Wycieczka po Bolko, by uratować wyspę przed rat...

IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 09:34
Takie spacery są dobre dla zdrowia .Przeprawa musi być .Czyli nowy most .Dziękujemy panie Prezydencie . Opolanie . Jest pan Super i pański pomysł .Pamiętam jak nam pan to obiecał .To wspaniała wiadomość .
    • Gość: lolek Wycieczka po Bolko, by uratować wyspę przed rat... IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 09:36
      Petycje prosimy skierować o to by most powstał jak najszybciej .Pod taką sam się podpiszę .
      • gandharwa Re: Wycieczka po Bolko, by uratować wyspę przed r 30.09.11, 09:45
        Doskonale Lolek. Przyjdź w niedzielę na Bolko, będą wyłożone ulotki oraz DWIE petycje, za i przeciw budowie przeprawy przez wyspę. Potem podliczymy głosy i ogłosimy. Na tym właśnie polega debata obywatelska.

        Gość portalu: lolek napisał(a):

        Petycje prosimy skierować o to by most powstał jak najszybciej .Pod taką sam się podpiszę .
    • gandharwa Słowa Prezydenta - 16 grudnia 2010 (blog) 30.09.11, 09:52
      Cytaty z blogu Prezydenta na opole.pl

      Dwa pokolenia opolskich inżynierów analizują ten problem, wskazując dwa rozwiązania. Sobie mogę przypisać tylko III wariant, który lansuję od 8 lat, czyli od wytrasowania przebiegu obwodnicy południowej ten sposób, że zamknęła się w pierścień z obwodnicą północną.
      (...)
      Wariant III to moim zdaniem najlepsze rozwiązanie, bo jest realizacją odcinka południowej obwodnicy Opola. Nastąpi skomunikowanie Nowej Wsi Królewskiej z Szczepanowicami i Wójtową Wsią. Można ten wariant etapować. Wiadukt nad torami kolejowymi i ul. Ks. Popiełuszki, powinno sfinansować PKP, w ramach modernizacji linii E30. W tym miejscu torowiska kolejowe są najwęższe. Takie rozwiązanie prawdopodobnie będzie najkorzystniejsze pod względem oddziaływania na środowisko. Realizacja w terenie niezurbanizowanym obniży koszty i ograniczy komplikacje charakterystyczne dla I wariantu.

      Wariant I - to droga średnicowa przez Pasiekę
      Wariant II - to kontrowersyjna trasa bolkowska
      Wariant III - to obwodnica południowa

      MAPKA: ste-silesia.org/obwodnica/bolko/EKKOM-mapa-napisy.jpg ( ok 5 MB)
      • jkredman tylko co z mieszkańcami - obwodnica południowa 30.09.11, 16:02
        jest dobra dla ruchu tranzytowego, a w mieście i tak jest potrzebna dodatkowa przeprawa przez Odrę łącząca wschód i centrum miasta z Zaodrzem,

        zamiast się okopywać na z góry i upatrzonych pozycjach, trzeba usiąść i wypracować taki przebieg trasy bolkowskiej by w jak najmniejszym stopniu naruszała środowisko przyrodnicze [co nie znaczy że ingerencji nie powinno być w ogóle] - to jest możliwe,

        mieszkańcy są najważniejsi

        i pamiętajcie że w Opolu mieszka 130 tys ludzi, a w bezpośrednio sąsiadujących gminach kolejne kilkadziesiąt, kilkaset, nawet kilka tysięcy podpisów pod petycją ma niewielkie znaczenie
        • gandharwa Re: tylko co z mieszkańcami - obwodnica południow 30.09.11, 21:21
          Ależ ależ! Każdy może przyjść w niedzielę na Bolko czy w czwartek na Debatę i się wypowiedzieć. My tylko damy mieszkańcom źródła wiedzy (mapki, istniejące i planowane MPZP, studium, opracowania zlecone przez ratusz, pomiary ruchu) i pozwolimy, by sami mieszkańcy wypowiedzieli się, czego tak naprawdę oczekują.

          Bo jeżeli priorytetem jest odciążenie ulic Wrocławskiej i Piastowskiej, to niestety, ale bezkonkurencyjnym jest wariant I (droga średnicowa przez Pasiekę ) gdzie zmniejszenie ruchu na Piastowskiej oszacowano na 35%. W przypadku trasy bolkowskiej to już tylko 16% a w przypadku obwodnicy południowej ( III i IIIa) 13%.

          Więcej na ste-silesia.org/obwodnica/bolko/EKKOM.pdf str 15-19

          mapa: ste-silesia.org/obwodnica/bolko/EKKOM-mapa-napisy.jpg (5 MB)
    • Gość: behemot Pat? IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 30.09.11, 23:27
      Bolkowska nie bo ptaszki i ludzie, mieszkańcy NWK, wysypisko. Piastowska nie, bo ludzie(mieszkańcy, tereny kolejowe, kasa). Południowa tak - przynajmniej chwilowo, by zastopowac bolkowską - a później nie bo łęgi, ptaszki i unikatowa roslinność szczegołowo opisana przy ścieżce na Bolkosee, rzeka jako szlak komunikacyjny ptasząt, no i interresy kolejnych mieszkańców i rolników. Kamionka Odry, rezerwat przyrody z zabytkową kolejką. Ogródki działkowe w centrum - zostawić. Jak "coś" budować to za miastem, choć powinno być odwrotnie. Ścieżki rowerowe, kontrpasy, strefa 30 i wyłączanie kolejnych ulic z ruchu.
      Aż chce się zacytować paprykarza. Bolkowska albo pasieczna musi powstać. Obwodnica południowa nie odkorkuje śródmieścia. Na pasieczną szans nie ma z różnych względów. Pozostaje bolkowska wsadzona w rurę i to należy wymóc na prezydencie. Długosć i przebieg rury powinni wyznaczyć ekolodzy konstruktywnie przyczyniając się do powstania trasy. Na rurze powinny być ogniwa fotoelektryczne zapewniające energię do jej obsługi. Woda deszczowa zbierana z rury może iść na potrzeby ZOO. Nie będzie spalin i hałasu. Zaburzony zostanie krajobraz ale liczne nasadzenia drzew, krzewów, spowodują, że za ca 15 lat rury nie będzie widać a kolejne pokolenia ptaków beda miały gdzie gniazdować. Mieszaniec bedzie miał namiastkę Goeteborga a rowerzyści ścieżkę biegnącą wzdłuż rury, poza nią.
      • jureek Re: Pat? 01.10.11, 09:15
        Gość portalu: behemot napisał(a):

        > Aż chce się zacytować paprykarza. Bolkowska albo pasieczna musi powstać. Obwodn
        > ica południowa nie odkorkuje śródmieścia. Na pasieczną szans nie ma z różnych
        > względów.

        Dlaczego nie ma szans na pasieczną?
        Jura
        • alanta1 Re: Pat? 01.10.11, 11:33
          jureek napisał:

          > Dlaczego nie ma szans na pasieczną?

          Ja też tego nie rozumiem.
          Pasieczna najbardziej odciąża ruch z Zaodrza, a chyba o to głównie chodzi. I najmniej ingeruje w środowisko, bo przebiega wzdłuż i tak hałaśliwego ciągu kolejowego.

          Pociągi generują znacznie większy łoskot, niż auta, więc doklejenie pasów ruchu samochodowego do kolejowego wydaje się bardzo naturalne. Przy okazji można by dogadać się z koleją i pociągnąć budowę mostu drogowego z remontem mostu kolejowego, pewnie dałoby to oszczędności (choćby wspólny projekt i uzgodnienia, wspólne zaplecze budowy...)
        • Gość: behemot Re: Pat? IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 04.10.11, 10:32
          Bo "kolej" to mnogość podmiotów i państwo w państwie, które nie ma pieniędzy i jest trudnym partnerem do wspolpracy. Gmina nie ma żadnego wplywu np. na zagospodarowanie, uporzadkowanie placu przed dworcem, który jest wlasnością ktorejś z licznych społek kolejowych. Przejmowanie terenów kolejowych pod pasieczną może potrwać a dyktującym warunki zarowno cenowe i formalne może być "kolej", bo to ona jest panem sytuacji, bo miastu zależy na inwestycji nie jakiejs społce od torów. Strategia ekologow jest prosta - zablokowac bolkowską wszelkimi mozliwymi sposobami. Proponują pasieczną choc wiedzą, ze inwestor utknie tam na lata wobec oporu spółki od torów i mieszkańców, tytułów własności, itd. Proponuja obwodnice południową, bo to droga do wysypiska, która do rozładowania śródmiejskich korków ma sie jak obwodnica połnocna do tychże korków. Ja bym uwierzył w ich szczere intencje i uczciwość chronienia środowiska , gdyby proponowanej trasie postawili takie wymagania "ekologiczne", że ratusz musiałby ponownie sie zastanowić czy im podoła.
      • gandharwa Re: Pat? 01.10.11, 11:53
        Myślę, że demonizujesz ekologów. Przecież to nie jest obojętne, cz roślina lub ptak znajdujący się pod ochroną ma swoje siedlisko w ogrodzie przydomowym lub w rezerwacie ścisłym w sercu Białowieskiego Parku Narodowego. Ekolodzy potrafią te różnice dostrzec. Jest prawdą, że praktycznie każda inwestycja ma negatywnym wpływ na środowisko, ta dyskusja tu służy do wskazania, który z wariantów ma najmniejsze niekorzystne oddziaływanie i jak można je zminimalizować.

        Rura wg mnie jest nierealna. Po pierwsze jest to bardzo drogie, nie chodzi mi tylko o kwestie budowy, ale utrzymania (systemy wentylacyjne , oświetlenie, emergency-check) dodatkowo jest to w jakimś stopniu zagrożenie dla użytkowników, gdyż każdy korek, wypadek lub nie daj Bóg pożar jest od razu dużym problemem dla służb ratunkowych. Taniej by wyszła już trasa średnicowa na eleganckiej estakadzie zabudowana w szklany kielich.

        Z trasą bolkowską jest jednak inny problem: ona zaczyna się znikąd i kończy znikąd, jej przedłużenie do Plebiscytowej jest niemożliwe na skutek tego, że trasa ta nie może przez 50 lat być budowana na zrekultywowanym składowisku odpadów komunalnych. W miejskich planach z roku 2006 nie zdawano sobie z tego sprawy. Tam jest mowa o nieużytkach. Tymczasem jest to zrekultywowane składowisko odpadów komunalnych z prowadzonym monitoringiem. To błąd planistyczny, który być może ma wpływ na decyzję o budowie tej trasy.

        I jeszcze jedno: naszym celem nie jest przyblokowanie obwodnicy południowej. Lobbowaliśmy za nią jeszcze za nim wyszła sprawa z trasą bolkowską, gdyż rozwiązuje sprawę optymalnego dojazdu do nowego składowiska przy Podmiejskiej. Ekolodzy czy społecznicy nie są tylko od hamowania. My też potrafimy pomóc w planowaniu komunikacyjnym (zespół ruchu rowerowego w Opolu, SISKOM w Warszawie).
        • Gość: behemot Re: Pat? IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 02.10.11, 00:17
          Ekologów nie demonizuję tylko opisuję jakimi są. Jest im obojętne gdzie zagniezdżą sie gatunki chronione, bo wtedy występuja z wnioskiem o parki krajobrazowe, rezerwaty, obszary chronione, zmiany PZP, a w skrajnych przypadkach wstrzymują inwestycje. Swoją nieprzejednaną postawą doprowadzą do wzrostu świadomości gatunków chronionych wśród ludu, by lud mogł je rozpoznawać i skutecznie "przeganiać" ze swoich terenów w obawie by nie zostać podgatunkiem w rezerwacie lub parku. Słusznie zauważyłeś, że każda inwestycja ma negatywny wpływ na środowisko, więc każda a priori jest do oprotestowania.

          Nie upieram się przy rurze, może być pasieczna w kielichu. Ale nie może być tylko obwodnica jako droga do wysypiska. Przy rurze upieram się gdy bedzie musiała powstać bolkowska. To co napisałeś o jej budowie, utrzymaniu, zagrożeniach dla uczestników ruchu, to wielka ściema. Gdybys miał rację to żaden tunel pod Alpami czy gdziekolwiek by nie powstał. Wsiadając do samochodu, na rower czy do pociągu podejmujesz pewne ryzyko, o którym nie pamietasz. Autostrada, estakada, obwodnica, tunel, rura..wszędzie może się coś przydarzyć, a ich utrzymanie też wiąze sie z kosztami. Wsadzenie trasy w rurę, jak piszesz, jest kosztowne, no ale chroniąc tak przyrodniczo unikalny obszar, cenny rekreacyjnie, płuca Opola, nie można oszczędzać i odwalać fuchy.
          • Gość: fisiu Re: Pat? IP: *.dynamic.chello.pl 02.10.11, 10:46
            Jaki będzie najlepszym posłem? www. jaki.opole.pl
          • Gość: behemot Technologia ekologiczna IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 04.10.11, 15:36
            Uprzedzam fakty, bo i tak sie moze skończyć blokada bolkowskiej. Wyjazd pod Zielonkę pobranie kilkunastu egzemplarzy gatunku i introdukcja do małego oczka wodnego przy południowym wale Bolko a później przypadkowe odkrycie nawet śniętego egzemplarza, przez dra Spałka, zatrzymuje plany pociągnięcia trasy. No może byc jeszcze modraszek albo żaba. Najskuteczniesza wydaje sie być strzebla.
            www.youtube.com/watch?v=P9MRIVq2euY
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88721,10353209,Motylek_zablokowal_budowe_spopielarni_zwlok.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja