a sam wstęp
        do pytania miał charakter opisowy (by móc odpowiedź forumowiczce,
        musi ona choć po części przedstawić ogląd sytuacji, co też uczyniła).
        3. Z góry określiła Pani, iż treść komentowana jest fałszywa,
        nazywając ją groteskowym zarzutem, bzdurą, absurdem. Szanowna Pani,
        nie stwierdzam jednoznacznie, że owa wiadomość jest lub nie jest
        prawdziwa. Mając jednak na uwadze, że sine causa et principio
        impossibile est aliquid esse vel feri, należało by wpierw wysłuchać
        obydwu stron, skonfrontować, a nie z góry mówić o nieprawdziwości –
        którą jak pokazałem w punkcie 1 Pani sama się posługuje.

        Do Pani Natalii: jeżeli nawet Pani post oparty jest na autentycznym
        zdarzeniu, z uwagi na wypowiedź, jak można wnioskować nauczyciela
        owej szkoły, która jest ukierunkowana już dość stronniczo,
        odradzałbym bezpośrednią konfrontację, ze względu na dobro syna, bo
        czymże jest uczeń względem zasłużonego nauczyciela :) … Powodzenia.
        • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 16:31
          > nie miała charakteru oskarżycielskiego
          No dobra - udowodniles nam, ze masz kilka semestrów za Soba.

          Ale nie tylko Ty uczyles sie np. laciny (ja np. az 7 lat i to
          intesywnie) (acha: i nie jestem klerykiem). Powinienes wiedziec, ze
          prawdziwa inteligencja, to nie jonglowanie slówkami, tylko
          umiejetnosc analizy, a jej centralna czesc = uproszczenie.

          A sprawa jest b.prosta:
          Ta Pani zarzuca, robi wyrzuty, oskarza.
          A ta druga Pani twierdzi, ze to bzdura i wskazuje wlasciwa droge
          komunikacji.
          Wlasciwie tu sie temat konczy, basta.

          A Ty tu robisz jakies pseudointelektualne
          zawijasy i dialektyczne pomki. :)
          • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 18:01
            A ja osobiście radzę wrócić do początku, bo skoro chcesz analizować i upraszczać
            to wydaje mi się, że raczej dokonałeś nadinterpretacji przesłanki. Ja też
            odebrałam to jako zwykłe zapytanie.
            • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 22:02
              Zapytanie co co pochodzenia itd.

              Pozatem insynuacja, frontalne oskarzenie i drastyczna "skandalizacja".

              Poczytaj troche (na poczatku), no spróbuj, przypomnij sobie
              jak to bylo (z tym oskarzeniem, ale tez z czytaniem, hehe).

              Jak pisalem: nie jestem Jezuita, ale logiczniedialektycznie mnie nie
              zaszachmatujesz. :)))))
              • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.kimsufi.com 02.07.10, 14:53
                Trącasz mi schizofrenikiem doszukującym się teorii spisku. Jeżeli chcesz
                odczytać jakąś wypowiedź jako atak frontalny zawsze można ją tak odczytać.
                Jednak śledząc Twoje wypowiedzi w innych tematach, widzę, że jesteś zwykłym
                zakompleksionym człowieczkiem, który umniejszając innym próbuje zbudować swoje ego.
                Zauważam również wielką niedbałość w twych wypowiedziach i braku ich spójności i
                konsekwencji.
                Jesteś bardzo przewidywalny i wiem, że za chwil parę napiszesz cokolwiek, byle
                mieć ostatnie słowo.

                :)))) zaskocz mnie :)))))
      • Gość: A. Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.153.108.* 16.07.10, 15:47
        Buuuhahaha to odrazu dać jej żelazny krzyż za zasługi :))))))))))
      • Gość: ... Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 87.204.122.* 03.08.10, 19:17
        tak tak, muzyka bez granic, tak jak tu:
        www.powiatraciborski.pl/main/aktualnosci_szczegoly,arch983.html
        bo przecież Krapitz Chor spiewający do słów Eichendorffa to szerzenie kultury
        bez granic :)))) bo przecież Eichendorffa to wieszcz Polski :)))))
    • Gość: max Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 23:20
      Kup sobie Maxa-owczarka niemieckiego dopuść go do siebie i nich cię
      pokryje tylko tak zdrowo... wtedy pewnie poczujesz się pełną Niemką
      a gdy udowodnisz że sypiasz s maxem zapewne twój syn będzie mógł
      śpiewać wniebogłosy niemieckie szlagry .
      • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 22:03
        smieszne ? (raczej smutne - mam na mysli twoja "madrosc inaczej")
    • Gość: madzia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.96.47.* 30.06.10, 07:47
      Najlepiej wyjedż do Niemiec i po kłopocie.
    • Gość: Polołk Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 08:12
      A krew dawałas synkowi do badania? I co leci krew, czy hakenkrojce?
      Tak przyszli teściowie sprawdzaja przyszłych zieciów to chyba dobry
      sposob?
      • Gość: P.Aszczak Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.punkt.opole.pl 30.06.10, 09:08
        Tylko badania genetyczne
        • Gość: XYZ Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 77.223.234.* 30.06.10, 20:08
          Boże ile tutaj w tych wypowiedziach szowinizmu Gdyby tak to odwrócić
          o 180 stopni i poczytać to jako zdarzenie w Niemczech to ci wszyscy
          piszący podnieśliby wielki larum że faszyści niszczą polaków że
          kolejna rzesza itp
          • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 16:33
            dokladnie

            Byle ino truc, szczuc i pluc.
            • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 18:23
              a ja nie uznaję szowinizmu w wykonaniu mniejszości niemieckiej. Poza
              wychwalaniem się czym były niemcy dawniej, nic sobą nie reprezentujecie, ot tak
              jak bezpańskie psy, nie czujecie się Polakami a w niemczech was nie chcą.
              Szczerze, to jesteście nieszczęśliwi... żal mi was.
              • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 22:08
                Kasiu, a moze to ty jestes zazdrosn-y ?

                Ze malo kto jest tak zakorzeniony, zakotwiczony, pewny siebie i swojego,
                stabilny - jak wlasnie Slazacy (niezaleznie od tego gdzie) ?
                Ze to wlasnie Wy Polacy (oddzielam tu nie od "Niemców na Slasku", tylko od
                wszystkich Slazaków-autochtonów) jestescie tacy chwiejni, zakopleksieni,
                bezpanscy i bezdomni ? Emocjonalnie, duchowo, "korzeniowo". Wszystko mi wlasnie
                tak na to wyglada, gdy slysze takie polakowskie madrosci. :)
                • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.kimsufi.com 02.07.10, 15:01
                  O rany, po trzykroć powtórzę, idź poproś by jeszcze raz zweryfikowali Twoje
                  liczne dyplomy. Jeszcze raz: Kasia to imię żeńskie :))))
                  Chyba, że posiadacz świadectwo ukończenia szkoły niemieckiej, takiej spod
                  raciborskiej miejscowości :)))) (czytaj między wierszami jeśli potrafisz), to
                  wówczas jesteś wytłumaczony.

                  Powiem, że teraz to sobie pochlebiasz - stawiając się na jednej szali z
                  autochtonami. Wy niemiaszki nawet im do pięt nie dorastacie.

                  Pokazałeś również i tu swą marną (rzekomo niepodważalną) zdolność analizy - ja
                  odniosłam się do mniejszości niemieckiej, gdzie Ty widzisz, bym wcześniej
                  wspomniała coś o autochtonach :)

                  wiem, wiem, ta niemiecka Twoja szkoła, nie powinnam się z Ciebie naśmiewać :))))
                  • Gość: ajwajjjjj Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 213.139.155.* 05.08.10, 17:28
                    Towarzyszko, a niemieccy Slazacy to nie autochtoni ?
                    Ale za to wy towarzyszko, co ? D
                • Gość: edek Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.197.71.* 05.07.10, 11:43
                  no i tu mnie zagiąłeś...

                  co rozumiesz przez Ślązaków autochtonów?
                  jeśli ja urodziłem sie naŚląsku, moi rodzice urodzili się na Śląsku,
                  moi dziadkowie urodzili się na Śląsku to jestem autochtonem czy nie?
                  od razu mówię że moi pradziadkowie urodzili się we Lwowie...

                  czy moje dzieic będa Ślązakami (4 pokolenia na Śląsku) a może
                  dopioero ich dzieci?
                  czy może za autichtonów potraktujesz osoby które mają
                  niemieckobrzmiące nazwiska i paszport z tego kraju?
                  • Gość: Emin Pascha Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 213.139.155.* 05.08.10, 17:30
                    Nie jestes. Basta.
                    • Gość: . Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.kimsufi.com 06.08.10, 04:18
                      przyznam, że siła argumentacji powala. :)))))))))
                • Gość: Ron Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.10, 07:45
                  Oczywiście uznajesz tylko niemieckie mądrości o odwiecznie niemieckim Śląsku.
    • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 16:22
      Prosze Pani: na stronie niemieckiej ambasady sa informacje na ten
      temat (FAQ - Frequently Asked Questions), w jezyku niemieckim.
      • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 18:10
        Widzę, że Pan po 7 latach intensywnej nauki łaciny wreszcie zrozumiał sens
        nagłówka i treści wiadomości i należycie odpowiedział na pytanie... uff bo już
        myślałam, że chęć pochwalenia się poziomem wyedukowania był silniejszy od
        zdrowej analizy :)
        • mr.superlatywny Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 01.07.10, 22:09
          nudzisz
          • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.kimsufi.com 02.07.10, 15:02
            Twoja retoryka wypowiedzi mnie powaliła :DDDDDDDD
      • Gość: Natalia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.197.79.* 05.07.10, 07:02
        Dziekuje juz zabieram sie za czytanie.
        • Gość: . Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.197.79.* 11.07.10, 16:15
    • Gość: vir Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 23:42
      Pani Illona do psychiatry,
      niemcy śpiewają tylko barytonem
    • fyrlok Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 02.07.10, 03:00
      Tu macie bardzo ciekawy artykul o przewojennej Polsce.
      Zawiere kilka szczegolow o polskiej "polityce mniejszosciowej" tzw.
      miedzywojnia.

      www.polityka.pl/historia/1506566,1,ksawery-pruszynski---legendarny-reporter.read

      • Gość: Bias Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.10, 08:08
        A tu masz ciekawy artykuł o Niemcach

        pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_niemieckie_w_Polsce_%281939-1945%29
        • Gość: Emin Pascha Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 213.139.155.* 05.08.10, 17:31
          Ales sie wysilil, ojej.
    • fyrlok Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna 02.07.10, 03:02
      A tu, bezkrytyczni wychwalacze PL, na temat dzisiejszej sytuacji
      (choc nie idzie tu o autochtoniczne mniejszosci) :

      www.polityka.pl/spoleczenstwo/reportaze/1506994,1,jak-sie-zyje-cudzoziemcom-w-polsce.read
    • upior_w_moherze niech zaszczeka 06.07.10, 08:12
      kiedys najlatwiej bylo wyjechac do reichu
      jak sie mialo owczarka niemieckiego w rodzinie
      • Gość: . Re: niech zaszczeka IP: *.kimsufi.com 01.08.10, 15:01
        pod warunkiem że wabil sie bruno albo helmut.
    • Gość: Gość Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 18:35
      Droga Natalio jedz z synem do Berlina do najlepszej kliniki psychiatrycznej i
      powiedz ,że jego pradziadek nazywał się Himmler.Podobno jest to niezawodny
      sposób.Życzę powodzenia.
      P.S. Konieczna znajomość marszów niemieckich z lat 30-tych.
    • Gość: Mietek K Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.com 12.07.10, 12:22
      Co się czepiacie Pani Natali i szydzicie
    • Gość: Mietek K Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.com 12.07.10, 12:33
      Co się czepiacie Pani Natalii i szydzicie,chce dobrze dla swojego dziecka,i była
      by wyrodną matką gdyby nie dbała o syna.To niej jej wina ,a Niemców którzy robią
      różnice i w ten sposób wzbudzają złe instynkty.Nie jeden by się przefarbował aby
      się dorobić.Pani Natalio proszę się udać do ambasady niemieckiej i spytać,może
      zmiecić synowi nazwisko ,na Pani panieńskie.U żydów jest tak przyjęte,ze jeśli
      matka jest żydówka a ojcieć,polak,czy niemieć,lub rusek,to dziecko uznaje się
      jak ,że jest Żydem.Chociaż bokser Michalczewski i inni ma polskie nazwisko i
      dostali obywatelstwo niemieckie i zrobili tam karierę.Zbrodniarze hitlerowscy
      też mieli polskie nazwiska np.Kamiński.
      Dobra z Pani matka,że dba Pani o przyszłość syna,prosze sie mnie zrażać
      zazdrośnikami i dbać o syna.Życzę powodzenia,tylko niech syn i Pani jaka Niemcy
      będą porządnymi ludzmi.Wprawdzie Bartoszewski napisał książkę pt.Warto być
      pożądnym człowiekem,a sam nie jest,tak bywa.
      • Gość: zizi Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.chello.pl 12.07.10, 13:21
        Przeczytałem z mieszanymi uczuciami. Wątek wygląda na prowokację,
        niestety. Jednak, niewątpliwie przeczytali go również dziennikarze
        wyborczej i według logiki wszelkiej, powinni się nim zająć,
        porozmawiać z zainteresowanymi i opisać sprawę w rzetelnym artykule.
        Jednak, zapewne tego nie zrobią, nie są to "tematy niebezpieczne".
        Im bardziej się środowiska polskie i niemieckie antagonizują, tym
        lepiej - taka logika jak widać obowiązuje nadal w niektórych
        ośrodkach, również władzy.
        • Gość: Natalia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.197.79.* 14.07.10, 07:01
          nie pisałam na forum z myśla o jakiejś prowokacji. Miałam problem, który nie
          umiałam załatwić a nie miałam się kogo poradzić. Sprawa jest już w toku,
          wszystkie papiery zalatwiam poprzez ambasade i niedługo będę mogła przedstawić
          je na chórze. Na chwile obecną nie moge się w żaden sposób skontaktować z
          dyrygentką, ale myśle że wszystko się ułoży.
      • Gość: Natalia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.197.79.* 14.07.10, 07:02
        dziękuje za informację tak juz własnie to załatwiam.
        • Gość: Cygan Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.punkt.opole.pl 14.07.10, 09:02
          Jak już się Pani uda skontaktować z dyrygentką, to proszę się jej zapytać jaki
          miała cel eliminując z chóru osobę o "niepewnym pochodzeniu" i na czym się
          opierała. Czy może na "Ustawie o ochronie krwi niemieckiej i niemieckiej czci" z
          15 września 1935 roku ?
          • Gość: :) Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.kimsufi.com 15.07.10, 19:20
            PEWNIE SPIEWA BOGURODZICE POD GRUNWALDEM :))))
            • Gość: Katy Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 14:26
              Raczej niesie dwa nagie miecze, bardziej poprawne politycznie i miło widziane
              przez MN :))))
        • Gość: Mania Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 23:56
          Czy udało się Pani w końcu skontaktować z ta Dyrygentką?
          I jak przebiegło spotkanie?
          Przyjęła syna z powrotem do chóru?
          Czy może śpiewać już "heimaty"?
          • Gość: Natalia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.197.79.* 19.07.10, 17:30
            Nieudało mi się, próbowałam do piątku włącznie, teraz już zaczekam do września
            jak już będę miała wszystkie potrzebne dokumenty. Dziekuję za zainteresowanie.
            • Gość: gość Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 11:09
              albo to podła prowokacja albo Niemcy już znowu zaczęli się
              panoszyć ..więcej takich spraw a szeregi ONR zaczną rosnąć ...przyznaje że
              czytając tu wpisy volksdeutschów zaczynqam rozumieć Romana Dmowskiego ....
              miał rację ! .
              • Gość: Kasia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.kimsufi.com 22.07.10, 06:57
                Ten ONR to nawet nie głupie, tylko gdyby zmienili sposób zamawiania piwa :)))))
            • Gość: Mania Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 23:54
              Bardzo Pani wspolczuje, tyle nieprzyjemnosci, a co dopiero musi
              przezywac Pani syn? Jak on to wszystko znosi?
              Prosze z Nim rozmawiac, nie moze Pani tak zostawiac syna samego,
              przeciez to mloda osoba - mloda i wrazliwa psychika...
              Jak mozna Pani dopomoc?
              • Gość: gosc Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.10, 07:43
                Albo Pani Dyrygentka ma cos z glowa albo Mama przeciez ta sytuacja
                to absurd.
                • Gość: Jacek M Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.punkt.opole.pl 24.07.10, 17:53
                  Pani dyrygentka pilnuje czystości rasowej,choć sama jej byc może nie
                  ma,tacy volksdojcze są gorsi od Niemców.
                  • Gość: :) Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.kimsufi.com 26.07.10, 18:03
                    oooo na pewno ma bo jej dziadek walczył o śląskość mazur na podhalu :))))))))
                    • Gość: Gość Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 19:40
                      Rozporkowi Niemcy to największy kabaret w Polsce.
                      Fajna historia ma pochodzenie\paszport\ tylko nie zna języka niemieckiego o
                      kulturze tego narodu nie wspominając.Czyż to nie idiota.Na necie idzie w zaparte
                      ,że jest Niemcem.Hanysiątka napiszcie coś na temat swojego pochodzenia cha cha cha.

    • Gość: szok Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.153.108.* 05.08.10, 15:29
      To skandal, że w Polskich szkołach za Polskie pieniądze nauczyciele uczą
      niemieckiej "kultury" i poniżają Polaków.
      • Gość: Marian N Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.punkt.opole.pl 06.08.10, 22:12
        Jak by Chińczyk ,czy Japończyk,lub kto inny,byle nie Polak, chciał śpiewać w tym
        chórze ,to to nauczycielka nie miała by nic przeciw.
        Może my Polacy powinniśmy być też tacy rasiści , dyskryminować i traktować
        kajzaków,tak jak oni nas dyskryminują i traktują.
    • Gość: Slozok Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.153.108.* 12.08.10, 13:46
      I dobrze zrobila. Won z naszej ziemi i wara od naszej kultury.
      • Gość: Mirek M Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.punkt.opole.pl 13.08.10, 10:25
        Ja myślę ,ze tą sprawę trzeba wyjaśnić,przedstawić ją ambasadzie
        niemieckiej,co oni na to.Jeśli poprą zachowanie dyrygentki ,to
        znaczy,że dyrygentka działała na wytyczne ambasady,jeśli nie to
        wyżucić dyrygentką na zbity pysk za rasizm ,niech za polskie
        pieniądze nie szerzy rasizmu.
        • Gość: Natalia Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: 217.197.79.* 22.08.10, 15:33
          To był pierwszy pomysł ale niestety, działalność oświatowo-kulturalna szkół
          polskich jest poza polem działania Ambasady Niemiec w Polsce, chyba że jawnie
          narusza dobre imię Państwa i Narodu niemieckiego.
          • Gość: Mirek M Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.punkt.opole.pl 22.08.10, 22:13
            Przedstawic sprawę w polski Kuratorium Oswiaty,niech nie trzymają za
            Polski e pieniądze piątej kolumny w postaci dyrygentki i wywalą na
            zbity pysk.
          • Gość: Mania Czy rozmawiala Pani z dyrygentka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 21:56
            Pani Natalio, minal wrzesien, mamy pazdziernik, przosze napisac, jak obecnie wyglada sytucja Pani Syna w chorze? Czy moze juz spiewac ?
            Prosze napisac, moze ja moglabym Pani cos doradzic? jakos dopomoc w rozwiazaniu tej kwesii, a moze Pani juz sama ja rozwiazala?
            Prosze dac znac...
            Mania
        • Gość: Jorgel Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 22:20
          Jakby sie taka sytuacja wydarzyla w Niemczech, to za takie
          stanowisko, ktore sie nazywa "Auslender Hass" pani dyrygentka juz by
          nie mogla pracowac w szkole. Ale w PL, jak zwykle, dzieja sie cuda...
          • Gość: gość Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.uk2net.com 23.08.10, 10:31
            I dlatego ,że tak jest ,to rozporkowi niemcy (czyt.Hu...jowi) moga sobie pozwalać.
            A komu zależy aby tu było druga Jugosławia,oczywiście żydom.gdzie dwóch się bije
            tam trzeci korzysta
    • Gość: a Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.10, 16:20
      czytam o tablicach dwujęzycznych, o pomnikach, teraz jeszcze to. Przepraszam,
      czy wy tu na śląsku cierpicie na jakąś zbiorową schizofrenie? Podziwiam jedynie
      władze, że z naszych podatków pokrywane są takie fanaberie pseudo niemieckie i
      jeszcze mniejszość niemiecka w sejmie. Tragedia.
      • Gość: jacek Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.com 29.08.10, 12:05
        Czasem jak ktoś chce zrobić zle ,to to wychodzi na dobre.
        Po co chłopak ma się uczyć niemieckiej kultury,zakładałby potem
        obozy ośiciwskie i jako nadzorca znecałby się nad ludzmi.
        Ta "nauczycielka" zrobiła mu niechcący przysługe.
        • Gość: jacej Re: Jak mam udowodnić pochodzenie niemieckie syna IP: *.com 29.08.10, 12:20
          Czasem jak ktoś chce zrobić zle ,to to wychodzi na dobre.
          Po co chłopak ma się uczyć niemieckiej kultury,zakładałby potem
          obozy koncentracyjne, i jako nadzorca znecałby się nad ludzmi.
          Ta "nauczycielka" zrobiła mu niechcący przysługę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja