Gość: błąd
IP: *.adsl.inetia.pl
20.12.10, 00:56
"W wyniku wysadzenia auli nikt nie zginął, nikt nie został ranny. Dostali wysokie wyroki, spędzili wiele lat w więzieniu"
Trudno nazwać czynem bohaterskim zwykłe huligaństwo i głupotę. Skoro nikt nie zginął to nic się nie stało. Takie stanowisko dopuszcza i zachęca innych do niszczenia wszystkiego w imię protestu dla protestu. Wybuch rozwalił połowę budynku, nikt nie ucierpiał prawdopodobnie przez szczęśliwy przypadek. Pochwały stosowania takich metod walki politycznej to nawoływanie do terroryzmu. Nie tędy chyba droga.