Gość: ość portalu
IP: 82.118.151.*
10.11.11, 14:17
Jasne, nie ma znajomości nie ma pracy.
Odbija się to niestety na jakości - korupcja zawsze szkodzi - a poziom reprezentowany przez “protegowanych” - żenada - ale oni przecież nie muszą się starać, nie muszą znać języków - mogą odłożyć słuchawkę jak ktoś “nie po naszemu” zacznie rozmowę.
Ryba zawsze psuje się od głowy a do prasy trafiają tylko śmiecio-ogłoszenia – które wstyd znajomemu / rodzinie polecić – dobre stołki już dawno są obsadzone :)