Meczenie kóz pod Stromem*)

14.08.10, 16:56
Uzasadnienie mego wpisu i tutułu wątku na tym forum

*) Strom (Śl. Poch. Czeskiego/słowackiego) –drzewo, Baum, дерево

Posiadam udokumentowany związek ze Śląskiem, kompletu (!) moich przodków - tak po "mieczu" jak i "kądzieli", i to do okresu sprzed powstania "Liberum veto".
W okresie tzw "Powstań Śląskich", w moim domu rodzinnym, znajdowali schronienie przedstawiciele obydwu stron bratobójczej walki ( na przemian w zależności od sytuacji na "froncie".)
Taktyka była następująca. Ścigany zajadle człowiek chował się na strychu w mym domu i był wyposażany przez babcie w klatkę z 2 kotami. Kiedy watachy ścigających, uzbrojone w psa gończe rasy "Irasiad" zbliżały się w okolice strychu, schowany uciekinier, z ukrycia wypuszczał 1 kota z klatki udzielając mu solidnego "szczypa" w ogon na drogę. Salwujący się ucieczką, piszczący kot, odwracał uwagę i wyprowadzał calą "ekipę" na manowce. Drugi kot był na wypadek, gdyby ekipa ścigaczy była wyposażona w 2 psy. Tym sposobem uratowano, może nawet życie, 4 osobom!

Sześćdziesiąt lat później, już w moim mieszkaniu, znajdowali schronienie ścigani Polacy - ludzie w okresie po 13 grudnia 1981, w tym na pewno jedna z tych osób znana jest osobiście Panu Sawczukowi i nie tylko jemu.
Czyli ja, mówiąc prościej, Ślązak z dziada pradziada, bronił w swym „Heimacie” - ściganych "napływowych Polaków" przed ich "napływowymi oprawcami"
A tak na marginesie, pytanie będące trawestacją cytatu Kaczyńskiego: " Po której stronie, względem Pana - Towarzyszu Pierwszy Sekretarzu POP przy Instytucie Śląskim w latach 1981 - 1984, stało w tym czasie ZOMO???"

Do Pana Frelicha
Troche zmęczony treścią artykułu "na zamówienie", z ulgą zapoznałem się z zawartością "Post scriptum"
Wystarczy palców jednej reku by dociec, że 75% procent Pana genów należny do napływowych.
Trzeba się więc zgodzić z refrenem "Elektrycznych gitar" - który brzmi: "To widać, słychać i ...czuć"

Janusz Sawczuk napisał: cyt
"Rasch ...także bardzo lubi jeździć do Reichu na różne seminaria"

Odp : Przyganiał kocioł garnkowi

Oto wykaz okresów przebywania Pana Profesora Janusza Sawczuka na "niemieckim garnuszku"

Stypendia zagraniczne
Friedrich Ebert Stiftung 3 m-ce 1975 r.
Friedrich Ebert Stiftung 3 m-ce 1980 r.
Historische Kommission zu Berlin 3 m-ce 1982 r.
Uniwersytet w Moguncji/Niemcy semestr letni 2008.
Źródło:
www.politologia.uni.opole.pl/show.php?id=26
Pytanie pomocnicze:
Kto w pierwszym roku trwania stanu wojennego (1982) dostawał zgodę i paszport na wyjazd do Berlina zachodniego ??? ( jako pierwszy sekretarz POP PZPR !!!)
Potrzebna jest duża doza "napływowego" tupetu, żeby z takim życiorysem czynić ww cytowane uwagi!!!

Janusz Sawczuk napisał: cyt
"Pan Rasch prócz tego że pięknie śpiewa rzewne szlagiery w Proskauer Echo ..."

Wielokrotnie (!!!) wzywał Pan w czasie swoich wypowiedzi na rożnych forach, o niemoralności "argumentum ad personam"
W/w sprzeczność w Pana "zeznaniach" implikuje następujące zdanie - lustro:
"Jeśli budzi Pana wstręt (wybiórczy - vide stypendia) rzewność niemieckich szlagierów. a bozia nie dała głosu, to proponuje repertuar francuski, jak w utworze "Ah! Vous dirai-je maman"
wariacje - na flet i organy. Jak Pan zasmakuje to moge podrzucić dalsze."
CDN
    • kolumb4601 Re: Meczenie kóz pod Stromem*) 14.08.10, 17:02
      wczuk napisal
      „...A fakty są zajebiście proste. Niemcy jako zaborca i gnębiciel
      Polaków przegrały wojnę I światową....”
      „...to a propos zajebistej blondyny
      urodzonej na polskim Pomorzu w czasie okupacji niemieckiej.”
      Komentarz:
      Jak na Polskiego profesora, to używa Pan wiele...rusycyzmów, czyżby
      to czkawka „mocnowschodnich” genów rodem z Kałmucji???


      Janusz Sawczuk napisał: cyt
      "Pan Rasch będzie ok. jeśli zacznie głośno mówić swoim
      rodakom : jesteśmy obywatelami Polski i pracujemy dla jej dobra ! I
      tylko to się liczy !"

      Odpowiem cytatem:
      "Nie po słowach,lecz po czynach ich poznacie (Mat. 7:15-20 BW) :

      Podstawowym i liczącym się elementem patriotycznym we współczesnej
      gospodarce wolnorynkowej jest płacenie podatków, (tu przedstawiciele
      MN "stoją" w "pierwszym szeregu"), a nie wymachiwaniem patriotyczną
      szabelką.
      Dlaczego nie zadumał się Pan ani razu nad faktem, że właściciele
      genów napływowych mają wyłączność w takich obszarach życia
      społecznego jak napady na banki, kantory (z ofiarami śmiertelnymi)
      morderstwa, kradzieże samochodów (dziupla w Krapkowicach) oraz inne
      przestępstwa - vide powiaty Brzeg i Nysa. Niechlubny i godnym
      napiętnowania casus "grochówki" był w mediach i na forach obecny
      przez ostatnie 2 lata. Nota bene;- od ww grochówki odprowadzono 22 %
      podatku VAT do budżetu.
      Pytanie; Ile podatku odprowadzili "napływowi" bohaterowie afery
      ratuszowej i wielu innych z "tytułu" pobieranych łapówek???
      Można więc z dużą doza prawdopodobieństwa stwierdzić, że prawie cały
      budżet Policji zużywany jest na pilnowanie ładu społecznego przed
      zagrożeniami wynikającymi z "aktywności" tylko części społeczności.
      Dodatkowo członkowie MN pracujący w Niemczech generują co miesiąc
      kwotę 18,6 mln Euro (zasiłek na dzieci w wieku od 1 miesiąca do 24
      roku życia)
      Kwota ta jest konsumowana w Polsce i jest istotnym elementem
      napędzającym miejscową gospodarkę i odciąża jednocześnie polski
      budżet (dzieci osób pracujących w Niemczech nie otrzymują ww zasiłku
      z Polski).
      www.strefabiznesu.nto.pl/artykul/porady-dla-pracujacych-w-niemczech-jak-dostac-kindergeld-38430.html

      O samej kwocie wynikającej z wynagrodzenia z ww prace która jest
      przeznaczona w głównej mierze na inwestycje w budowę i remont
      własnych domów i obejść na Śląsku (między innymi Opolski cement i
      inne materiały budowlane) - nie będę wspominał.
      Dodatkowo dojeżdżający do pracy w Niemczech zabierają (kupując) po
      "sztandze" markowych papierosów, co generuje "za friko" polskiemu
      fiskusowi 50 zł/sztangę (akcyza/Tabaksteuer i VAT, nie licząc podatku
      dochodowego producenta tytoniu i handlu). Przed wyjazdem tankują do
      pełna w Polsce paliwo - skala tego zjawiska rzutuje wyższą cenę za
      jednostkę objętości w porównaniu do województw ościennych
      (permanentny wątek wyrażający oburzenie tym faktem na forach). Aby
      się o skali tego zjawiska przekonać, wystarczy wycieczka w niedzielne
      południe, na jeden z mostów na A4 na zachodniej granicy województwa
      opolskiego).
      Ilu członków MN na tle całej społeczności zalega z oplatą czynszów,
      spłat kredytów czy opłat RTV?
      Reasumując, gwarantuje, że MN jest liderem tak rozumianego
      patriotyzmu.

      Krótka geneza przyczyn istnienia MN na Śląsku.

      1 Przebieg granic z roku 1937.
      2 "Partactwo" Polskiej Komisji Weryfikacyjnej (1945-1947).
      3 Akces Polski do UE (po plebiscycie ) w 2004.

      Te 3 FAKTY stanowią warunek sine qua non jej (MN) zaistnienia.
      I to są fakty, które musi się Pan przyjąć do wiadomości i
      zaakceptować.
      I tu zgadzam się w pełni z Pana wypowiedzią, cytuje
      Janusz Sawczuk napisał: cyt

      „..Ty alojs (sawczuk) nie rżnij głupka. Z faktami się nie dyskutuje.
      Fakty się
      zna i respektuje.”
      CDN
    • kolumb4601 Re: Meczenie kóz pod Stromem*) 14.08.10, 17:03
      CD3

      Dodatkowa uwaga;
      "Psim obowiązkiem" państwa otrzymującego prawa członkowskie Unii jest
      uświadomienie społeczeństwa nietylko o prawach, ale i o obowiązkach
      wynikających z tego tytułu, w tym także wobec mniejszości.

      Teraz kilka slów o manipulowaniu Ślązaków przez rząd Kanclerza W.
      Branta.
      Jeszcze w 1963 ww Brandt skierował apel, który był odczytany na
      corocznym zjeździe wypędzonych /ziomkostw, jaki odbył się w 1963 w
      Kolonii.

      Motto apelu.
      "Rezygnacja jest zdradą, kto zechce temu zaprzeczyć"

      Pełny tekst apelu w języku oryginału:
      »Breslau und Oppeln - Gleiwitz - Hirschberg -Glogau - Grünberg: das
      sind nicht nur Namen, das sind lebendige Erinnerungen, die in den
      Seelen von Generationen verwurzelt sind und unaufhörlich an unser
      Gewissen klopfen.
      Verzicht ist Verrat, wer wollte das bestreiten?
      100 Jahre SPD heißt vor allem 100 Jahre Kampf für das
      Selbstbestimmungsrecht der Völker.
      Das Recht auf Heimat kann man nicht für ein Linsengericht verhökern.
      Niemals darf hinter dem Rücken der aus ihrer Heimat vertriebenen oder
      geflüchteten Landleute Schindluder getrieben werden!
      Das Kreuz der Vertreibung muß das ganze Volk mittragen helfen.
      Vertriebene und geflüchtete Bürger sind keine Landsleute zweiter
      Klasse, weder in der Wirtschaft noch in der Gesellschaft.
      Daß es ihr ernst damit ist, hat die SPD bewiesen.
      Der Wiedervereinigung gilt unsere ganze Leidenschaft.
      Wer an diesem Feuer sein kleines Parteisüppchen zu kochen versucht,
      kann vor dem großen Maßstab der Geschichte nicht bestehen.

      Wir grüßen die Schlesier!

      Erich Ollenhauer - Willy Brandt - Herbert Wehner«


      Niespełna siedem lat później, w grudniu 1970 roku w Warszawie wykonał
      tzw. "Kniefall" co zaowocowało podpisaniem porozumienia o uznaniu
      granic na Odrze i Nysie.

      Po tym fakcie "wykolegowani” ww obrotem o 180 stopni, przez rząd
      Brandta, mieszkańcy województw opolskiego, katowickiego oraz
      północnych (Ostpreussen) złożyli ponad sto tysięcy podań o
      natychmiastowy wyjazd na stałe do RFN. Skala tego zjawiska
      spowodowała, że w 1974 podpisano pomiędzy Polską a RFN umowę
      "barterową" tj zobowiązanie do "wypuszczenia przez Polskę 40 tysięcy
      osób z ww obszarów w zamian za 4,5 miliardowy kredyt dla Polski na
      tzw "gazyfikacje węgla kamiennego"(Na tej liście znalazła się m. in
      znana uczestnikom tego forum - Agnes Trawny z miejscowości Narty).

      Rodzi się także pytanie, jaki obszar zdaniem profesora może być
      domeną MN.
      Odpowiedź - w świetle jego wypowiedzi, brzmi – Żaden.
      Nigdy ani słówkiem nie odniósł się do lawiny głosów na forum
      potępiających w czambuł fakt istnienia dwujęzycznych tablic i
      pochwalające dokonania „nocnych malarzy”
      Prawo mniejszości do nich jest elementem prawa Polskiego.
      Pośrednio więc swoją postawą daje przyzwolenie elementom, którzy
      wzywają do jego łamania.
      Także uzywanie języka niemieckiego gdziekolwiek - jest solą w oku
      "prawdziwych Polaków". Przypomnę chociaż reakcje na forum tej gazety,
      kiedy w Opolu - Szczepanowicach w czasie ostatnich świąt Bożego
      narodzenia odśpiewano 2 zwrotki rewelacyjnej kompozycji Grubera pt
      "Cicha noc" w... języku oryginału.
      Wobec powyższego należy zgodzić się z porównaniem, że "ostrze
      brzytwy" jawi się wielopasmową autostradą z pełnowymiarowym pasem
      awaryjnym, w porównaniu do pola manewru przypisywanemu MN.

      Tzw III postanie poprzedził demokratyczny plebiscyt (z poprawką
      Romera - kilkadziesiąt lat kłamstwa odnośnie jej Polskiego autorstwa
      ).

      Wynik Plebiscytu z roku 1921 - 40 do 60.
      Niedawno w wyborach 2010 było odpowiednio - 47 do 53.

      W tej sytuacji fakt wybuchu III postanie trzeba przyrównać do
      ewentualnego ataku i zawładnięcia Belwederem przez brygady
      "Mocherowych Beretów".
      CDN
    • kolumb4601 Re: Meczenie kóz pod Stromem*) 14.08.10, 17:08
      CD4

      Nota bene "przyczółek" już został zawłaszczony i jest okupowany z opcją eskalacji; a rolę pociągu pancernego przejęły dwie deski różnej długości połączone pod katem prostym mające symbolizować przesłanie wiary katolickiej.
      Wszystko zgodnie z porzekadłem zawartym w cytacie z "Samych swoich" - "...Sąd (Plebiscyt, wybory) – sądem (plebiscytom, wyborami), ... ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie".
      Wszelki relatywizm tego porównania jest "młóceniem plew", tanim chwytem demagogicznym rodem z "Erystyki" - czyli sztuki doprowadzania sporów do korzystnego rozwiązania bez względu na prawdę materialną. (Sofiści i później systematyka Arthura Schopenhauera).

      Twierdzę z całą powagą, że "dupowaty" (copyright by Kutz) Ślązak nie był w stanie zorganizować ani mentalnie ani logistycznie III powstania śląskiego.
      Jedynym argumentem przemawiającym za faktem poświecenia tyle cennego czasu Pana Profesora z taaakim dorobkiem naukowym (vide link powyżej), na tutejszym forum, może być stwierdzenie, że P. Rasch tak formą jak i treścią trafił w pietę Achillesową ( „Rem acu tetigisti.“ -Titus Maccius Plautus) - mitu komunistów Polskich o "spontaniczności i wewnętrznej genezie śląskiej" związanej z ww powstaniem.
      Pomnik na Górze Świętej Anny "został oddany do użytku" (po wieloletniej budowie, w 1955 roku, a więc w okresie stalinowskim (jak Stalinogród). Żeby uzyskać "teren budowy" - WYSADZONO obiekt istniejący, czyli mauzoleum wybudowanew latach 30-tych XX wieku, w czasie trwania dyktatury nazistowskiej III Rzeszy, w którym spoczywały doczesne szczątki ofiar drugiej strony bratobójczego konfliktu (wyczyn ten – wysadzenie - skopiowali pół wieku później talibowie w Afganistanie, mając za cel pomniki Buddy).
      Wykazałem więc, że obydwie budowle powstały w okresie trwania dyktatur, które jak wykazała historia, wylądowały na jej śmietniku.
      Porównaj;
      Kamienne symbole totalitarnych ideologii
      opole.gazeta.pl/opole/1,35106,5189190.html
      Dlatego jedynym, trwałym rozwiązaniem problemu obchodów 90-tej (jak i kolejnych) rocznic tzw. Powstań, jest pieczołowite przeniesienie pomnika powstałego w okresie dyktatury komunistycznej w to samo miejsce, gdzie znajdują się pomniki ich ideowych tworców jak Bierut, Stalin i Lenin.

      W jego miejsce należy wznieść pomnik w kształcie krzyża z następującą tablicą
      ku przestrodze potomnym - "Zbałamuconym Ślązakom, ofiarom krwawych manipulacji sił zewnetrznych mających jedynie na uwadze bogactwo surowcowe śląskiej ziemi, a nie dobro ich mieszkanców – mieszkancy Śląska”
      W dniu rocznicy - tj maj 2011 dokonać jego odsłonięcia w czasie mszy świętej, z udziałem wszystkich Ślązaków wraz z sakramentalnym: "przekażcie sobie znak pokoju"

      Powyższe było możliwe w przypadku 300 tysięcznego miasta zwanego Staliogród, a także, z 45 letnim kłamstwem dyktatury komunistycznej dotyczącym mordu/ludobójstwa elity Polskiej w Katyniu, co miało miejsce w 1989 roku. Tak więc rok 2011 będzie dobrą okazją pozbycia się kolejnego garbu/białej plamy z kart historii Polskiej.
      Ufnosc czerpie w tym przypadku w parciu o cytat z biblii:
      “Tylko prawda was wyzwoli" (J 8,32).
      Wers ten zacytował w czasie pielgrzymki Jan Paweł II w Warszawie.
      Jan Paweł II za kłamstwo uważał każdą formę wyrażającą brak, odrzucenie, czy wzgardę prawdy, a także informację niepełną lub zniekształconą.
      Czyżby Pan Profesor – ex towarzysz - uzurpował sobie posiadać większy autorytet.


      Jak „zbałamuceni” byli wtedy ślązacy, niech swiadczy przykladowy zestaw nazwisk powstańców Polskich z tego okresu:
      „...
      Altman,
      Bartsch Becker,Berg,Berger,Bischoff,Bittner,Bodendorf,Bresler,Breuche,Buch,Buchwald,
      Doberstain,Donerstag,Drechsler,Dreichan,Dreinert,
      EberhandEhrenberg,Eichman,Eigenfeld, Eizerman,Ekart,Eksner,
      Faulhaber,Feige,Fengler,Fesser,Fiegler,Folkert,Foreiter,Freitag,Friedrich,Fröhlich,Fuchs,
      Gluecklich,Goetze,Goldfeder,Goldman,Grüner,Grunert,
      Heidenraich,Heider,Heilig,Hein,Heinrich,Helebrand,Herchold,Herlich,Herrman,Hertling,Hesse,Hildebrand,Himler,Hoffman
      Kahl,Kahn,Kaiser,Keller,Klaus,Kleinmichel,Kohlbrenner,Kühn,Kuntschke,
      Lampner,Langer,Langner,Luttenberg,Mehl,Mesinger,Mestenhauser,Metz,Mosler, .....itp

      Oraz kilka imion Polskich powstańców śląskich
      Wilhelm - 661 imion
      Adolf - 156 imon

      Zrodło:
      Spis powstańców śląskich, zweryfikowanych
      przez Związek Powstańców Śląskich w latach 1936-1939
      Pracownia Historii Powstań Śląskich
      w Muzeum Śląskim w Katowicach
      phps.muzeumslaskie.pl/powstancy.htm

      Pozdrawiam

      Ps 1
      Cytaty dotyczą dyskusji po artykule „Rasch tropem Steinbach“ P. Frelicha

      Ps 2
      Osoba P. Rascha to dla mnie ani brat ani swat. Po prostu reakcja na jego list przypomniała mi polowanie z nagonką na człowieka, tak jak to widziała moja babcia w osobach ściganych Ślązaków obu stron konfliktu w 1921 i ja osobiście po 13 grudnia 1981 wobec osób z „Solidarności”.
      Nota bene „dziwnym” przypadkiem list ten nie został opublikowany, a tylko we fragmentach opluwany (strona internetowa TSKN była przez kiklkanascie dni zablokowana przez „nieznanych sprawcow”. )
      Poza tym nikt nie zwrócił uwagi na fakt, że skoro list zawierał wylacznie same niedorzeczności, to osoba adresata w postaci starosty winna je z łatwością obalić a nie polecieć z płaczliwą skargą do mediów. Ani to męskie ani godne stanowiska i postawy dżentelmena!

      Ps 3
      Zgodnie z porzekadlem:” Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą”,
      „dupowatosć” (bierność, poddańczość) Ślązakow, wytworzyla swego rodzaju „odruch Pawłowa”,
      typowy dla cytowanych w porzekadle, skądinąd sympatycznych parzystokopytnych.
      Ww list stanowił wyłom bebec zakorzenionej w percepcji „napływowych” postawy Ślązaka, swą wymową okazal sie STROMEM *) a nie pochylym drzewem, i kozy, nie mogąc skakać – zaczęly MEEECZEĆ.

      Ps 4
      Po pobycie w obozie w Oswiecimiu (taka byla wtedy jego oficjalna nazwa) w wieku 13 lat, postanowilem nigdy nie popierac zadnej dyktatury. Dlatego mimo trwajacego ćwierć wieku molestowania i mobbingu, NIGDY nie zostalem czlonkiem PZPR. Ten fakt zaliczam do „Top ten „ swych osiagnieć na tym „łez padole”.

      Ps 5
      Pytanie na deser:
      Ile „Bolków” zwerbował Polski „Abwehrdienst” ze składu aktualnego zarzadu TSKN ???
      vide dyskurs o „odcinaniu się”
      Nawet cytowany kanclerz W. Brandt, mial w osobie swego najbliższego wspólpracownika Guilaume - agenta KGB. (nota bene bylego czlonka NSDAP – jak widac KGB nie bylo wybredne)
      • Gość: Collonna Re: Meczenie kóz pod Stromem*) IP: *.pool.mediaWays.net 15.08.10, 09:07
        Juz pare razy pislem, estetyka tego pomnika Dunikowskiego na Anabergu jest
        typowo faszystowska, co wynika z ducha czasu. Powiekszyc ten kubus 3X to kazdy
        powie-Mein Gott, der Speer war auch hier!
        Natomiast te obrazki (ponoc na artyscie wymuszone) to prymitywna propaganda.
        Jestem za tym, aby ten pomnik rozebrac i przeniesc do skansenu- ale politycznie
        jest to niemozliwe. Jak chciano zlikwidowac te kartofle na supkach w Lesnicy to
        hadziaje dostawali piane na pysku, mimo ze to nie powinno bylo ich obchodzic.
      • stefan_ems Re: Meczenie kóz pod Stromem*) 16.08.10, 21:12
        Pozostalo "milczenie owiec" ;-)
        • rico-chorzow Re: Meczenie kóz pod Stromem*) 17.08.10, 11:10
          stefan_ems napisał:

          > Pozostalo "milczenie owiec" ;-)

          A polskiej,obiecanej krowy dalej " ani słychu ani widu " ;)
        • Gość: gosc Re: Meczenie kóz pod Stromem*) IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.10, 08:15
          dwie wypowiedzi profesora z watku:W sejmiku o liście Rascha i radzie WFOŚ

          Gość: Janusz Sawczuk 15.08.10, 19:10 Odpowiedz
          A powiedz mi kochanieńki co ten biedny repatriant mial wiedzieć w
          1945 r. w styczniu albo i w lutym a najdalej w marcu kiedy go
          zaladowali wagon i wieźli 2 tygodnie na Zachód. Wiedzial tylko ze
          wioza.............
          Re: Stanowisko ZLNSIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Gość: Janusz Sawczuk 06.08.10, 09:56 Odpowiedz
          .. Rasch zapomniał, ze mieszka w Polsce
          i póki co obowiązuje polska ścieżka.
          Pewnie uznał, że mieszka w Reichu i reinterpertacja mu sie słusznie nalezy. Udzielić pomocy a najechać to różnica. Niemcy powinni to umieć rozróżniać............
          ..
          Z tej "wiedzy",czy niewiedzy przyplywowych,
          powstala obowiazujaca polska sciezka "prawdziwej polskiej interpretacji historii powstan i Slaska"
          "Udzielić pomocy a najechać to różnica" pisze pan profesor. Tzn.wedlug obowiazujacej sciezki,Polska udzielila pomocy tzw.powstancom slaskim,a Niemcy ich najechali. Najechali na wlasnym terytorium!?
          Ciekawe kto pomogl profesorowi a kto go najechal?


          • Gość: do goscia Re: Meczenie kóz pod Stromem*) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 15:56
            gościu męczysz cioolika !
    • Gość: waldi a gdzie nasz wypedzony ze wschodu Sawczuk IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.10, 22:26
      jw.

      ?
      • Gość: vogel Re: a gdzie nasz wypedzony ze wschodu Sawczuk IP: *.pools.arcor-ip.net 21.08.10, 00:58
        uczelniom niemieckim trzeba uświadomić jakiego ptaszka przyjmują i jeszcze mu
        płacą.
Pełna wersja