Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 14:16
Ci co "gnają" na rowerach pewnie niczego z zakazu sobie robić nie będą. A zakaz uderzy w "normalnych" rowerzystów
    • Gość: r. Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.11, 14:30
      Pani Agnieszce już podziękujemy, wyjazd z urzędu! Trzeba było zaplanować ścieżki rowerowe a nie debilne decyzje jak zwykle podejmować!
      • Gość: 9 Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: 91.103.91.* 09.04.11, 14:53
        A czemu ktoś tam nie zaplanował ścieżki rowerowej. Co to za niedopatrzenie? Ciekawe co na to unia europejska? Może warto aby się tą inwestycją zainteresowała.
      • Gość: gość Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 14:56
        Większej głupoty dawno nie widziałam.
        Dość, że w Opolu tak na dobrą sprawę, to nie ma gdzie pojeździć rowerem z rodziną, to teraz zabiera się jeszcze możliwość jeżdżenia po parku.
        To chore jest!
        Kto to poparł? Bo chyba nie jedna osoba o tym zadecydowała?
        • Gość: 56 Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.252.19.65.internetia.net.pl 09.04.11, 14:59
          kolejny świetny pomysł naszego ratusza... ostatnio chcieli wyłączać latarnie na naszych osiedlach
    • Gość: janeczek Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.11, 15:07
      Uważam, że jest to błędna decyzja, trzeba było po prostu zaplanować ścieżki rowerowe. O tym się jednak nie myśli w Opolskim Ratuszu - o czym można się było nie raz przekonać. Jest to dziwne - delikatnie mówiąc.
      • Gość: Pieszy Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 16:23
        Przeczytaj i staraj sie zrozumiec tekst, a potem komentuj... Czy tylko debile komentuja ten artykul?
        • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 09.04.11, 16:56
          Odpowiedz nam nie-debilu następujące zagadnienia:

          1) Dlaczego mamuśki z wózkami i luźno biegającymi pacholęciami na ścieżkach rowerowych jakoś zagrożone się nie czują? Luboszycka - Budowlanych, mamusiek jak grzybów po deszczu, co one tam właściwie robią skoro to tak bardzo-nadzwyczajnie-ekstremalnie-niebezpieczne?

          2) Dlaczego owe zagrożenie nie istnieje na ścieżkach pieszo-rowerowych mimo, że mamuśki i rowerzyści znajdują się na tym samym, wąskim pasie ruchu? Przykładowo bulwar Musioła.

          3) Ścieżka pieszo-rowerowa wzdłuż Parku... chodzi tam masa ludzi, mamuśki z dzieciakami również i o dziwo podobnie jak na bulwarze Musioła zagrożenia nie ma! Cud!

          Czas najwyższy się zdecydować - albo pozwalamy rowerzystom na jazdę, albo zamykamy dla nich to miasto.
    • Gość: konieczko Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 18:21
      Najprościej jest zakazać nie dając nic w zamian. To ulubiony sposób sprawowania waaadzy. Sposób znany nam z epoki słusznie minionej. Niestety, epoka PRL-u słusznie minęła, ale ludzie i myślenie nadal pozostało w głowach postkomunistów.
      Proszę o imię i nazwisko osoby, która podjęła tę decyzję. Dziennikarzu do dzieła!
      Mam prawo przypuszczać, ze tę bzdurną decyzję podjął naczelny włodarz miasta, niejaki Ryszard Z. z (PO). Więc wszystko się zgadza: człowiek z PRL-u i myślenie też z epoki słusznie minionej.
      Tylko dlaczego tacy ludzie nami rządzą? Dlaczego? No pytam się was barany!
    • Gość: Cinu Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.tp.unicity.pl 09.04.11, 19:27
      Moim zdaniem dzieciarnia biegająca po parku stwarza nawet większe zagrożenie dla ruchu.
      Może więc zakazać wprowadzania małych dzieci do parku albo w ogóle zamknąć do niego wstęp. Wtedy to dopiero będzie bezpiecznie! ;)
    • Gość: Śląskie Niebo Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.182.31.242.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.04.11, 20:05
      Koledzy Rowerzyści, nie ma się co emocjonować. Zakaz jest z gruntu słuszny i na pewno bardzo głęboko przemyślany, zgodnie ze strategią rozwoju systemu komunikacyjnego Opola, na który grube pieniądze UM wydał w ubiegłym roku. Mowa w nim była o konieczności uczynienia ulic Opola przyjaźniejszym dla rowerzystów. I właśnie temu ma na pewno służyć ten zakaz. Jak się Opolanie skupią wokół huśtawek w parku nad Odrą, to nie będą łazić po mieście. Żeby do tegoż parku dotrzeć wsiadają przecież w samochody, które parkują na Pasiece, z punktu widzenia rowerzysty nieatrakcyjnej do jeżdżenia bo brukowanej. Wiec kolejna korzyść: piesi w parku, kierowcy w parku, a my, koledzy Rowerzyści - dawaj na puste ulice miasta! I przeprosić mi zaraz urzędników z Urzędu Miasta Opola: już oni wiedzą co robią. W końcu są urzędnikami, nie? Oni, a nie Wy...

      Z rowerowym pozdrowieniem
      Śląskie Niebo
      • opolak Będzie 30 km na godzinę dla samochodów 09.04.11, 21:01
        Więc rowerzyści będą jeździli jezdniami, bo obecnie cykliści gnają na rowerach po chodnikach, przejściach dla pieszych, stwarzając zagrożenie dla przechodniów , małych dzieci
        A co robi Straż Miejska z takimi delikwentami????

        Więcej... opole.gazeta.pl/opole/1,35114,9404630,Rowerzysci_nie_beda_mogli_jezdzic_po_parku.html#ixzz1J3OoPbLQ
        • Gość: kk Re: Będzie 30 km na godzinę dla samochodów IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 10:20
          ... zamiast cieszyć się miłym trzęsieniem na opolskim bruku wolą jeździć chodnikami. dziwne. mają trasy mtb w mieście, a nie chcą z nich korzystać.
    • Gość: Zuraw Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 21:45
      Zagrożeniem dla ruchu jest Wydział Infrastruktury, a zwłaszcza jego genialne decyzje w cudowny sposób uzasadniane.
      I parę innych ciał i organów podległych Richardowi the Brave....
    • Gość: automaniak Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.217.146.194.generacja.pl 09.04.11, 21:55
      zlikwidować ścieżki rowerowe i wszystkich rowerzystów !!!!
    • Gość: orts Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.g1.citymedia.pl 09.04.11, 23:01
      W końcu na debili na rowerach znajdzie się przepis, nie mogę się doczekać. Jeszcze tylko obowiązkowe OC, np. 500,00 za rower i będzie spokój :)
      • cezner Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 10.04.11, 01:37
        Jak dla rowerów 500, to dla samochodów proponuję 5500. To dopiero będzie spokój na drogach :-D
    • Gość: mieszkanka Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 00:33
      rozważanie jazdy na rowerze ulicami jednokierunkowym pod prąd jest pomysłem" genialnym" ciekawa jestem czy rowerzyści będą płacić za bilet parkingowy za parkowanie w strefie?
      codziennie mijam samochodem jadąc mostem Piastowskim oraz ślimakiem na Niemodlińskiej gdzie są ścieżki rowerowe jadących rowerzystów jezdnią zastanawiam się po co wydajemy pieniądze na ich budowę czy jest to temat zastępczy dotyczący braku miejsc parkingowych?
      • cezner Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 10.04.11, 01:33
        mieszkanka, wysiądź kiedyś z tego swojego samochodu, wsiądź na rower i przejedź się tymi tzw. "ścieżkami" dla rowerów. Może wtedy zrozumiesz dlaczego ludzie z nich nie korzystają.
        Zrozum kobieto, że im więcej rowerzystów tym mniej korków i więcej miejsc parkingowych bo to oznacza mniej samochodów na drogach. A ty jeszcze chcesz zachęcić rowerzystów jakimiś bzdurnymi opłatami za parkowanie rowerów?
        • Gość: rower.opole.pl Jest wyjście :-) IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 01:43
          Mamy w dupie (celowo bez cenzury, ale inaczej się nie da !) naszych ratuszowych przydupasów, i juz od dawna olewamy miejskie patologie, które nam sprawia hamulcowa ekipa z ratusza - i kiedy tylko możemy - spylamy z tego nad wyraz nieprzyjemnego (nie tylko rowerzystom) miasta i śmigamy nad nasze ulubione jeziorka turawskie z naszą przystanią nad je. Średnim, co się barem u Janka zowie ! Kto nie był - ten ... kiep ;-))


          ;-)
      • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 10.04.11, 08:52
        "codziennie mijam samochodem..."

        Ojj, Księżniczko, przecież to siara przyznawać się do takich rzeczy! Masa ludzi daje sobie radę bez samochodu, a Ty nie możesz?
      • Gość: Śląskie Niebo Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.181.122.20.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.04.11, 09:54
        Jadąc codziennie rowerem dziurawymi ulicami, pokonując koleiny wypełnione deszczówką i wystające studzienki kanalizacyjne, omijając samochody parkujące na pożal się boże "drogach rowerowych" zastanawiam się, po co wydajemy pieniądze na remonty kolejnych ulic i budowę kolejnych miejsc parkingowych.
        Pozdrawiam
        Śląskie Niebo
    • Gość: kk zakazać rowerzystom jazdy po ścieżkach rowerowych IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 10:18
      Pani Maślak powinna zakazać rowerzystom jazdy po ścieżkach rowerowych, bo to stanowi ogromne zagrożenie dla pieszych (a zwłaszcza matek z dziećmi i staruszków) chodzących z upodobaniem po drogach rowerowych.
      • fernando_hidalgo Kolejny świetny pomysł tego wydziału 10.04.11, 11:00
        Ciekawe co powie na fakt pominięcia ścieżki rowerowej unia europejska.
    • Gość: rowers do urzędników!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 11:04
      ruszcie swoje zasiedziałe 4litery i zobaczcie jak wygląda polityka pro rowerowa we Wrocławiu!
      w centrum niemal na każdej ulicy likwidują 2 miejsca parkingowe i stawiają stojaki na rowery!
      każda (!!!) remontowana ulica ma wydzieloną ścieżkę rowerową!
      w ścisłym centrum wszystkie (!!!) drogi jednokierunkowe "nie dotyczą rowerzystów" !
      urząd miasta Wrocław bierze udział w wielu projektach pro ekologicznych- rowerowych organizowanych przez UE i wszelkie inne instytucje, gdzie tylko można zdobyć pieniądze na rowery!
      Wrocław planuje wypożyczalnię rowerów, gdzie możesz za kilka złotych jeździć rowerem przez cały dzień, a później go odstawić na parking !
      parkingi rowerowe są zadaszone !
      nie wspominając o oficerze rowerowym i tym, że miasto liczy się jak najbardziej z organizacjami rowerowymi we Wrocławiu!
      marzenie, może za 100lat...

      a w Opolu strach wyjechać rowerem z zwmu do centrum.

      • fernando_hidalgo Re: do urzędników!!! 10.04.11, 11:15
        Dziwne te kariery
      • Gość: Mira Ceti Do Riccarda, biurew i biurwiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 11:41
        Potwierdzam i popieram rowersa.
        Tak jest we Wrocku. Wystarczy tam się wybrać na jeden choćby dzień.
        Gdyby włodarz Riccardo Zembatto miał jaja, jasny umysł i nie sknerzył, to by zorganizował przymusową ekskursję dla biurew i biurwiarzy ratusznych do Wrocka. Koniecznie do Wrocka. Niech młoty i młotki pochodzą po ulicach i placach i zobaczą, jak to sie robi w normalnym mieście. Aha, dla porównania niech sprawdza, jak to wygląda przykładowo w Brukseli.
      • raid.op Re: do urzędników!!! 10.04.11, 18:16
        We Wrocku chyba działa mocne lobby rowerowe i widać, że dają radę chociaż Dutkiewicz ich rzekomo szczerze nienawidzi ;)
    • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 10.04.11, 11:43
      W dyskusjach o ograniczeniu prędkości w centrum zauważyłem, że kierowcy prezentują się jako wjątkowo histeryczna grupa. Teraz widzę, że histeria nie jest obca także rowerzystom. Sam jestem praktykującym rowerzystą, ale ten zakaz jeżdżenia po parkowych alejkach w niczym mi nie przeszkadza, tym bardziej, że jedna droga rowerowa przez ten park nadal pozostanie. O co tu chodzi? Jakież to strategiczne drogi rowerowe łączące dzielnice Opola prowadzą przez ten park, że aż tak koniecznie trzeba jeździć po jego alejkach? Chodzi o jazdę czysto rekreacyjną? A jakiż to problem? Mało to w okilicach Opola terenów, gdzie można się wyżyć rekreacyjnie, nie przeszkadzając pieszym? Chociażby lasy w stronę Niwek, Suchego Boru czy Falmirowic, tam na leśnych drogach mało kiedy spotka się jakiegoś pieszego. A może to właśnie chodzi o to, że tam nie ma przed kim poszpanować. Nie to co w parku przemknąć z piskiem opon obok wystraszonej mamuśki z wózkiem, albo dziadków na spacerze, nie?
      Jura
      • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 10.04.11, 18:09
        W parku rowerzyści zagrażają pieszym, a w mieście na ścieżkach rowerowych i pieszo-rowerowych już nie? To jest niekonsekwencja.
        • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 10.04.11, 18:25
          raid.op napisał:

          > W parku rowerzyści zagrażają pieszym, a w mieście na ścieżkach rowerowych i pie
          > szo-rowerowych już nie? To jest niekonsekwencja.

          Różnica jest taka, że w parku jeździ się rekreacyjnie, a w mieście użytkowo. Dla jazdy użytkowej (czyli chce się dojechać z punktu A do punktu B) nie ma innej alternatywy niż koegzystencja wszystkich uczestników ruchu. Dla jazdy rekreacyjnej jest taka alternatywa i nie ma konieczności mieszania ruchu pieszego i rowerowego.
          Jura
          • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 11.04.11, 09:39
            Do czego innego jeśli nie do rekreacji służy przebiegająca obok parku ścieżka pieszo-rowerowa? W Parku nie wolno, bo ludzie spacerują, a na ścieżce wolno pomimo tego, że ludzie też spacerują - potrzeba dużo samozaparcia i ułańskiej fantazji aby jedno z tych miejsc określić jako mniej, a drugie jako bardziej bezpieczne.

            Mało tego, kostka jest znacznie szybszą nawierzchnią aniżeli szuter i jeśli gdziekolwiek ma być niebezpieczniej to będzie na ścieżce, a nie w parku. Wystarczy zatrzymać się w tym miejscu na jakiś czas aby zauważyć, że rowerzysta w parku jest wolniejszy i bardziej skupiony, po pierwsze przez dzieci, a pro drugie przez mniejszy komfort jazdy, który wymusza większą uwagę.

            To co zaproponował ratusz jest niekonsekwencją, rozwiązania są dwa: wprowadzamy absolutny zakaz ruchu rowerowego poza ulicami, ścieżki zamieniamy na chodniki aby spełnić warunek pełnego bezpieczeństwa pieszych albo utrzymujemy zakaz dla rowerzystów w parku ale też wprowadzamy zakaz ruchu pieszych na ścieżce na wysokości parku.

            A tak przy okazji to od kiedy do kufy nędzy ratusza nagle zaczął się przejmować pieszymi?! To może też niech zajmą się samochodami panoszącymi się na chodnikach.
            • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 11.04.11, 16:10
              raid.op napisał:

              > Do czego innego jeśli nie do rekreacji służy przebiegająca obok parku ścieżka p
              > ieszo-rowerowa? W Parku nie wolno, bo ludzie spacerują, a na ścieżce wolno pomi
              > mo tego, że ludzie też spacerują - potrzeba dużo samozaparcia i ułańskiej fanta
              > zji aby jedno z tych miejsc określić jako mniej, a drugie jako bardziej bezpiec
              > zne.

              Owszem, ta ścieżka pieszo rowerowa też służy rekreacji. Zostawiono ją, żeby można było przejechać przez park. To źle, że ją zostawiono?
              Jura
              • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 11.04.11, 16:23
                No raczej! Przecież tam też są matki z dziećmi na Boga! Rowerzyści tylko czekali na taką okazję i teraz będą wszystkich rozjeżdżać...

                Tak przy okazji to chyba nie wszyscy wiedzą, że park jest jednym z ulubionych miejsc postojowych dużego czarnego ptactwa, które regularnie odwiedza nasz kraj. Duże ptactwo ma to do siebie, że na ziemię "spuszcza" duży ładunek. Co bardziej zaznajomieni z miejscem doskonale wiedzą, że czasami lepiej tamtędy nie przechodzić. Generalnie dobre miejsce na plac zabaw. Można też wprowadzić zakaz postoju ptaków, myślę, że wzbudzi taki sam szacunek jak zakaz dla rowerzystów :)
                • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 11.04.11, 16:37
                  raid.op napisał:

                  > No raczej! Przecież tam też są matki z dziećmi na Boga! Rowerzyści tylko czekal
                  > i na taką okazję i teraz będą wszystkich rozjeżdżać...

                  Tego właśnie nie rozumiem, że rowerzyści tak pchają się w miejsca, gdzie jest tylu pieszych. Gdyby chodziło tylko o przejechanie tranzytem przez takie miejsca, ale oni płaczą, że nie mogą tam docelowo pojechać. Po co? Nie można choć w jednym miejscu na w sumie niedużej powierzchni pójść z dziećmi bez obaw, że wpadną pod koła roweru? Dlaczego każdy widzi tylko swoje interesy? Nie może rowerzysta pojeździć sobie parę kilometrów dalej, gdzie nie ma pieszych? Ja sam jestem rowerzystą, dzieci mam dorosłe, ale potrafię zrozumieć potrzebę takiego azylu dla pieszych, gdzie można spacerować alejkami bez stale napiętej uwagi, żeby nie wpaść pod koła roweru.
                  Jura
                  • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 11.04.11, 20:10
                    Ludzi przyciągają miejsca tzw. rekreacji i nie widzę nic nadzwyczajnego w tym, że niektórych rowerzystów te miejsca także kuszą, szczególnie tych poruszających się jedynie w granicach miasta. Naturalne jest, że szukają innych doznań aniżeli asfalt i kostka, a jak im się te inne doznania próbuje ograniczać to nic dziwnego, że wzbudza to niezadowolenie.
                    • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 11.04.11, 23:21
                      raid.op napisał:

                      > a jak im się te inne doznania próbuje ograniczać to nic dz
                      > iwnego, że wzbudza to niezadowolenie.

                      Ano tak. Jak dzieci, którym zabiera się zabawkę, żeby brat też mógł się trochę pobawić.
                      Jura
                      • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 11:22
                        Jak dzieci zachowują się ci, którzy w rowerzystach widzą jedynie potencjalnych zabójców ich dzieci. Kiedyś mieliśmy czarną wołgę, a dzisiaj mamy rowerzystów. Dyskusja toczy się tak jakby dzień w dzień dochodziło do wypadków z winy rowerzystów - czyżby? Kiedyś jakoś można było współżyć i ludzie sobie dupy wyimaginowanymi problemami nie zawracali. Piesi i rowerzyści koegzystują nie od wczoraj ale dzisiaj już się nie da, bo "rządni krwi i siniaków pozabijać mogą" - tak rzekli urzędnicy, a gawiedź przyklasnęła uradowana i odetchnęła głęboko.

                        A ja i tak wrócę do odcinka drogi na początku mostu do wejścia do ZOO - dlaczego tam nie ma zakazu? Czym to miejsce w kwestii bezpieczeństwa różni się od parku?
                        • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 12:35
                          raid.op napisał:

                          > Jak dzieci zachowują się ci, którzy w rowerzystach widzą jedynie potencjalnych
                          > zabójców ich dzieci. Kiedyś mieliśmy czarną wołgę, a dzisiaj mamy rowerzystów.
                          > Dyskusja toczy się tak jakby dzień w dzień dochodziło do wypadków z winy rowerz
                          > ystów - czyżby? Kiedyś jakoś można było współżyć i ludzie sobie dupy wyimaginow
                          > anymi problemami nie zawracali. Piesi i rowerzyści koegzystują nie od wczoraj a
                          > le dzisiaj już się nie da, bo "rządni krwi i siniaków pozabijać mogą" - tak rze
                          > kli urzędnicy, a gawiedź przyklasnęła uradowana i odetchnęła głęboko.

                          Kto pisał, że "żądni krwi"? Sorry, ale w ten sposób trudno dyskutować, gdy wciskasz rozmówcy rzeczy przez niego nienapisane. Owszem, mogę zarzucić obrońcom praw rowerzystów w parku egoizm, niechęć do kompromisu, brak empatii, lenistwo, chęć szpanowania, ale nigdy nie zarzucałem im jakichś krwiożerczych zamiarów. Do wypadków nie musi wcale dochodzić z zamiaru umyślnego, wystarczy, że dziecko nagle zmieni kierunek w momencie, gdy z tyłu będzie mijał go rowerzysta.

                          > A ja i tak wrócę do odcinka drogi na początku mostu do wejścia do ZOO - dlaczeg
                          > o tam nie ma zakazu? Czym to miejsce w kwestii bezpieczeństwa różni się od park
                          > u?

                          Przecież już odpowiadałem na to pytanie. Pod względem bezpieczeństwa to miejsce niczym nie różni się od parku, a może jest tam nawet niebezpieczniej. Y tego punktu widzenia ze wzgledu na duży ruch pieszych przydałby się tam zakaz, a jeżeli go nie ma, to pewnie z braku alternatywnej drogi dla rowerzystów prowadzącej do ZOO, bo ta droga w przeciwieństwie do alejek w parku nadoodrzańskim dokądś prowadzi.
                          A teraz ja mam pytanie do Ciebie. Alternatywy dla rowerzystów, gdzie moga sobie pojeździć bez ryzyka kolizji z pieszymi, były już tu na forum przedstawiane. A jaką Ty miałbyś alternatywę dla rodziców z małymi dziećmi i w ogóle dla ludzi, którzy chcieliby sobie pospacerować w spokoju i nie musieli nasłuchiwać dzwonków, nie musieli trzymać dzieci za rączkę i bać się zmienić kierunek marszu, żeby nie wejść pod koła omijającego ich właśnie rowerzysty? Masz takie miejsce oprócz własnego ogródka?
                          Jura
                          • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 14:15
                            > Kto pisał, że "żądni krwi"? Sorry, ale w ten sposób trudno dyskutować, gdy wcis
                            > kasz rozmówcy rzeczy przez niego nienapisane.

                            Taki obraz wyłania się ze wszystkiego co zostało powiedziane na tym forum, nie tylko w tym temacie i nie była to wycieczka personalna. Jest prawdą, że część rowerzystów jeździ fatalnie ale czytając niektóre komentarze możne dojść do wniosku, że przejeżdżanie ludzi jest problemem powszechnym. Można rowerzystów demonizować ale czy faktycznie jest tak źle? Jako pieszy nie zauważyłem i nie doświadczyłem niczego co można by określić inaczej aniżeli krótkotrwały dyskomfort, a że żyję w społeczeństwie to akceptuję fakt iż nie wszystko mi się musi podobać ale nie ma powodu to wylewania łez.

                            > wystarczy, że dziecko nagle zmieni kierunek w momencie, gdy z tyłu będzie mijał
                            > go rowerzysta.

                            Oczywiście, że tak ale do tego może dojść wszędzie, równie dobrze na bulwarze Musioła, który prowadzi do parku, a to zaledwie jedno z wielu miejsc. Dwa miejsca niebezpieczne nie są traktowane równorzędnie, bo zakaz jest tylko w jednym z nich. Temat rzeka.

                            > ze wzgledu na duży ruch pieszych przydałby się tam zakaz, a jeże
                            > li go nie ma, to pewnie z braku alternatywnej drogi dla rowerzystów prowadzącej
                            > do ZOO, bo ta droga w przeciwieństwie do alejek w parku nadoodrzańskim dokądś
                            > prowadzi.

                            No widzisz czyli mamy jednak do czynienia z urzędniczą niekonsekwencją. Nie jest to jedyna droga na Bolko, rowerem równie dobrze można zajechać z drugiej strony czyli od Wójtowej Wsi, ulicą Parkową lub wałem wzdłuż Odry nieopodal przystani kajakowej.

                            > A jaką Ty miałbyś alternatywę dla rodziców z małymi dziećmi i w ogóle dla ludzi,
                            > którzy chcieliby sobie pospacerować w spokoju i nie musieli nasłuchiwać dzwonk
                            > ów, nie musieli trzymać dzieci za rączkę i bać się zmienić kierunek marszu, żeb
                            > y nie wejść pod koła omijającego ich właśnie rowerzysty?

                            Wszędzie, wykluczając drogi dla rowerów, ścieżki pieszo-rowerowe, miejsca, w których jest ruch samochodów lub tam gdzie psy hasają beztrosko. To nie jest tak, że rowerzysta wozi ze sobą nieszczęście i że na pewno coś złego się wydarzy, to jest chore myślenie i robienie z tego normy jest nie na miejscu. Nie widzę strachu wśród ludzi jadąc rowerem - ja nie uciekam na ich widok, a oni nie uciekają przede mną. Rodzice czasami usuwają bobasy z trasy i jest to dobry odruch aczkolwiek daleko z tym do strachu. Każdy wzrokowo jest w stanie ocenić potencjalne zagrożenie dzięki czemu histeryczna ucieczka w bok przed rowerzystą ma miejsce bardzo rzadko.

                            Nie ma czegoś takiego jak puszczenie dziecka samopas, a twierdzenie, że coś złego się może zdarzyć jedynie jeśli dopuścimy w pobliże rowery jest twierdzeniem niezrozumiałym. Rodzic ma mieć dziecko na oku zawsze i wszędzie, co najwyżej, w niektórych miejscach może to być jedno oko zamiast dwóch. Rowerzysta natomiast ma mieć zawsze oczy dookoła głowy czego niestety brakuje wśród dzieciaków na rowerach.
                            • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 14:34
                              raid.op napisał:

                              > Wszędzie, wykluczając drogi dla rowerów, ścieżki pieszo-rowerowe, miejsca, w kt
                              > órych jest ruch samochodów lub tam gdzie psy hasają beztrosko.

                              Czyli konkretnie gdzie? Gdzie masz park, gdzie po alejkach nie jeżdżą rowerzyści? Tak trudno choć trochę posunąć się, a nie patrzeć tylko na własne interesy?
                              Jura
                              • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 14:50
                                Najwidoczniej dla Ciebie słowo rowerzysta jest synonimem gwarantowanego nieszczęścia skoro widzisz je wszędzie tam gdzie tylko szprycha w słońcu błyśnie. Bardzo wybiórczo potraktowałeś mój poprzedni wpis, szkoda. To nie rowerzysta ma brać na siebie odpowiedzialność za czyjeś dziecko. Po raz kolejny tłumaczę Ci, że nie mam nic przeciwko zakazowi jazdy w parku, mam natomiast ogromne zastrzeżenia w kwestii urzędniczej niekonsekwencji.
                                • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 15:12
                                  raid.op napisał:

                                  > Najwidoczniej dla Ciebie słowo rowerzysta jest synonimem gwarantowanego nieszcz
                                  > ęścia skoro widzisz je wszędzie tam gdzie tylko szprycha w słońcu błyśnie.

                                  Tak, tak, i pewnie dlatego robię na rowerze około 10 tys. km rocznie, czyli więcej, niż niejeden robi samochodem.
                                  Wcale nie jest tak, że rowerzysta jest dla mnie synonimem gwarantowanego nieszczęścia, ale wpuszczenie rowerzystów na alejki, gdzie bawią się dzieci, to zwiększenie prawdopodobieństwa nieszczęścia.

                                  > zo wybiórczo potraktowałeś mój poprzedni wpis, szkoda. To nie rowerzysta ma bra
                                  > ć na siebie odpowiedzialność za czyjeś dziecko.

                                  Aha, no to jestem widocznie wyjątkowy frajer, skoro nawet na drodze rowerowej, gdy widzę dziecko, to maksymalnie zwalniam, chociaż zgodnie z przepisami nie powinno go tam być.

                                  > Po raz kolejny tłumaczę Ci, że
                                  > nie mam nic przeciwko zakazowi jazdy w parku, mam natomiast ogromne zastrzeżeni
                                  > a w kwestii urzędniczej niekonsekwencji.

                                  No to teraz mnie zaskoczyłeś. Jeżeli nie masz nic przeciw zakazowi jazdy w parku, to o czym my tu dyskutujemy?
                                  A jak chciałbyś, żeby było konsekwentnie? Rozumiem, że jesteś za tym, żeby zakazać jazdy rowerom wszędzie, gdzie może być podobnie niebezpiecznie jak w tamtym parku? Wtedy będzie konsekwentnie?
                                  Kiedyś mówiono, że każdy w Polsce jest lekarzem, teraz odnosze wrażenie, że mamysamych organizatorów ruchu.
                                  Jura
                                  • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 16:11
                                    > Wcale nie jest tak, że rowerzysta jest dla mnie synonimem gwarantowanego nieszc
                                    > zęścia, ale wpuszczenie rowerzystów na alejki, gdzie bawią się dzieci, to zwięk
                                    > szenie prawdopodobieństwa nieszczęścia.

                                    Czyli dmuchamy na zimne, świetnie tylko, że prawdopodobieństwo to nie gwarancja, myślenie na opak to paranoja. Nie dajmy się zwariować sytuacjami hipotetycznymi.

                                    > Aha, no to jestem widocznie wyjątkowy frajer, skoro nawet na drodze rowerowej,
                                    > gdy widzę dziecko, to maksymalnie zwalniam, chociaż zgodnie z przepisami nie po
                                    > winno go tam być.

                                    A czy ja pisałem w kontekście miejsc, w których dzieci być nie powinno? Ja zwalniam zawsze, Ty pewnie także, co nie znaczy, że tradycją ma być to, że my zapewniamy pełne bezpieczeństwo, a rodzic może się w tym czasie po głowie drapać i myśleć o dniu wczorajszym.

                                    > A jak chciałbyś, żeby było konsekwentnie? Rozumiem, że jesteś za tym, żeby zaka
                                    > zać jazdy rowerom wszędzie, gdzie może być podobnie niebezpiecznie jak w tamtym
                                    > parku? Wtedy będzie konsekwentnie?

                                    Czy zakaz jest jedynym rozwiązaniem? Równie dobrze można było postawić znak ograniczenia prędkości do 5km/h. Jakikolwiek znak stanie na drodze to zapewne będzie olany, niestety, co nie znaczy, że bez znaku będzie lepiej. Zareagują nie niego tylko ci rozważniejsi, którzy i tak pewnie zagrożenia żadnego spokojną i uważną jazdą by nie spowodowali. Mamy miejsca tak samo niebezpieczne, a tylko jedno z nich wyłączamy z ruchu, nie fajnie.

                                    > Kiedyś mówiono, że każdy w Polsce jest lekarzem, teraz odnosze wrażenie, że mam
                                    > ysamych organizatorów ruchu.

                                    Dyskutujemy przecież, ja nie podważam Twojego rowerowego doświadczenia, a niestety po powyższym zdaniu odnoszę wrażenie, że właśnie ty zakwestionowałeś moje. Lipa, no dobra, nie mam zamiaru stawiać się w roli adwokata kiepskich rowerzystów, czas kończyć.
                                • przemo_opole Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 15:45
                                  Nie czepiaj się Jurka bo na jest zapaleńcem rowerowym i wszędzie rowerów broni, przez co często się "trochę" nie zgadzamy:) A tu jest akurat odwrotnego zdania i ma, niestety dla Ciebie, 100% racji. Nie będę już tłumaczył "dlaczemu", bo Jurek zrobił to dośc dokładnie.
                              • przemo_opole Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 14:51
                                raid.op - pewnie jesteś odpowiedzialnym rowerzystą, ale ja (i inni piesi) codziennie spotykam masę idiotów na dwóch kółkach, stąd te obawy i obiekcje. I niestety, ich się nie da wychować w miesiąc, szczególnie jak nie stosuje się sankcji za łamanie przepisów
                                • raid.op Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 15:45
                                  Wiem jak jest i szczerze wkoorwia mnie, że właśnie siedzę i tłumaczę bęcwałów co i tak niczego nie zmieni. Szkoda mojego czasu na bycie ich adwokatem, zareagowałem tylko dlatego, że zbyt często pokutuję za imbecyli, ehh.
                                  • przemo_opole Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 12.04.11, 17:08
                                    Nie Ty jeden tak masz...
                                    A tych baranów jest wiele i ciągle cholera przybywa.
    • sszota3 Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 10.04.11, 18:59
      Mamy do dyspozycji (wspólnie z pieszymi) alejkę nad Odrą. Możemy sobie nią jeździć- oczywiście nie przejeżdżając pieszych. Teren między alejką a wałem przeciwpowodziowym ma być "rezerwatem" "azylem" dla pieszych.
      Gdzieś ludzie muszą mieć prawo swobodnie wypuścić dzieciaki.
      Prawdziwy rowerzysta nie będzie zresztą jeździł po Parku Nadodrzańskim, bo ileż tego parku tam jest? Pięć drzew na krzyż? Kolarz przejedzie alejką na Bolko i będzie jeździł po Bolko (jeżeli jest cieniarz) albo przejedzie przez Bolko i pojedzie na Wzgórza Winowskie albo Szydłów, Łambinowice, Nysę, w Góry Opawskie, Jeseniki - cały świat stoi otworem, a cieniarze chcą po mini parku jeździć ;)
      ---------------
      Tak między nami to małe dzieci potrafią być bardzo uciążliwe - po pierwsze są MAŁE a więc trudno dostrzegalne, a poza tym mają niespożytą energię a więc wszędzie ich pełno. Nie da się ich pilnować CIĄGLE bo młoda matka/młody ojciec zgłupieje.
      Potrzebne są takie dziecięce strefy bezpieczeństwa - kto ojcem/matką jest to wie, a kto będzie ten się przekona :)
      • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 10.04.11, 19:28
        sszota3 napisał:

        > Mamy do dyspozycji (wspólnie z pieszymi) alejkę nad Odrą. Możemy sobie nią jeźd
        > zić- oczywiście nie przejeżdżając pieszych. Teren między alejką a wałem przeciw
        > powodziowym ma być "rezerwatem" "azylem" dla pieszych.
        > Gdzieś ludzie muszą mieć prawo swobodnie wypuścić dzieciaki.
        > Prawdziwy rowerzysta nie będzie zresztą jeździł po Parku Nadodrzańskim, bo il
        > eż tego parku tam jest? Pięć drzew na krzyż? Kolarz przejedzie alejką na Bolko
        > i będzie jeździł po Bolko (jeżeli jest cieniarz) albo przejedzie przez Bolko i
        > pojedzie na Wzgórza Winowskie albo Szydłów, Łambinowice, Nysę, w Góry Opawskie,
        > Jeseniki - cały świat stoi otworem, a cieniarze chcą po mini parku jeździć ;)

        Cieszę się z tego rozsądnego głosu.
        Jura
      • Gość: cyrrus Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 20:45
        Panie Sławku, dziękuję za tę wyważoną i rozsądną wypowiedź.

        Rzeczywiście nie ma o co kruszyć kopii, bo ten Park Nadodrzeański, to dla prawdziwego bajkera, to jest na 2-3 pedałnięcia. Prawdziwy hard core dla bajkerów zaczyna się na WZGÓRZACH WINOWSKICH (POLIGON).
      • Gość: orts Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.g1.citymedia.pl 10.04.11, 21:55
        Także dziękuję, to głos osoby, jak mniemam , z grona "prawdziwych" rowerzystów. Cieszę się z tego głosu rozsądku, bo zacietrzewienie niektórych osób w "kolarstwie" wygląda analogicznie jak wojna niepalących z palaczami...
        A światopogląd potrafią zmienić 2 szkodniki, których się jest posiadaczem i rodzicem. I wtedy zaczyna się świat inaczej ogarniać, a np. rower na ścieżce w parku postrzegać za niebezpieczeństwo, niezależnie czy jedzie "cieniarz" czy "zawodowiec"...
    • Gość: Lucy... Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 01:33
      Najprościej jest postawić OGRODZENIE PLACU ZABAW !!....a nie ZAKAZ jazdy rowerem !!
      Na całym świecie są ogrodzone i zabezpieczone place zabaw dla dzieci, małe i duże ogródki... ponieważ znajdują się nie tyko w parkach, ale też przy ulicach, jezdniach i dzieci w nich są bezpieczne !! ale u nas najprościej i najtaniej jest zabronić rowerzystom jazdy przy placu zabaw, niż postawić specjalne ogrodzenie przy nim....
      pozdrawiam idące na łatwiznę władze miasta.....
      • jureek Re: Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 11.04.11, 15:00
        Gość portalu: Lucy... napisał(a):

        > Najprościej jest postawić OGRODZENIE PLACU ZABAW !!....

        Tak jest! Dzieci do getta, żeby nie plątały się, gdy Lucy będzie szpanować na wypasionym góralu.
        Jura
    • sszota3 Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku 11.04.11, 22:47
      Kawał na dziś
      Słyszałem że dostałeś po gębie w parku?
      Nieprawda! Jaki tam park, pięć drzew....
      ---------------------
      Pada hasło - nie wjeżdżać do parku, w zasadzie parczku, zagajniczka, a raban na forum taki jakby nas na Górę Świętej Anny wpuszczać nie chcieli...
      Koledzy "wstyd i sromota" :).
      Jeżdżę po chodnikach, jeżdżę jednokierunkowymi pod prąd - nie przypominam sobie abym od pieszych złe słowo usłyszał... Może dlatego, że nie mam przyjemności w straszeniu ludzi...
      Nie chcę nikomu wieku wypominać, ale mam wrażenie że większość oburzonych na zakaz hasania po zagajniczku, między dziećmi, to młodzi ludzie płci męskiej.(kobiety mają w tych sprawach więcej rozsądku).
      Za parę lat każdy z tych oburzonych kolegów będzie popuszczał w spodnie ze strachy na widok roweru jadącego w stronę JEGO DZIECKA.
      Spójrzmy na pieszych jak na ludzi, i wszystko stanie się proste.
    • Gość: Mirek Rowerzyści nie będą mogli jeździć po parku IP: *.com 12.04.11, 00:05
      Przede wszystkim należy zakazać spacerowania po parku z psami,to jest większe zagrożenie dla ludzi i dzieci.Nie podoba mi się także ,że psy są wprowadzane na wyspę Bolko,gdzie przeszkadzają w wypoczynku i zanieczyszczają odchodami park.Z wyspy Bolko i parku, robi się wychodek dla psów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja