mieszaniec-zopola
20.09.11, 19:44
Moja chata z kraja. Dziecinstwo upywalo mi w magicznym kwadracie Kosciuszki, Kollataja, Krakowska, Ozimska. To my dzieciaki zburzylismy mur oddzielajacy podworko Kollataja od Kosciuszki, bo to nam przeszkadzalo we wspolnych zabawach. Jednym z burzycieli muru byl dzisiejszy radny kolega Marek Przygoda. Zostal tylko plot do podworka od Ozimskiej, blizej Kollataja, bo tam mieszkal niejaki Bydlak i pilnowal pomidorow. Spytajcie Marka to potwierdzi. Wielkie przyjaznie i podwaliny przyszlych malzenstw rodzily sie na gruzach muru.
Przez nasze podworko do dzis przewalaja sie tlumy i jest to pomyslane celowo i dobrze.
Przypuszczam, ze kazdy z mieszkancow z 1 Maja niejednokrotnie przechodzil przez to podworko. Ciekawe co powiedziloby Opole, gdyby "Akwarium" sie ogrodzilo?
Niestety prywata w Polsce pokomunistycznej triumfuje, przyjmujac forme grodzenia sie gdzie tylko mozna, wrecz do odcinanai drog pozarowych. Upadek komunizmu kojarzy sie z rozwaleniem muru. W Polsce owocuje stawianiem muru. Warto sie zastanowic jakie spustoszenia dokonaly sie w umyslowosci naszego narodu i zapytac sie czy warto w ogol e bylo komune obalac?
Protestujacym mieszkancom, poza przypisaniem im najgorszych cech z brakiem empatii i zanikiem cech prospolecznych, pragne poradzic, zeby na wienczeniu muru starym polskim zwyczajem wcementowali potluczone szklo z butelek.
W ramach nowego obyczaju powinni dodac tabliczki teren prywatny - nieupowaznieni przechodnie zostana ukarani ciezko i na noc spuszczac Azora.
Radnych, ktorzy popieraj takie takie postawy w celu zdobycia pojedynczych glosow nazwalbym ...
Moim zdaniem ma ma byc zburzony, a garaze najlepiej wszystkie. Z mieszkania w centrum miasta wynikaja zarowno zalety, jak niedogodnosci. Nie mozna miec ciastka i zjesc ciastka.
Jak sie ktos bedzie opierac, to uzyc policji i miesniakow.
Nie ma miejsca na terroryzm mniejszosci.