Gość: hochberg
IP: *.adsl.inetia.pl
06.11.11, 15:58
W Krakowie nie ma wymalowanych/wydzielonych kontrpasów. Po prostu postawiono na początku uliczki jednokierunkowej znak informujący o tym, że pod prąd mogą jeździć rowery. Czyli jak się chce, to można. A jaki się nie chce, to nie można. Proponuję jeszcze przeprowadzić kurs dla kompetentnych osób, może wyjazdy studyjne do Szkocji czy Holandii, choć Kraków bliżej. A na ul. A. Mickiewicza to ulica jest dwukierunkowa, z Pogotowiem Ratunkowym, przychodnią i przedszkolem. I tam nie przeszkadza, że na drodze tej samej szerokości co Ligonia, Miarki czy Kraszewskiego jeżdżą pojazdy w dwie (sic!) strony.