Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście row...

IP: *.xdsl.centertel.pl 08.01.11, 09:12
Jak najbardziej popieram jazdę na rowerze i powstawanie ścieżek rowerowych, w zależności od możliwości finansowych w budżecie.

Skorzystam przy tym z okazji i przedstawię autorowi i szanownym czytelnikom przykład dysputy na forum gw, czyli jak się gnoi ludzi.

Jestem po prostu zdegustowany tym co mnie spotkało na forum i chcę się tym podzielić:
Sprawa dotyczy artykułu pana redaktora na temat łąki w NWK z dnia wczorajszego.
Na moje pytania mające na celu doprecyzowanie lub wyjaśnienie otrzymałem następującą odpowiedź:

"> redaktor pisze enigmatycznie o jakichś ekologach!
> O kogo dokładnie tu chodzi?

Dokłądnie kochanie to chodzi o ekologów. Nazwisko pewnie i tak nic ci nie powie, tak samo, jak nic nie powie twoja bezmyślna ksywa "gość".

> Czy mamy w Opolu jakąś grupę lobbystyczną działającą pod płaszczykiem ekologi?

Na pewno też taka istnieje, ale tutaj jest mowa o ekologach, a nie o znajomych królika, którzy jawnie prowadzą działalność zupełnie przeciwną.

> Niech redaktor się wysławia bezpośrednio i nic nie skrywa.

A więc nie zachowuj się sam jak gó...arz i podaj swoje nazwisko z namiarami. Sam wychodzisz w tej dyskusji zupełnie niepoważnie.
    • Gość: Zuraw Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 09:44
      Opole oddziedziczyło po Niemcach w jakąś sieć dróg rowerowych, która była jeszcze całkiem czytelna gdzieś w latach 70-ch. Gdzieniegdzie jeszcze widać jakieś ślady (Katowicka na wysokości Uniwersytetu, Ściegiennego).Raczej nie są do odzyskania.
    • raid.op Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście row... 08.01.11, 10:26
      Co z tego, że obiecywano w czasie kampanie wyborczej? Trzeba być mistrzem naiwności aby uwierzyć w chociażby jedno słowo kandydującego. Od trzech kadencji na idiotów wychodzą zawsze wyborcy, nie inaczej, a i tak niczego się nie nauczyli jeszcze.

      Wracając do tematu, nie ma żadnych (!) szans na to aby Opole w jakikolwiek sposób stało się przyjaźniejsze dla rowerzystów. Możliwości jest wiele ale nie ma woli, a bez tej nic się nie zmieni, bo samo wałkowanie tematu na okrągło nic nie zmieni, wygląda wręcz na przynudzanie. To miasto nie jest przyjazne nawet dla pieszych i wygląda na to, że będzie coraz gorzej.

      Wdychać spaliny i nie pyskować! ;)
      • Gość: ecipeci Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r IP: 46.134.12.* 08.01.11, 10:52
        Zamykam oczy i widze np. 20 tys. rowerzystów - wśród nich cała redakcję giewu oczywiście - jeżdżących ulicami Opla! Haaahaahaha!
        Ilu rowerzystów przejechałoby na jednej zmianie swiateł?
        Zimą też by musieli jeździć? A kto ponosił będzie koszta utrzymania dróg i ścieżek rowerowych?
        Kierowcy w kolejnej opłacie paliwowej?
        Co by się stało gdyby tak naprawdę wszyscy przesiedli się na rowery...
        Takie hasła to w 100% faszyzm, ekofaszyzm i terroryzm!
        • cezner Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 08.01.11, 11:07
          @ecipeci, nie musisz zamykać oczu. Wystarczy pojechać do Holandii i tam te twoje oczka szeroko otworzysz ze zdziwienia ze jednak można.
      • cezner Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 08.01.11, 11:04
        Na ścieżki nie ma żadnych szans. Podkreslmy: sensowne ścieżki. Pewnie coś tam się jeszcze kiedyś pojawi na obrzeżach miasta. Ale np z Zaodrza do Centrum przy tej ekipie nie powstanie nic. Ta ekipa ma jeden cel. Zakorkowac miasto jeszcze bardziej. I co ciekawe opozycja chce zrobić to samo. Bo co oznacza ten ich genialny pomysł ze zlikwidowanych opłat za parking? Totalne zakorkowanie i tyle.
    • mx4 Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście row... 08.01.11, 12:28
      Na wiele rzeczy pieniędzy nie ma i nie będzie, ale za to ratusz wyda na wiosnę pieniądze na ponowne wybory do rad dzielnic (w tym najprawdopodobniej również na Pasiece). Wszystko po to żeby kombatanci wszelkiej maści zebrań narad i posiedzeń mieli gdzie ZASIADAĆ.


      P.S. Czy Pasieka ogłosi secesję ?
      • przemo_opole Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 08.01.11, 12:58
        Pasieka by pewnie chciała bo stała się parkingiem dla centrum miasta.
        Za to jak to ładnie ująłeś, kombatantów narad i posiedzeń u nas dostatek, więc będą mieli o czym debatować :))) Aż mnie korci, żeby porę osób wymienić, ale sobie daruję...
    • gandharwa Sposób na nasze źle odśnieżone chodniki 08.01.11, 15:18
      www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-63299.html :-))
      19 sztuk na przednim kole, 10 na tylnym, długość 300 mm, szerokość 4 mm..

      A co do artykułu to powiem tak:

      1. Prezydenta najwyraźniej nic nie nauczyła akcja "Parking nad Odrą" - naprawdę lepiej jest konsultować się ze społeczeństwem, współdziałać niż z nim walczyć czy stwarzać fakty dokonane. Takie działania powodują brak zaufania do władzy, a to zaś powoduje problemy przy jakiejkolwiek inwestycji. Nie ufam, wiąc nie słucham argumentów i zawsze jestem na nie. A niestety, prezydentowi wiele osób nie ufa ( opole.gazeta.pl/opole/1,35114,7451231,Komu_ufa_Opole__a_komu_nie.html )

      2. Propozycja redaktora (zresztą to propozycja środowiska rowerowego) o powołaniu oficera rowerowego jest słuszna, bo stwarza szansę na konsultacje, współdziałanie a nie walkę. Jest oczywiste, że budżet miasta nie jest z gumy i nie da się wybudować na raz wszystkiego. Chodzi tu jednak o przewidywalność, efektywność oraz racjonalność działań. Rowerzyści nie oczekują 300km dróg rowerowych w rok. Oczekują wieloletniego planu inwestycyjnego z zapisanym finansowaniem (np jako ułamek inwestycji drogowych) i konsekwentnej realizacji, a także ustalenia minimalnego standardu drogi rowerowej.

      3. Hasła o tym, że Opole jest biedne i nas na nic nie stać, należy wsadzić między bajki. Podam dane

      Opole: (2009, w PLN)
      wydatki na mieszkańca: 4258
      dochody na mieszkańca: 4006

      Gdańsk:
      wydatki na mieszkańca:3960
      dochody na mieszkańca: 3722

      Wrocław:
      wydatki na mieszkańca: 5047
      dochody na mieszkańca: 4143

      Kraków:
      wydatki na mieszkańca: 4172
      dochody na mieszkańca: 3954

      Pod względem dochodów na mieszkańca przeganiamy więc niektóre miasta, które są uważane za "bogate" i "dynamiczne". Szczególnie przykład Gdańska jest symptomatyczny...dochody i wydatki niższe, za to sieć ścieżek rowerowych największa w Polsce. Tak że nie w pieniądzach leży problem, ale w braku dobrej woli ze strony Prezydenta i UM oraz uznanie tego za priorytet ze strony Radnych.
      • przemo_opole Re: Sposób na nasze źle odśnieżone chodniki 08.01.11, 15:22
        Trochę się nie zgodzę. Porównaj liczbę mieszkańców 3 pozostałych miast i Opola. W zasadzie nie ma co porównywać.
        Co nie zmienia faktu, że bezradność jaśnie nam panującego Prezydenta jest w każdym przypadku porażąjąca...
        • gandharwa Re: Sposób na nasze źle odśnieżone chodniki 08.01.11, 16:25
          Przemo: mniejsza liczba mieszkańców = mniejsza powierzchnia miasta = mniej kilometrów dróg rowerowych do wybudowania. Co nie oznacza, że w przeliczeniu na 1000 mieszkańców czy km2 powierzchni też ma ich być mniej.

          Duże miasta mają większe problemy. Warszawa musi budować metro, Kraków powinien ale nie ma za co, Wrocław zmuszony jest zadłużać się ponad miarę. by mu miasto po prostu nie stanęło. Opole w porównaniu z nimi naprawdę nie stoi źle. Oczywiście nie równać się nam z Zieloną Górą...ale trzeba równać do najlepszych:-)
          • przemo_opole Re: Sposób na nasze źle odśnieżone chodniki 08.01.11, 19:14
            Opole jest znacznie mniejsze, ale sądzę że efekt skali ma tu też znaczenie.
            Tak czy inaczej, kolejne 4 lata stracone w tej kwestii (i wielu innych)...
            • gandharwa Re: Sposób na nasze źle odśnieżone chodniki 08.01.11, 19:19
              Inni też mają problemy, mimo że ""Władze Krakowa podpisały Kartę Brukselską, gdzie zobowiązano się do osiągnięcia minimum 15-proc. udziału rowerów w ruchu miejskim do 2020 roku"

              (krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8918561,List_otwarty_do_radnych_Krakowa__Uwierzcie_w_rower_.html)
              • przemo_opole Re: Sposób na nasze źle odśnieżone chodniki 08.01.11, 19:38
                Nie ma takiej strony :)

                Z drugiej strony w naszym klimacie o takim udziale to chyba można mówić tylko latem. Zimą naprawdę mało osób odważy się smigać na rowerze.
    • Gość: wesoly Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście row... IP: *.opole.hypnet.pl 08.01.11, 16:23
      mały kroczek w omawianym temacie
      • gandharwa Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 08.01.11, 16:52
        Gość portalu: wesoly napisał(a):

        > [url=http://www.adrianwesolowski.pl/?p=915]mały kroczek w omawianym temacie[/ur
        > l]

        Końcówka wniosku z 30.12 OK :-)
        Pzdr.
    • Gość: sekulasekulorum Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście row... IP: *.opole.hypnet.pl 08.01.11, 18:33
      dlaczego komunikacją miejska nieco ponad 1/3 mieszkańców ?? Jest słabo dostępna ?, nie nadąża za oczekiwaniami ?? No i nad tym powinna pomyśleć i władza i tzw. bez radni.
    • Gość: empatyczny Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście row... IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.11, 21:28
      Opole to miasto licznych urzędów, banków, marketów, kościołów. No jak wyglądały by te biurowe urzędniczki w trampkach i dresach albo wszpilkach i kusych kostiumikach na rowerach? Chociaż i na Giewoncie spotkać takie też można.
      • jureek Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 09.01.11, 10:27
        Gość portalu: empatyczny napisał(a):

        > Opole to miasto licznych urzędów, banków, marketów, kościołów. No jak wyglądały
        > by te biurowe urzędniczki w trampkach i dresach albo wszpilkach i kusych kosti
        > umikach na rowerach?

        Normalnie. We Frankfurcie, mieście banków i innych instytucji finansowych bardzo wielu pracowników i managerów dojeżdża do pracy rowerami i nikogo nie dziwi krawaciarz na rowerze. Szeroką nogawkę można zapiąć klamerką do bielizny, a marynarka mniej się wygniecie, niż gdyby trzeba było jechać samochodem.

        > Chociaż i na Giewoncie spotkać takie też można.

        A to porównanie świadczy tylko o schematycznym myśleniu piszącego, któremu jak widać rower wyłącznie z rekreacją się kojarzy.
        Jura
        • przemo_opole Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 09.01.11, 11:28
          Przy naszym stanie dróg w zimie ta nogawka będzie tak pobrudzona, że nikt się "w takiej nogawce" nie odważy w pracy pokazać.
          • jureek Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 09.01.11, 12:39
            przemo_opole napisał:

            > Przy naszym stanie dróg w zimie ta nogawka będzie tak pobrudzona, że nikt się "
            > w takiej nogawce" nie odważy w pracy pokazać.

            A jak ludzie przemierzają ten kawałek od zaparkowanego auta do wejścia do biura, żeby się nie pobrudzić?
            Nie jest chyba tak tragicznie, jesli chodzi o stan dróg w zimie. Ja tam w tym zakresie znaczących róznic między Opolem a Frankfurtem nie zauważyłem.
            Jura
            • przemo_opole Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 09.01.11, 12:43
              Ej, no jest różnica w przejściu nawet paru kilometórw a ich przejechaniu na rowerze.
              Jeżdzić się da, ale dojeżdzać w garniturze/garsonce do pracy to jednak nie. Sam często nie jadę bo jak mam przejechać 3-4 km i potem wszystko prać to wolę pieszo.
              A w piątek było tak ślisko, choć chodniki i drogi wyglądały na "czarne", że się nawet chodzić nie dało.
              • jureek Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 09.01.11, 13:42
                przemo_opole napisał:

                > Ej, no jest różnica w przejściu nawet paru kilometórw a ich przejechaniu na row
                > erze.
                > Jeżdzić się da, ale dojeżdzać w garniturze/garsonce do pracy to jednak nie. Sam
                > często nie jadę bo jak mam przejechać 3-4 km i potem wszystko prać to wolę pie
                > szo.

                Jeździsz "góralem" bez błotników?
                Poza tym uparłeś się na te warunki zimowe, a to tylko parę tygodni w roku. Empatyczny, któremu odpowiadałem, też nie miał chyba zimy na myśli, bo coś o trampkach pisał.
                Problem jazdy na rowerze w garniturze nie jest problemem klimatycznym, lecz kulturowym. Tu nie chodzi o to, że niewygodnie, czy niepraktycznie, lecz o to, że nie wypada i co pomyśleli by sobie podwładni, gdyby pan prezes zamiast samochodem przyjechał do pracy rowerem.

                > A w piątek było tak ślisko, choć chodniki i drogi wyglądały na "czarne", że się
                > nawet chodzić nie dało.

                A to dokładnie tak samo, jak we Frankfurcie w czwartek. Złamań od cholery.
                Jura
                • przemo_opole Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 09.01.11, 13:52
                  Jeżdżę góralem z błotnikami. Tylko, że błotniki nóg nie chronią. Nawet jak cały się nie uwalę to i tak spodnie są mocno zmasakrowane. No i to nie jest parę tygodni w roku, bo zima się zaczęła jakoś w połowie listopada, teraz jest mokro ale na pewno znowu spadnie śnieg.

                  I widzisz, jak Pan Prezes przyjedzie na rowerze z brudnymi nogawkami to nikt mu nic nie powie. Ale Pan Prezes ma służbowe auto. A my rozmawiamy o szeregowych pracownikach, ktorym niechlujnego ubioru raczej nikt nie wybaczy.
                  • jureek Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 09.01.11, 14:15
                    przemo_opole napisał:

                    > Jeżdżę góralem z błotnikami. Tylko, że błotniki nóg nie chronią. Nawet jak cały
                    > się nie uwalę to i tak spodnie są mocno zmasakrowane.

                    Ja mam błotnik z chlapaczami i nie mam z tym problemów.
                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2342497,2,3,Bild360.html
                    A jak jest bardzo brzydko, przesiadam się na komunikację zbiorową.
                    Jura

                    • biedny_misiu Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 10.01.11, 17:58
                      Nie zapominajcie o rowerach miejskich, z osłoną na łańcuch, która właściwie w 90% eliminuje ewentualne ochlapania.
                  • gandharwa Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 09.01.11, 16:16
                    przemo_opole napisał:


                    > I widzisz, jak Pan Prezes przyjedzie na rowerze z brudnymi nogawkami to nikt mu
                    > nic nie powie. Ale Pan Prezes ma służbowe auto. A my rozmawiamy o szeregowych
                    > pracownikach, ktorym niechlujnego ubioru raczej nikt nie wybaczy.

                    Hej, a pamiętacie, jak jeden z premierów (?) chyba dojeżdżał do swojej siedziby na rowerze, z obstawą borowców także na rowerach? Kto to był? ....
    • Gość: tradycjonalista Tylko 1 % Opolan porusza się po mieście row... IP: *.opole.hypnet.pl 09.01.11, 09:52
      czy gdyby przy urzędzie rezydenta stworzyć stanowisko pełnomocnika do spraw ruchu rowerowego, to też nie mielibyśmy żadnej korzyści z tego tak jak nie będziemy mieć żadnej drużyny w czasie Euro-2012??
      Opolanie - nie - opolanie
    • Gość: df Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r IP: *.brokenlcd.net 09.01.11, 14:54
      o co ci chodzi?
    • Gość: pliszka Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście row... IP: *.wapgw.era.pl 09.01.11, 22:55
      a może przy następnej masie krytycznej całą chmarą (kilkaset osób) podjechać do prezydenta i wespół z przychylną prasą "wymusić" zgodę na utworzenie stanowiska oficera rowerowego?
      • Gość: automobil Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r IP: 77.223.243.* 09.01.11, 23:51
        najpierw poznajcie kodeks drogowy bo z tym jest strasznie, z chodnika na ulice z ulicy na chodnik, jak czerwone swiatlo to znowu na chodnik itd, strasznie niebezpicznie jezdzicie rowerzysci....
        • raid.op Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r 10.01.11, 09:36
          Że niby kierowcy jeżdżą lepiej?! Pusty śmiech na sali...
        • Gość: rowers Re: Tylko 1 proc. opolan porusza się po mieście r IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.01.11, 10:41
          niestety, takie są polskie realia- tzn. rowerzysta nie może jechać chodnikiem, choć często gęsto jest to wybór mniejszego zła.. popatrzcie jakie są dziurawe pobocza, wjedziesz furą = ewent.koło urwane, wjedziesz rowerem = gleba, najczęściej pod auto :/
          fakt, że rowerzyści jeżdżą raz po chodniku, raz po ulicy, ale to wynik tylko tego, że w Opolu nie ma wcale (!) ścieżek rowerowych w centrum miasta - nie liczę krótkich, do kilkuset metrów tras, które się nagle zaczynają i nagle kończą, wtedy rowerzysta zgodnie z prawem wjeżdża na ulicę.
          szczerze, to im coraz więcej lat na karku, to coraz mniej bezpiecznie się czuję na rowerze jeżdżąc po Opolu. Przykre jest to, że ratusz ma w dupie bezpieczeństwo rowerzystów i świeże powietrze w mieście
Inne wątki na temat:
Pełna wersja