Gość: behemot
IP: *.252.25.88.internetia.net.pl
17.08.11, 07:34
Sama w sobie wypozyczalnia rowerów to pomysł ciekawy. Natomiast sposób realizacji tego pomysłu budzi wątpliwości. Oto miasto ma ją stworzyć, wydać kasę, zorganizować, a firma Next bike ją przejmie. Też bym tak chciał przejąć biznes za 500 baniek za konserwację bajków i rozwijanie go już za własną kasę. A gdy biznes nie będzie dochodowy, to czy firma go "weźmie"? Przypomina to gotowanie zupy z gwoździa, gdy cygan wszedł do wiejskiej chaty z wielkim gwoździem i powiedział babie, że ugotuje na nim zupę. Baba nie uwierzyła, po czym poprosił ją o garnek, wodę, garść krup, trochę tłuszczu, warzywa itd. i zupę ugotował, wprowadzając babę w osłupienie.