Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema?

13.03.12, 13:52
Ciekawe wieści z NTO:
www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120313/POWIAT08/120319881
Okazuje się, że na starym cmentarzu w Bzinicy Nowej spoczywa "Karolinka z Gogolina" oraz jej amant "Karliczek", pewnie już bez flaszeczki wina.

Tak naprawdę to Karolinka zwała się Karoline Kleinert a Karliczek to Fryderyk Karliczek, oboje byli ...husytami a do tego wiary ewangelickiej. Najprawdopodobniej więc nie znali gwary śląskiej, nie mają więc nic wspólnego z dzisiejszymi Ślązakami czy Niemcami żyjącymi na Opolszczyźnie, gdyż zarówno Niemców sudeckich (Głubczyce, Nysa) jak i husytów (np. Grodziec), "wyproszono" w 1947 bez wyjątku.

Ciekawe informacje są też w polskiej i niemieckiej Wikipedii nt piosenki "Poszła Karolinka do Gogolina"

Wg polskiej wersji nie wiadomo, kto jest autorem tej piosenki, śpiewanej później przez "Śląsk", wg niemieckiej ta piosenka nie ma nic wspólnego z "tradycyjną pieśnią śląską" i została stworzona przez stronę polską po przyłączeniu terenów województwa śląskiego do II RP w roku 1922.

Mamy więc taki obraz, że pieśń nie jest ludowa a wytworem propagandy lat międzywojennych, nie wiadomo kto ją napisał a tytułowy Karliczek to wcale nie Karliczek tylko Fryderyk a tytułowa Karolinka nie zrozumiałaby treści pieśni i pewnie nigdy nie była w Gogolinie?

Dobrze byłoby, jakby się jakiś historyk wypowiedział w tej sprawie, Karolinka to nazwa centrum handlowego, jest pomnik piosenki, są w herbie Gogolina. To ważny symbol, warto poznać prawdę.

Karolinka ze słynej śląskiej piosenki. Karliczek, który w piosence poszedł za Karolinką do Gogolina, to Fryderyk Karliczek
    • okobar79 Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? 13.03.12, 14:43
      według źródeł niemieckich - to polska propaganda
      według źródeł polskich - to ludowe

      Ty od razu przyjmujesz za pewnik że pieśń jest wytworem propagandy polskiej
      czyli sam nie mając wiedzy uznajesz wyższość opinni zacxzerpniętej na niemieckije wikipedii nad innymi

      badaczem naukowym to Ty raczej nie zostaniesz...

      • gandharwa Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? 13.03.12, 18:18
        A ty Okobarze przyjmujesz że ja przyjmuję. Wskaż mi fakty przeciwne a nie kontestuj.
        • okobar79 Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? 14.03.12, 08:08
          "Mamy więc taki obraz, że pieśń nie jest ludowa a wytworem propagandy lat międzywojennych"

          ta wypowiedź o tym świadczy... i niczego nie zmienia postawienie na końcu, bardzo długiego zresztą, zdania pytajnika
          niestety historię porzuciłem wiele lat temu i nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci na ten temat
          najlpiej zwrócić się do IH na UO - w końcu czymś tam powinni się zajmować oprócz picia kawy :P
      • Gość: Karoline Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.12, 08:42
        okobar79 napisał:

        > według źródeł niemieckich - to polska propaganda
        > według źródeł polskich - to ludowe

        Te zdewastowanie cmentarza to przeciez nie polski porzadek na "odwiecznej polskiej ziemi",
        tylko niemiecka propaganda. A jak Unia da to posprzatamy.

        Cmentarz jakich bylo na calym Slasku duzo, dopóki " polskie rady parafialne i farorz " nie powycinali drzew i pozamieniali na marmurowo-granitowe pustynie. Za zycia bieda ale za to po smierci marmurowy domek z solidnym czynszem dla pana proboszcza.


        • okobar79 Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? 14.03.12, 11:53
          za bardzo nie rozumeim co ma moja wypowiedź z dewastowanymi cmentarzami? chyba że chodzi Ci tylko zeby mi coś doprawić... więc oswiadczma wszem i wobec - nie dewastowałem zadnego cmentarza:P
      • Gość: Olf Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.12, 09:11
        Gandarwa- zostań przy ekologii, lepiej ci to wychodzi. O co miało chodzić w tym poście nie rozumiem. Woda na młyn znawców historii o odwiecznie niemieckim Śląsku czy jak ?
        • Gość: slazak z NRD-fenu Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.12, 10:00
          Piesn gornoslaska o Karolince ma znacznie starsze korzenie, wywodzi sie z terenu Malopolski i Slaska oraz pogranicza Moraw . Notuje sie ja juz na poczatku 18 w. w wersji bez imion oraz Gogolina ktory byl wtedy zapyziala wiocha . Tylko w wariancie oleskim Karolinka idzie do Gogolina . Ta propaganda polska, ktora rzekomo wymyslila piesn to nic innego jak Polskie Radio z Katowic ktore spopularyzowalo te piesn wsrod reszty Slazakow . Z Husytami ; Niemcami badz MN nie ma nic wspolnego ale to nie odstrasza nieustraszonych lowcow tanich sensacji z NTO
          • gandharwa Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? 14.03.12, 11:58
            Sugerujesz, że wspomniana Karoline i Friedrich z Bzinicy Nowej nie byli bohaterami pieśni o Karolince i Karliczku? Ze to NTO wymyśliła?

            Mnie ta sprawa naprawdę interesuje...
            • Gość: HAHA Re: Karolinka i Karliczek z Gogolina to ściema? IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.14, 20:46
              Tak inteligencie... owa karolinka, którą podajesz urodziła się w 1884r... a piosenka była już zarejestrowana w 1880.. na wikipedii tak jest... więc owa historia to bzdura, ponieważ legenda Karolinki i Karliczka ma ponad 150 lat jak i nie więcej..
              • sszota3 A co powiecie na Redutę Ordona? 17.02.14, 17:50
                Ordon, postać historyczna (o jego bohaterstwie tak nam ładnie opowiadał Adam Mickiewicz) , zamiast się wysadzić wraz z redutą, dożył sędziwych dni na emigracji. Znaczy się, nasz wieszcz Mickiewicz co nie co nazmyślał ;)
                ---------------
                Przysłowie mówi "W każdej legendzie jest ziarnko prawdy" nie domagajmy się więc, by legenda była prawdą historyczną.
                Piosenka jest miła, znana - i co tu przy niej grzebać?
                To że w Bzinicy mieszkała jakaś Karolinka i jakiś Karliczek może z piosenką nie mieć nic wspólnego.
                Zresztą, ze słów nie wynika by szła z Grodźca podśpiewując przy tym husyckie melodie.
                40 kilometrów na piechotę to prawdziwa wyprawa.
                Na oko widać, że szła z Krapkowic przez Otmęt ;)
                Ja się nie wrócę,
                bo się bardzo smucę, jestem na moście.
                No bo gdzie mamy w pobliżu Gogolina rzekę?
                No i z Krapkowic do Gogolina jest 5 km - czyli "jak splunął", godzina marszu i jest się na miejscu.
Pełna wersja