Czytelniczka: Malinka tonie w śmieciach

04.01.12, 11:43
Bardzo proszę: przesmyk pomiędzy ul. Powstańców Śl. a Pasieczną. Wejście od Powstańców na przeciwko redakcji NTO. Było już zresztą o tym.
Rano miejsce okupowane przez wulgarną bandę gimnazjalistów PG 6 (proponuje wizytę z ukrytym aparatem między 8 a 9), wieczorem przez tutejszą "młodzież". Brak jakiejkolwiek reakcji stosownych służb.
    • Gość: gość Czytelniczka: Malinka tonie w śmieciach IP: 217.173.195.* 04.01.12, 12:11
      Zgadzam sie w stu procentach. Nie da się przejść, wszędzie miny psiego pochodzenia. Nie da się czegoś z tym zrobić? Kubły na śmiec organiczne już mamy, a co z psimi sprawami?
      • gandharwa Re: Czytelniczka: Malinka tonie w śmieciach 04.01.12, 13:58
        No jak to? Czy właśnie gdzieś w tych okolicach nie jest zorganizowany prawdziwy psi szalet? Był nawet artykuł o tym ile to kosztowało...ktoś wie, jak się potoczyły losy tej przybytku?

        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Zgadzam sie w stu procentach. Nie da się przejść, wszędzie miny psiego pochodze
        > nia. Nie da się czegoś z tym zrobić? Kubły na śmiec organiczne już mamy, a co z
        > psimi sprawami?
        • przemo_opole Re: Czytelniczka: Malinka tonie w śmieciach 04.01.12, 14:57
          Ale to nie psie odchody tam chodzi. To miejsce jest po prostu totalnie zaśmiecone wszystkim.
    • Gość: Sieradzka Re: Czytelniczka: Malinka tonie w śmieciach IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.12, 13:53
      Warty uwagi jest również stan drogi do bloku przy ulicy Sieradzkiej. Chyba nie mieszka tu żaden radny. Dziury są tak duże, że można urwać koło przejeżdżając do bloku przy tej ulicy.
      Od lat wszyscy nabrali wody w usta i nikt nie robi nic z tym problemem.
    • Gość: opolani Czytelniczka: Malinka tonie w śmieciach IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.12, 16:33
      do sieradzka chcieliscie spulnoty to ja macie ,dlatego nic z tym nie da sie zrobic
      • Gość: ameczka Re: Czytelniczka: Malinka tonie w śmieciach IP: *.play-internet.pl 04.01.12, 20:39
        w czym jest problem? Samo się nie naśmieciło. Jeśli czytelniczce to przeszkadza niech porozmawia z sąsiadami o kulturze, która wymaga, żeby odpady wyrzucać do kosza, a nie gdzie popadnie. Sami sobie zgotowali ten los...
    • Gość: gość Czytelniczka: Malinka tonie w śmieciach IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.12, 16:52
      Miałam podobny problem, wokół jedno wielkie śmietnisko. Wyglądało na to, że nikomu poza mną ten stan rzeczy nie przeszkadzał. Kiedyś nie wytrzymałam, schowałam dumę do kieszeni, wzięłam kilka worków na śmieci, gumowe rękawiczki i posprzątałam. Po jakimś czasie jeszcze raz i jeszcze, aż zrobiło się czysto. I nagle ludzie jakby przestali śmiecić i nawet nie wyprowadzają psów na trawnik.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja