Gość: marg
IP: *.adsl.inetia.pl
03.10.11, 13:30
Taka gotowość i deklaracja Prezydenta Niemiec do wizyty w Opolu, jest wynikiem działań, które, jak się okazuje nie idą w próżnię. Mniejszość niemiecka (jej dachowa organizacja) na czele z Bernardem Gaida, i TSKN na Śląsku Opolskim, na czele z Norbertem Raschem są widoczni w przestrzeni społecznej stosunków polsko-niemieckich. Są widoczni z perspektywy Berlina i doceniani. I światli, (tych dzięki Bogu coraz więcej) członkowie większości polskiej zauważają te działania, i mam nadzieję, że zauważą, że wizyta Prezydenta RFN w Opolu to dobra okazja do promocji Opola, jako miasta wielokulturowego, z tradycją otwartości. A Prezydent RFN przyjedzie tu dlatego, że właśnie MN jest wartością dodaną tego regionu. Coraz częściej w całej Polsce, mniejszość niemiecka kojarzona jest z pozytywną marką regionalną. Mam nadzieję, że zarówno Bernard Gaida, jak i Norbert Rasch zostaną dostrzeżeni przez większość polską w regionie. Panowie, Wasze miejsce jest na Wiejskiej!