przemo_opole
23.02.11, 09:15
Na rozsądek radnych bym nie liczył. Ale nie uznanie drzewa za pomnik przyrody to chyba jeszcze nie dramat, bo o nakazie wycięcia ostatecznie i tak będzie decydował Sąd a nie radni chcący uniknąć konfliktu z proboszczem. I liczę, że w Sądzie tak łatwo nie będzie dowieść, że drzewo musi zostać wycięte.