Gość: x IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.10, 22:07 Późną jesienią tato załatwił gospodarstwo rolne w miejscowości Januszkowice.......?????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: do x Re: Tułacze życie wypędzonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 22:59 Esesman z Januszkowic spadł z wieżyczki w Oświęcimiu????? Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Tułacze życie wypędzonego 16.12.10, 16:19 > Żyliśmy z nią bardzo dobrze A moze ona byla zastraszona ? > tato zalatwil gospodarstwo No niekazdy umial zalatwic sobie farme...... > tato pracowal na kolei Dosc polityczna sprawa wtedy, zreszta podobnie tak jak np. rzeznie i handem miesem itp. Trzeba patrzec nie na dzisiejszy dzwiek tych slów, tylko na wtedysniejsze realia, szanowni panstwo. I jeszcze cos: to zawsze-w-tym-kontekscie-potrzebne-i-niezryzegnowalne bojowe i propagandowe slowo "bandy". (Zawsze mnie draznila taka werbalnba jednostronnosc i podobne socjotechniczno-linguistyczne tryki, np. polityczne eufemizmy typu niem. Polen"feldzug" albo pol. "kampania" wrzesniowa itp.) Nas Slazaków tez nieraz tak nazywano wtedy........ To raczej jezyk epoki Bieruta, no i pisuarczyków. A nie Europejczyków 2010. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Tułacze życie wypędzonego IP: *.pool.mediaWays.net 16.12.10, 17:28 Jako Slazak znam tez takie opowiadania. Popelniono wtedy jeden zasadniczy blad-nalezalo rozparcelowac wszystkie majatki nalezace do tych "von" "zu" i do kosciola i dac tym przybylym rodzinow normalne, wielkie gospodarstwa. Umozliwic wybudowanie nowych koloni i osad. Slask byl gospodarczo do tego zdolny. Ale wygodniej bylo wysiedlac miejscowych, obdarowywac i kupowac sobie lojalnosc tych przybylych a majatki transformowac na kolchozy....... Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: Tułacze życie wypędzonego 16.12.10, 17:34 wyborcza.pl/swoiobcy/1,110847,8808983,Cel_podrozy_nieznany.html Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Re: Tułacze życie wypędzonego 16.12.10, 17:34 wyborcza.pl/swoiobcy/1,110847,8814365,Rzeznik_na_Dzikim_Zachodzie.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do wilhelm4 Re: Tułacze życie wypędzonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 00:28 Jesześ manfryd goopi, to nicego nie pojmujes swojum tempum pałum i cie wsysko drazni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annalisa analiza, rozklad logiczny i realistyczny zdan IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.10, 01:20 (1) "Ukraińcy nas, Polaków, chcieli koniecznie usunąć, więc tworzyli bandy, które strasznie się mściły na polskiej ludności - opowiada Józef Adamski (ur. w 1937 r. w Biłce Szlacheckiej) Przeważnie nocami napadały na bezbronne rodziny, na kobiety i dzieci, bo ojców naszych już nie było, byli na wojnie." ###jezeli zna sie historie, to wie sie takze, ze Polacy nie byli w tym temacie niewinnymi owieczkami. (2) Nasze mamy co wieczór uciekały z nami albo do bunkra, albo do kościoła. Aż pewnego razu ksiądz Urban powiedział, że matki mogą wysłać dzieci do Krakowa. Moja mama wyraziła zgodę. Na początku czerwca 1944 r. wyjechałem wraz z braćmi do Łapanowa pod Krakowem. Tam nas wzięły rodziny zastępcze. ###rola kosciola ("polskiego katolickiego") gra tutaj takze duza role! (3)"Mama po nas przyjechała pod koniec 1944 r. Całkiem początkiem maja, deszcz mocno lał, a te Ukraińcy, które do naszego domu mieli się wprowadzić, wyrzucali nasze rzeczy na dwór, a pociągu naszego jeszcze nie było. To zapamiętałem jako dziecko. " ###troche pomieszana ta wypowiedz. to raczej subiektywna opowiesc matki, bo pan Adamski sam tego nie przezyl. Poza tym, jezeli biedni Ukraincy cos wyrzucali, to widocznie to sie do niczego nie nadawalo. Na slasku tzw. przesiedlency niczego "poniemieckiego" nie wyrzucali, no chyba, ze bylo to kulturalnie überlegen... (4)"6 maja 1945 r. drugim transportem przyjechaliśmy na Śląsk Opolski, ze stacji Barszczowice do Koźla. W Koźlu parę tygodni mieszkaliśmy w barakach, w których poprzednio mieszkali jeńcy wojenni. " ###i jakie byly te baraki? bo tutaj nic o standardzie nie zostalo powiedziane. (5)"Później pojechaliśmy do Pokrzywnicy, tam mieszkaliśmy u takiej Ślązaczki, gospodyni. Ona nas przyjęła, bo męża miała na wojnie, a myśmy mieli krowę i konia, i ona z tego korzystała. " ###a skad mieliscie te krowe i konia? bo ty chyba jej od rodziny zastepczej nie dostales, albo? a i matka jej w tym opoznionym pociagu tez nie przywiozla, albo? no i podstawowe pytanie: dlaczego ta "Ślązaczka gospodynia" nic nie miala?.... (6)"Żyliśmy z nią bardzo dobrze. W końcu pojechaliśmy do Leśnicy, gdzie nas odnalazł tato, powracając z wojny wiosną 1946 r. " ###neutralne pytanie: gdzie byl tato w niewoli? (7)"Późną jesienią tato załatwił gospodarstwo rolne w miejscowości Januszkowice. I tam pracowaliśmy wspólnie z rodzicami. I takie było moje młode i tułacze życie. " ###"ZALATWIL"?! - a jak to sie robi? (8)"Pracując na PKP, zdecydowałem się odwiedzić tę rodzinę zastępczą, u której przebywałem w czasie wojny. Jakoś udało mi się ją odnaleźć. Ludzie ci przypomnieli mi, jak uczyłem się u nich czytać, pisać i rachować. Rozstaliśmy się w miłej atmosferze" ###czyli teza o analfebetyzmie na wschodzie Polski jest prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annalisa ad (7) IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.10, 01:29 (7)"Późną jesienią tato załatwił gospodarstwo rolne w miejscowości Januszkowice. I tam pracowaliśmy wspólnie z rodzicami. I takie było moje młode i tułacze życie. " ###"ZALATWIL"?! - a jak to sie robi? w jakim banku wzial tato kredyt na ta dzialke z domem? jakie bylo wtedy oprocentowanie? czy hypotheka jest juz splacona? pytam, bo tez bym w cos takiego chcial wejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annalisa ad "wysiedlenia" IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.10, 01:59 tutaj cytat z artykulu: Re: Tułacze życie wypędzonego palec1 16.12.10, 17:34 Odpowiedz wyborcza.pl/swoiobcy/1,110847,8808983,Cel_podrozy_nieznany.html cytat: "Wkrótce potem rozpoczęła się rejestracja chętnych. Można było zostać, wystarczyło podpisać podanie o sowieckie obywatelstwo, ale Huta to polska wioska, więc spośród ponad 150 rodzin zdecydowały się tylko trzy - mieszane, polsko-ukraińskie." i tak powinno byc!!! OBYWATELSTWO nie jest NARODOWOSCIA!!!! tak jak Niemcy z Südtirol pozostaja Niemcami z obywatelstwem wloskim, tak powinno byc w innych przypadkach. GRANIC ANI PARTII POLITYCZNYCH nikt sobie nie wybiera (w wiekszosci przypadkow). Dlatego tez nalezalo zostawic 15 milionow Niemcow na ternie bylej Ostdeutschland i bylo im dac im po prostu polskie obywatelsto! Polska i tak byla zawsze wielonarodowa. Im by to nie przszkadzalo. Tak jak im nie przszkadzalo, czy rzadzi K&K czy Preußen. I przede wszystki pasuje to do wspolnej Europy, w ktorej subsydiarnosc jest alfa i omega! Tak wiec nie rozumiem tych polskich problemow! - i to nie pierwszy raz!!!! - i nie tylko ja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel j. pol. Re: ad "wysiedlenia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 13:25 Koniecznie wróć do szkoły i zacznij jeszcze raz. Trochę dobrej woli i wszystko zrozumiesz, ale pozbądź się złości w sercu i uprzedzeń. Mów sobie tak: kocham Polaków, ile oni musieli przecierpieć, chcę ich teraz dobrze zrozumieć, a zobaczysz jakie to wszystko stanie się proste. Szybko staniesz sie ekspertem i zaczniesz objaśniać sprawy swoim rodakom. Odpowiedz Link Zgłoś