Gość: jk
IP: 119.70.40.*
11.08.10, 20:40
Dodaje też, że jeśli mieszkańcy bloku wysupłają 50 tys., to płyty azbestowe
zostaną całkowicie z ich klatek usunięte.
- To absurd i zamiatanie sprawy pod dywan. Zamiast ukarać winnych za zatrucie
nas pyłem azbestowym, spółdzielnia wyciąga rękę po pieniądze - mówią oburzeni
lokatorzy.
Dlaczego absurd? A niby dlaczego tam ma być ściągnięty azbest, a nie w innych
blokach na osiedlu? Hmmm?