Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ?

IP: *.ip.netia.com.pl 25.07.11, 10:00
Wir sollen in Oberschlesien vor allem um die deutsche Sprache besorgt sein (die polnische ist in guter Kondition) weil sie viel wichtiger ist als die schlesische Mundart. Die deutsche Sprache wird von über 100 Mio. Menschen als Muttersprache in Europa gesprochen. Wir, also Deutsche in Oberschlesien möchten die deutsche Sprache auch aus Identitätsgründen pflegen, weil unsere Vorfahren die Sprache beherrschten. Ein anderer Grund ist aber unsere Zukunft und die Zukunft Oberschlesiens und diese sehen wir in der Zweisprachigkeit dieser Region.
Aber wenn wir uns jetzt mehr mit der Mundart beschäftigen werden, die wir ja alle sprechen können, dann vernachlassen wir noch mehr die deutsche Sprache. Im Leben ist es immer so, dass man eine Sache für eine andere opfert. Und mit den Kenntnissen der dt. Spreche können wir nicht zufrieden sein!
    • Gość: Polak Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 11:50
      Ślązacy istnieją i nie można temu zaprzeczać! Istnienie Niemców w tyn województwie jest dyskusyjne - tzw. MN to ani Niemcy, ani Polacy, ani Ślązacy! Nalezy uznać racje RAŚ i zdelegizować MN!
    • Gość: Mikołaj Re: Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.multimo.pl 25.07.11, 11:54
      A co z tymi, którzy czując się Polakami czują się również Ślązakami? Diagnoza pani Pszon cieniutka.
      • Gość: rain Re: Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.net81.citysat.com.pl 25.07.11, 12:41
        jaki mi to kiedyś tłumaczyć pewien dziennikarz z katowic:

        opolska wyborcza jest taka słaba w tych tematach śląskich, bo nie ma tam ani jednego ślązaka (niezależnie od narodowości) - więc po prostu nie czują tematu i piszą bzdury
        • Gość: Waldemar Re: Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.11, 19:41
          popieram, potwierdzam
          i pozdrawiam :)
    • czornefuzekle Mizerna ta analiza 25.07.11, 14:49
      Szczerze argumentacja pani redaktor w ogóle nie przekonuje. Traktowanie języka jako wyznacznika narodowości jest z gruntu fałszywe. Tą tezą posługiwali się / posługują polscy i niemieccy nacjonaliści. Ślązacy już posiadają etniczną odrębność i nie jest potrzebny do tego język! Co więcej, podobnie jak opolscy Niemcy są w Polakami w sensie obywatelstwa.
      Poza tym, debata trwa na temat języka regionalnego a nie etnicznego. To są dwie zupełnie inne kwestie.
      • erka-4 Re: Mizerna ta analiza 25.07.11, 15:13
        czornefuzekle napisał:
        Traktowanie języka jako wyznacznika narodowości jest z gruntu fałszywe.

        ...dziwne to Twoje twierdzenie,jakiż to naród,który nie posługuje się swoim językiem,Czesi,Rosjanie,Ukraińcy,Grecy i Włosi i dziesiątki innych swój język mają bo narodami są takimi jak Niemcy i Polacy takżę a więc co wspólnego ma to z jakimś tam nacjonalizmem,nacjonalizm to byłby wówczas gdybym ja na siłę Ślązakowi kazał mówić po polsku,on tak wcale nie musi mówić ale niechaj spróbuje cokolwiek załatwić w urzędzie czy gdziekolwiek indziej w tym swoim dialekcie(dialektach)musiałby tłumacza zatrudnić i z nim bez przerwy chodzić wszędzie.
        Tak to już jest na tym świecie,że jest jeden język urzędowy w państwie,którego znajomość wskazana jest dla ułatwienia życia,są pewne wyjątki od tej zasady jeżeli państwo jest wielonarodowe ale Polska do takich się nie zalicza.
        • czornefuzekle Re: Mizerna ta analiza 25.07.11, 17:20
          No tak. Amerykanie są narodem bo mowią po amerykańsku? Szwajcarzy są narodem, bo mówią po szwajcarsku? Litości człowieku.
          • erka-4 Re: Mizerna ta analiza 26.07.11, 07:12
            No to człowieku drogi,wszak wyrażnie napisałem:
            Tak to już jest na tym świecie,że jest jeden język urzędowy w państwie,którego znajomość wskazana jest dla ułatwienia życia,są pewne wyjątki od tej zasady jeżeli państwo jest wielonarodowe ale Polska do takich się nie zalicza.

            ...wiem o tym dobrze,że coniektórym śląska Szwajcaria się marzy,no to marzenia czasami się spełniają i nie zaszkodzi pomarzyć.
            Ale jak już ten Śląsk Szwajcarią zostanie to sądzę,że chyba jeden język urzędowy wprowadzi w tej śląskiej Szwajcarii bo inaczej musiałby ich mieć na mój gust ze dwadzieścia i jeszcze kilka,a więc czy to nie będzie śląski nacjonalizm ? człowieku drogi.
            • jureek Re: Mizerna ta analiza 26.07.11, 09:25
              erka-4 napisał:

              > No to człowieku drogi,wszak wyrażnie napisałem:
              > Tak to już jest na tym świecie,że jest jeden język urzędowy w państwie,kt
              > órego znajomość wskazana jest dla ułatwienia życia,są pewne wyjątki od tej zasa
              > dy jeżeli państwo jest wielonarodowe ale Polska do takich się nie zalicza.
              [
              > i]
              [/i]

              Szwajcaria też nie jest państwem wielonarodowym, bo jest jeden naród Szwajcarzy. Tylko że wyznacznikiem tego narodu nie jest język.
              Jura
              • erka-4 Re: Mizerna ta analiza 26.07.11, 12:13
                Tak bardzo pewny jesteś,że jest to napewno naród szwajcarski,takiego raczej nie ma.

                "Szwajcarzy – ogół obywateli Szwajcarii. Według przyjmowanych w Polsce definicji narodu Szwajcarzy podobnie jak Belgowie stanowią jedną narodowość, co jest błędnym pojęciem. Prawdą jest, że grupa ta składa się na trzy główne narody bądź grupy etniczne: germańskich Szwajcarów o pochodzeniu niemieckim i romańskich Szwajcarów o pochodzeniu francuskim oraz o pochodzeniu włoskim. Poza tym obywatelstwo szwajcarskie posiada prawie sto tysięcy Retoromanów oraz blisko milion imigrantów różnych narodowości.

                Szwajcarzy używają trzech języków: większość (65%) posługuje się językiem niemieckim (którego używana w Szwajcarii odmiana jest czasem traktowana jako odrębna mowa – język alemański), zaś nieco mniejsza grupa (20%) używa francuskiego (który w Szwajcarii istnieje w wersji zwanej jako język prowansalski – także czasem uznawany za odrębny język) oraz skrajna grupa bo tylko 10% włada językiem włoskim (w wariancie języka lombardzkiego, który przez część językoznawców zaliczany jest do dialektów języka włoskiego, a przez część za odrębny język). Ponadto istnieje prawie stutysięczna grupa posługująca się językiem retoromańskim, także mającym status urzędowego. Imigranci używają na ogół ojczystych języków, spośród których największe znaczenie ma język serbsko-chorwacki, którym posługuje się ok. 100 tys. osób."


                ...tak można ustanowić naród śląski czyli,Ślązacy autochtoni,ślascy Polacy,śląscy Niemcy,Polacy i Niemcy,Romowie i jeszcze jakąś nację by się znalazło i z tego całego towarzystwa możnaby utworzyć naród Śląski na wzór tego szwajcarskiego,i byłaby wówczas śląska Szwajcaria w pełnej swej krasie.
          • erka-4 Re: Mizerna ta analiza 26.07.11, 07:24
            p.s.
            Powołujesz się na Amerykę domniemam,że o USA Ci chodzi,zapytam zatem może tam byłeś czasami bo ja niestety nie byłem w tej Hameryce,no to jak byłeś może albo coś wiesz na ten temat to powiedz mi łaskawie czy w tej Hameryce częściowo też polskiej,bo jednak kilkanaście tych milionów nas tam jest jakby nie było,jest tam gdzieś polski język urzędowy ?
            No może jest,wszak to jest Ameryka amerykańska a nie jakaś tam Polska polska w/g niektórych zasrana.
            Zlituj się człowieku i napisz mi coś na ten temat,bardzo Cię proszę.

            ...w Niemczech,W.Brytanii i kilku innych państwach też żyją stali Polacy i co,mają swój język urzędowy ?
            Tam to dopiero są nacjonaliści,nieprawdaż ?
    • svatopluk Re: Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? 25.07.11, 17:10
      angeblich ist Vielsprachigkeit (laut DFK) was Wichtiges und Erhaltenswertes.
      Woher nun diese Heuchelei?
      • Gość: hanys Re: Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.07.11, 18:53
        Dziwni są "Niemcy" z opolskiego. Większość z nich nosi słowiańskie nazwiska. Okrągłe twarze zdradzają ich prawdziwe pochodzenie.
        • Gość: Waldemar Re: Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.11, 19:48
          Gdyby nawet tak bylo (z tymi buziami),
          to byloby zupelnie normalne, naturalne, historyczne.
          Ale wcale tak ku jednej stronie nie jest.


          Co do nazwisk, to tak samo:
          Jak slascy Niemcy maja niemieckie nazwiska, to tez zajsik feee.
          Polakowska "logika", wg. systemu kali.


          Jeden z glównych polityków w Niemczech nazywa(l) sie Lafontain z Saarlandii.
          A kto w 1945 zdobyl/wyzwolil Saarlandie ? Francuski general Klein. :)

          Nie wspominajac o Wischnewskim.

          Albo o co drugim polskim polityku: Lepper, Miler, Najman, Najninger, Waltz, ........

          Albo o szefowej Polonii na Bialorusi - pani... Borys. :))))))))))))))


          Nic nie kapijesz - ino plujesz.
        • Gość: Okazyjny Opolanin Re: Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.protonet.pl 26.07.11, 09:09
          Gość portalu: hanys napisał(a):

          > Dziwni są "Niemcy" z opolskiego. Większość z nich nosi słowiańskie nazwiska. Ok
          > rągłe twarze zdradzają ich prawdziwe pochodzenie.

          Witam!
          Twój wpis przywodzi mi na myśl artykulik pewnego blogera pt. "Rozważania o Mniejszości Niemieckiej w Polsce." Nie mogąc znaleźć w necie już tej stronki (może zlikwidowana), pozostaje mi tylko cytowanie z pamięci co ciekawszych fragmentów. Leciało to tam mniej więcej tak:
          "Przed ok. 20 laty, kiedy z wielkim szumem powołano do życia MN w Polsce mówiło się iż będzie ona wyśmienitym dodatkowym pośrednikiem w stosunkach bilateralnych pomiędzy RP a BRD. Na co dzień miał ona być pomostem dziarsko kroczącej RP ku EU. Wszystko miało się pięknie i ładnie układać. Rozczarowanie nastąpiło jednak bardzo szybko, w obydwu krajach. BRD niezbyt chętnie uznawała członków polskiej MN za swoich rodaków, dla których nawet do tej pory nie ustaliła stosownego statusu. Szczególnie znamienne jest to, że teraz tylko nie więcej niż 20% członków MN ma Staatsangehörigkeit - reszta nie! W tej materii w stosunku do swojej mniejszości na Kresach Polska poszła ostatnio znacznie dalej, bo wymyśliła Kartę Polaka z odpowiednimi przywilejami!
          Ale są sprawy inne, znacznie smutniejsze. W Polsce podważa się coraz częściej niemieckość członków MN, nazywając ich zgermanizowanymi potomkami powstańców, albo rozporkowymi Niemcami, albo też tzw. Volkswagen-Niemcami.
          Często gęsto wykazuje się im słowiańskie korzenie, wskazuje na polsko brzmiące nazwiska i te nieszczęsne okrągłe głowy. To wszystko nie przeszkadza, by tych wrednych tzw. zdrajców ojczyzny obciążać wszelkimi winami Niemców z lat 1939-45. Robi się tak do dzisiaj, nie zwracając nawet uwagi, że także w MN nastąpiła już zmiana pokoleniowa. U nich średnia wiekowa wynosi 65 lat, co oznacza, że tylko mały procent pamięta ostatnią wojnę z autopsji, a mały promil w niej bezpośrednio uczestniczył. W tej sytuacji de facto MN w RP nie pełni ani roli pomostu, ani pośrednika, lecz buforu przyjmującego na siebie ciosy polskich nacjonalistów oraz nieodpowiedzialnych polityków. Na jak długo jeszcze starczy jej sił, by bronić się przed taką nawałnicą. Jak tak dalej pójdzie to osłabiony organizm obecnej MN przyjmie na siebie odpowiedzialność za wywołanie całej II Wojny Światowej.
          Jak już do tego dojdzie, to Polacy paradoksalnie swoimi rękami dowiodą tezy Jerczyńskiego, na którą się tak zżymają, że Polska walnie przyczyniła się do europejskiej zadymy z lat 1939-45.
          W BRD zaś z będą zaśmiewali się do rozpuku, co to się w tej RP wyprawia. Nawet nie przyjdzie im do głowy wyrażenie wdzięczności MN, że to oni w ich imieniu wystawili doopę do bicia."
          Pozdrawiam.
    • Gość: Waldemar Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.11, 19:39
      > wielu członków mniejszości niemieckiej uważa się i za Niemców,
      > i za Ślązaków jednoczenie, jest to dla nich nierozerwalne

      Oczywiscie, ze tak.

      Wszyscy auctochtoni sa Slazakami, tez moi zbohemizowani krewni
      po czeskiej stronie (ale tez troche po polskiej).

    • wilhelm4 Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? 25.07.11, 20:19
      Swietna odpowiedz :

      www.dziennikzachodni.pl/fakty24/431236,list-do-redakcji-spor-ras-i-mniejszosci-niemieckiej-o-jezyk,id,t.html
    • Gość: Herbatka Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.superkabel.de 25.07.11, 20:53
      Socjotechnika się kłania drodzy rodacy z MN.Przedstawiciele z Górnego Śląska powinnni uswiadomić innym Niemcom,że specyfika naszego regionu nie wyklucza jednego i drugiego ,ale nie można głosować przeciwko części własnej tożsamości to będzie gwózdż do trumny MN na Śląsku Opolskim.
      • Gość: opol i nawet ojro już nie pomoże ani czerwny paszport IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.11, 09:23
        przecież ten gwóźdź jest wbijany/sam się wbija od dłuższego czasu - czyli już za małą chwilkę zostaną na tej ziemi wyłącznie autochtoni, czyli słowiańscy Ślązacy oraz polska ludność napływowa. Koniec i kropka
        • Gość: lubia knobloch Re: i nawet ojro już nie pomoże ani czerwny paszp IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.07.11, 23:35
          bredzisz "Slowia(ni)nie"
    • Gość: lubia knobloch Dlaczego Niemcy nie lubią RAŚ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.07.11, 23:45
      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35068,10009009,Droga_do_prawa.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja