W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 20:43
Rasch musi odejść!
    • Gość: ? Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 21:33
      Niby przeprasza i jednocześnie się odgraża: "Emocje na szczęście opadły, myślę,
      że niestety opozycja chce zakończenia tematu, a my jednak myślimy o dyskusji,
      tyle że w normalnych warunkach."
      A opolskie "władze" zachwycone,,,
    • Gość: PUMA W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.pools.arcor-ip.net 27.07.10, 22:56
      Proszę, wystarczył jeden dzień, a pani Klepacz zmieniła zdanie. Pewnie
      zapomniała, że ten Szteliga jeszcze żyje.

      A żyje żyje...i z chęcią pobierze diety w WFOSiGW jeszcze przez roczek.
      • svatopluk Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 27.07.10, 23:13
        a teraz niech caly zarzad TSKN uda sie na plac Wolnosci i zlozy
        poklony przed pania Pszon na tej korfantowej krowie i prosi o
        przebaczenie.
    • rzewucki W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 27.07.10, 23:30
      "Podczas sesji radni opozycji przypomnieli o tym, że Mniejszość powinna
      pamiętać o lojalności wobec państwa, w którym mieszka i którego jej członkowie
      są obywatelami."

      a co to jest, ta "LOJALNOC"?
      moze ktotys z Polakow mi to wytlumaczy?

      "Padły nawet sugestie, aby zapisać w strategii województwa polskiego
      pielęgnację polskości."

      czyzby padl blady strach na Polakow na ziemiach tzw. "odzyskanych"? czyzby
      zaczeli sie bac?

      ---
      Unrecht Gut gedeiht nicht!
      • Gość: M.M Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.com 27.07.10, 23:59
        Tymczasem 37-letni Rasch, reprezentant młodszego pokolenia w Towarzystwie,
        postawił na profesjonalną kampanię. Przede wszystkim (w przeciwieństwie do
        Galli) od razu zdeklarował się, że chce walczyć o funkcję szefa Mniejszości, zaś
        działaczom mówił, że TSKN to nie partia i że od polityki powinno się go
        oddzielić, jednocześnie przypominając o dwóch podstawowych wartościach MN:
        tożsamości i języku. I zdaje się przede wszystkim tym drugim swego jedynego
        kontrkandydata pokonał
        opole.gazeta.pl/opole/1,35114,5159001.html
        No i nie dotrzymał słowa ,oszukał.Obiecał ,ze nie będzie robił za V kolumnę
        • Gość: M.M Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.com 28.07.10, 00:14
          Rasch przede wszystkim (w przeciwieństwie do Galli) od razu zdeklarował się, że
          chce walczyć o funkcję szefa Mniejszości, zaś działaczom mówił, że TSKN to nie
          partia i że od polityki powinno się go oddzielić, jednocześnie przypominając o
          dwóch podstawowych wartościach MN: tożsamości i języku. I zdaje się przede
          wszystkim tym drugim swego jedynego kontrkandydata pokonał.
          opole.gazeta.pl/opole/1,35114,5159001.html--------------------------------------------------------------
          Obiecał nie robić za V kolumnę,słowa nie dotrzymał,taki ktoś nie może sprawować
          takiej funkcji .Chcielibyście się wywinąć pokłonem przed pomnikiem na
          pl.Wolności,to za mało,za to płaci się utratą stanowiska.Na Placu Wolności też
          chcecie postawić tablicę z jego niemiecką nazwą ,najchętniej hitlerowską.
          • rzewucki do M.M. 28.07.10, 00:22
            czyli mowa o polskiej historii, o jej bialych plamach oznacza bycie "V kolumna"?!!!

            PYTANIE: rozumiem, ze jestes Polakiem i polskim patriota. Mozesz mi wytlumaczyc,
            dlaczego wy Polacy z jednej strony odcinacie sie od komunistow i okresu
            1945-1989, ale z drugiej strony przejmujecie ich propagande historyczna.
            bede wdzieczny za odpowiedz.
            • Gość: Kal Re: do M.M. IP: 194.29.180.* 28.07.10, 20:38
              Z powodu 6 mln pomordowanych przez Niemców naszych rodaków. Za katownie gestapo,
              obozy i komory gazowe. Z powodu zrównanej z ziemią Warszawy.
            • erka-4 Re: do rzewucki 11.08.10, 07:23
              "czyli mowa o polskiej historii, o jej bialych plamach oznacza
              bycie "V kolumna"?!!!...pytania o białe plamy w polskiej historii
              wypływające z ust Niemców zawsze będą wzbudząły w Polakach
              podejrzenie o krecią robotę z ich strony,dlatego nie dziwcie się
              naszej reakcji,jeszcze tak Wy jak i my musimy się sporo zmienić aby
              wzajemnie nabrać do siebie zaufania ale większe zadanie w tym
              zakresie mają do wykonania Niemcy,zeby odzyskać polską ufność a póki
              co działalność wielu Niemców temu nie sprzyja a wręcz odwrotnie
              szerzą sie wśród nich wzrastające postawy rewizjąnistyczne dlatego
              nie miejcie pretensji względem naszych reakcji bo przecież jeszcze
              nie utraciliśmy instynktu samozachowawczego.

          • Gość: ll Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 00:46
            "pielęgnacja polskości" i tak za bardzo nas spolszczylicie już, nie
            mówiąc o propagandzie historycznej
            • Gość: Klik Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 08:02
              Trzeba było wyjechać i nie dać się spolszczyć. A podobno takie straszne
              "wypędzenia" były ? No to jak wypędzili czy spolszczyli ?
      • svatopluk Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 28.07.10, 08:34
        rzewucki napisała:

        > "Podczas sesji radni opozycji przypomnieli o tym, że Mniejszość
        powinna
        > pamiętać o lojalności wobec państwa, w którym mieszka i którego
        jej członkowie
        > są obywatelami."
        >
        > a co to jest, ta "LOJALNOC"?
        > moze ktotys z Polakow mi to wytlumaczy?
        >
        > "Padły nawet sugestie, aby zapisać w strategii województwa
        polskiego
        > pielęgnację polskości."
        >
        > czyzby padl blady strach na Polakow na ziemiach
        tzw. "odzyskanych"? czyzby
        > zaczeli sie bac?
        >
        > ---
        > Unrecht Gut gedeiht nicht!


        lojalnosc to chyba przestrzeganie porzadku prawnego panstwa ktorego
        sie jest obywatelem.
        ale co to ma wspolnego z intepretacja historii do ktorej kazdy
        obywatel ma prawo???
      • Gość: Kal Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: 194.29.180.* 28.07.10, 20:36
        Czego się mamy bać u siebie ?
        • rico-chorzow Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 14.08.10, 13:51
          Gość portalu: Kal napisał(a):

          > Czego się mamy bać u siebie ?

          Braku odpowiedniej ilości krów.
    • roczniok Stanowisko ZLNS 28.07.10, 11:15
      Stanowisko ZLNS
      Związek Ludności Narodowości Śląskiej wyraża swoje oburzenie z
      powodu nagonki na przewodniczącego TSKN Norberta Rascha, którą
      przeprowadzono w województwie opolskim.
      Chociaż list Przewodniczącego jest niedostępny, z cytatów można
      wywnioskować, że jest on zwolennikiem jednej z paru prób
      przedstawiania czasów tzw. powstań śląskich. Oprócz polskiej wizji
      powstań mówi się o tzw. wojnie domowej (Ruch Autonomii Śląska), są
      również zwolennicy koncepcji tzw. wojny polsko-niemieckiej o węgiel
      i przemysł górnośląski, którą to wojnę Polska wygrała.
      Określenie wojna polsko-niemiecka ma swoje uzasadnienie w ilości
      tzw. powstańców spoza terenu Górnego Śląska, którzy brali udział w
      tzw. powstaniach. Przez lata w szkołach i mediach wychwalano udział
      mieszkańców Wielkopolski, Małopolski, Warszawy, Lwowa i innych
      terenów w walkach o Górny Śląsk. Nawet internetowa lista tzw.
      powstańców prowadzona przez Muzeum Śląskie w Katowicach obejmuje
      głównie osoby nie zamieszkałe na Górnym Śląsku.
      Oburzenie nasze budzi milczenie mediów kiedy to młodzieżówka PO
      użyła określenia „piąta kolumna” w stosunku do mniejszości
      niemieckiej. Brak stanowczego potępienia tych słów przez media
      świadczy jedynie, że media też brały udział w nagonce na Norberta
      Rascha. Sami doświadczyliśmy określenia „naprane ciule” na łamach
      Rzeczpospolitej, które napisał swego czas redaktor Igor Janke.
      Jeśli chce się w jakikolwiek sposób dyskutować to należy używać też
      stosownego języka. Natomiast media bardzo często biorą udział w
      nagonkach. Warto tu przypomnieć nagonkę na dr Tomasza Kamusellę w
      związku książką „Glosariusz regionalny województwa opolskiego” –
      książka ta poszła na przemiał.
      Atmosfera, którą tworzą media wpływa nawet na działalność naukową,
      gdyż szereg polskich naukowców woli mieć święty spokój i nie
      podejmować drażliwych tematów, bądź też wydaje książki w nakładzie
      200 sztuk, by poza uczonymi nikt książki nie przeczytał.
      Uważamy, że media powinny przeprosić Pana Norberta Rascha, gdyż brak
      przeprosin będzie wpływał nadal na negatywne samopoczucie
      mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce. Tak jak za komuny tak
      i teraz nasze dzieci słyszą, że historia nauczana w szkołach „to
      jedne wielkie cygaństwo”.
      Na zakończenie warto dodać, że od tzw. okresu powstań, czy też wojny
      (jak kto woli) rozpoczął się okres realizacji hasła „Śląsk bez
      Ślązaków” Od tamtego czasu większość mieszkańców uciekła, została
      wywieziona, wypędzona bądź też wyjechała stąd. Nie świadczy to
      dobrze o Polsce, której efekty wynaradawiana Górnego Śląska z
      ludności rodzimej są widoczne.
      Roczniok Andrzej
      Kołodziejczyk Rudolf
      • Gość: M.M Re: Stanowisko ZLNS IP: *.com 28.07.10, 11:50
        Przeprosinami pod pomnikiem na placu Wolności,chcielibyście się wymigać, to za
        mało,za wzniecanie waśni narodowych,nielojalność,działanie jako V
        kolumna,niedotrzymywanie obietnic przedwyborczych,oszustwa, płaci się utratą
        stanowiska.
        opole.gazeta.pl/opole/1,35114,5159001.html
        • Gość: Collonna Re: Stanowisko ZLNS IP: *.pool.mediaWays.net 28.07.10, 14:12
          To wszystko jest takie smolenie jak slepy o kolorach-kto w koncu
          ten list przeczytal?
          Bardzo mi to przypomina tow. z PZPR, ktorzy tez potepiali i kazali
          potepiac ksiazki , filmy czy inne rzeczy, ktorych nikt na oczy nie widzial.
          To ,ze hadziaje kochaja te komunistyczne uroczystosci to nie znaczy,
          ze inni tez tak musza.
          • Gość: Kal Re: Stanowisko ZLNS IP: 194.29.180.* 28.07.10, 20:40
            Znowu jednostronny "obiektywizm" Collony. Skąd tak dobrze znasz metody PZPR ?
            Zapewne marzą ci się inne uroczystości ...
        • rzewucki Re: Stanowisko ZLNS 28.07.10, 17:45
          a co to jest ta "NIELOJALNOSC"?!

          ps.
          wasze wasnie narodowe nas nie obchodza!
      • Gość: Janusz Sawczuk Re: Stanowisko ZLNS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 09:56
        Jesli wierzyc podpisom to mamy glos prosto ze źródla. Ale krynica to
        nie jest, raczej zmącony bełt: lyknąć można, ale sraczka pewna !
        Fałsz już na wstepie: narodowość śląska? a co to?
        W wypowiedziach o p. Raschu dopatrywałbym się zdrowej w demokracji
        wymiany pogladów o różnym stopniu natężenia (wzmożenia)emocji, więc
        moim zdaniem to nie nagonka tylko mnogość głosów. To źle, że
        spoleczeństwo na wakacjach nie przysypia, tylko reaguje? Nie ma sie
        co dziwić. Pan Rasch nie przemówił jako czlowiek prywatny, dał głos
        jako przewodniczacy TSKN. Zażądał reinterpretacji polskiej scieżki
        myślenia o powstaniach, wprowadzenia do interpretacji ścieżki
        niemieckiej. Z jakiej racji? trudno dociec. Najpewniejsza hipoteza
        brzmiała: nie działał sam tylko z inspiracji BdV, która od lat
        sufluje tezy o niemieckiej krzywdzie. Tu krzywdą miało być to, że
        Polska wykonała napad na suwerenne państwo. To już wygląda jak
        oskarżenie o agresję na Sląsk, a tej tezy nie odważy sie postawić
        nawet żaden poważny historyk niemiecki. Rasch zapomniał, ze mieszka
        w Polsce i póki co obowiązuje polska ścieżka. Pewnie uznał, że
        mieszka w Reichu i reinterpertacja mu sie słusznie nalezy. Udzielić
        pomocy a najechać to różnica. Niemcy powinni to umieć rozróżniać..
        Tak wiec teza o nagonce jest malo przekonująca; dominowalo oburzenie.
        Za Kolonę V też nie ma sie co obrażać, bo jak ktoś eksponowany gada
        takie rzeczy i jest pewny swego to musi czuc sie mocny i zapewne
        reprezentuje cudze interesy.
        Jestem czesto w Katowicach i uslyszeć słowo "ciule" nie jest trudno:
        Janke uznał, że skoro ma takie nazwisko, to może sobie na tą
        ziomkowską nutkę pozwolić.
        Pana dr Kamuselle chetnie wezmę w obronę, bo przemial jego ksiązki
        to była krzywda, zupełnie niepotrzebnie wladze opolskie narobiły ...
        w gacie.
        Nie sądzę też by naukowcy kierowali sie atmosferą tworzoną przez
        media. Te slynne 200 egz. to normalka w Polsce i na świecie. Mam
        swiezy przyklad. Podpisalem umowę z renomowanym wydawnictwem
        zachdnim na wydanie ksiazki. Pierwszy naklad, platny przez autora
        zreszta, to 250 egz.
        Wracając do Sląska. Uważam, że najlepiej dla śląskiej sprawy będzie,
        jesli bedziemy sie trzymać interpretacyjnej linii przyjętej w II
        Rzeczpospolitej. Uwolni to nas od podejrzeń, że ciązy na dzisiejszych
        interpretacjach czas komuny.
        No i na sam koniec największy bullshit duetu Roczniok/Kołodziejczyk,
        teza o wynaradawianiu GŚl. Piszą: "Od tamtego czasu (od czasu
        powstań) większość mieszkańców uciekła, została
        > wywieziona, wypędzona bądź też wyjechała stąd." Uciekła? Wiem o
        masowej ucieczce Polaków ze niemieckiego Sląska po 1922. Wywieziona?
        W okresie międzywojennym? To jakiś totalny bzdet. Wypędzona? Czy
        chodzi o przesiedlenia z mocny Wielkich Mocarstw po II wojnie? Tu
        sie można zgodzić, to był transfer ludności niemieckiej na dużą
        skalę. Na pewno było tu dużo cierpienia i bólu. Wyjazdy? Tak, to był
        dla Sląska Górnego upust ludności na wielką skalę. Ale tylko ten
        okres obciąza polskie wladze komunistyczne. Ich winą było to, że po
        okresie wojny nie były w stanie stworzyć równie atrakcyjnego modelu
        jak "spoleczna gospodarka rynkowa" Erharda. Ale kto był w stanie co
        zrobic? Niemcy w NRD też nie dali rady.
        • Gość: slaski Slask ! Re: Stanowisko ZLNS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.08.10, 20:00
          Gaspadin Sawczuk: lecz sie, gosciu(sic!) !!!!
          • Gość: Klik Re: Stanowisko ZLNS IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 08:07
            Jak ci brak argumentów to wymyślasz farmazony o leczeniu ?
          • Gość: Janusz Sawczuk Re: Stanowisko ZLNS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 09:39
            gaspadin znaczy gospodarz! Strzeliłeś w dziesiątkę: ja jako Polak
            czuje sie na Sląsku gospodarzem, a ty gościu w Niemczech możesz mi
            tylko zazdrościć. Jesli chodzi o stan zdrowia nigdy nie bylo lepiej:
            a wszystko przez ten śląski luft i zrazy zawijane z modrą kapustą,
            które mi moja śląska zona stale gotuje ! :)))))
            • Gość: Okazyjny Opolanin Re: Stanowisko ZLNS IP: *.protonet.pl 13.08.10, 18:39
              Gość portalu: Janusz Sawczuk napisał(a):

              > a wszystko przez ten śląski luft i ...

              Witam Pana Profesora.!
              Wiem, trochę to niegrzecznie zwracać uczonemu uwagę, ale LUFT jest kobietą i
              trza pisać:
              "a wszystko przez tą śląską luft i ..."
              Pozdrawiam.
              • Gość: do okazyjnego O.. Re: Stanowisko ZLNS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 20:36
                Krytyka jest dzwignia nauki, więc fortiter in re suaviter in modo...
                Ale przekornie jako Opolanina zapytam: a slyszales ty drogi moj
                slynny dowcip o Slazaku, który nie mógł sie "tego" luftu z hajmatu
                nalykać? Nie "tej" lufty, tylko "tego luftu".
                Ale i owszem: była kiedys piekna spikerka Monika Luft ! ta byla
                rzeczywiscie kobietą ! I rzucila Lufta, który lata potem dostal na
                otarcie lez fotel w KRRiT !
                milego sierpniowego rzeźkiego luftu zycze !
                • Gość: Okazyjny Opolanin Re: Stanowisko ZLNS IP: *.protonet.pl 14.08.10, 12:54
                  Gość portalu: do okazyjnego O.. napisał(a):

                  > Krytyka jest dzwignia nauki, więc fortiter in re suaviter in modo...
                  > Ale przekornie jako Opolanina zapytam: a slyszales ty drogi moj
                  > slynny dowcip o Slazaku, który nie mógł sie "tego" luftu z hajmatu
                  > nalykać? Nie "tej" lufty, tylko "tego luftu".

                  Witam!
                  Po wczorajszej Pańskiej odpowiedzi przypomniała mi się w stosunku do siebie
                  samego stara maksyma: "man lernt nie aus" i poszperawszy trochę w literaturze
                  znalazłem dowody, że w zasadzie rzeczownik LUFT jak i np. NACHT mają rodzaj (f),
                  ale istnieje też dla nich oboczność z rodzajem (n). W tym przypadku dla Genitiva
                  dostają one formę DES NACHTS ev. DES NACHTES, DES LUFTS ev. DES LUFTES.
                  I tym sposobem obaj żeśmy się czegoś nauczyliśmy (jak to powiadali osadnicy, co
                  szli na zachód szlakiem wielkiej niedźwiedzicy).
                  Ożywczego wdychania pięknej Augustlufty życzy Okazyjny spod Toszka.
                  Pozdrawiam.
        • Gość: slaski Slask ! Re: Stanowisko ZLNS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.08.10, 20:01
          Wracając do Sląska. Uważam, że najlepiej dla śląskiej sprawy będzie,
          jesli bedziemy sie trzymać interpretacyjnej linii przyjętej w II
          Rzeczpospolitej.
          ------------------
          Kurzydly i jego bandy ????!!!!

          Facet, nawet nie wiesz, co belkoczesz ! :)


          • Gość: oooo! Re: Stanowisko ZLNS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 20:20
            fascynujące! to wyjaśnij co z tym bełkotem a potem
            zobaczymy,ocenimy!!!
            • mr.superlatywny Re: Stanowisko ZLNS 10.08.10, 21:15
              Sawczuk sam sie komentuje i te jego wypociny.
              BTW: ooo! pozdrów Sawczuka. :)
    • Gość: ? Rasch sie odgraża? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 19:52
      co Niemcom do powstań śląskich?:
      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100728/REGION/352448359
      "Nie użyłem wprost słowa "przepraszam” - zastrzega "
      "Nie może być tak, że Rasch posypał głowę popiołem i na tym koniec - mówi
      lider TSKN. - To prawda, że głosy w dyskusji były wyważone, ale rozmowy o
      przyszłej wspólnej wizji historii nie było. Jako mniejszość oczekujemy, że
      ktoś zechce przynajmniej posłuchać, co nas, Niemców, w tej sprawie boli."
      • mr.superlatywny Re: Rasch sie odgraża? 10.08.10, 21:19
        W naszej opinii – pisze m.in. lider opolskich Niemców– powinniśmy odejść od
        zmitologizowanego ukazywania tamtych wydarzeń i instrumentalnego posługiwania
        się historią w celach politycznych.

        Zdaniem Rascha, dotychczasowa i planowana formuła upamiętnień wyklucza z udziału
        w uroczystościach tę część społeczeństwa, dla której powstania śląskie były
        tragedią rodzinną i zbrojnym atakiem na integralność terytorialną kraju. -
        Podkreśla ona najczarniejsze karty tej ziemi, uwypuklając je jako chwalebne –
        czytamy w liście.


        ---> ZGADZO SIE 100%


        Zdaniem Norberta Rascha do dyskusji o sposobach obchodzenia rocznicy powstań
        trzeba wrócić, najlepiej po wyborach, nie w klimacie walki politycznej.


        ---> SZTIMUJE 100%



        Co gorole chcecie ?????????????????????????????
    • Gość: a PO opolskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 09:52
      to opolskie PO weszło w koalicję z V kolumną i zamiast się 'opamiętać' zadawala
      się "przeprosinami" Rasza (który sam stwierdza, że słowa przepraszam nie
      powiedział i do "sprawy" wróci). Panowie z PO organizują "obronę" pana Ł., który
      (umknęło im) jest z SLD... Opolska PO potrafi "walczyć" tylko o stołki jak widać
      i to niezaleznie z jakiej formacji jest "broniony"... Niestety wykorzystują to
      "farbowani" Niemcy aby wzmacniać iluzję jakoby było ich duzo (co wynika ze
      zwiększającej się ilości tablic)i mogą jako "mniejszość" dużo więcej niż
      "większość". Łącząc to z faktem ich "zorganizowania" we wzajemnej obronie przed
      polskim zagrożeniem oraz parciem na władzę wszelką jasno widzę, że albo PO
      opolska się zmieni radykalnie i zacznie walczyć o prawa polskiej większości;
      albo trzeba będzie tych panów wyciąć w najbliższych wyborach!
      • Gość: ? Re: PO opolskie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 11:30
        cóż za desperacja w walce o SLD! a może by tak o MN poinformować Tuska! i o
        kolaboracji opolskiej PO!
        www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100729/REGION/657896052
        • Gość: ? Historia wg MN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 19:02
          Niemcy nie wywołali I i II wojny światowej... i są tacy biedni:

          forum.nto.pl/norbert-rasch-nie-chcialem-nikogo-obrazic-t52572/page__view__findpost__p__298777
    • Gość: polak na kogo zlecenie dzialaja raszyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 22:32
      dzisiejszy link:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8215461,_Pozbycie_sie_Niemcow_bylo_planem_Polski___Nowy_spor.html
    • fyrlok W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 05.08.10, 15:42
      > zmitologizowanego ukazywania powstań śląskich.

      > ich obraz po 1989 r. niewiele odbiega od tego, jakim posługiwała
      > się komunistyczna propaganda, próbująca ugruntować przekonanie o
      > odwiecznie polskim Śląsku.

      > było m.in. atakiem na integralność suwerennych Niemiec.

      Panie Rasch: 3x BRAWO !


      > PiS zarzucił Raschowi "kłamstwo powstańcze"
      = "kłamstwo powstańcze"


      PS: Czamu do dziesiej ten list nieopublikowany w GW Opole ?
      --> do jakiej partii nalezy redakcja ???
      • Gość: taż cudne Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 20:18
        taż cudne pytani:
        redakcja moze nie nalezy, ale jest w rekach p. Frelicha, który g..
        się rozumi na sprawie, a w dodatku hamuje i cenzuruje informacje,
        (onegdaj, ale nie tak dawno, z wielkiej dyskursji potrafil tylko
        wydrukowac parę linijek jakiegoś naiwniaka) bo mu si zdaje ze tak
        bedzie lepi. Ot tak dac na Slasku cos do reki Slazakowi, zaraz pól
        prawdy schowa, by z Niemcami trzymać dobrze..
    • Gość: erka-4 W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: 80.50.134.* 10.08.10, 07:28
      "Potem Rasch dziennikarzom wyjaśniał, że cieszy się, iż nie było
      dyskusji i że zakończyło się na kilku kąśliwych uwagach. - Emocje na
      szczęście opadły, myślę, że niestety opozycja chce zakończenia
      tematu, a my jednak myślimy o dyskusji, tyle że w normalnych
      warunkach - podsumował"
      Bardzo mnię ciekawi kiedy to w/g Pana Rascha będą normalne
      warunki,czyżby wtedy kiedy Śląsk,polski Śląsk,przyłączy do Niemiec?
    • Gość: NAPOLEON B. W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: 213.139.155.* 10.08.10, 16:17
      N.Rasch powiedzial - wszystkich znana - prawde:
      ze >taka< celebracja tych tzw. powstan
      to w roku 2010 (marna,nudna,zaklamana,zakurzona)
      OPERETKA, narzucona mieszkancom Slaska
      a) z zewnatrz (Slazacy nie pytani)
      b) u czesci z obawy przed utrata swoich mitów itp.
      c) bo latwiej nie mysle, strach przed "burzeniem obrazów"
    • Gość: NAPOLEON B. W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: 213.139.155.* 10.08.10, 16:18
      > wszystkich znana
      wszystkim znana
    • Gość: Fran Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 08:16
      A list nadal sobie spokojnie wisi na stronie TSKN. Niby jakieś tam przeprosiny
      były a dalej robią swoje.
    • Gość: Polak z Polski W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: 80.50.134.* 13.08.10, 06:23
      W uczciwe i czyste intencje Niemców uwierzę wówczas gdy rozwiążą
      związek wypędzonych czy wysiedlonych czy jeszcze jak oni się tam
      nazywają.Polska jest państwem wolnym zrzeszonym z Unią Europejską i
      nic nie stoi na przeszkodzie żadnemu Niemcowi jeżeli tak bardzo
      podoba mu się polska ziemia aby na niej zamieszkał,chętnie ich tu
      przyjmiemy,znając niemiecką pracowitość,porządek i zdyscyplinowanie
      możemy się sporo od nich nauczyć a my zapoznamy ich z polską
      gościnnością.
      • palec1 Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 13.08.10, 15:14
        A co z polskimi "zwiazkami" podobnego rodzaju ? :)
        Nie teoretycznie, a naprawde juz praktycznie mozesz
        wyslac dziadków i rodziców nazot na Ukraina itd. :))))
        • Gość: Polak z Polski Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: 80.50.134.* 13.08.10, 18:08
          Moi dziadkowie i rodzice nie z Ukrainy a z Polski pochodzą.A
          ci,którzy pochodzą z Ukrainy też nie muszą się bać bo przecież
          Niemcy nie będą ich z Polski wypędzać,brak podstaw prawnych.
          • Gość: alois #polskie wypedzenia! IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.10, 18:23
            Gość portalu: Polak z Polski napisał(a):
            " Niemcy nie będą ich z Polski wypędzać,brak podstaw prawnych."

            do wypedzen Niemcow tez nie bylo podstaw prawnych!!! a jezeli takowe znasz, to
            je tutaj przytocz :)
            • Gość: Janusz Sawczuk Re: polskie wypedzenia?! a co niemieckie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 20:46
              Podstawe prawna do przesiedlenia Niemcow (zwanego
              potocznie "wypedzeniem") stworzyla wola wielkiej Trójki
              skonkretyzowana w postanowieniach konferencji w Jałcie i Poczdamie.
              Niemcow przesiedlano a rownolegle (1945-47) pracowano nad traktatem
              pokojowym, ktory mial te przesiedlenia prawnie opieczetować. Jak
              dobrze alojzie wiesz prowizorium trwalo prawnie do 1990, kiedy to
              zakonczono w zw. ze zjednoczeniem wszystkie kwestie zwiazane z II
              wojna swiatową.
              • wilhelm4 Re: polskie wypedzenia?! a co niemieckie? 13.08.10, 21:27
                Bzdura. Nie zeby mi ta "drobnostka" byla wazna i decydujaca.
                Ale jak juz panie Iwanski udajesz sam akuratnego mecenasa,
                to muisza skorygowac. Traktatu itp. Pokojowego do dzisiaj
                nie ma. Nie zebym uwazal za potrzebne - ale po prostu NIE MA.

                Conclusio: nie fanzol.
                • Gość: Janusz Sawczuk Re: polskie wypedzenia?! a co niemieckie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.10, 04:33
                  Panie Germański: Nie ma, bowiem Kohl nie chciał w 1990 r.
                  konferencji 4 mocarstw w kwestii Niemiec, takiej jaką proponował na
                  początku procesu "wielkiej przemiany w architekturze europejkiej"
                  Gorbaczow. Traktat moskiewski z 1990 r. traktowany jest jako
                  ostateczny dokument w kwestii Niemiec. I Niemcy (RFN) jako
                  inicjator tej przemiany, tak chcialy. Probowaly jeszcze majstrowac
                  troche przy kwestii granicy, ale zostaly wydudkane.
                  Tak wiec co do fanzolenia, to wiesz, zastanów sie, moze to twoja
                  specjalnosc.
                  Konkluzja: więcej czytać, mniej medrkować.
                  • Gość: Honoratka Re: polskie wypedzenia?! a co niemieckie? IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.10, 13:59
                    Sawczuk, madralinski przemadrzaly jestes.
                    I malo przekonujacy. Najgorsze: nudny.
                    • Gość: Janusz Sawczuk Re: polskie wypedzenia?! a co niemieckie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.10, 14:58
                      Droga Pani Honoratko,
                      prosze o argumenty !
                      Z pozdrowieniami
                      JS
              • rico-chorzow Re: polskie wypedzenia?! a co niemieckie? 14.08.10, 15:17
                Gość portalu: Janusz Sawczuk napisał(a):

                > Podstawe prawna do przesiedlenia Niemcow (zwanego
                > potocznie "wypedzeniem") stworzyla wola wielkiej Trójki
                > skonkretyzowana w postanowieniach konferencji w Jałcie i Poczdamie.
                > Niemcow przesiedlano a rownolegle (1945-47) pracowano nad traktatem
                > pokojowym, ktory mial te przesiedlenia prawnie opieczetować. Jak
                > dobrze alojzie wiesz prowizorium trwalo prawnie do 1990, kiedy to
                > zakonczono w zw. ze zjednoczeniem wszystkie kwestie zwiazane z II
                > wojna swiatową.

                O ile mi wiadomo,to i traktat z 1990 roku zawiera słowo - wypędzenia
                (Vertreibung) -,więc?,też polskie czystki etniczne na Sląsku zaczęły się w
                styczniu 1945,pomimo sierpniowej,poczdamskiej umowy z 1945 roku,więc?
                • Gość: Polak z Polski Re: polskie wypedzenia?! a co niemieckie? IP: 80.50.134.* 15.08.10, 13:35
                  W/g mojej wiedzy z t.zw.wypędzeniami to było tak: w 1945 r.jak wasz
                  adolf wiał do Niemiec to znakomita część zniemczałych Ślązaków
                  wypędziła się wraz z nim dobrowolnie lub pod adolfa
                  przymusem,póżniej po weryfikacji wielu zostało "wygnanych" przez
                  Amerykanów,Brytyjczyków i Rosjan w wyniku układów w Jałcie i
                  Poczdamie a jeszcze póżniej to wielu uciekało z Polski bo im się ona
                  nie podobała.
                  Gdzie tu widzisz polskie czystki etniczne,samiście wyczyścili Śląsk
                  ze swojej zgermanizowanej śląskości.Czyli reasumując były to
                  niemieckie czystki na Śląsku względem zniemczonej grupy Ślązaków
                  oraz ich dobrowolne opuszczenie Śląska.


                  • Gość: Honoratka Re: polskie wypedzenia?! a co niemieckie? IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.10, 21:32
                    > Gdzie tu widzisz polskie czystki etniczne
                    Przykladów i dowodów jest tak duzo, ze az nie trzeba ich podawac.
                    • Gość: Polak z Polski Re: do Honoratki IP: 80.50.134.* 16.08.10, 05:57
                      Jak się powiedziało A należy powiedzieć B więc dla jasności sprawy
                      proszę o przykłady.
          • wilhelm4 Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 13.08.10, 21:25
            No to do paketu i wysylej ich do Polski !

            • Gość: Slazak do wilhelma i jemu podobnych zaprzancow IP: 94.254.189.* 14.08.10, 11:18
              Jestes przykladem typowego "zaprzanca" ktorzy zawsze przynosili duzo szkod,juz
              od okresu powstan slaskich,przez caly okres drugiej wojny sw.Tacy jak ty ,
              przyczynili sie do tego ze nas Slazakow, zaczeto postrzegac jako
              "sprzedawczykow". Wiec zamilcz wreszcie "zaprzancu".
              • Gość: alois Re: do wilhelma i jemu podobnych zaprzancow IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.10, 11:34
                i dlatego wypedzono 95% Slazakow ze swojego Heimat?

                Gość portalu: Slazak napisał(a):
                "...przyczynili sie do tego ze nas Slazakow, zaczeto postrzegac jako
                "sprzedawczykow"...
              • Gość: Hahahahahhahaaa Re: do wilhelma i jemu podobnych zaprzancow IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.10, 14:00
                Slazak by w zyciu nie uzyl slowa "zaprzaniec". Niy udowej Slonzoka, bo smiych.
                • Gość: łoj Re: do wilhelma i jemu podobnych zaprzancow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.10, 15:48
                  Coś takiego? To znaczy,że Ślązaków wygnali a Niemce zostały? Ktoś się
                  pomylił, czy ktoś nadal się myli i nie wie kim jest?
                  • rico-chorzow Re: do wilhelma i jemu podobnych zaprzancow 14.08.10, 15:57
                    Tak,i Slązaków wypądzaliście Polacy.
                    • Gość: Polak z Polski Re: do rico-chorzow IP: 80.50.134.* 15.08.10, 13:16
                      "Tak,i Slązaków wypądzaliście Polacy".
                      W/g mojej wiedzy z t.zw.wypędzeniami to było tak: w 1945 r.jak wasz
                      adolf wiał do Niemiec to znakomita część zniemczałych Ślązaków
                      wypędziła się wraz z nim dobrowolnie lub pod adolfa
                      przymusem,póżniej po weryfikacji wielu zostało "wygnanych" przez
                      Amerykanów,Brytyjczyków i Rosjan w wyniku układów w Jałcie i
                      Poczdamie a jeszcze póżniej to wielu uciekało z Polski bo im się ona
                      nie podobała,nie widzę w tym wszystkim żadnego udziału
                      Polaków,trzeba być ostatnim .......,zeby dochodzić do takich
                      wniosków chyba,że nie zna się faktów historycznych albo się ich nie
                      bierze pod uwagę lub jest się zwykłym niemieckim rewizjonistą.
                      • Gość: 3xNIE Re: do polaka skąd ??? IP: 74.55.82.* 15.08.10, 15:34
                        twoje historyjki to sobie w buty wsadź! Skąd ty możesz wiedzieć cokolwiek o tym
                        co tu się działo w 45 roku? Skąd się tu wziąłeś? z którego zakątka Rosji? Czy
                        twoi rodzice ci to chociaż powiedzieli? Jadąc tutaj nie mieli bladego pojęcia
                        gdzie jest Śląsk, wiedzieli tylko, ze są tam duże murowane domy, które na nich
                        czekają.


                        • Gość: Janusz Sawczuk Re: do polaka skąd ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 19:10
                          A powiedz mi kochanieńki co ten biedny repatriant mial wiedzieć w
                          1945 r. w styczniu albo i w lutym a najdalej w marcu kiedy go
                          zaladowali wagon i wieźli 2 tygodnie na Zachód. Wiedzial tylko ze
                          wioza...
                          Opowiadal mi mój teść Slazak z krwi i kosci, pierwszy starosta oleski
                          ze juz w marcu 1945 r. wyladowywaly sie na rampie kolejowej w
                          Olesniepierwsze transporty zza Buga i nie wiedzial gdzie ma ich
                          ulokowac...A Ruskie nie pytaly i pieknie nie prosily bitte schoen
                          tylko nada odprawlatsja w Zapad...
                          Postaraj sie to zrozumiec, ze historia to wielkie zarna ktore miela
                          i nie patrza kogo miela i jak...
                          Pomysl nad tym zanim bluzniesz na Polaka...
                          Mysl raczej w ten sposob=ile zla byloby mniej gdyby nie ten Adolf H.
                          • Gość: felo Re: do polaka skąd ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 19:33
                            Dobra riposta.Ciekawe czy zacietrzewieńce coś skumają czy dalej będą
                            bełkotać o krzywdach,które sami wywołali?
                          • Gość: Honoratka Re: do polaka skąd ??? IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.10, 21:35
                            > Pomysl nad tym zanim bluzniesz na Polaka...
                            Pomysl najpierw ty i uznaj historie, kulture tej Ziemi,
                            respektuj uczucia Jej wlascicieli i gospodarzy !
                            Jak krzyczysz gosciu(sic) do lasu - tak potem masz echo.

                            Przekrecasz fakty, obrazasz i prowokujesz,
                            a potem sie dziwisz i oczekujesz, zebysmy
                            sie ciekawili twoja prapraciocia znad Wolgi. :)
                            • Gość: Janusz Sawczuk Re: do polaka skąd ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 07:16
                              Mialy byc argumenty a dalej są trele morele typu:

                              Przekrecasz fakty, obrazasz i prowokujesz,
                              a potem sie dziwisz i oczekujesz, zebysmy
                              sie ciekawili twoja prapraciocia znad Wolgi. :)


                              Jaka ciocią? z nad jakiej Wołgi?, czyś ty na ciemię upadl w
                              niemowlęctwie?
                              A poza tym: gospodarzami jestesmy tu wszyscy i z racji chocby
                              zasiedzenia
                              Kochany uznaj fakty, realia, pogódź się wreszcie, ze Górny Sląsk to
                              my i wy, nikt ci nie da racji tylko dlatego ze wyscie tu byli a
                              mysmy tu przyszli..
                              To sa argumenty z piaskownicy...
                              Szanuję, lubię, podziwiam, no i ok!
                              Ale oczekuje ze bedziesz na zasadzie wzajemności lubil, szanował,
                              podziwiał, chcial wiedziec wiecej..
                              • Gość: Okazyjny Opolanin Re: do polaka skąd ??? IP: *.protonet.pl 16.08.10, 09:01
                                Gość portalu: Janusz Sawczuk napisał(a):

                                > A poza tym: gospodarzami jestesmy tu wszyscy i z racji chocby
                                > zasiedzenia
                                > Kochany uznaj fakty, realia, pogódź się wreszcie, ze Górny Sląsk to
                                > my i wy, nikt ci nie da rracji tylko dlatego ze wyscie tu byli a
                                > mysmy tu przyszli..

                                Witam!

                                Przykleiłem tylko w/w akapit, bo z jego treścią się w pełni zgadzam.
                                Moralność chrześcijańska, którą reprezentuję daje każdemu przyzwoitemu
                                człowiekowi prawo bezpiecznego życia w każdym punkcie globu.
                                Pozdrawiam.
                                • Gość: Janusz Sawczuk Re: do polaka skąd ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 09:31
                                  Dzieki OOpolaninie! Jśli tak, to starajmy sie zrobić maksymalnie
                                  wiele dobrego dla naszego Górnego Sląska! Nie ma piekniejszej krainy
                                  z tak pieknymi cechami. Spróbujmy sie na tej ziemi wzajemnie pokochac
                                  zakonczmy wreszcie to zyganie sobie do oczu.
                                  Zorganizujmy sie na nowo i walczmy o dobro calego regionu, glupio
                                  podzielonego.
                                  W calej Polsce nie ma takiego obszaru tak niehistorycznie
                                  podzielonego jak nasz region.
                                  Rozmawiam z ludzmi kochajacymi Górny Sląsk w Chorzowie, Katowicach...
                                  Godzą sie na nastepujacy uklad: u nas w Katowicach Sejm Sląski
                                  dla calego Górnego Sląska,a u Was w Opolu Urząd Wojewódzki !
                                  Wystartujmy do wyborów z Ruchem Rozwoju Górnego Sląska ?
                                  Jesli jestes za bedzie juz nas dwu !
                                  • Gość: Okazyjny Opolanin Re: do polaka skąd ??? IP: *.protonet.pl 17.08.10, 11:49
                                    Gość portalu: Janusz Sawczuk napisał(a):

                                    > Jesli jestes za bedzie juz nas dwu !

                                    Witam!
                                    - Sądzę, że podobnie myślących znalazło by się więcej niż dwu, ale to i tak b.
                                    mało. Na domiar złego, obydwoje jesteśmy już w stosunkowo zaawansowanym wieku, i
                                    zbyt wiele nie zwojujemy.

                                    - B. lubię Śląsk i boleję, że ma pecha do administratorów. Ludzie zaś tu są
                                    podobnie jak na całym świecie, trochę dobrzy i trochę źli, trochę mądrzy i
                                    trochę głupi. Właśnie głupotę zwykłej ludności wykorzystywali owi
                                    administratorzy i napuszczali jednych na drugich (powstania). Z tego powodu do
                                    dziś dnia mamy tu einen schlesischen Dollpunkt ersten Ranges. Na ten temat
                                    wylano już morze atramentu, ale dla mnie najwartościowsze były opowieści świadka
                                    tj. śp. Oupy. On zawsze starł się być politycznie na uboczu i robić geszefty,
                                    ale mimo to został wciągnięty w wir wydarzeń.
                                    Miał on knajpę we wsi obok Leśnicy, a nad nią mały hotelik, był w miarę zamożny.
                                    W knajpie przy piwku i czymś mocniejszym w jeden wieczór radzili chłopcy z
                                    selbstschutzu, w inny karluse myślący o powstaniu. Najpierw jedni i drudzy
                                    płacili za trunki, później ci drudzy brali na krechę, obiecując później
                                    zapłacić. Nie zapłacili jednak nigdy!
                                    Dziadek był naiwny, bo to co zarobił, później wszystko stracił. Ani jedni ani
                                    drudzy go z tego powodu nie lubili. Zachodzi więc pytanie, czy dobrze robi ten
                                    co wybiera neutralność, albo każdemu chce dogodzić?
                                    Pozdrawiam.
                                • Gość: alois Re: do polaka skąd ??? IP: *.dip.t-dialin.net 16.08.10, 17:43
                                  Gość portalu: Okazyjny Opolanin napisał(a):
                                  > Moralność chrześcijańska, którą reprezentuję daje każdemu przyzwoitemu
                                  > człowiekowi prawo bezpiecznego życia w każdym punkcie globu.

                                  czyzbys mial na mysli moralność chrześcijańska takiego czlowieka, jak kardynal
                                  Hlond?
                                  • wilhelm4 Re: do polaka skąd ??? 16.08.10, 20:57
                                    Nie - jak Zawadzki, Grudzien,
                                    Kurzydlo, ...........................................................
                                    .....................................................................
                                    ..............................................
                                  • Gość: Okazyjny Opolanin Re: do polaka skąd ??? IP: *.protonet.pl 17.08.10, 12:06
                                    Gość portalu: alois napisał(a):

                                    > jak kardynal Hlond?

                                    Witam!
                                    No, Kerdinal Augustus Holnd nie jest do porównania mit dem Loewe aus Muenster
                                    (Clement Augustus v. Galen), bo to nie ta klasa, nie ta odwaga. Jakiego pietra
                                    przed czerwonymi miał Hlond mógłby powiedzieć bytomianin biskup Max Kaller.
                                    Myślę jednak, że wszystkie trzy purpuraty leżą już pogodzeni i dajmy im spokój.
                                    Pozdrawiam.
                                    • Gość: gosc List Rascha IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.10, 22:32
                                      list jest opublikowany na stronie TSKN:
                                      "Opole, den. 21.06.2010.

                                      Dot.: Planowanych w roku 2011 obchodów rocznicy Powstań Śląskich na Górze św. Anny/Sankt Annaberg
                                      Szanowny Panie Marszałku!
                                      W związku z informacjami medialnymi, jakie przed kilkoma tygodniami pojawiły się w nawiązaniu do planowanego powrotu do oficjalnych obchodów rocznicy Powstań Śląskich pod Pomnikiem Czynu Powstańczego na Górze św. Anny/Sankt Annaberg chciałbym niniejszym wyrazić niepokój związany z tym faktem.

                                      Pragnę zwrócić uwagę, iż dotychczas stosowana formuła upamiętnienia tamtych wydarzeń wyklucza część opolskiego społeczeństwa, dla której Powstania Śląskie mają zupełnie odmienny wydźwięk i znaczenie. Dla wielu Ślązaków, Powstania Śląskie oznaczają tragedię i krwawy konflikt zbrojny, dzielący Śląsk i śląskie rodziny, w którym często brat walczył z bratem, sąsiad z sąsiadem i ojciec z synem.
                                      W naszej opinii powinniśmy odejść od zmitologizowanego ukazywania tamtych wydarzeń i instrumentalnego posługiwania się historią w celach politycznych. Zostały one już z nadmiarem wykorzystane do komunistycznej propagandy o ?odwiecznie polskim Śląsku?. Żaden z poważnych naukowców nie zaprzeczy, iż Powstania Śląskie są zjawiskiem w dużym stopniu zmitologizowanym, nie poddawanym racjonalnej analizie, a raczej służącym do argumentacji politycznej i podkreślania podziału na swoich i obcych. Zdefiniujmy ostatecznie, co faktycznie wydarzyło się w tych latach na Górnym Śląsku. W tym celu proponujemy podjęcie rzeczowej, pozbawionej emocji i politycznych haseł dyskusji. Przestańmy posługiwać się tematyką powstań w udowadnianiu, czy Śląsk jest bardziej niemiecki czy polski. W tym konflikcie zbrojnym zginęło wielu Ślązaków, zarówno tych którzy walczyli po stronie powstańców, jak i tych, którzy bronili się przed nimi. Zginęło także wielu Polaków i Niemców spoza Śląska, którzy zaangażowali się w ówczesne walki.

                                      Prawda historyczna jest o wiele bardziej skomplikowana, niż jest to obecnie przedstawiane w mediach czy w podręcznikach. Jesteśmy przekonani, iż nadszedł czas, aby odmitologizować tamte wydarzenia, pokazać złożoność i tragizm tamtych wydarzeń, wyjaśnić sposób
                                      postrzegania, odmienny dla różnych grup zamieszkujących Śląsk. Odmitologizowaniu służyć mogłaby na przykład tablica informacyjna na Pomniku Czynu Powstańczego. Mimo wielu deklaracji ze strony kolejnych wojewodów, obserwujemy brak działań służących zmianie przekazu propagandowego z czasów komunizmu. Tablica taka mogłaby pokazywać rzetelnie fakty historyczne, a nie ? jak to zarzuca się jej
                                      pomysłodawcom ? gloryfikować formacje militarne biorące udział w walkach. Tablica mogłaby pokazać przede wszystkim historię Ślązaków w tym konflikcie.

                                      Społeczeństwo opolskie jest społeczeństwem pluralistycznym pod względem narodowości, kultury, historii i pamięci zbiorowej. Z tego powodu powinno się w przestrzeni publicznej także stosować zasadę pluralizmu historycznego, zakładającego, że na podstawie tych samych źródeł budowane są alternatywne wobec siebie obrazy przeszłości. Faktem bowiem jest, że Niemcy i Polacy inaczej postrzegają wydarzenia na Górze Świętej Anny z maja 1921 roku. Obie strony muszą być świadome tej różnicy, jak również szanować tę odmienność. Dotychczasowa i planowana formuła upamiętnień wyklucza z udziału w uroczystościach tę część społeczeństwa, dla której Powstania Śląskie były tragedią rodzinną i zbrojnym atakiem na integralność terytorialną suwerennego kraju.

                                      Zwracamy się wobec tego do Pana jako Marszałka Województwa Opolskiego o zaktualizowanie formuły obchodów annogórskich, tak aby już więcej nie dzieliły, lecz łączyły opolskie społeczeństwo. Dotychczasowa formuła tych upamiętnień podkreśla najczarniejsze karty tej ziemi, uwypuklając je jako chwalebne. W celu budowania wspólnej wielokulturowej tożsamości tego regionu, co przecież zostało zapisane w strategii rozwoju województwa powinniśmy raczej skupiać się na pozytywnych jej aspektach. Powinniśmy skupiać się na kreowaniu pozytywnych wartości wielokulturowości i wielojęzyczności. Proponujemy wspólne upamiętnienie tamtych wydarzeń, zaznaczając równocześnie, aby taka tragedia podziału społeczeństwa i terytorium Śląska nigdy więcej się nie powtórzyła. Próbujmy w przyszłych uroczystościach podkreślić symbole dobrego współżycia większości polskiej z mniejszością niemiecką, aby zbudować nową społeczność regionalną. Próbujmy pokazać
                                      historię tego regionu z perspektywy jej sukcesów, wspaniałych i pięknych chwil, a nie z perspektywy krwawych konfliktów. Pozytywnych chwil i postaci w historii Śląska jest wystarczająco dużo, aby można czerpać z nich pełnymi garściami. Pokażmy, że dzięki
                                      wielokulturowości i pluralizmowi społecznemu jesteśmy wyjątkowym regionem, zamieszkałym przez otwarte i szanujące się społeczeństwo obywatelskie. Na koniec pragnę wyrazić gotowość włączenia się przedstawicieli Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śl. Opolskim do prac związanych z przygotowywaniem przyszłorocznych obchodów, tak aby mogły one stać się okazją do jednoczenia a nie dzielenia
                                      naszego społeczeństwa. Deklarację taką składaliśmy już wobec Wojewody Opolskiego jednak pomimo słownych zapewnień nie została ona przyjęta.

                                      Z wyrazami szacunku
                                      Norbert Rasch
                                      Przewodniczący Towarzystwa Społeczno -
                                      Kulturalnego Niemców na Śląsku. Opolskim"
                                      • rico-chorzow Re: List Rascha 18.08.10, 22:52
                                        Ja,kupa naszich paduo,keby my ros byli cuzamym.
                              • wilhelm4 Re: do polaka skąd ??? 16.08.10, 20:55
                                > nikt ci nie da racji tylko dlatego ze wyscie tu byli a
                                > mysmy tu przyszli..

                                To ty bredzisz, hopie.
                        • Gość: Polak z Polski Re: do polaka skąd ??? IP: 80.50.134.* 15.08.10, 20:09
                          Jestem,jeżeli idzie o ściśłość,Polakiem z MUROWANEGO Krakowa, czyli
                          po waszemu gorolem a po naszemu Krakusem,Galicyjczyk ze mnie z krwi
                          i kości zamieszkujący na Pięknym Śląsku od roku 1948.Matka wracając
                          w roku 1945 z robót niewolniczych z Austrii(pragnę w tym miejscu
                          zaznaczyć,że mimo iż miała tam różne przeżycia nie wpajała mi
                          nienawiści do Niemców) zahaczyła chwilowo o Opole,które się jej tak
                          spodobało,że mimo miłości do Krakowa w r.1948 postanowiła zamieszkać
                          na pięknej śląskiej Opolszczyżnie.
                          Tak stałem się Ślązakiem,niezbyt rasowym lecz duchowo związanym ze
                          Śląskiem,a dzieci i wnuki moje to już rasowe Ślązaki pochodzenia
                          polskiego.
                          • Gość: Honoratka Re: do polaka skąd ??? IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.10, 21:37
                            > o Opole,które się jej tak spodobało,
                            > że mimo miłości do Krakowa w r.1948 postanowiła

                            No comment, ale wszystko jasne......
                          • Gość: Honoratka Re: do polaka skąd ??? IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.10, 21:41
                            > rasowe Ślązaki pochodzenia polskiego.
                            pochodzenia importowanego :)
                            • Gość: Polak z Polski Re: do Honoratki IP: 80.50.134.* 16.08.10, 05:51
                              ... tak,tak prawdziwe polskie ślązaki i wrazie potrzeby staną w
                              obronie Śląska,w referendum będą głosować za polskością Śląska.
                              • wilhelm4 Re: do Honoratki 16.08.10, 20:59
                                > za obrona Slaska


                                Tak jak w 1939 (zaladowane ciezarówki, wylaczony prad, wielkie
                                przemowy i pit!) (abo: centralny bunkier dowodzenia linia "obronno-
                                warowna" - bez jednego strzalu). :)))
                          • rico-chorzow Re: do polaka skąd ??? 16.08.10, 09:52
                            Gość portalu: Polak z Polski napisał(a):


                            > Jestem,jeżeli idzie o ściśłość,Polakiem z MUROWANEGO Krakowa,
                            czyli
                            > po waszemu gorolem a po naszemu Krakusem,Galicyjczyk ze mnie z
                            krwi
                            > i kości zamieszkujący na Pięknym Śląsku od roku 1948

                            Więc z tego starego,hanseatyckiego miasta
                            Krakowa :),murowanego,pięknie,a najwięcej murowali go Galijczycy
                            hehehehehe
                            • Gość: Polak z Polski Re: do rico-chorzow IP: 80.50.134.* 16.08.10, 13:36
                              Niespełna miesiąc temu byłem na odwiedzinach u rodziny w Krakowie i
                              nie zgadniesz kto pracował tam na budowie,no zgadnij,a nie będę cię
                              trzymał w napięciu i ci napiszę,otóż spotkałem na budowie u kuzyna
                              trzech Wietnamczyków i jednego Afrykańczyka tak,że wielki i piękny
                              Kraków jest miastem światowym.
                              • rico-chorzow Re: do rico-chorzow 16.08.10, 14:55
                                Gość portalu: Polak z Polski napisał(a):

                                > Niespełna miesiąc temu byłem na odwiedzinach u rodziny w Krakowie i
                                > nie zgadniesz kto pracował tam na budowie,no zgadnij,a nie będę cię
                                > trzymał w napięciu i ci napiszę,otóż spotkałem na budowie u kuzyna
                                > trzech Wietnamczyków i jednego Afrykańczyka tak,że wielki i piękny
                                > Kraków jest miastem światowym.

                                Pewnie na nowo malują obraz,Polaka,Jana Matejki obraz bitwy grunwaldzkiej,albo
                                strugają figurki do witraży tego Polaka,Wita Stosza,możliwe też,że i jedzą u
                                tego Polaka Wierzynka,albo budują,jak wszyscy Galicjanie kościół Wniebowzięcia
                                Najświętszej Marii Panny,zwanym Mariackim,Wietnamczycy i Afrykańczycy hehehehehe
                                • wilhelm4 Re: do rico-chorzow 16.08.10, 21:00
                                  Zapomniales o "Polaku" Twardowskim, heheeeeeeee. :)
                                • Gość: Polak z Polski Re: do rico-chorzow IP: 80.50.134.* 17.08.10, 13:44
                                  Jednak inteligentny z ciebie facet jakżeś to odgadł,że byli to
                                  farbowani Niemcy.
                                  • rico-chorzow Re: do rico-chorzow 18.08.10, 22:41
                                    Gość portalu: Polak z Polski napisał(a):

                                    > Jednak inteligentny z ciebie facet jakżeś to odgadł,że byli to
                                    > farbowani Niemcy

                                    Dziękuję za - Jednak -.
                                    • Gość: do rico - za frico Re: do rico-chorzow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 03:08
                                      za wczesnie na komplementy, rico za frico musi sie jeszcze duzo
                                      nauczyc, czytaj wiecej moj chlopcze, zacznij od Mein Kampf,
                                      zoreintuj sie czego chcial na Wschodzie Hitler i jak mu w tym
                                      panstwa zachodnie plus Polska skutecznie przeszkodzily...,
                                      m.in.jak mu skutecznie skrócily granice i oparly na pieknej w swej
                                      prostocie linii Oder/Neisse.
                                      Za niezdrowe marzenia bierze sie nie tylko ostro w doope ale i sie
                                      duzo płaci.
                                      • rico-chorzow Re: do rico-chorzow 19.08.10, 16:01
                                        Gość portalu: do rico - za frico napisał(a):

                                        > za wczesnie na komplementy, rico za frico musi sie jeszcze duzo
                                        > nauczyc, czytaj wiecej moj chlopcze, zacznij od Mein Kampf,
                                        > zoreintuj sie czego chcial na Wschodzie Hitler i jak mu w tym
                                        > panstwa zachodnie plus Polska skutecznie przeszkodzily...,
                                        > m.in.jak mu skutecznie skrócily granice i oparly na pieknej w swej
                                        > prostocie linii Oder/Neisse.
                                        > Za niezdrowe marzenia bierze sie nie tylko ostro w doope ale i sie
                                        > duzo płaci

                                        No i rico poczytał spolonizowanego ukraińca,rusina,litwina czy
                                        rutyniaka,wiem?,co dalej?,to że Polska do lat 60-70 XX-tegu wieku była - w dużym
                                        stopniu - krajem analfafetów?,wiem?,też temat.

                                        Mein Kampf Hitlera ? - uzewnętrznienia biednego,tchórzliwego człowieka.

                                        Podobnie jak pan.
                                        • Gość: do rico za frico Re: do rico-chorzow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 17:58
                                          Podobnie jak NRD Czechoslowacja Wegry Ruminia i ZSRR...
                                          A wszystko to dzieki twemu idolowi Adkowi H !
                                          Oj rico - do szkoly tez za frico i ucz sie !
                                          Na nauke nigdy nie jest za późno. A dopiero potem zabieraj glos na
                                          forum publicznym zaplakany chlopcze...
                                          • rico-chorzow Re: do rico-chorzow 19.08.10, 22:01
                                            Gość portalu: do rico za frico napisał(a):

                                            > Podobnie jak NRD Czechoslowacja Wegry Ruminia i ZSRR...
                                            > A wszystko to dzieki twemu idolowi Adkowi H !
                                            > Oj rico - do szkoly tez za frico i ucz sie !
                                            > Na nauke nigdy nie jest za późno. A dopiero potem zabieraj glos na
                                            > forum publicznym zaplakany chlopcze...

                                            Dziękuję za pozwolenie.
    • mr.superlatywny W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 19.08.10, 19:40
      Po dokladnym przteczytaniu wypowiedzi N.Rascha
      nadal nie rozumiem, co mu mozna zarzucic, w czym niby sek.
      Co to za nagonka ? Przeciez on po prostu ma racje.
      W kazdym punkcie, kazdym slowem.
    • pieronski_hanys W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 19.08.10, 21:19
      Mieszkańcy opolskiego!

      Gdzie Wasz radny się myli? Pisze samą prawdę! Czy na Górnym Śląsku (czyli w Opolu też) brat nie zbijał brata? Czy ludzie nie ginęli w imię bliżej niesprecyzowanej idei? Czy górnośląskie miasta nie zostały przez III powstanie zniszczone, podzielone granicami? Nie tyle miasta, co nawet dzielnice, mieszkania i rodziny!
      Zakłady przemysłowe działały gorzej, bo również zostały podzielone granicą: komponenty z jednej części były potrzebne w drugiej, ale było to niemożliwe. Poza tym przerwane zostały połączenia kolei wąskotorowej - bardzo istotnego sytemu transportu.

      Być może z perspektywy Polski te powstania zakończyły się sukcesem, bo IIRP awansowała z kraju rolniczego do przemysłowo-rolniczego, ale z perspektywy Ślązaków był to rozbiór Górnego Śląska, który podzielił miasta, dzielnice, domy i rodziny. Rozbił region Górnego Ślaska na część polską i niemiecką.

      A samo powstanie wybuchło po przegranym przez Polskę plebiscycie.


      Wasz radny nawołuje tylko, by przedyskutować te powstania na nowo, bo przecież inna jest perspektywa polska, inna niemiecka, a jeszcze inna śląska. De facto Ślązacy wycierpieli na tych powstaniach najbardziej.

      Przemyślcie to.
      • amoremio Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 19.08.10, 21:29
        dokladnie
      • Gość: Slazak Brat zabijal brata? IP: 109.243.52.* 20.08.10, 10:05
        Na twoja odezwe odpowiem bardzo prostym pytaniem,jezeli wedlug ciebie brat
        zabijal brata,to gdzie znajdziemy groby selbstschutzu? Tylko prosze nie
        przytaczaj wszystkim znanej histori pomnika na Gorze Sw Anny.Na terenie ktore
        bylo objete powstaniem, znajdziesz prawie w kazdej miejscowosci grob
        powstanczy.Gdzie sa pytam ich przeciwnicy, przeciez nacierajacy zawsze maja duzo
        wieksze straty,jak broniacy.Odpowiedz jest bardzo prosta,w powstaniu po
        niemieckiej stronie Slazakow bylo niewielu,Niemcy zas swoich poleglych
        zabierali, tam skad przybyli,czyli do Niemiec.Tym oto mozemy mit "wojny domowej"
        miedzy bajki wlozyc.Powstancom winnismy szacunek i pamiec,bo dokonali rzeczy
        wielkiej,tym bardziej nie mozna zrozumiec tych wszystkich "opluwaczy"
        niszczacych wizerunek Slaska i Slazakow.
        • Gość: gosc Re: Brat zabijal brata? IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.10, 11:23
          Gość portalu: Slazak napisał(a):

          Synek ty sie najpierw naucz co Polacy po 1945 roku
          robili z grobami niemieckostronnych bojownikow,z niemieckimi napisami a takze calymi cmentarzami.
          Nikt nikogo nie zabieral do Niemiec,bo Slask lezal w Niemczech.Chyba paru przeniesiono z terenow wschodniego Slaska przyznanych Polsce przez aliantow, na Gorny Slask Opolski.
          Na Annabergu wysadzono w powietrze prochy proniemieckich bojownikow.
        • Gość: alois Re: Brat zabijal brata? masowe groby powstancow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.08.10, 11:54
          wytlumaczenie jest bardzo proste. Slazacy biaracy udzial w
          powstaniach (najczesciej najmlodsi niedziedziczacy z wielodzietnych
          rodzin) chowani byli przez ich rodziny a nie w masowych grobach.
          W masowych grobach chowano "powstancow" przybylych na Slask z
          zagranicy.

          --
          Glück Auf!

          Gos'c' portalu: Slazak napisa?(a):

          > Na twoja odezwe odpowiem bardzo prostym pytaniem,jezeli wedlug
          ciebie brat
          > zabijal brata,to gdzie znajdziemy groby selbstschutzu? Tylko
          prosze nie
          > przytaczaj wszystkim znanej histori pomnika na Gorze Sw Anny.Na
          terenie ktore
          > bylo objete powstaniem, znajdziesz prawie w kazdej miejscowosci
          grob
          > powstanczy.Gdzie sa pytam ich przeciwnicy, przeciez nacierajacy
          zawsze maja duz
          > o
          > wieksze straty,jak broniacy.Odpowiedz jest bardzo prosta,w
          powstaniu po
          > niemieckiej stronie Slazakow bylo niewielu,Niemcy zas swoich
          poleglych
          > zabierali, tam skad przybyli,czyli do Niemiec.Tym oto mozemy
          mit "wojny domowej
          > "
          > miedzy bajki wlozyc.Powstancom winnismy szacunek i pamiec,bo
          dokonali rzeczy
          > wielkiej,tym bardziej nie mozna zrozumiec tych
          wszystkich "opluwaczy"
          > niszczacych wizerunek Slaska i Slazakow.
          • Gość: Slazak gdzie sa groby selbstschutzu ? IP: 94.254.219.* 21.08.10, 12:18
            Alojziku znowu bzdury pleciesz,pytanie brzmialo , gdzie sa groby
            selbstschutzu.Bylo odpowiedzia na apel pieronskiego hanysa. Do wszystkich
            znafcow, co twierdza ze to byla bratobojcza "wojna" dzisiaj jeszcze mamy mase
            grobow z pierwszej i drugiej wojny sw. ktormi opiekuja sie tutejsi ludzie,wiec
            takze z okresu poprzedzajacego powstania slaskie.Gdyby jakies
            groby(selbstschutzu) byly, to zapewne MN postarala by sie o to zeby te groby
            zachowac,jejku alez by to byla propaganda. Wiadomo tez co robiono z grobami
            niemieckimi po wojnie,jednak przetrwaly bo to byly groby tutejszej ludnosci
            wcielanej do niemieckiego wojska.Wiec twierdzenie ze selbstschutz skladal sie w
            wiekszosci ze Slazakow, jest bzdura.
    • amoremio W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 19.08.10, 21:28
      www.dziennikzachodni.pl/slask/rybnik/296658,90-rocznica-ii-powstania-slaskiego-pustki-pod-pomnikiem,id,t.html#skomentuj
      Kazdy, kto chcoc troche ma pojecie, jak bylo rzeczywiscie,
      ten nie moze byc slepy na kontrast pomiedzy faktami
      a tym "celebrowaniem". Totalny (zakurzony) hollywood! :(((((


      www.dziennikzachodni.pl/slask/295862,w-tychach-uczczono-rocznice-wybuchu-i-powstania-slaskiego,id,t.html#pz_182695
    • amoremio W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 19.08.10, 21:33
      Dot.: Planowanych w roku 2011 obchodów rocznicy Powstań Śląskich na Górze św.
      Anny/Sankt Annaberg
      Szanowny Panie Marszałku!
      W związku z informacjami medialnymi, jakie przed kilkoma tygodniami pojawiły
      się w nawiązaniu do planowanego powrotu do oficjalnych obchodów rocznicy
      Powstań Śląskich pod Pomnikiem Czynu Powstańczego na Górze św. Anny/Sankt
      Annaberg chciałbym niniejszym wyrazić niepokój związany z tym faktem.

      Pragnę zwrócić uwagę, iż dotychczas stosowana formuła upamiętnienia tamtych
      wydarzeń wyklucza część opolskiego społeczeństwa, dla której Powstania Śląskie
      mają zupełnie odmienny wydźwięk i znaczenie. Dla wielu Ślązaków, Powstania
      Śląskie oznaczają tragedię i krwawy konflikt zbrojny, dzielący Śląsk i śląskie
      rodziny, w którym często brat walczył z bratem, sąsiad z sąsiadem i ojciec z
      synem.
      W naszej opinii powinniśmy odejść od zmitologizowanego ukazywania tamtych
      wydarzeń i instrumentalnego posługiwania się historią w celach politycznych.
      Zostały one już z nadmiarem wykorzystane do komunistycznej propagandy o
      ?odwiecznie polskim Śląsku?. Żaden z poważnych naukowców nie zaprzeczy, iż
      Powstania Śląskie są zjawiskiem w dużym stopniu zmitologizowanym, nie
      poddawanym racjonalnej analizie, a raczej służącym do argumentacji politycznej
      i podkreślania podziału na swoich i obcych. Zdefiniujmy ostatecznie, co
      faktycznie wydarzyło się w tych latach na Górnym Śląsku. W tym celu
      proponujemy podjęcie rzeczowej, pozbawionej emocji i politycznych haseł
      dyskusji. Przestańmy posługiwać się tematyką powstań w udowadnianiu, czy Śląsk
      jest bardziej niemiecki czy polski. W tym konflikcie zbrojnym zginęło wielu
      Ślązaków, zarówno tych którzy walczyli po stronie powstańców, jak i tych,
      którzy bronili się przed nimi. Zginęło także wielu Polaków i Niemców spoza
      Śląska, którzy zaangażowali się w ówczesne walki.

      Prawda historyczna jest o wiele bardziej skomplikowana, niż jest to obecnie
      przedstawiane w mediach czy w podręcznikach. Jesteśmy przekonani, iż nadszedł
      czas, aby odmitologizować tamte wydarzenia, pokazać złożoność i tragizm
      tamtych wydarzeń, wyjaśnić sposób
      postrzegania, odmienny dla różnych grup zamieszkujących Śląsk.
      Odmitologizowaniu służyć mogłaby na przykład tablica informacyjna na Pomniku
      Czynu Powstańczego. Mimo wielu deklaracji ze strony kolejnych wojewodów,
      obserwujemy brak działań służących zmianie przekazu propagandowego z czasów
      komunizmu. Tablica taka mogłaby pokazywać rzetelnie fakty historyczne, a nie ?
      jak to zarzuca się jej
      pomysłodawcom ? gloryfikować formacje militarne biorące udział w walkach.
      Tablica mogłaby pokazać przede wszystkim historię Ślązaków w tym konflikcie.

      Społeczeństwo opolskie jest społeczeństwem pluralistycznym pod względem
      narodowości, kultury, historii i pamięci zbiorowej. Z tego powodu powinno się
      w przestrzeni publicznej także stosować zasadę pluralizmu historycznego,
      zakładającego, że na podstawie tych samych źródeł budowane są alternatywne
      wobec siebie obrazy przeszłości. Faktem bowiem jest, że Niemcy i Polacy
      inaczej postrzegają wydarzenia na Górze Świętej Anny z maja 1921 roku. Obie
      strony muszą być świadome tej różnicy, jak również szanować tę odmienność.
      Dotychczasowa i planowana formuła upamiętnień wyklucza z udziału w
      uroczystościach tę część społeczeństwa, dla której Powstania Śląskie były
      tragedią rodzinną i zbrojnym atakiem na integralność terytorialną suwerennego
      kraju.

      Zwracamy się wobec tego do Pana jako Marszałka Województwa Opolskiego o
      zaktualizowanie formuły obchodów annogórskich, tak aby już więcej nie
      dzieliły, lecz łączyły opolskie społeczeństwo. Dotychczasowa formuła tych
      upamiętnień podkreśla najczarniejsze karty tej ziemi, uwypuklając je jako
      chwalebne. W celu budowania wspólnej wielokulturowej tożsamości tego regionu,
      co przecież zostało zapisane w strategii rozwoju województwa powinniśmy raczej
      skupiać się na pozytywnych jej aspektach. Powinniśmy skupiać się na kreowaniu
      pozytywnych wartości wielokulturowości i wielojęzyczności. Proponujemy wspólne
      upamiętnienie tamtych wydarzeń, zaznaczając równocześnie, aby taka tragedia
      podziału społeczeństwa i terytorium Śląska nigdy więcej się nie powtórzyła.
      Próbujmy w przyszłych uroczystościach podkreślić symbole dobrego współżycia
      większości polskiej z mniejszością niemiecką, aby zbudować nową społeczność
      regionalną. Próbujmy pokazać
      historię tego regionu z perspektywy jej sukcesów, wspaniałych i pięknych
      chwil, a nie z perspektywy krwawych konfliktów. Pozytywnych chwil i postaci w
      historii Śląska jest wystarczająco dużo, aby można czerpać z nich pełnymi
      garściami. Pokażmy, że dzięki
      wielokulturowości i pluralizmowi społecznemu jesteśmy wyjątkowym regionem,
      zamieszkałym przez otwarte i szanujące się społeczeństwo obywatelskie. Na
      koniec pragnę wyrazić gotowość włączenia się przedstawicieli Towarzystwa
      Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śl. Opolskim do prac związanych z
      przygotowywaniem przyszłorocznych obchodów, tak aby mogły one stać się okazją
      do jednoczenia a nie dzielenia
      naszego społeczeństwa. Deklarację taką składaliśmy już wobec Wojewody
      Opolskiego jednak pomimo słownych zapewnień nie została ona przyjęta.

      Z wyrazami szacunku
      Norbert Rasch
      Przewodniczący Towarzystwa Społeczno -
      Kulturalnego Niemców na Śląsku. Opolskim




      KAJ PROBLYM ?
      • Gość: powstaniec slaski Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: 109.243.97.* 19.08.10, 23:45
        Co ty tam bredzisz zaprzancu.Dobrze ze nasi dziadkowie chwycili za bron,szlag
        czlowieka trafia jak widzi tych wszystkich popaprancow,jedni z RAS inni z MN
        probuja pisac historie po swojemu(niemiecku).
        • Gość: Rasimn Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.10, 00:06
          te, insurgent,dej pozor co se niy zaksztusisz.
          U nos dziadkowych niy bouo jyno starziki a oupy, szejsdziejsiont
          procent pszajoncych tej ziemi i sztyrdziyjsci procent pofyrtanych
          pragliwcow na pole i krowa.
          • Gość: alois do rasmin: FALSCH! IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.10, 00:14
            Gość portalu: Rasimn napisał(a):
            > te, insurgent,dej pozor co se niy zaksztusisz.
            > U nos dziadkowych niy bouo jyno starziki a oupy, szejsdziejsiont
            > procent pszajoncych tej ziemi i sztyrdziyjsci procent pofyrtanych
            > pragliwcow na pole i krowa.

            60% bylo za Niemcami. Te pozostale 40% skladaly sie osob, ktore podatne byly na
            nacisk polskich bojowek, slazakow z rodzin wielodzietnych, ktorych zachecila
            krowa/koza korfantego i osob mniejszosci polskiej, ktora w duzej czesci zostala
            przez Polakow na Slask sprowadzona w efekcie ustalen dodatkowych traktatu
            wersalskiego (wynegocjowanych przez strone polska)
            • Gość: alois Re: do rasmin: FALSCH! IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.10, 00:20
              co nie zmienia faktu, ze Polska PRZEGRALA PLEBISCYT!, nadzorowany przez komisje
              miedzynarodowa!
              • Gość: Klik Re: do rasmin: FALSCH! IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 07:54
                Dzięki działaniom niemieckich bojówek i szantażowi. Niemiecka V kolumna ma
                bogate tradycje terroru.
                • pieronski_hanys Re: do rasmin: FALSCH! 20.08.10, 09:12
                  Jakich bojówek? Polskich bojówek nie było?

                  W III powstaniu uczestniczyło 5000. polskich żołnierzy, w tym dowódców. Polacy po tym jak przegrali plebiscyt zwołali część wojska, żołnierze z Poznania, Warszawy czy Sosnowca przyjechali do Republiki Weimarskiej, gdzie prowadzili działania zbrojne. W walkach uczestniczyli w większości Ślązacy skuszeni wizją życia w autonomicznym woj. śląskim, które obiecał Korfantemu rząd II RP.


                  Bojówki i szantaż Ślązaków były ze strony polskiej i niemieckiej.

                  Plebiscyt był przegrany, bo polska strona zgłosiła wniosek, by mogli w nim wziąć udział Ślązacy nie mieszkający na Śląsku - chcieli ugrać więcej głosów dzięki Ślązakom, którzy wyemigrowali do Polski. Niestety dla nich, Górnoślązacy uznali, że ich ojczyzną są Niemcy, dlatego polska strona zadecydowała, by wywołać III powstanie śląskie, w którym udział wzięli Górnoślązacy (ich mniejszość, bo większość opowiedziała się za Niemcami) przekonani do Polski.

                  informacje i dane: Pracownia Historii Powstań Śląskich w Muzeum Śląskim w Katowicach
                • pieronski_hanys Re: do rasmin: FALSCH! 20.08.10, 09:20

                  Poza tym niemiecki terror zaczął się w czasach III Rzeszy, a opisywany okres to Republika Weimarska.

                  I Niemcy i Polacy mieli problem z Górnoślązakami, bo ci nie opowiadali się po stronie polskiej, ani niemieckiej, bo byli (niektórzy jeszcze są) narodowości górnośląskiej.

                  Inaczej to wyglądało na Dolnym Śląsku, bo tam w większości mieszkali Niemcy i Ślązacy narodowości niemieckiej.


                  Tzw. powstania śląskie to wynik starcia nacjonalizmów niemieckiego i polskiego, w którym najbardziej ucierpieli Ślązacy.

                  Plebiscyt wygrali Niemcy - nie było żadnych przekrętów, to jest fakt naukowy, łatwo to sprawdzić.

                  Po przegranym plebiscycie polscy żołnierze pojawili się na Śląsku i walczyli o kawałek Górnego Śląska: część regionu przemysłowego, Lubliniec, Cieszyn, Bielsko i Rybnik.

                  To była normalna wojna, w której Ślązak strzelał do Ślązaka, a strona polska zaatakowała Republikę Weimarską, która broniła swego terenu.
                  • Gość: Klik Re: do rasmin: FALSCH! IP: 194.29.180.* 21.08.10, 21:14
                    Republika Weimarska nie germanizowała Polaków jak się da ?
                    • Gość: alois Re: do rasmin: FALSCH! IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.10, 21:25
                      no to nam napisz, jak ta republika germanizowala. wszyscy jestesmy ciekawi.
                • amoremio Re: do rasmin: FALSCH! 20.08.10, 12:33
                  Tzw. V kolumna to temat miedzywojenny - wiec VI.
                  Bo V byli wlasnie ci importowani zza Brynicy terrorysci.
                  Albo kim byla grupa Wawelberg ? - Ino 1(jeden!) z 46 byl Slazakiem!!!
            • Gość: rasimn Re: do rasmin: FALSCH! IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.10, 07:44
              alois,mousz problemy ze zrozumieniem.Wiesz fto bou insurgentem.
              Procenty tyz zech ci prawidlowo podou.Ich verstehe nicht was hier falsch sein soll.
        • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 09:14
          Nie jestem ani z RAŚ, ani z MN. A historię Śląska piszę po śląsku.

          Ślązacy ucierpieli w tym powstaniu, granica polsko-niemiecka podzieliła miasta, domy, osiedla, rodziny i przyjaciół. Nacjonalizm polski i niemiecki zniszczył godność Górnoślązaków, dla których Górny Śląsk był (i jest) najważniejszy. Administracja państwowa - jej narodowość - jest wtórna wobec tego, czy Ślązaków się szanuje i daje im się tyle swobody, by mogli sami sobą zarządzać.

          • Gość: do hanysa pier.. Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 10:36
            hanysie pisz sobie po śląsku historię, ale pisz ją prawdziwie..
            odsylasz do linku, ktory pewnie sam tworzyłeś, a tam fałsz i
            kłamstwo juz na poczatku, bowiem piszesz, ze G. Sląsk do 1945 r. nie
            był pod żadnym zaborem ( w domysle dla inteligentnych: teraz jest
            pod polskim zaborem).
            G. Sląsk byl pod pruskim zaborem od 1740: zabor pochodzi od zabrać,
            G.Sl. zostal zabrany Austrii.
            Gornoslązacy polskiego ducha chcieli do Polski, Polska im tylko
            pomogla. Pamietaj ze w 1921 r. zywa byla nienawisc do Niemiec za I
            wojne i za polityke antypolską. Konsekwencja bylo uznanie rezultatow
            III powstania. Jesli byly jakies rozterki, to one byly 90 lat temu.
            Czy chcedsz je dzis ozywiac? Po co? Chcesz mieszać? Pisać historię
            na nowo? Uwazaj siejesz wiater, obys nie posial burzy.
            • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 11:33
              Twierdzisz, że jestem hakerem, który wdarł się na stronę jednostki administrowanej przez polskie instytucje, czyli Muzeum Śląskiego w Katowicach i tam stworzył Pracownię Historii Powstań Śląskich? Przeceniasz mnie ;). Aż takiej wiedzy i umiejętności nie mam.

              Radzę zajrzeć, bo to podstawowe źródło wiedzy nt. powstań śląskich, a dane są dostępne wszystkim.


              Jeśli chodzi o zabory/rozbiory to na Śląsku były trzy:

              I zabór Śląska: 985-990. Otton III z pomocą Mieszka I zbrojnie zdobywa Śląsk od Czechów. W podzięce Otton III oddaje Śląsk Polsce (który wrócił do Czechów w 1335, gdy Kazimierz Wielki oddał do z powrotem Koronie Czech)

              II zabór Śląska, zarazem I rozbiór Górnego Śląska: 1740 - wojny śląskie. Prusy atakują Królestwo Habsburgów, zdobywając większą część Śląska, dzieląc przy okazji Górny Śląsk na część opolsko-katowicką (po Pszczynę) i cieszyńsko-opawska.

              II rozbiór Górnego Śląska: powstania śląskie. Ślązacy ze sporą pomocą polskiego rządu i wojska dzielą obszar nazywany dziś Górnośląskim Okręgiem Przemysłowym granicą polsko-niemiecką, co powoduje mnóstwo tragedii miast, dzielnic, rodzin. Zbrojnie zdobywają Katowice, dzisiejszy Chorzów, Rybnik, Cieszyn, Bielsko, Tarnowskie Góry i Lubliniec. W efekcie ta część Górnego Śląska zostaje nazwana autonomicznym województwem śląskim, a część opolska (uwaga! - tylko w Polsce): Opolszczyzną lub Śląskiem Opolskim.



              > Pamietaj ze w 1921 r. zywa byla nienawisc do Niemiec za I
              > wojne i za polityke antypolską.

              Polityka antypolska nie ma nic, albo bardzo niewiele wspólnego z ówczesnymi Ślązakami, bo ci żyli w miarę spokojnie do XX. wieku.

              Powstania śląskie to wynik starcia nacjonalizmów: polskiego i niemieckiego, a poszkodowanymi byli Ślązacy.

              > Czy chcedsz je dzis ozywiac? Po co? Chcesz mieszać? Pisać historię
              > na nowo? Uwazaj siejesz wiater, obys nie posial burzy.

              Historia nie powinna być zakłamana, a tak się dzieje, gdy mówimy o "polskiej macierzy" (podczas gdy przed Polską Śląsk leżał w Państwie Samona, Państwie Wielkomorawskim, Czechach i był jakiś czas samodzielny) i sukcesie Śląska, jakim rzekomo miały być opisywane powstania. Te powstania, jak każda wojna, były tragedią Śląska, nie jej sukcesem.
              • Gość: do hanysa pier.. Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 12:29
                zalozmy ze masz race, no i co z tego wynika? nic !
                mozesz sie bawic w historyka dalej, baw sie.. zycze ci zdrowia
                hanysie pier...
                niech ci to wyjdzie na zdrowie
                i wszystkim Polakom tez..
                • amoremio Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 12:37
                  > zalozmy ze masz race, no i co z tego wynika? nic !

                  A co "wynika" z waszej historiografii i martyriologii ?
                  Oprócz niezrozumialego dla reszty Europy cepeliowskiego cyrku ??
                  • Gość: a Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 17:01
                    facet jak już obrażasz Polaków to po co nauczyłeś się tego języka? Ja Niemców
                    nie lubię za zbrodniczą przeszłość i język niemiecki nie przeszedł by mi przez usta!
                    Radzę się uspokoić na tym forum bo zawiadomię prokuraturę o tych wpisach i
                    podobnych z nickami alois, pieronki hanys ...
                    To co robicie to obrażanie narodu polskiego i wychwalanie zbrodni narodu
                    niemieckiego - ostrzegam nie pozwolę na to!
                    • fyrlok Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 17:32
                      Cepelia, cyrk, PGR - to ma byc obraza, bo przelonaczynie rzecziwsitosci ? To Ty
                      Hopie cierpisz na jakos fatamorgana.
                      Wloncz (polskie) newsy. :)

                      A i to sztimuje: fto w Ojropie kapuje te dziwne polskie kosyniersko-teheranskie
                      piruety ?
                    • fyrlok Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 17:34
                      facet jak już obrażasz Polaków to po co nauczyłeś się tego języka? Ja Niemców
                      nie lubię za zbrodniczą przeszłość i język niemiecki nie przeszedł by mi przez
                      usta!
                      ------------
                      A kim Ty jestes, Przybyszu ?
                      I jakim prawem bierzesz sobie sam prawo
                      do wspól-dyskutowania o naszym Hajmacie ?!
                      Dobry gosc(sic) jes grzeczny, szanowny Wigyjtsu !
                    • Gość: waldi do a IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.10, 21:28
                      siedni se synek na rzic i przeston - uwaga napisze po polsku -
                      p i e r d o l i c!!!!

                      ps.
                      a po polsku to wy Polacy nas nauczyliscie - tzn. spolonizowali!
                    • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 21.08.10, 12:18

                      Pokaż mi, w którym miejscu obraziłem Polaków? Piszę tylko o historii części Europy: historii Śląska i historii Polski, które w pewnym momencie zderzyły się ze sobą, co zakończyło się przykro dla jednej kultury, a było awansem gospodarczym dla drugiej.
                    • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 21.08.10, 12:26

                      Ps. i wskaż w którym miejscu wychwalam zbrodnię? Jeśli chodzi Ci o faszyzm - potępiam. Jeśli o powstania śląskie - zbrodni dopuścili się w nich i Polacy i Niemcy i Ślązacy zapewne też.
                • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 13:04

                  Dzięki za pier... powitanie. Nie wierzę, że wszyscy w Opolu są tak chamscy i będę cię traktować jak margines.

                  Powszechna wiedza o tragediach górnośląskich wyjedzie wszystkim na zdrowie: Polakom i Ślązakom.
                  • Gość: do pier... hanysa Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 13:25
                    hanysie!
                    piszac pier...
                    mam na mysli to co ty tzn. pieroński :))
                    jesli zle mnie zroumiales to wielkie sorki
                    • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 14:51
                      To cieszę się bardzo i wycofuję "margines" :).

                      Nie jestem antypolski, ale wiem, że Ślązacy inaczej widzą powstania, czego nie dowiedziałem się w szkole, a na własną rękę z naukowych wydawnictw zdobytych na własną rękę. Ślązacy byli przez powstania pokrzywdzeni, a udział Polaków w powstaniach też jest tematem tabu.

                      Ta wiedza powinna być powszechna i wyjdzie to też Polakom na zdrowie, bo jak mówił jeden wielki Polak: prawda Was wyzwoli. Niezależnie od tego, jaka jest.
                      • fyrlok Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 17:36
                        Tez nie jestem anty-polski.
                        Ale mom cojsik przecif anty-slonskim gosciom(ja!),
                        co zamiast byc pokorne i pelne respektu do Ziymi,
                        kiero ich gosci i karmi, ciorajom harboloma
                        po dobryj sztubie !! (hadziajskie pamponie, pjerombol!)
                        • Gość: do po-fyrloka Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 11:52
                          dyc byc pokorne i pelne respektu do Ziemi Sląskiej nie oznacza nie
                          widziec glupoty i dązenia do zbudowania na początku XXI wieku
                          dziwoląga w postaci narodowosci slaskiej. Dyc aftorytety (Simonides
                          i inni) MOWIA: NIE MA NARODOWSCI SLASKIEJ, JEST ZIEMLACTWO, WSPOLNE
                          POCHODZENIE Z REGIONU I NIC WIECEJ.
                          Polacy ze Slaska zescie są, albo Nimcy !
                          • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 21.08.10, 12:24

                            Nawet jeśli różni naukowcy i komentatorzy mówią, że narodowość śląska nie istniała i nie istnieje, historia i kultura Śląska (w większości zdegradowana) mówią co innego.

                            Górnoślązacy deklarowali narodowość śląską (nie niemiecką, nie polską, a właśnie górnośląską) przed i po tzw. powstaniach śląskich, deklarowali narodowość górnośląską po II wojnie światowej, za co byli zamykani w obozach pracy organizowanych przez polskie (PRLowskie) i radzieckie służby oraz wywożeni do ZSRR do kopalń. 170 000 osób zadeklarowało też narodowość śląską w 2002 roku w spisie powszechnym. Narodowość śląska istnieje.

                            Nie Polak, nie Niemiec. Ślązak!
                            • Gość: do p....hanysa Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 18:04
                              hanysie, nie, jestescie odmiana regionalnego polactwa ale sobie tego
                              nie uswiadamiacie, albo nie chcecie. Fajniue jest wam myslec o sobie
                              my sa Slozoki narodowsci slaskiej, bo wom jakosik gupio pedziec my
                              som Slazoki narodowsci polskiej lub niemieckiej, bo to tyz wom nie
                              pasuje...
                              Poznaniaki tez maja wyodrebnione cechy kultury i obyczaju, gorale
                              tez, nie naleza oni jednak do nikogo innego jak do polactwa..
                              A w 1945 ruskie wywowzily do Rossyje chopow z tykejstad, mysleli ich
                              za nimcow,
                              cos ci powiem, myscie se jak chcecie i tak to wom nic nie da, bo
                              niby co to mo dac.
                              • Gość: Menschenfresser Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.10, 18:22
                                > bo wom jakosik gupio pedziec my som Slazoki narodowsci
                                > polskiej lub niemieckiej, bo to tyz wom nie pasuje...

                                GYNAU. Gynau lo to sie roschodzi. :)
                              • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 21.08.10, 22:23

                                Wiesz co, a Ty nie jesteś Polakiem. Polska nie istniała na mapie, Polska jest regionem Rosji, ale grupie oszołomów się ubzdurało, że w trakcie historii istniał taki kraj jak Polska, a to przecież tylko region Rosji, region ZSRR. Ci niby Polacy stworzyli swoje państwo i nadal o sobie myśli jak o narodowości, możecie myśleć tak dalej, ale to i tak Wam nic nie da.

                                I jak się z tym czujesz?

                                Nie wiem, jak tam Wielkopolska, nie znam historii Wielkopolski, a na pewno nie tak dobrze, jak historię Śląska (a i tej nie perfect, bo co chwilę jestem korygowany na forum Śląsk - historia, kultura, naród - i dobrze), ale na podstawie faktów historycznych mogę z pełną świadomością powiedzieć: narodowość śląska istnieje, a kiedyś, zanim Ślązacy zostali wygnani ze Śląska istniał kraj śląski.

                                Tożsamość narodową buduje historia i kultura. Historia i kultura Śląska jest inna, niż historia i kultura Polski, dlatego narodowość śląska i narodowość polska to nie to samo. Gdybyś je znał (historię i kulturę Śląska), przyznałbyś mi rację.
                                • Gość: do p....hanysa Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 13:35
                                  hanysie, mosz kielbie we lbie, nic na to nie poradza..
                                  ucz sie czytoj, moze ratunek nadejdzie...
                                  Slask je kraj taki jak Wielkopolska, Malopolska, Mazowsze etc.
                                  Cechy wspolne kultury: jezyk polski w roznych odmianach gwarowych.
                                  Pieknie o tym pado Goczol, wasz poeta, ze slaskiej wsi Rozmierka.
                                  Ktory se dopiero po uzsykaniu dojrzlosci umyslowej uswiadomil kim
                                  je, bo nojsampier myslol ze on je Slazok, potem se uwiadomil ze
                                  nalezy do jednej wielkiej polskiej rodziny, ktora jest bardzo
                                  roznorodna i sklada sie z wielu odmian, jak jablko (szara reneta,
                                  papierowka, kosztela, makintosz itp.). Nie mocie nic coby inni tego
                                  nie mieli w Polsce, no moze kołocz, ktory wam piknie wychodzi, i
                                  cieszmy sie z tego !
                                  • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 22.08.10, 19:30

                                    Widać, że nie znasz śląskiej historii i kultury, bo ona jednoznacznie świadczy o tym, że tożsamość śląska istnieje, a hitosria Ślaska i Polski to dwie rózne historie, które spotkały się kilku okresach: 990-1335 po zdobyciu (i ataku na Czechy) Śląska przez Ottona III i Mieszka I, a kolejny poważny kontakt to dopiero początek XX. wieku, czyli powstania polskie na Górnym Śląsku (zwane powstaniami śląskimi). Następnie Polska jako rekompensatę za straty wojenne (IIWŚ) otrzymała prawie cały Śląsk (Dolny i Górny) bez części leżącej do dziś w Czechach (gdzie Czesi nie ograniczają Ślązaków i mogą się oni tam czuć narodowością, obok Czechów i Morawian - nikt tam nie robi z tego powodu problemu). Są to jedyne kontakty Ślaska z Polską - nie liczy wymian handlowych w okresie Śląska Czeskiego, Ślaska Habsburgów i Śląska Pruskiego.

                                    Tożsamość jest śląska, a co za tym idzie: narodowość również.

                                    Choć z tą narodowością to też niejednoznaczna sprawa. W okresie powstań śląskich i po II wojnie światowej narodowość górnośląska była deklarowana przez sporą część osób (nie podam teraz liczb, bo nie uczę się ich na pamięć, ale na Górnym Ślasku było to ok. 40% ludności). W 2002 swoją narodowość śląską określiło trochę więcej niż 173 000 osób. Czyli - taka narodowość istnieje, bo ludzie się z nią identyfikują.

                                    Moje poglądy nie są jakąś chwilową fanaberią, a są dogłębnie przemyślane. Wnioski nasuwają się same po zapoznaniu się z naukowymi publikacjami nt. historii Ślaska.

                                    Kołocz? Może to twoje skojarzenie ze Ślaskiem.

                                    Bo moje skojarzenia ze Śląskiem (pierwsze z brzegu) są następujące:

                                    -Wrocław-stolica Ślaska
                                    -Opole-stolica Górnego Ślaska
                                    -Angelus Silesius
                                    _Gerhart Hauptmann
                                    -Maria Goepert Mayer
                                    -Ślężanie i Silingowie i ich germańsko-słowaiński wpłw na Ślask
                                    -transportowy szlak wodny na Odrze
                                    -słynne sukno i tkaniny śląskie
                                    -zrównoważony rozwój do XX wieku
                                    -wymiany handlowe z Europą
                                    -porcelana śląska
                                    -kolej dolnośląska i górnośląska z Bytomia do Berlina w XIX wieku
                                    -kraj śląski w Koronie Czech
                                    -prowincja śląska w Prusach
                                    -samorządność
                                    -wolność myśli
                                    -piękne przestrzenie
                                    -malarze prymitywiści z Janowa, NIkiszowca i Giszowca (obecne dzielnice Katowic)
                                    -grupa Oneiron
                                    -Teodor Erdemann Kalide
                                    -Hans Bellmer
                                    -Horst Eckert (Janosch)
                                    -August Scholtis
                                    -Joseph von Eichendorff
                                    -Carl Ulitzka
                                    -Józef Kożdoń
                                    -Carl Maria von Weber
                                    -Witold Szalonek
                                    -Krystian Zimmerman
                                    -Henryk Mikołaj Górecki
                                    -Wojciech Kilar
                                    -Aukso

                                    -i wiele wiele innych.

                                    Jeśli jeszcze nie do końca uporządkowaną wiedzę nt. Śląska można nazwać kiełbie we łbie, mogę się z Tobą zgodzić, ale kojarzenie Ślaska tylko z hutami, kopalniami i kołoczem to najzwyczajniej w świecie brak wiedzy i ignorancja.

                                    Poetu Goczola nie znam i nie jest on w żadnym mierze moim poetą.

                                    Dziś mieszkamy w Polsce, ale jesteśmy narodowości śląskiej, a nasza (Ślązaków) historia jest inna, niż historia Polaków. Czemu osoby takie jak Ty zakazują nam kultywowanie naszej historii i kultury?
                                    • Gość: do p....hanysa Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 21:33
                                      biedny szalony, pomieszalo ci sie w glowie z tej milosci.
                                      Ale o twoim antypolskim nastawieniu i ledwo skrywanej niemieckiej
                                      sklonnosci swiadczy fakt ze nie kojarzysz Slaska w ogole z czescia
                                      Korony Polskiej. Skoro ignorujesz to ale pokazujesz kraj slaski w
                                      koronie Czech i Prus to kim jestes? Chyba tylko glupkiem, który ot,
                                      ma swoje fanaberie.
                                      A miejze.
                                      Kazde dziecko ktore sie dobrze uczy w szkole ma skojarzenie lepsze:
                                      wsymieni ci procz twych hasel jeszcze Bodedeina, Lompe, Stelmacha,
                                      Pszczółkę, Beskidy, Wisłę, Klimczoka, Reginka, Kominka, Zietka,
                                      Kutza, Morcinka, i setki setki innych skojarzeń charakterystycznych
                                      dla rozwoju tej czesci polaci ziem polskich ktore znalazly sie na
                                      dlugo pod obcym panowaniem ale na szczescie czesciowo wrocily w 1922
                                      a na dobre w 1945 do Macierzy. I taka jest logika procesu dziejowego.
                                      A kolocza i klusek slaskich nie ma sie co wstydzic...
                                      smakuja wybornie. Dziolchy slaskie tyz sa szwarne..
                                      • pieronski_hanys Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 23.08.10, 00:31
                                        Macierz Śląska nie jest polska, a morawsko-czeska, bo zanim Otton III z pomocą Mieszka I zdobyli Śląsk znajdujący się w granicach Czech, leżał on w granicach Państwa Wielkomorawskiego, Dopiero później były Czechy, a później Polska - a zdobyła Śląsk zbrojnie, a raczej pomogła zdobyć Ottonowo III, za co dostała Śląsk w prezencie. W 1335 roku Śląsk wrócił do czeskiej macierzy, bo Kazimierz Wielki nie miał z czego płacić trybutu Czechom. "I taka jest logika procesu dziejowego":)

                                        Nic się nie pomieszało. I proszę mnie tu nie wyzywać od głupków, bo to tylko zaniża Pana argumentację i pokazuje kim Pan jest naprawdę: osobą, która nie jest w stanie przyjąć nowych faktów, a osobę o odmiennych poglądach traktuje z pogardą.

                                        Kutz, Ziętek, Morcinek - o tym wiedzą Polacy, po co o nich pisać na polskim forum internetowym? Pochwalę się na niemieckim lub czeskim. Tutaj lepiej pisać o śląskich noblistach jak Hauptmann czy Goepert-Mayer. Zresztą, pisałem też o osobach, które mimo że działały na Śląsku, uważają się za Polaków. Czyżby nie znał Pan katowickiej grupy Oneiron i Andrzeja Urbanowicza? No cóż, Pana wiedza o Śląsku nie jest powalająca.

                                        Odrzucając dziedzictwo z okresu, gdy Śląsk leżał w Czechach i Prusach pokazuje tylko, że w ogóle Panu na Śląsku nie zależy.

                                        Dzieci mają skojarzenia tylko z okresem polskim, bo w polskich szkołach nie uczy się historii Śląska, a historii Polski, czyli mówimy o okresie 990-1335, czyli od zdobycia Śląska przez Mieszka I (przemilczamy konflikt zbrojny i to, że Śląsk leżał wcześniej w Czechach), później lata 1335-1945 to czarna dziura, bo wtedy nie było Polski na Ślasku i znowu wracamy, bo znowu pojawia się Polska.

                                        Pana postawa to typowa ignorancja i brak wiedzy. Śląsk nie był pod obcym panowaniem, Śląsk narodził się na dobre z udział Moraw i Czech, później był kilkusetletni okres polski, później powrót do Czechów, Habsburgowie, Prusy i znowu Polska.

                                        Na Śląsku nie było zaborów, a na pewno nie takie jak w Polsce. Jeśli możemy mówić o zaborach i rozbiorach Śląska, były trzy:

                                        990 - Otton III i Mieszko I atakują Czechy, w tym leżący w Czechach Śląsk. Mieszko I w podzięce za wsparcie Ottona III dostaje Śląsk we władanie. I zabór Ślaska.

                                        1740 - Śląsk leży w Królestwie Habsburgów (pośrednio w Czechach). Fryderyk Wielki chce wzmocnić Prusy, dlatego atakuje Habsburgów i zdobywa większą część Śląska - bez obszarów skupionych wokół Cieszyna i Opawy. II zabór Śląska, I rozbiór Górnego Śląska.

                                        1921 - po przegranym przez Polskę plebiscycie nadzorowanym przez komisję międzynarodową, polskie wojsko przyjeżdża na Śląsk, by wspomóc przekupionych autonomicznym woj. śląskim Ślązaków. Górny Śląsk zostaje przedzielony granicą polsko-niemiecką. Wydarzenie znane jako III powstanie śląskie jest de facto III zaborem Śląska i II rozbiorem Górnego Śląska.


                                        Po II wojnie światowej Śląsk znalazł się w Polsce na mocy ustaleń międzynarodowych.





                                        Dość zakłamaniu i hipokryzji. Polska też przyczyniła się do dobrych rzeczy na Śląsku, choćby dzisiejsi politycy działający w stolicy Śląska Wrocławiu, ale w okolicy powstań śląskich polska i niemiecka strona przyczyniła się do rozbioru Górnego Śląska i zniszczenia górnośląskiej tożsamości, a po II wojnie światowej polskie służby komunistyczne wespół z radzieckimi upodliły Ślązaków, zamykając ich w obozach i pozwalając na wywózki do kopalń ZSRR (podobnie jak Hitler zmuszając Ślązaków do walki w Wehrmachcie pod groźbą śmierci Ślązaków i ich bliskich).

                                        To są fakty historyczne, o których nie uczy się w szkołach, a Pan pisząc o Macierzy i jedynym słusznym miejscu dla Ślaska: Polsce ośmiesza sam siebie. Śląskowi najlepiej było w Czechach po 1335 roku. Być może pisanie o czeskiej macierzy jest zbyt ideologiczne, ale faktem jest, że zanim Śląsk leżał w Polsce, znajdował się w Państwie Samona, Państwie Wielkomorawskim i Czechach.
                                        Trzeba się trochę wysilić, by dotrzeć do tych informacji, których Panu najwyraźniej brakuje, dlatego... sam dziwię się sobie, że piszę tutaj jeszcze cokolwiek. Przecież dla Pana Śląsk jest, był i zawsze będzie polski, niewiele wie Pan o historii Śląska.

                                        Dla mnie Śląsk jest przede wszystkim śląski, a sam jestem Ślązakiem narodowości śląskiej.
                                  • Gość: Okazyjny Opolanin Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.protonet.pl 22.08.10, 20:05
                                    Gość portalu: do p....hanysa napisał(a):

                                    > hanysie, mosz kielbie we lbie, nic na to nie poradza..
                                    > ucz sie czytoj, moze ratunek nadejdzie...
                                    > Slask je kraj taki jak Wielkopolska, Malopolska, Mazowsze etc.
                                    > Cechy wspolne kultury: jezyk polski w roznych odmianach gwarowych.

                                    Witam!
                                    Was ist Schlesien? Was ist gemeint, wenn von dem Raum Schlesien die Rede ist?
                                    Schlesien - ist es nur ein geographischer, ist es auch ein politischer Begriff?
                                    Wer ein Schlesier ist, das ist leicht herauszufinden. Es ist ein bestimmter
                                    Menschenschlag, den es, wie es scheint, in drei oder vier und mehr Variationen
                                    gibt, wobei jeweils die Landschaft einen bestimmten bestimmenden EinfluB
                                    ausuebt. Aber was Schlesien ist - die Frage ist angesichts der
                                    Verschiedenheiten, denen man hier begegnet, nicht so leicht zu beantworten.
                                    [u.s.w. pflegte immer unser Opa zu sagen.]
                                    mfg.
                          • Gość: co ty smolisz ? Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.10, 18:21
                            Simonides = autorytet ? HAHAHA-HAAAAAAAAAA
            • amoremio Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 12:35
              > Gornoslązacy polskiego ducha chcieli do Polski,
              Nawet i to sie tak nie zgadza (tak jak i nie wszyscy Górnolazacy niemieckiego
              ducha chcieli pozostac przy Rajchu). Hopie, niy lykej gierkowskiej propagandy !
              • Gość: do amoretto Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 21:57
                jo nie mieszom, nie lykom ale trzeźwo widza zes hopie juz lozarty
                propaganda wypedzonych z bedefał, a jak nie wiesz co mom na mysliu
                to ci buchsztabuje: BdV !
                jak by was te slaskie pierony, te karlusy co w powstaniach slaskich
                chcialy do Polski zlapaly za pludry to by wom z zyci ino drzazgi
                szly zafajdane popaprancescie sa.., zaprzance robione miekkim ciulem
                • Gość: do jasia Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ IP: 213.139.155.* 23.08.10, 17:27
                  lecz sie jasiu
        • amoremio Re: W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ 20.08.10, 12:30
          > zaprzancu
          Ty nie jestes wcale Slazakiem, przeciez to widac/slychac/czytac. :)
    • Gość: sexy Hexi "pielęgnacja polskości" :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.11, 01:30
      > Padły nawet sugestie, aby zapisać w strategii województwa opolskiego pielęgnację polskości.


      Na to jest tylko jedna odpowiedz: CHORE !

    • Gość: Emin Pascha pis = psychole IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.11, 01:45
      zmitologizowanego ukazywania powstań śląskich. Twierdzi, że ich obraz po 1989 r. niewiele odbiega od tego, jakim posługiwała się komunistyczna propaganda, próbująca ugruntować przekonanie o odwiecznie polskim Śląsku. Dla Rascha III powstanie śląskie było m.in. atakiem na integralność suwerennych Niemiec.

      PiS zarzucił Raschowi "kłamstwo powstańcze".


      Swietnie powiedziane, wlasnie: KLAMSTWO "POWSTANCZE" - ale pis-u !
    • Gość: Samantha BRAWO ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.11, 03:30
      RAŚ i marszałek pomaszerują na Zgodę w rocznicę tragedii


      III Marsz na Zgodę wyruszy w sobotę z katowickiego placu Wolności pod historyczną bramę dawnego obozu Zgoda w Świętochłowicach, gdzie po wojnie więziono Ślązaków
      Marsz organizuje Ruch Autonomii Śląska, a marszałek województwa Adam Matusiewicz złoży kwiaty i zapali znicz pod bramą dawnego obozu Zgoda w Świętochłowicach. Początek marszu zaplanowano na godz. 12.

      Miejsce, gdzie był obóz, jest symbolem prześladowań Ślązaków w latach 1945-1948, określanych przez historyków jako Tragedia Górnośląska. Prześladowania rozpoczęły się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej pod koniec stycznia 1945 roku. W wyniku represji deportowano do niewolniczej pracy w ZSRR od 20 do 90 tys. osób.

      W komunistycznym obozie Zgoda zginęło ponad dwa tysiące ludzi.

      W styczniu radni Sejmiku Województwa Śląskiego podjęli uchwałę oddającą hołd ofiarom reżimu komunistycznego. Zgodnie z przyjętą rezolucją ogłoszono Dzień Pamięci o Tragedii Górnośląskiej 1945 roku, który jest obchodzony w ostatnią niedzielę stycznia.
    • mr.superlatywny Teraz sie wstydzcie 25.04.11, 23:01
      Wstyd dla hadziajskich lewusów, dla hadziajskich prawiczków,
      dla wszelkiej masci kaczynskich i szczekaczynskich,
      a nawet niestety lokalnych "naukowców" i populistów
      i, co bardzo bylo wtedy fe, niektórych kolegów z MN:

      www.polityka.pl/historia/1514724,1,slaskie-powstania-domowe.read
      Sturm w szolce wody, garnie na sztucznych emocjach.

      A prawda, historia byla i jest jedna.
      A oliwa sprawiedliwa i zawsze wychodzi.
      Zresztom my Slonsoki zowdy wiedzieli.


      PS: Klossowskie: bydzcie cicho, bydzcie dobre goscie(sic).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja