Internauci: ograniczenie prędkości w mieście ni...

IP: *.opole.hypnet.pl 05.03.11, 15:58
Tworzenie czegokolwiek, jeśli znajdzie to znikome zastosowanie jest niecelowe. Dla inicjujących ten pomysł najważniejsza powinna być odpowiedź na kilka pytań.
1. Ile wypadków w obrębie miasta spowodowane było przekroczeniem dozwolonej prędkości?
2. Jaki procent użytkowników dróg publicznych w obrębie miasta stanowią rowerzyści?
3. O ile spowolnienie dozwolonej prędkości zwiększy czas przejazdu pojazdów przez obszaru z przebiegającymi przez nie drogami (ulicami)?
Testowanie wszystkiego nazywam organizmie nie ma najmniejszego sensu
    • Gość: bez korkow Internauci: ograniczenie prędkości w mieście ni... IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.11, 16:42
      Oczywiscie, ze ograniczenie predkosci nic nie da,
      bo im wolniej samochod jedzie, tym dluzej blokuje dany odcinek drogi.
      Nalezalo by sie zastanowic nad tym, gdzie mozna podniesc dopuszczalna predkosc do
      60 kilometrow na godzine, a na niektorych odcinkach nawet do 70 km/h.
      • Gość: Alojz Re: Internauci: ograniczenie prędkości w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 19:31
        Ciekawe gdzie w strefie platnego parkowania mozna podniesc dozwolona predkosc? Moze do 60 na Kollataja a na Krakowskiej od Damrota do dworca do 70?
        • Gość: Yogi Re: Internauci: ograniczenie prędkości w mieście IP: *.punkt.opole.pl 06.03.11, 07:42
          Np. Na Ozimskiej, tylko trzeba byłoby zlikwidować jedno przejście dla pieszych (tuż przy Opolaninie).
    • Gość: podopolanin Tylko po co robić ograniczenie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 19:36
      Tylko po co robić ograniczenie, którego NIKT nie będzie przestrzegał i NIKT nie wyegzekwuje. Zastanowmy sie tylko dlaczego.
      • przemo_opole Re: Tylko po co robić ograniczenie, 05.03.11, 19:58
        Dlatego, że jak coś jest bez sensu to ludzie się temu nie poddają zbyt łatwo. Podobnie mają służby i nie będą egzekwować bzdur, zresztą technicznie to nie jest wcale proste. Jesteśmy po prostu ludzmi a nie lemmingami...
        • jureek Re: jestem lemmingiem 06.03.11, 11:30
          Bo przestrzegam ograniczeń. Po prostu nie uważam się za pępek swiata tylko dlatego, że siedzę za kierownicą. Inni użytkownicy dróg (piesi, rowerzyści) też mają jakieś prawa.
          Jura
    • przemo_opole Internauci: ograniczenie prędkości w mieście ni... 05.03.11, 19:56
      Skoro rowerzyści chcą aż tak ograniczać życie innym to niech zaczną od siebie. Po pierwsze niech ograniczą do zera jazdę po chodniku. Ale wiem, że to się nie uda. W takim razie przynajmniej niech do 15 km/h ograniczą sami sobie predkość jazdy po chodniku. Wtedy jest szansa na zwiększenie bezpieczeństwa pieszych w starciu z rowerzystami.
      • raid.op Re: Internauci: ograniczenie prędkości w mieście 05.03.11, 22:14
        W tym rzecz, że rowerzyści nie chcą ograniczać, bo doskonale wiedzą, że nie zmieni to niczego. Te 30km/h to był raczej jeden z luźnych pomysłów do rozpatrzenia ale nie do wdrożenia.
    • raid.op Ale ale... 05.03.11, 22:09
      Jeśli nie utrudni się życia tym, którzy jeżdżą na terenie miasta chociaż nie muszą to nie usprawni się w żaden sposób możliwości przemieszczania się po mieście. Ile procent całego ruchu stanowią ci, którzy ze zwykłego lenistwa używają samochodów? Nie wiadomo dokładnie ale śmiało obstawiam, że wielu jeśli nie bardzo wielu. Jak to możliwe, że lata wstecz ludzie radzili sobie bez samochodu, a dzisiaj jest rozpacz i panika kiedy silnik nie chce odpalić? Wygoda samochodu jest iluzoryczna - ilu z was szlag trafia stojąc w korku, jadąc dziurawą drogą czy też płacąc za benzynę? A do pracy ile, 2-3km? Czy przejście tego jest naprawdę ponad wasze siły? To wasz wybór ale nie trujcie dupy, że wam źle, że korek, że paliwo drogie.

      Szanuję swój czas, po mieście przemieszczam się pieszo, rowerem, autobusem, bardzo rzadko taxi w sytuacjach wyjątkowych... i żyję. Czy dokonuję czegoś nadzwyczajnego? Czy jestem nienormalny? Czy takie zachowanie to folklor? Nazwijcie to sobie jak chcecie, wierzcie lub nie ale bez samochodu może być o wiele lepiej.
      • przemo_opole Re: Ale ale... 05.03.11, 22:42
        Witaj w klubie :)
      • Gość: PK Re: Ale ale... IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.11, 23:00
        Super egoizm przez ciebie przemawia, mieszkasz sobie w centrum miasta w jakiejś zapyziałej kamienicy i myślisz, że miasto należy do ciebie. Najbardziej zakorkowana jest Niemodlińska (42 tys. dziennie), co świadczy, że najczęściej dojezdzają ludzie z Zaodrza i sąsiednich gmin. Ludzie nie tylko mają wiecej niż 2-3 km, wożą też dzieci do szkół, przedszkoli. Gminy likwidują szkoły, Opole połączenia autobusowe, kolej pociagi itd, do tego aby dostać sie n.p. do Grudzic trzeba przejechac przez centrum, bo jest jedna przeprawa mostowa. wiec zanim będziesz chciał znowu utrudniać komuś życie pomyśl 2 razy, bo możesz zaszkodzić również tym co nie mają innego wyjścia. Ja osobiście staram się omijać centrum Opola jak tylko się da. Niech tylko się znajdzie sposób, żebym tam nie musiał sie pokazywać, to niech zapyzieje do końca, i możecie sobie jeżdzić furmankami, na wrotkach, czy czym tam chcecie.
        • raid.op Re: Ale ale... 06.03.11, 09:12
          Czytaj ze zrozumieniem zanim zarzucisz komuś egoizm! Zaoszczędzisz nam czasu na zbędną polemikę. Mój wpis odnosił się tylko i wyłącznie do miastowych leni, a Ty używasz argumentu sąsiednich gmin i dzieci w roli żywej tarczy w obronie samochodu.

          Mieszkam na Chabrów, a moje nawyki nie zmieniły się ani trochę nawet kiedy mieszkałem na Wrocławskiej czy Koszyka i kiedy trzeba było iść do pracy na ZWM i z powrotem (co drugi dzień autobus w 1 stronę). Godzinny, półtoragodzinny marsz to nic, a ci którzy dojeżdżają do pracy PKS czy PKP pewnie z pocałowaniem ręki przyjęliby taki czas pokonywania drogi dom-praca-dom.
          • Gość: PK Re: Ale ale... IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 11:09
            To jak chcesz zozgraniczyć kto jest miejskim leniem, a kto musi jeździć przez zapyziałe miasto? Policjant będzie patrzył na adres zameldowania? numery rejestracyjne?. Jak by wprowadzili ograniczenia, to dotknie to wszystkich. Więc argument o egoizmie pozostaje aktualny.
          • Gość: migrator Re: Ale ale... IP: *.ip.netia.com.pl 06.03.11, 11:09
            Masz częściowo rację, ja mam trzy km do pracy i chodzę piechotą lub jadę na rowerze, ale z drugiej strony mieszkam w centrum i czasem muszę użyć samochodu. Nie wylewajmy dziecka z kąpielą.
    • cezner Re: Internauci: ograniczenie prędkości w mieście 06.03.11, 07:46
      Pytanie brzmi, jaki procent użytkowników będą stanowić rowerzyści jeśli powstaną sensowne drogi rowerowe?
      Przykład Holandii i Niemiec pokazuje, że może to być duży procent.
    • Gość: migrator Parkowanie w sobotę IP: *.ip.netia.com.pl 06.03.11, 11:14
      Mam pytanie a propos strefy płatnego parkowania - dlaczego w dużych miastach (W-wa, Szczecin, Wrocław dla przykładu) parkowanie w strefie w sobotę jest bezpłatne a nasze wyrwigrosze w UM i MZD muszą jeszcze w ten dzień z nas zdzierać?
      • przemo_opole Re: Parkowanie w sobotę 06.03.11, 12:08
        Na Pasiece dla aut spoza Opola to powinna być potrójna stawka, bo studeńci "szkółki niedzielnej" zastawiają każdy skrawek. Ale tak to jest jak można otworzyć taką działalność nie zapewniając miejsc parkingowych swoim studentom.
    • Gość: sera1000 Internauci: ograniczenie prędkości w mieście ni... IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 12:01
      Jak czytam wszystkie wywody jakie tu zamieszczono, to mam wrażenie że w naszym kraju dobrze nigdy nie będzie. Po pierwsze egoizmem nie nazwał bym prawa do własnego zdania. Jednocześnie wszyscy tu sadzą wszystkich według własnej miary. Piesi jeśli lubią spacerować, to niech idą do pracy pieszo, rowerzyści niech jadą rowerem, a kierowcy autem. Bezsensowne jest upieranie się przy swoim sposobie przemieszczania się, jako najlepszym. Sensowne jest natomiast by wymyślić coś by wszyscy mieli możliwość przemieszczania się w sposób przez siebie wybrany. Opolskim władzom to się nie uda, gdyż postępują dokładnie tak, jak wy ze sobą rozmawiacie. Czyli moja racja jest najważniejsza. Dzięki właśnie takiemu myśleniu Opole niestety skazane jest na porażkę. A szkoda bo miasto ma w sonie to coś, co sprawia, że chce sie tu mieszkać mimo wszystko.
    • Gość: zizi Internauci: ograniczenie prędkości w mieście ni... IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 12:45
      W czasach, gdy przezydentam Warszawy był Lech Kaczyński, wydano zakaz poruszania się na WSZYSTKICH ulicach miasta szybciej niż 50 km/h.
      Potem zabawnie to wyglądało, gdy większość jeździła przynajmniej setką, a chcący dostosować się do przepisów, wyglądali jak mułowate przychlasty.
      Tak to panie w tej Polsce jest, pomysły to i może dobre mają, ale z realizacją, ojjjj....
    • Gość: mimi Internauci: ograniczenie prędkości w mieście ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 01:15
      A W ZIMIE TEŻ BĘDĄ JEŹDZIĆ ROWERZYŚCI ???!!!
      JAKA PRĘDKOŚĆ OBOWIĄZUJE ROWERZYSTÓW ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja