Cenne łąki w Nowej Wsi Królewskiej pod młotek

IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.11, 22:12
A zrobić na cennych łąkach w Nowej Wsi Królewskiej następne wysypisko odpadów z sortownią, kompostownią i skład materiałów niebezpiecznych z całej UE albo i CMENTARZ Komunalny, a tak wogóle to zaorać i zasypać tą niewygodną dzielnicę jaką dla władz miasta Opola jest NOWA WIEŚ KRÓLEWSKA
    • Gość: goąć Cenne łąki w Nowej Wsi Królewskiej pod młotek IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.11, 22:13
      ciekawe o których to łąkach w NWK mowa, na planie prosimy informację podać
    • Gość: wieś ku...ka Re: Cenne łąki w Nowej Wsi Królewskiej pod młotek IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.11, 02:49
      i prawidłowo, albo otoczyć murem to getto patologii, cygany, ku..., pijaki i złodzieje, wstyd przyznać, że to dzielnica miasta
      • Gość: mieszkaniec NWK Re: Cenne łąki w Nowej Wsi Królewskiej pod młotek IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.11, 13:10
        Gość portalu: wieś ku...ka napisał(a):

        > i prawidłowo, albo otoczyć murem to getto patologii, cygany, ku..., pijaki i zł
        > odzieje, wstyd przyznać, że to dzielnica miasta

        do ciebie gościu piszę, obraziłeś ludzi, starych prawych mieszkańców NWK, człowieku zgłaszam to na policję jesteś draniem i nie myśl że w internecie jesteś anonimowy, jesteś pustym DUPKIEM.... czekaj już tylko na wizytę policji, twój kompik idzie pod konfiskatę
    • gandharwa Na co idą pieniędze z opłat za środowisko? 07.01.11, 05:20
      - Ten teren nie należy do nas, nie mogliśmy podjąć takiej decyzji - odpowiada Małgorzata Rabiega, naczelniczka wydziału ochrony środowiska i rolnictwa

      W takim razie wypada zacytować "poradnik, jak utworzyć użytek ekologiczny":

      Kompletny wniosek o utworzenie formy ochrony przyrody - takiej jak użytek ekologiczny,
      powinien być skierowany do Rady Miasta i powinien w optymalnej wersji zawierać:
      1. Pismo przewodnie, w którym jest napisane kto i o co wnioskuje;
      2. Uzasadnienie merytoryczne
      3. Wyrys i wypis z ewidencji gruntów,
      4. Zestawienie działek ewidencyjnych
      5. Opinię właścicieli, posiadaczy lub zarządców odpowiednich gruntów;
      6. Projekt aktu prawnego tworzącego proponowaną formę ochrony.

      Rada gminy może utworzyć użytek nie tylko na gruntach gminy, ale także na gruncie innej własności – np. Lasów Państwowych, Agencji Nieruchomości Rolnych albo nawet na gruncie prywatnym. Jednak w praktyce bardzo problematyczne bywa tworzenie form ochrony w sytuacji, gdy opinie na temat ich powołania - a w szczególności opinie właścicieli, posiadaczy lub zarządców gruntów - są negatywne. W interesie inicjatora utworzenia formy ochrony jest więc uzyskanie ich akceptację dla projektu, co niekiedy nie przychodzi wcale łatwo i szybko.


      Ekologom udało się przekonać ELO, a ELO nawet wysyłało sygnały do miasta w tej sprawie. Elektrownia to firma prywatna, musi działać zgodnie z prawem. Gdyby miasto wcześniej uchwaliło użytek, to ELO mogłoby zrobić wycenę "ekologiczną" jak pod nieużytek. Skoro miasto podjęło uchwałę bez tego terenu, to trudno jest uznać ten teren za nieużytek - gdyż Miasto nie uznało wartości przyrodniczych tego terenu za wystarczająco cenne. Wstyd, Opole, wstyd.

      Niestety, mamy szereg innych wydatków - wyjaśnia Mirosław Pietrucha, rzecznik urzędu miasta. - Dlatego nie przewidujemy naszego startu w przetargu - dodaje.

      To ja mam w takim razie pytanie: na co idą pieniądze z opłaty marszałkowskiej za składowanie oraz opłaty za wycinkę drzew i korzystanie ze środowiska (wprowadzanie różnych pyłów, gazów, ścieków, zajmowanie terenów? Zgodnie z ustawą - prawo ochrony środowiska te opłaty to częściowy dochód miasta, jednak należy je wydawać zgodnie z art 400a i dalsze poś na działania proekologiczne. Czyli jakie?

      Latem z okazji remontu filharmonii wycięto 6 drzew po 50 tys PLn opłaty sztuka. Już tylko z tego byłoby więcej pieniędzy, niż potrzeba na wykup kilku ha cennych łąk!
      Z opłaty marszałkowskiej miasto ma w roku 2010 przynajmniej 2,11 mln PLN! To są nasze pieniądze, które każdy płaci wyrzucając śmieci. Czy w Opolu powstały jakieś nowe punkty odbioru odpadów, gniazda "dzwonów", jest więcej pojemników do selektywnej zbiórki? Na co te pieniądze idą? To jakaś granda na kółkach - ochrona środowiska w tym mieście!






      Mam w związku z tym pytanie
      • Gość: gość "ekolodzy" IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 08:11
        redaktor pisze enigmatycznie o jakichś ekologach!
        O kogo dokładnie tu chodzi?
        Czy mamy w Opolu jakąś grupę lobbystyczną działającą pod płaszczykiem ekologi?
        Niech redaktor się wysławia bezpośrednio i nic nie skrywa.
        A może tu chodzi o pozyskanie składowiska na jakiś "pachnący" stabilat zza zachodniej granicy?

        • pr51 Re: "ekolodzy" 07.01.11, 08:40
          > redaktor pisze enigmatycznie o jakichś ekologach!
          > O kogo dokładnie tu chodzi?

          Dokłądnie kochanie to chodzi o ekologów. Nazwisko pewnie i tak nic ci nie powie, tak samo, jak nic nie powie twoja bezmyślna ksywa "gość".

          > Czy mamy w Opolu jakąś grupę lobbystyczną działającą pod płaszczykiem ekologi?

          Na pewno też taka istnieje, ale tutaj jest mowa o ekologach, a nie o znajomych królika, którzy jawnie prowadzą działalność zupełnie przeciwną.

          > Niech redaktor się wysławia bezpośrednio i nic nie skrywa.

          A więc nie zachowuj się sam jak gó...arz i podaj swoje nazwisko z namiarami. Sam wychodzisz w tej dyskusji zupełnie niepoważnie.

          > A może tu chodzi o pozyskanie składowiska na jakiś "pachnący" stabilat zza zach
          > odniej granicy?

          Nie wykluczone, że dlatego miasto nie uznało łąki jako użytek ekologiczny. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi pewnie o pieniądze, a te, jak mawiają, nigdy nie śmierdzą.
          • Gość: gość Re: "ekolodzy" IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 09:05
            Pytań nie kierowałem do mędrca tylko do autora!
            Co szkodzi Autorowi odpowiedzieć na pytanie - o jakich ekologów dokładnie chodzi? Skoro o takich pisze!
            To będzie z pożytkiem dla czytelnika.
            Tak dla przejrzystości i jawności prasy.
            Zastanawiają mnie pobudki Twojego zagniewania na pytania?
            Czy ja kogoś obraziłem?
            Chyba masz Czytelniku problemy emocjonalne, skoro tak gwałtownie reagujesz.
            Życzę spokoju i opanowania w Nowym Roku!
            • pr51 Re: "ekolodzy" 08.01.11, 19:33
              > Pytań nie kierowałem do mędrca tylko do autora!
              > Co szkodzi Autorowi odpowiedzieć na pytanie - o jakich ekologów dokładnie chodz
              > i? Skoro o takich pisze!

              Widocznie przyjął, że sprawa nie jest istotna.

              > Zastanawiają mnie pobudki Twojego zagniewania na pytania?
              > Czy ja kogoś obraziłem?

              Bezinteresowne insynuacje i pogróżki zawsze gniewają, nieprawdaż?

              > Chyba masz Czytelniku problemy emocjonalne, skoro tak gwałtownie reagujesz.

              I jaki związek z artykułem mają twoje kolejne insynuacje?
          • Gość: gość Gó...arz IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 15:06
            Dziękuję za inwektywę GÓ...ARZ!

            Jednak pytania kierowałem do autora a nie do pana panie pr51.
            No chyba, że sam jesteś redaktorem lub masz czyjeś upoważnienie do gnojenia ludzi!

            Chylę głowę z szacunkiem dla Pana Nowaka.
            Sam kocham przyrodę i żyję w sposób świadomy i przyjazny środowisku.
            Z tekstu nie można z marszu bezpośrednio wywnioskować o jakich ekologów chodziło.
            Poza tym redaktor tak często używa słowa ekolodzy, że człowiek staje się tak znieczulony, że przy każdym tekście trzeba się dokładnie zastanowić lub szukać, o kogo tym razem chodzi.

            Niemniej jednak sposób pana reakcji - panie PR51 daje wiele do myślenia o sposobie prowadzenia dyskursu w gw!
            Mam nadzieję, że za pańskim przykładem chamstwa inni nie podążą!!!
            Chyba, że niestety się mylę!!!

            Życzę panu opanowania



            • pr51 Re: Gó...arz 08.01.11, 19:35
              > Mam nadzieję, że za pańskim przykładem chamstwa inni nie podążą!!!

              Na razie podążam za pańskim przykładem chamstwa. Wystarczy.
        • gandharwa Re: "ekolodzy" 07.01.11, 09:05
          Wg mnie w artykule jest bardzo wyraźnie powiedziane, kto zacz
          Jest podana nazwa a osoba wypowiadająca się nazwana z imienia i nazwiska.
          Gdyby ekologom się udało to teren byłby udostępniony wszystkim, byłaby ścieżka dydaktyczna z tablicami, podobnie jak jest np w okolicach wyrobiska Górażdże.

          Gość portalu: gość napisał(a):

          > redaktor pisze enigmatycznie o jakichś ekologach!
          > O kogo dokładnie tu chodzi?
          > Czy mamy w Opolu jakąś grupę lobbystyczną działającą pod płaszczykiem ekologi?
          > Niech redaktor się wysławia bezpośrednio i nic nie skrywa.
          > A może tu chodzi o pozyskanie składowiska na jakiś "pachnący" stabilat zza zach
          > odniej granicy?
          >
          • Gość: Docent Re: "ekolodzy" IP: *.uni.opole.pl 07.01.11, 09:17
            Cytowany Pan Arkadiusz Nowak jest doktorem nauk przyrodniczych, zawodowym biologiem , znakomitym botanikiem i wykładowcą, adiunktem przy Katedrze Biosystematyki Uniwersytetu Opolskiego.
            • gandharwa Re: "ekolodzy" 07.01.11, 09:21
              Gość portalu: Docent napisał(a):

              > Cytowany Pan Arkadiusz Nowak jest doktorem nauk przyrodniczych, zawodowym biolo
              > giem , znakomitym botanikiem i wykładowcą, adiunktem przy Katedrze Biosystematy
              > ki Uniwersytetu Opolskiego.

              ...i współautorem "Czerwonej Księgi Roślin Województwa Opolskiego" , których kilka stanowisk jest najprawdopodobniej właśnie na tych łąkach torfowiskowych w NWK
              • Gość: anal lityk Re: "ekolodzy" IP: *.pool.mediaWays.net 07.01.11, 10:17
                To jest taka zwykla sciema ekologicznej mafi. Kazda laka w kazdym miejscu jest jedyna w swoim rodzaju i cos tam rosnie. Ale nagle okazuje sie , ze pare hektarow w miescie to
                super rzadkie i jedyne stanowisko trawy z czerwonej listy. Gdyby to byla kupa piachu, to
                oczywiscie rosly by tam jedyne w swoim rodzaju roslinki piacholubne.
                W tym szalenstwie jest metoda. Uniwerki naprodukowali mase takich specjalistow, cos musza
                robic. Aby zarobic jakies wieksze pieniadze musza pisac ekspertyzy i wskazywac rozwiazania.
                Szantazuje sie inwestorow i samorzady a wykorzystuja do tego zrobione w dobrej wierze
                prawa europejskie. Ta sytuacja np. w Niemczech jest jeszcze gorsza, bo tam ta mafia rozwijala sie znacznie duzej i narobila juz odpowiednio wiecej zlej krwi.
                Najgorsze jest, ze ta mafia jest latwa do kupienia. Jak jednych ekologow sie zaplaci, to drudzy
                przewaznie juz nie przychodza (na razie).
                Ta mafia traktuje ludzi jak idiotow, straszy wyrokami sadowymi i jak juz czytam -wystepuje tam niezwykle rzadki gatunek tego czy owego, to mnie szlag trafia.
                Bo kazda firma czy samorzad juz dawno ma swoich ludzi ktorzy to oceniaja-sa to kompeteni
                pracownicy a ludnosc tez dawno przed ta mafia miala wyczucie co jest dobre a co nie.
                Ale ta masa bezrobotnych ekologow przez swoj najczesciej bezpodstawny wrzask stara sie
                tylko o to, by ich zatrudnic, dac zarobic i jeszcze im za to dziekowac.
                • gandharwa Re: "ekolodzy" 07.01.11, 11:05
                  He he...celnie, celnie, szczególnie o tej mafii w Niemczech.
                  Jeden mafiozo już przed II Wojną Światową zbadał te bezwartościowe łąki i znalazł tam stanowiska cennych roślin, które opisał.

                  Wiedział skubany, że za kilkadziesiąt lat te tereny nie będą już w Rajchu, Polacy za to wybudują wielką elektrownię a eurokraci wpiszą te roślinki do mafijnej księgi roślin rzadkich i zagrożonych.

                  Elektrownia nie miała żadnych szans, akcja była przygotowana od lat 80-ciu, kwity gotowe.
                  Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia w weekend :-)
                  • Gość: anal lityk Re: "ekolodzy" IP: *.pool.mediaWays.net 07.01.11, 13:03
                    Dlaczego tak mi sie podnosi na te akcje ekologow? Bo przewaznie stoi za tym tylko staranie o ich interes. Dlatego im bardzie spektakularne, tym lepiej, czym bardziej na widoku-najlepiej w samym miescie-tym wieksza szansa na zlecenia-bo urzedasy chca miec spokoj i dobra opinie,
                    a piniundze i tak nie od nich. Slynna byla ta akcja w Warszawie przy budowie jakiegos mostu,
                    gdzie zaprawiony w takich akcjach ornitolog wymusil na inwestorze srodki dla ochrony i rekompensaty dla jakis rzadkich ptakow -zrobila to potem firma tego pana (drogie kadubki)
                    Nikt mnie nie przekona ze pare hektarow laki w miescie jest cos warte ekologicznie.
                    Jedynyne o co warto tu walczyc to o zachowanie jak najwiecej natury dla mieszkancow-ale
                    w miescie to najwazniejsi sa ludzi.
                    Juz parenascie km. od Opola masz lak ile dusza zapragnie, tam sie leje szambo nawet gdyby to byla ostatnie miejsce wystepywania salamandry plamistej-ale nie ma tej mozliwosci
                    sie pokazania i zarobienia.
                    Zreszta takie leczenie symptomow gowno daje- chodzi o ogolny koncept , przekonanie do tego
                    kudnosci i konsekwentne przestrzeganie.
                    • Gość: PUMA Re: "ekolodzy" IP: *.pools.arcor-ip.net 07.01.11, 20:15
                      Człowieku czytaj ze zrozumieniem. Miasto doskonale wie, że te łąki są cenne bo na swojej działce zrobiły ten użytek ekologiczny. Duszą jednak grosza by wykupić z rąk elektrowni przylegającą działkę, która jest równie cenna przyrodniczo. Dzięki temu powiększyłyby się zadbane tereny zielone. Zamiast chaszczy - ukwiecone łąki.

                      To samo jest z Odrą - jest piękne wyrobisko z czystą wodą gdzie łowi się ryby przy Luboszyckiej, tylko Miasto nie chce go wykupić z rąk cementowni, czekając aż ten zakład zdegraduje ten teren. Kto tam był to wie, jaki teraz jest tam syf. A Prezydent który "kocha Opole" chwalił się, że kocha go za zieleń właśnie...
                      • przemo_opole Re: "ekolodzy" 08.01.11, 19:54
                        A bo Prezydent mieszka w takim miejscu, gdzie zieleni alurat dostatek. Choć i tak ubywa.
                        Właśnie zauważyłem, że na Strzelców ktoś połamał już wcale nie taki drobny klon (jakieś 6 - 8 cm średnicy pnia). I teraz będziemy czekać znowu lata aż ktoś coś wsadzi w to miejsce. Chyba, że się wkurzę i sam posadzę :)
                        Aaa i jednego z moich dwóch młodych tulipanowców z okazji zimy też połamano. Pozdrawiam wandali. Ale i tak od wiosny zaczynam wielkie sadzenie.
                    • pr51 Re: "ekolodzy" 08.01.11, 19:42
                      > Nikt mnie nie przekona ze pare hektarow laki w miescie jest cos warte ekologicz
                      > nie.

                      Nawet inteligentny tekst fachowca? A jaki ty masz argument? Klapki na oczach, czy jak?

                      > w miescie to najwazniejsi sa ludzie.

                      Przypomina mi się powiedzenie: kupą panowie, bo kupy nikt nie ruszy.
                      Różnica między ludźmi a roślinami jest taka, że roślina nie ma nóg i sama się nie przeniesie gdziekolwiek, a człowiek ma mózg, którym powinien mysleć, jak tą roślinę ominąć :-)
                  • Gość: GOŚĆ Re: "ekolodzy" IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.11, 13:18
                    Szanowny Panie "gandharwa" coś Pan motasz i to zdrowo. Pisze Pan o ŁAKACH a o których? Doskonale Pan wie że cała NWK no może 99,9 terenów NWK to sa skarby a zgnoiliście je razem z P. Z...... wszystko na ten temat....
                  • Gość: gość łąka IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 20:18

                    Dziękuję panu pr51 za inwektywę GÓ...ARZ!

                    Jednak pytania rano kierowałem do autora artykułu a nie do pana pr51.
                    No chyba, że on sam jest redaktorem,
                    Kto upoważnił tego pana do gnojenia ludzi!

                    Chylę głowę z szacunkiem dla Pana Nowaka.
                    Sam kocham przyrodę i żyję w sposób świadomy i przyjazny środowisku.
                    Z tekstu artykułu nie można było z marszu bezpośrednio wywnioskować o jakich ekologów chodziło.
                    Poza tym redaktor tak często używa słowa ekolodzy, że człowiek stał się tak znieczulony, że przy każdym tekście trzeba się dokładnie zastanowić lub szukać, o kogo tym razem chodzi.

                    Niemniej jednak sposób reakcji pana PR51 daje wiele do myślenia o sposobie prowadzenia dyskursu w gw!
                    Mam nadzieję, że za przykładem jego chamstwa inni nie podążą!!!
                    Chyba, że niestety się mylę!!!

                    Życzmy temu panu opanowania !!

                    • pr51 Re: łąka 08.01.11, 19:44
                      > Mam nadzieję, że za przykładem jego chamstwa chamstwa inni nie podążą!!!

                      Na razie podążam za pańskim przykładem chamstwa. Wystarczy.
    • Gość: gość łąka IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 20:13
      Dziękuję panu pr51 za inwektywę GÓ...ARZ!

      Jednak pytania rano kierowałem do autora a nie do pana pr51.
      No chyba, że sam on redaktorem,
      Kto upoważnił tego pana do gnojenia ludzi!

      Chylę głowę z szacunkiem dla Pana Nowaka.
      Sam kocham przyrodę i żyję w sposób świadomy i przyjazny środowisku.
      Z tekstu nie można było z marszu bezpośrednio wywnioskować o jakich ekologów chodziło.
      Poza tym redaktor tak często używa słowa ekolodzy, że człowiek stał się tak znieczulony, że przy każdym tekście trzeba się dokładnie zastanowić lub szukać, o kogo tym razem chodzi.

      Niemniej jednak sposób reakcji pana PR51 daje wiele do myślenia o sposobie prowadzenia dyskursu w gw!
      Mam nadzieję, że za przykładem jego chamstwa inni nie podążą!!!
      Chyba, że niestety się mylę!!!

      Życzmy temu panu opanowania

      • pr51 Re: łąka 08.01.11, 19:45
        > Mam nadzieję, że za przykładem jego chamstwa chamstwa inni nie podążą!!!

        Na razie podążam za pańskim przykładem chamstwa. Wystarczy.

        > Życzmy temu panu opanowania

        Wystarczy pisać z sensem, to się nie zdenerwuję :-)
    • uwr.krzysztofp Pod Młotek 07.01.11, 22:24
      www.youtube.com/watch?v=rn_42WEValU
      Co jeszcze z tamtych czasów jest aktualne dzisiaj?

      (film konkursowy)
Pełna wersja