Ukradli imadło, grozi im do 5 lat

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 15:58
a ci co kradna miliony i oklamuja jawnie obywateli to sa bezkarni? dla kogo te prawo, dla biednych pewnie, szkoda ze dla biednych tylko, a nie dla bogatych,
    • Gość: czarekmat Ukradli imadło, grozi im do 5 lat IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 18:25
      Potwierdzam, to prawo dla "maluczkich" ! Właśnie takich od imadeł , ktorzy przy okazji poprawiają statystyki wykrywalności policyjnej.
      Nie tak dawno pewien Pan powiedział "dziki kraj" i miał rację.
    • men1972 A Zembaczyński ukradł 100.000 zł.................. 14.02.12, 11:43
      A Ryszard Zembaczyński ukradł 100.000 zł z kasy miasta Opola, i jak do tej pory pozostaje bezkarny.
    • Gość: CCCP Ukradli imadło, grozi im do 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 19:21
      To tylko mały przykład w jakim popieprzonym kraju żyjemy\eldorado dla cwaniaków i złodziei\ w którym rządzący boja się nawet prostytutek i ich alfonsów.Już sześć lat temu kurewka przyjmująca klientów w wynajętym mieszkaniu w Opolu zarabiała średnio 10 tyś złotych miesięcznie nie odprowadzając podatku.To niestety nie tylko wina rządzących ale i posłów.Oni wszyscy i ten stan trwa do chwili obecnej przyjęli postawę chowającego się strusia.Zresztą nie ma się co dziwić skoro rząd p. Donalda chce dokonać eutanazji na Polkach.Bo czymże jest projekt ustawy nakazujący naszym przemęczonym paniom pracować do 67 roku życia.Pan donald zapomniał chyba ,że to kobiety rodzą dzieci !!! Nawet na tym forum nikt nie pisze na ten temat\prawdziwe zagrożenie dla Polski\ co mnie zresztą nie dziwi skoro wielu z nich głosowało na P.O.która do końca swej kadencji wywinie Polakom jeszcze niejeden numer i to taki ,że praca do 67 roku życia to będzie pikuś. Co to imadła to cofamy się najwyrazniej do czasów stalinowskich albo i okresu N.K.W.D.
    • Gość: obiektywnie Ukradli imadło, grozi im do 5 lat IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.12, 02:56
      Do pięciu lat? No popatrzcie tylko! To ile powinni dostać ci z rządu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja