Gość: behemot
IP: *.252.25.88.internetia.net.pl
30.08.11, 00:05
przeciwko jego głupim pomysłom. Trzeba chronić te trzydzieści dziewczęcych sierot po których chce wejść do senatu. KOszt jednej dawki szczepionki waha się od 300 do 600 pln, bez badań pacjenta, a szczepić trzeba trzema dawkami. Skoro chce wysupłać ze swojej kieszeni 450 tys. w wariancie pesymistycznym, to niech profilaktycznie założy im rachunki oszczędnościowe, by u progu pełnoletności miały trochę grosza na samodzielne życie. Na raka szyjki macicy umiera w Polsce rocznie 2 do 2,5 tys. kobiet i to nie z powodu braku szczepień ale z powodu braku regularnych wizyt u ginekologa. Przy systematycznych badaniach, wszelkie powstające w macicy twory, mogą być usunięte zanim przekształcą się w komórki rakowe. Taki proces trwa bardzo długo (nawet kilkanaście i więcej lat). Wystarczy w związku z tym przeprowadzenie badania nawet raz na trzy lata ale by czynić je częściej nic nie stoi na przeszkodzie.Szczepionka reklamowana jest wysoką skutecznością w zapobieganiu rakowi szyjki macicy, wywołanemu przez wirusa HPV, jeżeli jest stosowana profilaktyka. Nie zabezpiecza jednak przed tą chorobą wywołaną innymi czynnikami.
Pomijany jest również najczęściej fakt, że kolposkopia połączona z cytologią daje praktycznie 100% zabezpieczenia. W dodatku bez możliwości wystąpienia skutków ubocznych.Myślę, że na dzień dzisiejszy nikt nie wie jak szczepionka chroni przed rakiem w odniesieniu do wielolecia tzn np. w przekroju 40 lat od podania szczepienia.
Zastanawiający jest również fakt, że została stosunkowo szybko dopuszczona do użycia. A takich argumentó używała min. Kopaczowa nie decydując się na zakup bodaj szczepionki przeciwko świńskiej grypie. Firma Merck, producent Gardasilu i Silgardu ostro konkuruje z GlaxoSmithKline producentem Cervarixu (ostatnia promocja dla gabinetów lekarskich to 280 pln za ampułkę Cervarixu). Czym zatem kandydat zaszczepi sieroty?
Władze oświatowe i samorządowe pod których pieczą są domy dziecka powinny zabronić eksperymentów ze szczepionkami miłośnikowi profilaktyki na wychowankach. Niech zaszczepi dzieciaki, które mają rodziców i świadomie podejmą oni decyzję o szczepieniu.