Gość: Slazak z NRD.fenu
IP: *.dip.t-dialin.net
02.09.11, 19:48
mordowali cywilow oraz jencow wojennych, jak to bylo np pod Ciepielowem?
W sierpniu 1950 roku do konsulatu polskiego w Monachium, wplynal anonimowy list, bedacy najprawdopodobniej fragmentem prywatnego dziennika niemieckiego zolnierza. Zostala w nim opisana egzekucja polskich jencow pod Ciepielowem. Ktorej 8 wrzesnia miala dokonac 11 kompania 15 pulku PZ, wchodzacego w sklad 28 Dywizji Piechoty..Mord poprzedzily zazarte walki w lesie, w trakcie ktorych zginal niemiecki kapitan:
Godzine pozniej wszyscy zebrali sie na drodze. Kompania stracila 14 ludzi w tym kap. Lewinskiego. Dowodca pulku, pulkownik Wessel (z Kassel) szalal - Co za bezczelnosc , chcieli nas zatrzymac i zabili mojego Lewinskiego !Zolnierze sie dla niego nie liczyli. Stwierdzil ze mamy do czynienia z partyzantami(znany wszystkim mit) mimo ze kazdy z 300 wzietych do niewoli zolnierzy polskich mial na sobie mundur.Kazano im zdjac bluzy...no teraz rzeczywiscie wygladali raczej na partyzantow(...) piec minut pozniej uslyszalem serie z kilkunastu karabinow maszynowych.Pobieglem w tamta strone i zobaczylem 300 zastrzelonych polskich zolnierzy lezacych w przydroznym rowie.Zaryzykowalem zrobienie dwoch zdjec (a jakze!).
Pod koniec lat szescdziesiatych Glowna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce przeslala do Centrali Badan Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu zdjecia masakry pod Ciepielowem, dolaczone do anonimowego listu z 1950 roku.Przesluchanie bylych zolnierzy 15 Pulku nie wnioslo do sprawy nic nowego."Sledztwo" ciagnelo sie kilkanascie lat, na uwage zasluguje natomiast wydane na poczatku 1971 (!) roku postanowienie o umorzeniu postepowania.Stwierdzono bowiem ze w "starciu pod Ciepielowem...po stronie niemieckiej zginelo trzynastu zolnierzy a po stronie polskiej TRZYSTU!