Gość: myślący
IP: *.punkt.opole.pl
16.08.10, 14:56
tak sie zastanawiam, skąd tyle wątków na temat restauracji, knajp,
różnych barów kanapkowych czy jakichś innych.
Jak myslicie? Przecież nikt z nas nie pisze tutaj o swojej
(pewno ciężkiej pracy) w fabryce, w zieleni miejskiej czy na
parkingu pod dworcem? Jeśli domyślacie się co mam na myśli - piszcie.
Jesli nie - jutro napiszę .Ruszcie trochę głowami. Po co to
wszystko. Pa