Gość: tubylec
IP: *.idea.pl
25.03.04, 21:04
Rozsmieszyla mnie wypowiedz pani Szpuner. Znam dobrze sposob jej dzialania
jeszcze z czasow gdy prowadzila Easy Pub, gdyz mieszkam w Rynku. Byla to
prawdziwa spelunka prowadzona w identyczny sposob jak obecnie Highlander.
Dziwie sie, ze zwykle przepisanie dzialalnosci na syna umozliwia jej dalsze
dzialanie. Sposob prowadzenia interesow przez ta pania pozostawia wiele do
zyczenia.