Gość: klient
IP: 217.173.201.*
19.05.04, 10:44
Już któryś raz sprzedali mi tam zepute piwo. Wiem ze czasem moze sie zdarzy
zonk, ale nie w czterech puszkach pod rząd. Podejrzewam, że sprzedawca ma
jaki układ z browarem i sprzedaje jako pełnowartociowy towar partie
odstawione jako odpady. W ogóle SANEPID powinien się zainterosować tym
sklepem. Lodówki są tylko na piwo, serki i wędliny leżą luzem na ladzie.