Gość: śląski niemiec
IP: *.net81.citysat.com.pl
20.12.10, 09:36
To jest tak samo, jak smarowanie dwujęzycznych polsko-niemieckich tablic uznaje się jako akty zwykłego wandalizmu a nie nawoływanie do nienawiści wobec sąsiada ....
mała różnica a jednak, a wywołuje ogromny efekt:
z jednej trony pokazuje, że w Polsce istnieje przyzwolenie na niszczenie wszystkiego co niemieckie (na pewno jest historycznie uzasadnione ale czy w obecnych czasach już usprawiedliwione)
z drugiej strony coraz więcej ślązaków czuje się przez to zastraszonych