Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.12, 11:01
Gdzie ich pokichało z tymi rowerami. Najpierw ma Prezydent opolski pomyśleć, potem wtarabaniać się rowerem. Przecież to jest idiotyczna szarada, wszystko w kanał wpuścić, bo rower jedzie. Najczarniejsza jest ta bezmyślność na drogach wojewódzkich, gdzie wojewoda ochoczą rączką podpisuje ścieżkę do czego? Ale czy wojewódzka, czy gminno-źniwna, bez sensu kompletnie.
    • Gość: RowerOwiec Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych? IP: *.swic.dialup.inetia.pl 06.03.12, 11:46
      W większości polskich miast antypasy są ok i nie ma problemów, by rowerzysta mógł bezpiecznie jechać pod prąd. W Opolu jednak to jest niemożliwe, w końcu kto to widział, żeby rowerem pod prąd jeździć? A że wiele ulic jest jednokierunkowych...No cóż, lepiej jeździć po chodnikach i trącać wkurzonych przechodniów?! Bzdura straszna.
    • Gość: pewu Re: Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.12, 12:49
      Człowieku! Naucz się wreszcie pisać po polsku, bo Twoja stylistyka jest straszna. Mniej emocji, więcej staranności i czytelności.
    • Gość: pewu Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.12, 12:56
      Dawno, dawno temu opolscy samorządowcy pojechali sobie do Amsterdamu by podpatrzyć jak tam rozwiązano "kłopot" z rowerami. Dziś mam pewność, że zmarnowali nasze pieniądze na ten wyjazd. W Amsterdamie w centrum większość ulic jest ciasna i jednokierunkowa a rowery nie dość, że mogą jeździć pod prąd to jeszcze mają pierwszeństwo. Dla nich jest logiczne, że jeśli rowerzysta widzi samochód jadący z naprzeciwka jest bezpieczniejszy niż gdy jest wyprzedzany od tyłu.
    • sszota3 Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych? 06.03.12, 18:24
      Sprawy rodzą się w bólach.
      Z jednej strony chodziło o w miarę szybkie przyjęcie "Wytycznych Konstrukcyjnych do Wydzielania i Budowy Dróg dla Rowerów" (aby nowa ścieżka przy ulicy Niemodlińskiej na nie się "załapała").
      Z drugiej strony nie uniknięto "wpadek" wynikających z dobrej woli. (którą jak wiadomo jest piekło brukowane)

      W propozycji "WYTYCZNYCH" próbowano zapisać "dopuszcza się możliwość ruchu rowerów w obu kierunkach GDY SZEROKOŚĆ JEZDNI POZOSTAWIONEJ DLA RUCHU WYNOSI 4,25 metra"
      Szerokość taka została uzyskana przez proste dodanie
      szer.pasa ruchu dla pojazdów poruszających się zgodnie z kierunkiem ruchu 2,75 metra
      szerokość dla rowerów jadących w kierunku przeciwnym 1,5 metra
      ---------------------------------------------------------------------razem 4,25 metra
      i to w sytuacji gdy na ulicy NIE PARKUJĄ samochody. (na samochody próbowano przewidzieć dodatkowe 2 metry) co dawałoby szerokość ulicy, po której można jechać rowerem w obie strony ponad 6 metrów!!! (przy 260 cm w Belgii, i 3,75 według Inicjatywy Miasta dla Rowerów.)
      ------------------
      Idąc tym tokiem myślenia szerokość ulicy dla ruchu samochodów w obu kierunkach powinna wynosić 2,75metra + 2,75 metra = razem 5,5 metra

      Tym samym należy niezwłocznie wyłączyć z ruchu ... prawie wszystkie ulice w centrum. ( lub przynajmniej zabronić parkowania na nich)
      Dmowskiego ma szerokość całkowitą 4,6. Jest dwukierunkowa, auta stoją w połowie na chodniku, w połowie na jezdni.
      Mickiewicza 4,5 jak wyżej
      Kraszewskiego 4,5 jak wyżej
      Drzymały szerokość całkowita 5 m. Ulica dwukierunkowa, auta stoją stoją w całości na ulicy.
      -------------------
      Tym samym należałoby niezwłocznie wyłączyć z ruchu, ulicę prowadzącą do parkingu przy ZOO na Wyspie Bolko. Ulica ta ma szerokość 3,5 metra. Zgodnie z "Wytycznymi" nie nadaje się nie tylko do dwukierunkowego ruchu samochodowego, ale nawet do mijania się samochodów i rowerów.
      =============================
      I to wszystko Urząd Miasta tłumaczy troską o bezpieczeństwo rowerzystów!

      Należy przypomnieć rzymską maksymę
      Volenti non fit iniuria ( Chcącemu nie dzieje się krzywda)
      Przecież jeżeli ktoś nie chce jechać pod prąd spokojnymi uliczkami Dzielnicy Generalskiej lub Słowackiego, Ligonia, Kraszewskiego (nie Koraszewskiego- bo to różnica) to nikt go do tego nie zmusza. Może jeździć zgodnie z obecnym prawem po 1-Maja, Katowickiej, Ozimskiej i innych super "przyjemnych" trasach. Kierowcy również strasznie się cieszą widząc rowerzystów na tych ruchliwych drogach...
      Na koniec przypomnę jeszcze jedno powiedzenie:
      "Uchowaj mnie Boże od przyjaciół, od wrogów obronię się sam."
      -------------------------------------------
      Temat jazdy rowerami w obie strony po ulicach jednokierunkowych dla samochodów "wałkujemy" już długo
      opole.gazeta.pl/opole/56,35086,10857710,Jezdzil_pod_prad__zeby_udowodnic__ze_sie_da__ZOBACZ_.html-----------------
      opole.gazeta.pl/opole/1,35114,10365518,List_rowerzystow__ratusz_kpi_z_cyklistow.html
      • gandharwa Re: Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych? 07.03.12, 08:48
        Zgadzam się Sławku w pełni.

        Niestety, nie mogłem być na poniedziałkowym zespole rowerowym i zająć oficjalnie stanowiska.

        Wg mnie szerokość tu nie ma nic do rzeczy ile natężenie ruchu oraz dopuszczalna prędkość. Na drogach, po których porusza się duo pojazdów, do tego jeżdżą szybko powinno się przemyśleć, czy tam wpuszczać rowery pod prąd, czy to z kontrpasem czy bez. Przykładem może być ul. Reymonta czy Kołłątaja. Jednokierunkowe, bardzo szerokie...a wpuścić tam rowery pod prąd? Wg mnie nie, bo ryzyko kolizji jest zbyt duże.

        Weźmy jednak ulice bardziej uspokojoną: Kościuszki. Tam mamy odcinek jednokierunkowy wąski od Dubois do Reymonta oraz jednokierunkowy szeroki w pierzei pl. Daszyńskiego.

        Wg mnie, na obu odcinkach należy wprowadzić strefę 30, o ile to jeszcze nie jest zrobione. Jak strefa już jest, to na wąskim odcinku dopuścić ruch dwukierunkowy rowerzystów bez wyznaczania kontrpasa (znaki: droga jednokierunkowa za wyjątkiem rowerzystów lub wręcz droga tylko dla rowerów za wyj. samochodów do 3,5 t). Na Pierzei placu Daszyńskiego mamy wiele miejsca, tam spokojnie można wyznaczyć ścieżki rowerowe po obu stronach ulicy, czyli po lewej kotrapas. Znak: droga jednokierunkowa za wyjątkiem rowerzystów....

        Taki układ jest nie tylko dobry dla rowerzystów, ale też mieszkańców, bo uspokaja ruch na danej ulicy. Kośnego czy Kościuszki to nie tor rajdowy, kierowcy zapominają, że spomiędzy zaparkowanych na skos samochodów zawsze ktoś im może wyskoczyć na jezdnię. Wizja zwalniania by jakoś "zmieścić się z rowerzystą" (rowerzysta też zwalnia) uspokaja ruch. Dodatkowo na samym skrzyżowaniu można lekko podnieść przejście dla pieszych. Kierowca ma wtedy wrażenie, jakby wjeżdżał do strefy zamieszkania czy na podwórko a nie na szybką, przelotową ulicę.

        W wielu miastach w EU tak się czyni, tak samo jak specjalnie zezwala się na parkowanie wzdłuż szerokich, szybkich ulic by uspokoić ruch. Wzorem berlińskim np zezwala się na takiej naszej Ozimskiej na parkowanie (od 18 do 7 rano) na skrajnych pasach ruchu, czyniąc z drogi 4 pasmowej dwupasmową. Podobnie na parkowanie przy skraju jezdni na Reymonta czy Kołłątaja. Tak się robi w krajach, gdzie mimo tego jest mniej wypadków niż u nas.
    • sszota3 Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych? 06.03.12, 18:25
      Sprawy rodzą się w bólach.
      Z jednej strony chodziło o w miarę szybkie przyjęcie "Wytycznych Konstrukcyjnych do Wydzielania i Budowy Dróg dla Rowerów" (aby nowa ścieżka przy ulicy Niemodlińskiej na nie się "załapała").
      Z drugiej strony nie uniknięto "wpadek" wynikających z dobrej woli. (którą jak wiadomo jest piekło brukowane)

      W propozycji "WYTYCZNYCH" próbowano zapisać "dopuszcza się możliwość ruchu rowerów w obu kierunkach GDY SZEROKOŚĆ JEZDNI POZOSTAWIONEJ DLA RUCHU WYNOSI 4,25 metra"
      Szerokość taka została uzyskana przez proste dodanie
      szer.pasa ruchu dla pojazdów poruszających się zgodnie z kierunkiem ruchu 2,75 metra
      szerokość dla rowerów jadących w kierunku przeciwnym 1,5 metra
      ---------------------------------------------------------------------razem 4,25 metra
      i to w sytuacji gdy na ulicy NIE PARKUJĄ samochody. (na samochody próbowano przewidzieć dodatkowe 2 metry) co dawałoby szerokość ulicy, po której można jechać rowerem w obie strony ponad 6 metrów!!! (przy 260 cm w Belgii, i 3,75 według Inicjatywy Miasta dla Rowerów.)
      ------------------
      Idąc tym tokiem myślenia szerokość ulicy dla ruchu samochodów w obu kierunkach powinna wynosić 2,75metra + 2,75 metra = razem 5,5 metra

      Tym samym należy niezwłocznie wyłączyć z ruchu ... prawie wszystkie ulice w centrum. ( lub przynajmniej zabronić parkowania na nich)
      Dmowskiego ma szerokość całkowitą 4,6. Jest dwukierunkowa, auta stoją w połowie na chodniku, w połowie na jezdni.
      Mickiewicza 4,5 jak wyżej
      Kraszewskiego 4,5 jak wyżej
      Drzymały szerokość całkowita 5 m. Ulica dwukierunkowa, auta stoją stoją w całości na ulicy.
      -------------------
      Tym samym należałoby niezwłocznie wyłączyć z ruchu, ulicę prowadzącą do parkingu przy ZOO na Wyspie Bolko. Ulica ta ma szerokość 3,5 metra. Zgodnie z "Wytycznymi" nie nadaje się nie tylko do dwukierunkowego ruchu samochodowego, ale nawet do mijania się samochodów i rowerów.
      =============================
      I to wszystko Urząd Miasta tłumaczy troską o bezpieczeństwo rowerzystów!

      Należy przypomnieć rzymską maksymę
      Volenti non fit iniuria ( Chcącemu nie dzieje się krzywda)
      Przecież jeżeli ktoś nie chce jechać pod prąd spokojnymi uliczkami Dzielnicy Generalskiej lub Słowackiego, Ligonia, Kraszewskiego (nie Koraszewskiego- bo to różnica) to nikt go do tego nie zmusza. Może jeździć zgodnie z obecnym prawem po 1-Maja, Katowickiej, Ozimskiej i innych super "przyjemnych" trasach. Kierowcy również strasznie się cieszą widząc rowerzystów na tych ruchliwych drogach...
      Na koniec przypomnę jeszcze jedno powiedzenie:
      "Uchowaj mnie Boże od przyjaciół, od wrogów obronię się sam."
      -------------------------------------------
      Temat jazdy rowerami w obie strony po ulicach jednokierunkowych dla samochodów "wałkujemy" już długo
      opole.gazeta.pl/opole/56,35086,10857710,Jezdzil_pod_prad__zeby_udowodnic__ze_sie_da__ZOBACZ_.html

      opole.gazeta.pl/opole/1,35114,10365518,List_rowerzystow__ratusz_kpi_z_cyklistow.html
    • Gość: Las Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 00:10
      "Po dziewięciu latach, przy drugim podejściu do tematu, w końcu odniesiono sukces. Wspólnie wypracowany dokument jeszcze w tym tygodniu podpisze prezydent Ryszard Zembaczyński."
      Jest to wydarzenie, w którym podpis jest bardzo ważny i od razu przybędzie kilka ścieżek

    • Gość: Gość niedzielny Nie będzie bubli na ścieżkach rowerowych? IP: *.tpnet.pl 07.03.12, 07:23
      Z pobieżnej treści artykułu wynika, że opolski dokument będzie najmniej przyjazny z wszystkich do tej pory uchwalonych w polskich miastach. Z jednej strony na bezrybiu i rak ryba... z drugiej szkoda, że znowu Opole spóźnione będzie o te osiem-dziesięć lat do tyłu. :(

      A czy gdzieś można przeczytać cały projekt? Bo diabeł to zawsze tkwi w szczegółach i warto by je poznać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja