Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosari...

IP: *.fonet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:24
po ostatnich rewizjonistycznych awanturach należy bezzwłocznie zlikwidować
województwo opolskie!
    • Gość: opolanin Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 09.05.04, 13:14
      Urodziłem sie w opoleu,jestem Polakiem i uważam że wojewodztwo powinno
      istnieć ,a takie publikacje to prowokacje i powinniśmy przeciwko nim
      protestowac ale bez fanatyzmy i stosów dla nieprawowiernych przygotowywanych
      przez fanatyków z LPR (wraz z łysymi,brunatnymi młodzieńcami)
      • Gość: czytelnik Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.05.04, 13:22
        Popieram - Zlikwidować woj opolskie i z powrotem do Niemiec. Granice ustanowić,
        tak jak była, czyli przed Lublińcem. Stoja tam dwa budynki i tak jak kiedyś
        były tam placówki graniczne, to teraz zrobić 2 urzedy celne.
        Wreszcie będzie spokój.
        A p. Czerwiński, niech sprzeda swój dom i wynosi sie do centrum. tam jego
        miejsce. A sio...., wynocha z takim pyszałkiem.
        • alex_os Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 09.05.04, 13:26
          Czerwiński powinien sobie łep ukręcić to byłoby lepiej, niech spada na kresy!!!
        • Gość: Pioter Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: 212.160.160.* 12.05.04, 22:07
          A ja jestem przeciwny powrotowi do granicy z 1937 roku. Czy my na byłej
          polskiej części Śląska jesteśmy gorsi?????? PRZYWRÓCIĆ GRANICĘ Z 1914!!!!!
        • Gość: piszedalej Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.05.04, 00:01
          Gość portalu: czytelnik napisał(a):

          > były tam placówki graniczne, to teraz zrobić 2 urzedy celne.

          Przeciez na granicy polsko-niemieckiej nie ma urzedow celnych...
    • lubawa1 kamusella, sramusella dupamusella 09.05.04, 15:07
      Wilq, załatw tego złamasa kamusellę. Co Ci będzie w mieście bruździć.
    • Gość: MIeszaniec Ryszard Galla ma coś wspólnego z Krollem? IP: 217.197.72.* 09.05.04, 17:45
      Nie chce się wierzyć, że pan marszałek Galla ma coś wspólnego z towarzystwem,
      któremu przewodzi niejaki Heinrich Kroll.

      Panie Ryszardzie!
      "Pluń pan na to towarzystwo" jak powiedział Onufry Zagłoba do Kmicica.
      Inni porządni Niemcy już dawno to zrobili!
    • Gość: harc mistrz Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: 62.233.241.* 09.05.04, 23:42
      Idżcie się utopić w Odrze, samorządowcy z Opola!
      Po raz kolejny wyszliście na głupków.
      Czy tam w Opolu nie ma już mądrych i trzeżwych ludzi?
      Taki beszczelny spryciarz Kamusella zrobił z Was durniów i ośmieszył na całą
      Polskę i kawałek "Ojropy". Nawet Hans Kloss nie był tak skuteczny!
      Za co Wy tam bierzecie pieniądze? I od kogo?
      Jak się o tej wpadce Waszej czyta, to nie widomo: śmiać się, czy płakać nad
      Waszą głupotą?
      MOŻNA SIĘ Z TEGO UŚMIAĆ DO ŁEZ!!!
      (HKP - Harcerski Kabaret Patriotyczny z Katowickiego Forum)

      CZUWAJ-cie tak dalej - samorządowcy polscy-opolscy.
      Świat jest kabaretem!...
    • Gość: Opolanin Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.airlan.pl 10.05.04, 07:24
      Uwazam to za jeden wielki skandal kriminogenny zarowno Strzelce jak i to
      wydanie skandalizujaco prowokacyjne a tlumaczenie wydawcy jest glupio
      szczeniackie - skandal skandal i skandal !!!!!
    • Gość: jacobs Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 09:24
      Jestem przeciwko aborcji, ale jak slysze i widze niejakiego pana Czerwinskiego
      to sie zastanawiam. Przyjechal nie wiadomoi skad i chce u nas robic kariere.
      Buc jakich malo. Nie nalezy sie nim przejmowac. Jemu zalezy tylko na tym aby o
      nim mowic. Karierowicz ze sloma w butach.
    • Gość: nam82 Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.uni.opole.pl 10.05.04, 14:56
      paranoja....herr kamusella niech zainteresuje się Serbo-Łużyczanami
      na "prastarych ziemiach niemieckich"
      • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 10.05.04, 15:00
        Paranoikiem jesteś Ty. Mam nadzieję, że nadajesz skąd nadajesz przez przypadek,
        bo materiał na studenta z Ciebie żaden.
    • Gość: byly mieszkaniec Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.core.hp.com 10.05.04, 19:13
      Absolutnie sie z tym zgadzam. Wojewodztwo opolskie jest stworkiem, ktory nigdy
      nie powiniem byl zaistniec. Historycznie nie ma ono zadnego uzasadnienia. Jego
      powstanie w latach piedziesiatych bylo wynikiem kretynskich rozgrywek
      wewnatrzpartyjnych, zas utrzymanie go przy zyciu przy okazji likwidacji
      pogierkowskich wojewodztw bylo jeszcze bardziej kretynskim podlizywaniem sie
      Niemcom i bzdurnym demonstrowaniem reszcie Europy tolerancji wobec mniejszosci
      niemieckiej. Efektem jest istnienie karzelka wcisnietego pomiedzy Gorny i Dolny
      Slask. ktory pomimo "bliskich" wiezi z Niemcami jakos nie moze sie odbic od
      ekonomicznego dna.
      Ci, ktorzy chcieliby powrotu Niemiec (vide lokalni politycy mniejszosci czy tez
      niektorzy pseudohistorycy lub politolodzy z "Uniwersytetu" Oplskiego), powinni
      stuknac sie w glowe (popatrzcie na wymierajace podopolskie wioski bedace waszym
      zapleczem politycznym). Zas, Opolanie marzacy z zyciu w "wielkim miescie" takze
      powinni sie zastanowic - spojrzcie na niektore z malych miast na Dolnym Slasku
      przyciagajacych inwestorow wlasnie dlatego, ze nie maja obciazen historycznych.
      Potem rozejrzycie sie po waszej rozpadajacej metropolii, gdzie jakos nie widac
      specjalnego zainteresowania rozwojem gospodarczyn ze strony ziomkow zza Odry.
      Pora jest abyscie dojrzeli jak bardzo jestescie manipulowani przez grupe
      cwanych lokalnych politykow zarowno polsko- jak i niemieckojezycznych.
      Opolszczyzna powinna byc podzielona pomiedzy Opolem i Brzegiem. Czesc za wschod
      powinna sie znalezc w Gornym Slasku, czesc na zachod powinna nalezec do Dolnego
      Slaska. W ten sposob Polska mialaby na poludniu trzy duze jednostki
      administracyjne, tak jak to jest na polnocy, zachodzie, czy wschodzie. W
      obecnej postaci jest zbyt mala i zbyt uwiklana z lokalne spory aby mogla
      korzystac z tego, co EU ma do zaoferowania.
    • Gość: candela Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 10:05
      piękny kwiatek, no cóż pogratulować fantazji i odejść ze spuszczoną głową
      a tak na marginesie - to dlaczego tylko do 1991 roku? ;)
      • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 11.05.04, 10:34
        Cóż za bolesne odkrycie dla "prawdziwych Polaków". Myśleli, że skoro oni
        uważaja, że jest tak, a nie inaczej to świat nie śmie mieć innego zdania.
        Tymczasem okazuje się, że Zachód zapisy poczdamskie interpretował odmiennie niż
        PRL i ZSRR.
        Dlaczego do 1991? Poczytaj co nieco o historii najnowszej.
        • bolek5 Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 11.05.04, 11:17
          Witam!

          Sorki, że się mieszam, ale cała ta sprawa już mnie wkurza

          slezan napisał:

          > Cóż za bolesne odkrycie dla "prawdziwych Polaków". Myśleli, że skoro oni
          > uważaja, że jest tak, a nie inaczej to świat nie śmie mieć innego zdania.
          > Tymczasem okazuje się, że Zachód zapisy poczdamskie interpretował odmiennie
          niż
          >
          > PRL i ZSRR.

          Oczywiście, że interpretował odmiennie, bo w dobie zimnej wojny każdy środek
          był dobry, żeby uszczypnąć komucha a my znaleźliśmy się po niewłaściwej stronie
          barykady. Ale zimna wojna skończyła się już wiele lat temu, Związek Radziecki
          upadł więc możesz mi chyba wyjaśnić bez antysowieckich fobii (antypolskich nie
          śmiem sugerować, żeby nie wyjść na "prawdziwego Polaka") co oznacza użyte w
          Uchwałach Poczdamskich określenie "former German territories" oraz gdzie w tym
          dokumencie używa się wobec polskiej obecności w byłych Wschodnich Niemczech
          słowa "tymczasowa" lub jego odpowiednika w dowolnym języku.
          Układ z 1991 nie potwierdzał ani nie ustanawiał polskiego władztwa na Ziemiach
          Zachodnich i Północnych. To władztwo zostało ustanowione w Uchwałach Wielkiej
          Trójki i nie ma śladu w tym dokumencie, aby jego sygnatariusze uważali je za
          tymczasowe. Do czasu Konferencji Pokojowej władztwu temu nadano tymczasową
          formę prawną, określaną jako administracja. Stało się tak, ponieważ
          rzeczywiście "de lege artis" przekazanie tych ziem Polsce powinno zostać uznane
          przez Niemcy. Nie ma jednak w Uchwałach ani śladu przypuszczenia, że ta decyzja
          Niemiec miałaby mieć suwerenny charakter. Od nich oczekiwano jedynie uznania
          konsekwencji wojny. Do negocjacji w przyszłości pozostawiono tylko
          kwestię "final determination" poslkiej granicy. Jej zasadnicza linia już nie
          podlegała dyskusji. Dopóki trwała zimna wojna po obu stronach jej frontu
          istniało zapotrzebowanie polityczne na różne głupstwa. Jedni np. uparcie
          twierdzili, że Polaków w Katyniu zabili Niemcy, inni za to że w Uchwałach
          Poczdamskich ustanowiono jedynie tymczasową i niesuwerenną administrację Polski
          we Wschodnich Niemczech. Ale wraz z końcem zimnej wojny swoboda negocjacyjna
          Niemiec w rozmowach z Polską na temat wzajemnej granicy skurczyła się do
          kwestii typu "czy granica w torze wodnym Odry będzie przebiegała metr w lewo
          czy metr w prawo". I tyle. Z całym szacunkiem dla Pana Kamuselli - lekcji w
          zakresie prawa międzynarodowego nie odrobił a na dodatek dał się jeszcze uwieść
          zimnowojennej propagandzie. Tego to już zupełnie nie rozumiem. Przecież to już
          mocno przeterminowana staruszka.

          Pozdrawiam

          Bolek
          • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 11.05.04, 11:43
            Piszesz, ze władztwu temu nadano "tymczasowa formę prawna określana jako
            administracja". Kamusella użył sformułowania "tymczasowa administracja", a więc
            można mu zarzucić jedynie tautologię.

            Kamusella nie pisze o tymczasowości władztwa i o suwerenności decyzji Niemiec.
            To już jakaś nadinterpretacja jego tekstu.

            A z tekstu poczdasmkiego tymczasowość wynika, choć słowa tymczasowy nie użyto.
            Skoro "final delimitation [....] should await the peace settlement" to stan do
            "peace settlement" jest tymczasowy nawet jeżeli chodzi tylko o formalne
            potwierdzenie tego stanu.
            • bolek5 Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 11.05.04, 12:38
              Witam!

              slezan napisał:

              > Piszesz, ze władztwu temu nadano "tymczasowa formę prawna określana jako
              > administracja". Kamusella użył sformułowania "tymczasowa administracja", a
              więc
              >
              > można mu zarzucić jedynie tautologię.
              >
              > Kamusella nie pisze o tymczasowości władztwa i o suwerenności decyzji
              Niemiec.
              > To już jakaś nadinterpretacja jego tekstu.

              Takie tłumaczenie mógłby kupić ktoś, kto nigdy wcześniej nie zetknął się z
              historią stosunków polsko-niemieckich. Ale Kamusella nie spadł z Księżyca i nie
              tworzy na Wyspach Zielonego Przylądka. Nie on pierwszy użył wobec polskiej
              obecności na Ziemiach Zachodnich i Północnych określenia "tymczasowa
              administracja". Ten termin ma w stosunkach polsko-niemieckich swoją historię
              tworzącą smakowity kontekst. Kamusella nie mógł o nim nie wiedzieć. Być może
              nie chciał się weń wpisywać świadomie. Ale się wpisał. Można mu zarzucić
              przynajmniej polityczną nieostrożność.

              > A z tekstu poczdasmkiego tymczasowość wynika, choć słowa tymczasowy nie
              użyto.
              > Skoro "final delimitation [....] should await the peace settlement" to stan
              do
              > "peace settlement" jest tymczasowy nawet jeżeli chodzi tylko o formalne
              > potwierdzenie tego stanu.

              To, co miało czekać na "peace settlement" to tylko "_final_ delimitation",
              bo "delimitation" jako taka już została przesądzona.

              Jest jeszcze jedna rzecz. Tak mnie ci Twoi "prawdziwi Polacy" zjeżyli, że
              zapomniałem o drugiej stronie medalu. Jest tu paru ludzi, którzy domagają się
              głowy pana Kamuselli, ktoś cytował bodaj rektora Nicieję. Chciałbym przeciwko
              tego rodzaju represjom zaprotestować z dwóch powodów. Po pierwsze Kamusella
              popełnił - w mojej opinii - błąd warsztatowy. Ale pojedyńcze błędy mogą się
              przydarzyć każdemu. Sam mam takie na koncie - na moje szczęście popełniłem je w
              dziedzinach nie skupiających na sobie tak powszechnej uwagi ;) Ponadto pan
              Kamusella popełnił go nie w pracy naukowej lecz popularyzatorskiej, nie w
              sferze swojej głównej specjalności, lecz w dziedzinie, w której sobie trochę
              nieostrożnie pochałturzył. Jego błąd ma charakter bardziej polityczny niż
              naukowy. Trudno, to się zdarza. Gdyby za polityczną głupotę wyrzucano z
              Uniwersytetów połowa naszej profesury byłaby na bruku. Po drugie: nie podoba mi
              się zarzut "niemieckich sympatii". Przede wszystkim mają rację ci, którzy
              twierdzą, ze jeżeli sympatie proniemieckie uznać za dyskwalifikujące, to taki
              sam charakter należy przypisać sympatiom propolskim. W naszej pracy powinniśmy
              eliminować wartościowania, a jak już się nie da - to przynajmniej starannie i
              sprawiedliwie je ważyć. Poza tym od 1 maja UO jest uczelnią europejską.
              Wyrzucanie kogoś z pracy za to, że bardziej niż Polaków lubi inny unijny naród
              byłoby politycznie głupie, moralnie naganne a prawnie dałoby - w mojej opinii -
              panu Kamuselli prawo do wytoczenia procesu, który ośmieszyłby Uczelnię.

              Pozdrawiam

              Bolek
              • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 11.05.04, 13:56
                Zgadzam się, że Kamusella popełnił błąd polityczny i że postąpił nieostrożnie.
              • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 11.05.04, 15:00
                Napisałem do Ciebie prywatnie:-)
        • Gość: Jacek Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.04, 13:49
          > Cóż za bolesne odkrycie dla "prawdziwych Polaków". Myśleli, że skoro oni
          > uważaja, że jest tak, a nie inaczej to świat nie śmie mieć innego zdania.
          > Tymczasem okazuje się, że Zachód zapisy poczdamskie interpretował odmiennie
          niż
          >
          > PRL i ZSRR.
          > Dlaczego do 1991? Poczytaj co nieco o historii najnowszej

          Chory człowieku skąd ty sie wziąłeś, skąd masz czelność pisać zachód, a
          powtarzać bzdury po związkach wypędzonych. Nawetw Niemczecg traktują ich jak
          folklor, który wymrze już niedługo, przypominają sobie o nich tylkjo, krótko
          przed wyborami. A ty myślisz, że ktoś was popiera. Jesteście śmieszni.
          • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 11.05.04, 13:55
            Mało wiesz o historii, chłopcze. Przed 1989 r. każdy hard-liner w USA i na
            Zachodzie przychylał się do opinii wypędzonych. A mnie, nie ukrywam, bliżej do
            antykomunistów, niż do Herr Brandta i jego czerwonej bandy. Kwestia granicy
            polsko-niemeickiej była w tamtych latach jedną z wielu w sporze Zachodu z
            bolszewizmem. A był to spór wymagający jednoznacznego opowiedzenia się po
            którejś ze stron.
            • Gość: Jacek Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.04, 01:26
              No przykro mi, mam co prawda też 12 lat, ale chlopcem nie jestem. a i o
              historii wiem nieco. Potułałem sie tez troszkę po tym "zachodzie" i muszę cie
              zmartwic, już w latach osiemdziesiątych mało kto interesował się tym co sie za
              Odra i Nysą dzieje. W "heimacie" tez nie bardzo chcą sie przyznawać do was,
              niemców z opolszczyzny (szkoda, że nie słyszałeś komentaży po reportarzu zdf ze
              ślaska opolskiego w 1992 chyba, najdelikatniejsze było - " die koennen nicht
              mal deutsch").
              Jest co prawda na świecie pare sztuk zboczeńców co świętuja urodziny hitlera i
              takie tam, ale to nie podpada nawet pod promile, więc dajcie sobie spokój.
              • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 12.05.04, 07:32
                Każdym postem starasz się mnie przekonać o swoim ograniczeniu? Popracujmy na
                przykładach. Ile osób na Zachodzie ma pojęcie o Tajwanie? Jaki promil
                społeczeństwa amerykańskiego interesuje się sytuacją na tej wyspie?
                POdpowiadam - niewielki. Czy to oznacza, że amerykańscy politycy nie mają
                własnegostanowiska w kwestii niepodległości Tajwanu bądź jegoo przynależności
                do Chin?
                Teraz jeszcze parę sprostowań. Gdybym był Niemcem z "opolszczyzny" to Niemcy
                byłyby moim Vaterlandem, a nie Heimatem. Tym ostatnim byłby Górny Śląsk.
                Tak się jednak składa, że nie jestem ani Niemcem, ani z "opolszczyzny".
                • Gość: Jacek Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.04, 08:43
                  Twoje inwektywy nie robią na mnie wrażenia, ograniczony nie jestem. sam masz
                  chyba problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Postaram się specjalnie dla ciebie
                  wyjaśnić moje stanowisko w tej sprawie: uważam i mam po temu dostatecznie dużo
                  powodów, że Kamusella w Glosariuszu posługuje się retoryką "wypędzonych",
                  twierdzę, że poza tymi kręgami od bardzo dawna nikt na poważnie nie podzielał
                  stanowiska o tymczasowej polskiej administracji na ziemiach zachodnich. Ty zaś
                  twierdzisz uparcie, że to prawda historyczna. Co do "Heimatu" i "Vaterlandu" to
                  językowo masz oczywiście rację, tylko że moja nomenklatura zaczerpnięta została
                  z języka żyjących w Niemczech przesiedleńców z Opolszczyzny, sądziłem, że
                  będzie to czytelne. No to by było na tyle, jeżeli chcesz jeszcze coś napisać to
                  proszę nie zaczynaj od obrażania
                  • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 12.05.04, 09:01
                    Nie chcesz czytać uszczypliwych uwag to skoncentruj się przez moment.
                    1. Cytowany przez prasę fragment Glosariusza dotyczy okresu minionego - lat
                    1945-1990; zdaniem autora stan prawnej tymczasowości ustał definitywnie wraz z
                    podpisaniem traktatu niemiecko-polskiego w 1990 roku
                    2. W okresie zimnej wojny określenie "tymczasowa administracja polska"
                    wynikające z interpretacji układu poczdamskiego stosowane było nie tyko przez
                    wypędzonych, ale także przez czołowych polityków zachodnioniemieckich i
                    amerykańskich. Stosowane w sposób poniekąd uprawniony, bo choć granica na Odrze
                    i Nysie byla stabilna to jednak nie zyskała potwierdzenia wymaganego w zapisach
                    poczdamskich.
                    3. Prawdą historyczną jest, że taka była wykładnia traktatu w wielu znaczących
                    kręgach na Zachodzie
                    4. Uznanie tymczasowości de iure nie oznacza odrzucenia stanu faktycznego -
                    krytycy Kamuselli nie odróżniają tych dwóch płaszczyzn.
                    • Gość: Jacek Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.04, 10:44
                      Równie dobrze maozna stwierdzić, że granica na Odrze i Nysie była prawnie
                      usankcjonowana wraz z podpisaniem układu między PRL i NRD, tym bardziej, że
                      granica dzieliła oba te państwa.
                      A czy zanana jest ci popularna w RFN wykładnia, że granica jest nienaruszalna
                      musi zostać tylko uznana przez całe Niemcy (to już chyba od kańco lat 70). Ale
                      nie to jest istotą moich opini. Uważam, że zbieżność kamisellowskiej
                      interpretacji historii z tezami głoszonymi przez ziomkowstwo nie jest
                      przypadkowa i stąd moje oburzenie.
                      Co do uszczypliwości: wyrażenia "tępak", "ograniczony",i co tam jeszce masz w
                      repertuarze, nie są uszczypliwe, są po prostu chamskie
                      • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 12.05.04, 11:19
                        Widzę, że nie łapiesz niuansów. Nie nazwałem Cie tępakiem ani osobą ograniczoną.
                        Otóż nie można stwierdzić, że granica zostrała otatecznie usankcjonowana wraz z
                        podpisaniem traktatu z NRD, bowiem NRD nie był uznawana przez społeczność
                        międzynarodową za reprezentanta Niemiec i spadkobiercę Niemiec sprzed 1945
                        roku. Dziwi mnie, że intepretację ziomkostw (w dodatku nie tylko ich) uważasz a
                        priori za gorszą od interpretacji sowieckiej. W czym gorsze jest legalne
                        stowarzyszenie działające w demokratycznym państwie prawa od instytucji państwa
                        totalitarnego?
                        • Gość: Jacek Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.04, 11:38
                          No tu to troszkę zabrnąłeś z tym nieuznawaniem NRD. Jeśli się nie mylę to
                          jedynym państwem w europie, które nie uznało NRD była RFN
                          • slezan Re: Opolszczyzna jest częścią Niemiec wedle Glosa 12.05.04, 11:48
                            Znowu nie czytasz - nie uznawano NRD za reprezentanta Niemiec i za spdakobiercę
                            państwa niemieckiego sprzed 1945 r. W tekście traktatu poczdamskiego mowa jest
                            o Niemczech.
    • Gość: schlesier po lekturze nto - niech żyje uo IP: *.ekipa.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 12:10
      Z tego wniosek, ze najlepsza przepustka do kariery (stypendia w USA i we
      Wloszech) jest zla opinia w srodowisku opolskich z bozej laski "naukowcow". No
      i jeszcze proniemieckosc: to go dyskredytuje jako naukowca; jako naukowiec
      powienien przeciez byc zdecydowanie propolski.
      Ten kraj stacza sie coraz bardziej, "naukowcy" w swej bezdennej glupocie i
      checi dokopania drugiemu posuwaja sie juz do najbardziej perfidnych krokow:
      byle zgnoic, sponiewierac ...
      Mam tylko nadzieje, ze taki jeden z drugim Kozera, Nicieja, Senft zakoncza
      kiedys swoja kariere zapomniani w opolskim grajdole, a Kamusella, ktory zreszta
      juz i tak tych cymbalow do niczego nie potrzebuje osiagnie to co zamierzyl. Bo
      nie przymierzajac roznica miedzy Opolem a Florencja i Waszyngtonem jest ogromna.
    • Gość: kopiarz z sąsiedniego forum, to mi sie podoba IP: *.ekipa.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 12:17
      Zbudujmy mur opolski. A w środku będą mieszkać tylko rdzenni mieszkańcy na
      czela z posłem Czerwińskim, Krollem. Na uniwerytecie wykładać będą naukę po
      opolsku z takimi świetnymi naukowcami jak prof. Marek, prof Nicieja (który
      zostanie zarządcą nekropoli oplskich). W urzędzie marszałkowskim palić w zimie
      będą książkami. W kołchozach chodować będziemy ryż (bo odra nam sprzyja)A
      prezydent Zembaczyński będzie stał u bram i przepędzał wszystich (wychodzi mu
      to najlepiej)
      • Gość: Frelka Re: z sąsiedniego forum, to mi sie podoba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 00:50
        Jeszcze może szanowni internauci opracują, co wolno, a czego pod żadnym pozorem
        nie wolno pisać obywatelowi polskiemu, co ma lubić, a czego sie wystrzegać.
        Potem to wydrukuję i powieszę w gablotkach na uniwersytecie, żeby było wiadomo,
        co jest naukowe, a co nauką nie jest. Po radę idźcie do posła, który wykazuje
        należytą czujność i stoi na straży polskiej racji stanu.
        Warto byłoby tę instrukcję przekazać też prokuraturze, żeby ścigała z urzędu
        wszelkie publikacje niezgodne z zaleceniami. Mam nadzieję, że wkrótce powstanie
        też detektor myśli, które błądzą. Dzięki temu bedzie mozna prowadzić
        profilaktykę. Autora tych myśli skieruje sie na resocjalizację, odizoluje, żeby
        najmniejsza nieprawomyślność nie przedostała sie do obiegu publicznego.
        Od wydawców należy wymagać, zeby zatrudnili cenzorów. Co się z nimi stało, czy
        czasem ich talent do wykrywania nieprawomyślności się nie marnuje? Niech
        powrócą do pracy. Wtedy za kilka lat będziemy mieli świetne, posłuszne,
        zdyscyplinowane społeczeństwo, dzieki temu, ze wszyscy będą myśleć to samo!
        Wreszcie nie będzie niepotrzebnych sporów. Rozlegac się będzie zgodny chór -
        anielski. Spełni się marzenie pokoleń Polaków. Polska będzie rajem! A zatem do
        dzieła!!
    • Gość: PEWIEN CZŁEK Kamusella hitlerowcem? TAK IP: *.dialup.mindspring.com 20.05.04, 21:34
      Mam prawo wierzyć, i w to wierzę, że pan Kamusella jest nazistą 1szej klasy.
      Nie chcę pisać o nim niczego złego poza tym, że mam go w bardzo głęboko w
      dupie. Sądzęże pan Kamusella (pewnie spokrewniony z Fuhrerem)powinien wrócić do
      swego ukochanego Deutschelandu i przyzać się wszystkim, że albo jest Nemcem
      albo wypełnił volkskarte. Tak czy inaczej powinniśmy postawić go przed sądem za
      usiłowanie zniszczenia autorytetu Polski na arenie międzynarodowej. A później
      pomyślimy nad karami za pracę dla SS lub Gestapo. Dziękuję za Uwagę i jawohl
      mein shutze Kamusella-mann. Zawszę twój, Fuhrer!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja