Gość: Lejak
IP: *.zwm.punkt.pl / 217.153.196.*
15.03.04, 20:23
Żesz k..wa mać. Siedzi jeden z drugim na dupie i marudzi. Od marca 1997 r.
jestem internautą, do sierpnia ub. r. wisiałem na modemie, licząc sekundy, bo
nie było innej oferty przyzwoicie taniej. Jakby jaśnie państwo zamiast
pier..lić poszukało ciekawszej oferty to może by się dowiedziało, że mogą
sobie pogwizdać, a nie znaleźć tańszą ofertę. W OPOLU NIE MA DOSTĘPU
TAŃSZEGO, NIŻ W PUNKCIE.
A dziennikarstwo też pier..li trzy po trzy. Po pierwsze abonament kosztuje
DOKŁADNIE 61 zł, a nie PONAD. Po drugie opłatę instalacyjną można podzielić
na raty. Po trzecie nigdzie do tej pory nie załatwiało mi się spraw tak łatwo
i szybko, jak w Punkcie, a przy tym nigdzie nie rozmawia się z ludźmi tak
normalnie i rzeczowo.
Jedyną rzeczą, do której można się przyczepić, to indolencja spółdzielni
lub poszczególnych rad osiedlowych, wynikająca pewnie stąd, że mało kto z
tych ludzi wie, z czym się je Internet i boi się go jak zarazy. Gdyby nie
dziwne ruchy RO Chabry, miałbym dostęp z Punkta przynajmniej rok wcześniej,
bez żadnych przetargów, za tą samą cenę, bo ceny się u nich nie zmieniały w
tym czasie. A ze strony spółdzielni nie zauważyłem żadnego kiwnięcia palcem,
dzięki któremu dowiedziałbym się, że mogę lub wkrótce będę mógł skorzystać z
usług sieci osiedlowej i na jakich zasadach. To spółdzielnia powinna była
uprzedzić o tym swoich lokatorów informując ich, jakie warunki dla nich
wynegocjowała. Gdyby nie to, że firmę Punkt znam od przynajmniej 1999 r. i
już wtedy korzystałem z ich łącza stałego, być może o istnieniu sieci
blokowej musiałbynm się domyślać na podstawie obecności nowych rurek, puszek
i korytek na korytarzach.
A pan Marian z ul. Jakuba Kani niech sobie skorzysta na przykład z
rewelacyjnej oferty TP SA, będzie szczęśliwym człowiekiem. Ale dopiero, jak
zmieni Neostradę na Punkta.
Wykropkowałem "brzydkie" wyrazy tylko dlatego, że mi Gazetowa cenzura nie
chciała w całości ich przepuścić.
Howgh