Gość: S i l e s i a n
IP: *.local.pl / 195.117.123.*
14.05.04, 01:47
Można cenić dr Ratajczaka za jego patriotyzm i duży stopień cywilnej odwagi.
Można !Za jego dokonania jako historyka - tu raczej zdania sa podzielone ,
a za upublicznione wyżej przejawy jego ostatniej "publicystyki" - hmmmm.? Tu
koleś jest cienki Bolek. Po prostu - cienkisz...i tyle.
Żadną miarą natomiast nie mogę zaakceptować jego trywialnego, zajadłego pol-
szowinizmu i formułowanej ad-hok w dziwacznych pretensjach - ksenofobii. Ta
chęć robienia -" z igły widły " i szukanie za wszelką cenę sensacji tam
gdzie jej nie ma, to przejaw jakiejś dziwnej, chyba przez niego samego
nieuświadaominej do końca śląsko-fobii, lub chorobliwego polono-centryzmu w
poglądach. Skończy się to pewnie przysłowiowym - strzelaniem kulą w płot .
Nie pierwszy raz zresztą zabraknie w tych poczynaniach dr-owi zwykłego
wyczucia czasu i epoki w której żyjemy. Okazana tu nerwowa reakcja, byłaby
może zrozumiała w PRL-u
ale teraz, gdy mamy wolność głoszonego słowa i poglądów ?I to gwarantowane
konstytucyjnie >>? Dziwne, doprawdy dziwne !
Nie mając chęci do dyskusji z powodu braku argumentów ,pozostaje straszenie
prokuraturą, oraz odgrażanie się doniesieniem na wydawcę książki( phi! )
Choćby była-nie wiem jaka - świadczyć to może jedynie o znacznej chwiejności
emocjonalnej, niskiej samoocenie i niedojrzałości politycznej pana dr-a.
A skutki tego, jak widzimy - bywają u niego - zwykle :-((( żenujące !