Miliardy w zawieszeniu. Miejsca pracy też

09.01.12, 05:37
Budowa dwóch nowych bloków to tysiące miejsc pracy dla opolskich firm, np. dla Remaku, który należy do Mostostalu. Szacuje się, że w przypadku takich inwestycji ok. 20 proc., w tym przypadku z 11,5 mld zł, zostanie na Opolszczyźnie. Zarabiają nie tylko firmy zatrudnione bezpośrednio przy inwestycji, lecz także m.in. firmy cateringowe, ochroniarskie, biura pośrednictwa nieruchomości.

Zabijają mnie te jednostronne, bezrefleksyjne peany na rzecz tej inwestycji. Czy naprawdę dziennikarze GW nie mogą się zdobyć na odrobinę rzetelności, by poinformować też Opolan nie tylko o plusach, ale i o kosztach tej inwestycji?

a) mamy zbyt dużo prądu w regionie

Nikt nie policzył, dlaczego ELO w ogóle buduje u nas, skoro prądu potrzebuje dla aglomeracji wrocławskiej (budowa linii 400 kV właśnie w tym kierunku). Dlaczego nie wybudować Siechnic II, skoro one i tak się rozbudowują? Czy przywiezienie dodatkowych 4 mln ton węgla ( w tym przez Opole - pylenie!!) otwartymi węglarkami do nas, by je spalić u nas, u nas zostawić pyły i popioły a potem tracić na stratach przesyłowych nie jest droższe od
wybudowania elektrowni tam, gdzie ona jest potrzebna?

b) fikcja tysięcy miejsc pracy

Czy Remak lub Górażdże to jakieś komunistyczne zrzeszenia przywiązane odgórnie do jednego regionu, by mogły zarabiać tylko na Opolszczyźnie? Skoro ich usługi czy produkty sł tak dobre, że wygrają każdy przetarg, to równie dobrze by go wygrali, gdyby tą elektrownię budowano pod Wrocławiem czy nawet w Białymstoku. Co to za argument? Ile zarobią te firmy kateringowe? 20% z 12 mld? Wolne żarty! Budowa też nie trwa wiecznie.

c) koszta bezpośrednie dla regionu

70 mln musi wydać Opole na węzeł drogowy przy Sobieskiego. Pewnie i tak trzeba byłoby wydać, jednak zgodnie z planami rządowymi jest szansa rozbudowę drogi 46 do parametrów ekspresowej na odcinku od obwodnicy Częstochowy do węzła A4 w Prądach. Czyli węzeł, budowany przez ELO w pośpiechu z budżetu miejskiego, w latach 2014-2016 byłby i tak wybudowany z pieniędzy centralnych. Traci na tym Opole, bo te pieniądze mogłyby pójść np na nowy most na Odrze.

400 mln PLN musi wydać Marszałek z budżetu województwa na budowę obwodnicy Czarnowąs. Pewnie ta trasa i tak byłaby budowana, ale inwestycja spowodowała zmianę priorytetów (ucierpiały inne trasy, np obwodnica Prószkowa) - ELO otwarcie stwierdziło, że oni nie są od budowania dróg i się nie dołożą.

d) emisje do atmosfery i wody

Z prądu skorzystają inne regiony, nad na głowę posypie się popiół i substancje szkodzące ludziom i roślinom. Konkretnie 8900 ton tlenków siarki, 9400 ton tlenków azotu i 850 ton pyłu. Do Odry zostanie spuszczonych 22 mln m3 ścieków. Do Odry dostanie się ok 30 kg bardzo toksycznej metylortęci...ile z niej spłynie do Bałtyku z w mięsie Dorsza wróci na nasz stół?

Emisja CO2 wyniesie ponad 10 mln ton, co uczyni nas regionem produkującym najwięcej CO2 do atmosfery na mieszkańca spośród wszystkich regionów w Polsce, przegonimy woj. Sląskie. Efekt cieplarniany zaglądnie nam do kieszeni: od 2013 opłata za tonę CO2 wyniesie ok 20 USD. Zapłacimy my wszyscy , płacąc za prąd.

e) mały pożytek z ELO dla regionu

Kiedyś jako samodzielna firma płacili duże podatki dla gminy oraz do budżetu województwa (CIT). Teraz jako zakład, dużo mniejsze. Na sportowej arenie województwa PGE nie istnieje - u nas się kopci a nie urządza igrzyska dla mieszkańców.

f) radioaktywne składowiska na terenie miasta

Zgodnie z raportem środowiskowym dla inwestycji stężenie rtęci w pyłach paleniskowych wyniesie 202 mg Hg/kg. Przy produkcji rzędu 550 tys ton oraz założeniu inwestora, że 35% pyłów nie znajdzie nabywcy np jako domieszki do cementu oznaczać to będzie konieczność składowania 200 tys ton tych pyłów - co odpowiada ładunkowi 38,88 ton rtęci, która może się dyfundować jako Hg0. Gdzie będzie się składować? W wyrobisku Odra II na Chabrach oraz w wyrobisku Groszowice. To, że tam poziom wód gruntowych jest zbyt wysoki i te wyrobiska są zalewane, nie przeszkadzało RDOS w wydaniu pozytywnej decyzji środowiskowej.

Zgodnie z informacją GIG, odpady te są także radioaktywne, można je używać do technik podziemnych jednak "należy uważać na produkcję odcieków". Wiadomo, że składowanie podziemne jest drogie...taniej będzie je podrzucić na osiedlu Chabry i w Groszowicach. Woda sobie wypłucze co szkodliwe..

Co ciekawe, wg polskich przepisów trzeba liczyć rad, radioaktywny potas i bar ale nie tor i nie uran. A ile uranu jest w popiołach lotnych? między 80-135 ppm (dane dla zlóż europejskich) Zakładając te dane oraz to, że co roku w Opolu może być składowane nawet 200 tys ton tych odpadów , daje to depozyt uranu w Opolu na poziomie 15,4 - 24 tony U. Tego uranu może być więcej niż w niejednej rudzie uranowej, np w prowincji Yunnan w Chinach w roku 2007 prowadzono ( firmy National Nuclear Corp. i kanadyjska Sparton Resources) odzysk uranu z popiołów elektrowni węglowych, uzyskując zawartości 210 ppm ( 0,021% U) co jest wielkością większą niż rudy uranowe jakie są w Chinach. Dobrze się składa, PGE planuje atomówkę więc będą krajowe złoża a w Groszowicach powstanie prawdziwa fabryka uranu?

g) koszta pośrednie dla społeczeństwa - zgony i wzrost kosztów leczenia ludności przez emisje

Zgodnie z analizą z periodyku Lancet emisje z produkcji energii elektrycznej powodują koszta społeczne związane ze zgonami lub chorobami ludności. Największe koszta generują elektrownie węglowe:
Zgodnie z tą analizą produkcja jednej terawatogodziny energii z elektrowni węglowej to średnio 24 zgony i 225 przypadów ciężkich zachorowań. Przeliczając to na dodatkową produkcję z ELO 5-6 ( 13,5 TWh rocznie) daje nam to 330 zgony i 3037 przypadków ciężkich zachorować rocznie. Koszt pokryje NFZ, czyli w sumie my wszyscy.
Gdyby ELO postawiło bloki 5 i 6 w technologi gazowej, jak to robi TAURON w Blachodni, to powyższe koszta zdrowotne byłyby niższe o 9/10...

Dlatego pisząc o ELO, nie można się tylko cieszyć jak dziecko z widoku pomalowanej chłodni kominowej, ale dostrzec i przekazać czytelnikom ciemniejszą stronę tej inwestycji.
    • Gość: dlaczego Opole Re: Miliardy w zawieszeniu. Miejsca pracy też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 08:00
      o zasadności lokalizacji tych bloków w Opolu było juz wiele pytań.
      przecież progonozowanie powinno takze uwględniać przestrzenny rozkład zapotrzebowania na energię elektryczną w skali całego kraju.
      i jak to się ma do kosztów przesyłu energii - tutaj widać są już na starcie dodane.
      i co ?
    • Gość: dobrzeniak Re: Miliardy w zawieszeniu. Miejsca pracy też IP: *.atol.com.pl 09.01.12, 15:26
      niestety, dużo w tym racji...
    • Gość: Ubawiony Re: Miliardy w zawieszeniu. Miejsca pracy też IP: *.noisetor.net 09.01.12, 20:23
      Zaślepiony ekologią masz także jednostronny ogląd sytuacji. Jako ekspert od czystości w niedługim czasie możesz nie mieć tematu do swoich wynurzeń, bo zakładów pracy w woj. opolskim ubywa, a nowych jakoś nikt nie planuje otwierać. Ciekawe czy masz pomysł na rozwój tego województwa, np. przez utworzenie dużych firm, które zatrudnią ludzi i jednocześnie będą spełniać standardy ochrony środowiska? Narzekać potrafi każdy! Wkrótce dla zacnych ekologów pozostaną tematy typu wylewanie gnojowicy przez bambrów do Turawy czy zaśmiecanie lasów. Potencjał przemysłowy Opola i reszty województwa w niedługim czasie będzie tak samo "wielki", jak w Łomży albo Ostrołęce :)
      • gandharwa Re: Miliardy w zawieszeniu. Miejsca pracy też 09.01.12, 20:43
        Pan za to jest zaślepiony wizjami planów 5-latnich. Z kim my się mamy ścigać na rozwój przemysłu ciężkiego? Z Uralem? Koreą Północną? Co to za rozwój, gdy w Opolu mamy czynną, rozwojową kopalnię odkrywkową a w okolicy przemysł wydobywczy i energetyczny? Nie żyjemy w XIX wieku..

        Odpowiem na pytanie: skoro już mamy budować elektrownie, to chyba lepiej by było jak w Blachowni Sląskiej a nie jak w Brzeziu. W naszym województwie powstaje najnowocześniejszy, największy blok gazowy w Polsce (o mocy równej blokowi 5 ELO ) i jakoś o tym cisza. Nie ma artykułów, nikt się nie podnieca miejscami pracy czy zyskami firm kateringowych... Najwyraźniej lepiej wspierać węglowy PGE niż gazowy w tym wypadku TAURON, prawda? Inwestycja tym bardziej warta wzmianki, że o ile w Brzeziu emisje pójdą do góry ( więcej popiołów, więcej pyłów , więcej tlenków SOx czy NOx ) to w Blachowni idą w dół, gdyż w zamian likwidują stary blok węglowy a do tego będą używać gazu koksowniczego ze Zdzieszowic, który teraz jest spalany na pochodniach.

        Więcej energii za mniejszą emisję. Czyli się da...
        Dlatego powtarzam , nie rozumiem tej podniety z powodu ELO
        Przecież sam były prezes Zadroga powiedział, że to ostatnia elektrownia PGE w Polsce... Taki węglowy Titanic...na 40 lat u nas pokopci jeszcze sobie.
      • Gość: Darek Re: Miliardy w zawieszeniu. Miejsca pracy też IP: *.torservers.net 09.01.12, 21:56
        Mam wrazenie, ze to wlasnie Pan ekolog ma jakies obsesje zwiazane z planem 5-letnim i wielkim przemyslem, co zatruwa wszystko co zywe. Wielkosc firmy nie oznaczaja, ze profil dzialalnosci musi byc koniecznie przemyslowy. Przykladem moze byc HP we Wrocku czy duze firmy dzialajace w Krakowie, a zajmujace sie tworzeniem oprogramowania. Problem dotyczy tego, ze w Opolu psy d......szczekaja i nie ma takiego, co mialby pomysl, aby zmienic ta sytuacje. Poki, co nalezy sie cieszyc, ze zostalo chociaz kilka duzych zakladow w sasiedztwie Opola, bo bez nich bylaby totalna padaka.
        • gandharwa Re: Miliardy w zawieszeniu. Miejsca pracy też 09.01.12, 22:03
          No ale zgodzisz się, że HP we Wrocku czy Delphi w Krakowie zanieczyszczają środowisko w mniejszym stopniu niż elektrownia konwencjonalna na 1800 MW a jednocześnie są bardziej prorozwojowe?

          I o to mi właśnie chodzi.

          Mała Jena, wschodnioniemieckie miasto wielkości Opola, stała się dzięki odpowiedniej polityce centrum biotechnologii - mają chyba z 50 firm w tej branży. A u nas się buduje zagłębie energetyczno-surowcowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja