Czeka nas kocia apokalipsa? Miasto nie da pieni...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 10:12
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gosc Główny Lekarz Weterynarii za sterylizacjami IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.12, 10:55
      Oto stanowisko Głównego Lekarza Weterynarii w sprawie kotów wolnożyjących w aglomeracjach miejskich. Skoro urzędnicy lubią mieć wszystko wypisane, niech doczytają do końca. Ostatni akapit nie pozostawia wątpliwości

      www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CDEQFjAA&url=http%3A%2F%2Fkoteria.org.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2010%2F08%2Fglw_koty.pdf&ei=xFJoT5vAAe_04QSSxaX_CA&usg=AFQjCNEsTgJWUp8b3pm0P-eQlubB9DfF3Q&sig2=SgZY2XpeS3PRmIDnL-BONQ
      • Gość: lilka Re: Główny Lekarz Weterynarii za sterylizacjami IP: *.play-internet.pl 20.03.12, 12:21
        Brawo!
        I to im trzeba podesłać do ratusz, bo wyraźnie brakuje im autorytetów (albo pieniędzy).
        A ponoć na zimie (czy raczej jej braku) coś zaoszczędziliśmy...
    • Gość: ... Re: Czeka nas kocia apokalipsa? Miasto nie da pie IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.12, 14:19
      "Dlatego Klimek nie odpuszcza. - Postanowiliśmy przeprowadzić akcję protestacyjną, by skłonić opolski ratusz do zmiany tej kuriozalnej decyzji. Jest jeszcze na to szansa, bo głosowanie nad przyjęciem nowego programu opieki nad bezdomnymi zwierzętami odbędzie się dopiero pod koniec marca - zauważa. I namawia do przesyłanie protestu przygotowanego przez TOZ na pocztę elektroniczną prezydenta Opola (gotowy tekst jest do pobrania na stronach internetowych TOZ)."


      Pani Klimek jak zwykle przypisuje sobie działania do których nie przyłożyła nawet palca!
      Pomysł z akcją protestacyjną w formie pisania emaili do prezydenta wyszedł od osoby z poza TOZu. Potem był konsultowany z 3 członkami i tyle. Pani prezes nie zareagowała nawet na wydarzenie na fb...ani na email w tej sprawie.
      Jak akcja się powiedzie to oczywiście spije całą śmietankę sama!

      Wydarzenie na fb: www.facebook.com/events/369007773133636/

      Na stronie TOZu nie ma tekstu, proszę nie wprowadzać w błąd!
      • a_klimek Re: Czeka nas kocia apokalipsa? Miasto nie da pie 21.03.12, 00:40
        Licentia poetica jest przywilejem piszących. Pani Żbikowska identyfikuje mnie z TOZ, odkąd brakuje śp. Mateuszczyka i Dembińskiej tylko moje nazwisko jest wprost kojarzone. FB TOZ Opole prowadzi inna osoba - kto jest dociekliwy dowie się wszystkiego. Ja zostałam tylko poinformowana o zaplanowanej akcji i wyraziłam entuzjazm, nie zgodę. TOZ jest tworem grupowym, sama niczym nie zarządzam.
        Dzięki zajadłości "życzliwych" sama spijam tylko oszczerstwa, pomówienia, niewybredne komentarze. Ale jestem przyzwyczajona :) Bezinteresowna zawiść o "śmietankę" zadziwia. Ciekawe co Gość miał na myśli - zakładając, że myśli ....
      • Gość: Ula Re: Czeka nas kocia apokalipsa? Miasto nie da pie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.12, 20:36
        Sterylizacja może odbywać się w schroniskach,to niczego nie skomplikuje-wystarczy wyznaczyć klatkę dla kotów na kilka dni opieki posterylizacyjnej i wypuścić kota na wolność,nastepnie przyjąć kolejną kotkę.Częsciowo można rozwiązać problem zastrzykami.Ale na pewno nie jest rozwiązaniem strzelanie do pożytecznych w końcu zwierząt dziesiątkujących myszy i szczury ani skazywanie na śmierć głodową bogu ducha winnych kocich noworodków.Potrafimy stawiać wieże ejfla,kadedry,wieżowce,budować rakiety a NIE CHCE nam się ruszyć głowami,jak rozwiązać prosty problem bezdomności zwierząt?Wstyd dla naszego geniuszu
    • anna22290 [...] 20.03.12, 18:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jkredman niech te koty łapią myszy i szczury 20.03.12, 18:46
      za chwilę odezwie się kolejne stowarzyszenie przeciwników sterylizacji
      • swinton Łapią myszy i szczury? To będzie nieludzkie. 21.03.12, 13:58
        "Przedstawiając w Genui wnioski ze swych skrupulatnych analiz, zoolodzy, etolodzy (specjaliści od badania zachowań zwierząt) i weterynarze podkreślili, że współczesne koty całkowicie "przestawiły się" na wykwintne jedzenie z puszek, nie łapią myszy, nie chodzą po dachach czy drzewach, psy lekceważą, a większość czasu spędzają wśród poduszek na kanapach i fotelach."
    • ptaszor.only jeśli Pan główny lekarze weterynarii ma środki 20.03.12, 22:52
      na sterylizację (i przekaże je samorządom) - to proszę bardzo tez jestem za!
      No chyba, że chętni zrobią zrzutkę na ten cel.

      Jestem również za sterylizacją szczurów wolnożyjących, bo po mojej piwnicy cale stada biegają i wyjadają mi zapasy - nawet te w słoikach - po zrzuceniu ich z półki (taki szczur to jednak inteligentna bestia).
      Jestem także za sterylizacją gołębi wolnożyjących w przestrzeni miejskiej. są to potomkowie gołębia skalnego które permanentnie dokarmiane, prowadza osiadły tryb życia w miastach znosząc jaja od końca lutego do końca października. Mam alergię na pył z ich piór i na obrzeżki (Argas reflexus), które dokuczają mi i są w gruncie rzeczy obrzydliwe - jednego takiego znalazłem nawet na moim pilocie od TV - rozgniatając delikwenta, niechcący zmieniłem kanał i znowu wskoczyły mi reklamy, których tez nie lubię.
      • Gość: Ferdek Kiepski Re: jeśli Pan główny lekarze weterynarii ma środk IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.12, 08:11
        A ja błagam o kastracją, a potem eutanazję takich debili jak TY ptaszor.only !!!
    • xwegax Czeka nas kocia apokalipsa? Miasto nie da pieni... 21.03.12, 00:08
      Ustawa NIE ZAKAZUJE kastracji kotów wolno żyjących, nie ogranicza wykonywania zabiegów jedynie do zwierząt, które pozostaną w schronisku, i nie precyzuje czasu, przez jaki dane zwierzę miało by tam pozostać. Możnaby więc uruchomić kastracje wolno żyjących kotów wraz z przetrzymaniem na czas rekonwalescencji właśnie w schronisku, zgodnie z przywoływaną interpretacją.

      powyższe do dowolnego wykorzystania w opisywanej sprawie. Prawnikiem nie jestem - po prostu zadałam sobie trud przeczytania odpowiedniego paragrafu.

      Mam nadzieję, że w miarę możliwości finansowych miasta program kastracji kotów wolno żyjących będzie kontynuowany. Inaczej czekają nas m.in. takie widoki jak pokazane w pierwszym poście: www.chatul.pl/viewtopic.php?t=1099&start=0 (dedykuję wszystkim przeciwnikom kastracji, także kotów domowych). Skoro można temu zapobiec, trzeba przynajmniej próbować.
      • az_mir @ exwegax napisała: 21.03.12, 08:56
        xwegax napisała:

        > Ustawa NIE ZAKAZUJE kastracji kotów wolno żyjących, nie ogranicza wykonywania z
        > abiegów jedynie do zwierząt, które pozostaną w schronisku, i nie precyzuje czas
        > u, przez jaki dane zwierzę miało by tam pozostać. Możnaby więc uruchomić kastra
        > cje wolno żyjących kotów wraz z przetrzymaniem na czas rekonwalescencji właśnie
        > w schronisku, zgodnie z przywoływaną interpretacją.
        ______________________________


        A nasze wykastrowane koty blokowe mają się dobrze ....... wiedzą nawet gdzie jest najlepsza kuweta .... ;)))


        www.youtube.com/watch?v=JDlT82p2y1U
        www.youtube.com/watch?v=j61UCjIPwBo&feature=channel
    • swinton Jestem pewien że miłośnicy kotów przygarną 21.03.12, 09:33
      wszystko co się rusza i miałczy.
      No chyba że miłośników kotów już nie ma a są tylko jacyś mocni w pysku.
      • Gość: zwierzolub Re: Jaka gazeta takie komentarze! IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.12, 09:54
        czyli zwyczajnie głupie (nie wszystkie oczywiście).

        Po to ludzie mają rozum aby z niego korzystać.
        Skoro przez lata sprawdzał się program zapobiegania bezdomnosci zwierząt to po co z tego rezygnować i powoływać się na jakieś własne dziwne interpretacje?
        W innych miastach, ten sam gatunek, czyli człowiek, myśli inaczej i interpretuje inaczej , to samo co w Opolu nagle stało się niedozwolone!
        Zadziwiające, ale czego się spodziewać po naszych mądralińskich władzach.
        Wydają miliony na jakichś rowerzystów którzy przejadą przez miasto, a na kastracje nie mają ledwo 15 tysiecy. To pewnie miesięczna pensja prezydenta Z.
        Na ZOO tez mają miliony!
        Na głupie inicjatywy też się zawsze znajdzie.
        A jak grupka dzieciaków poprosi prezydenta to dostanie nawet za darmo lokal (pustostan) na swoją pseudo działalność na rzecz zwierząt!

        Wieś, wsią pogania panie prezydencie!
        Opole nie zasługuje na miano miasta wojewódzkiego!

        W innych miastach podostawali grubą kasę na ten cel, taka np. Łódź dostała tylko 170 tys. i kłócą się, że to mało!!!

        U nas to są i tak grosze...
      • Gość: q Re: Jestem pewien że miłośnicy kotów przygarną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.12, 13:11
        a co ma piernik do wiatraka????
        • swinton Ma to że w normalnym państwie 21.03.12, 13:54
          dzikie koty czy psy nie są tolerowane.
          Ale w Polsce różne grupy miłośników tych zwierząt wymuszają na gminach ich 'opiekę'.
          Ale jak trzeba coś zrobić i wyłożyć pieniądze z własnej kieszeni to większość z tych miłośników ogranicza się do tego jakie te małe kotki i pieski są ładne no i że podatki są za wysokie.
          • Gość: kot Re: Ma to że w normalnym państwie IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.12, 14:10
            "Ale w Polsce różne grupy miłośników tych zwierząt wymuszają na gminach ich 'opiekę'."

            Nikt niczego nie wymusza, to wszystko gwarantuje Ustawa o ochronie zwierząt!!!
            Bez żadnej łaski Państwo ma spełniać te zapisy czy się komuś to podoba czy nie!

            Nie znasz się, to nie zabieraj głosu.
            • swinton A jak myślisz kto to wymyślił? 21.03.12, 15:57
              I zamiast zabrać się za problem to chcą wymusić następe ustawy.

              www.koalicja.org.pl/
              Jak z tego wynika obecnie gmina nie jest w 100% zobowiązana by opiekować się dzikimi kotami czy psami.

              Zapłaci za to każdy, i bogaty (co mu tam 10zl) i biedny (o jeden obiad mniej). Byle tylko kotom i psom było dobrze. A ludzie? No cóż można ich traktować gorzej niż psa czy kota.
    • Gość: Alutka głupota IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.12, 20:36
      Jeżeli czegoś nie ma w ustawie to jej nie łamie :/ Nie ma obowiązku, a jest zakaz to pewna różnica... jak widać u nas każdy zapis można interpretować jak się chce... dla mnie opieka to też sterylizacja, ponieważ ogranicza to populację, a więc mniej kotów ginie pod kołami, choruje i umiera w męczarni na tyfus lub kk, jest maltretowanych i zabijanych, umiera z głodu i zamarza... mniej kotów to też łatwiejsze zdobycie schronienia albo jedzenia, a niestety nie wszystkie koty mogą liczyć na karmę i ciepłe budki lub miejsca w blokach...
      co do Ministerstwa Rolnictwa, to przecież wiadomo, że oni mają zwierzęta w... poważaniu... zamiast wymyślać takie głupoty lepiej zaczęliby propagować sterylizację na wsiach, mniej szczeniąt i kociąt kończyłoby w rzekach.. o innych metodach mordowania przez chłopów nie wspomnę... niestety ale najwięcej okrucieństwa wobec zwierząt wciąż jest na wsiach...
      • xwegax Re: głupota 24.03.12, 19:18
        Gość portalu: Alutka napisał(a):

        > Jeżeli czegoś nie ma w ustawie to jej nie łamie :/ Nie ma obowiązku, a jest zak
        > az to pewna różnica... jak widać u nas każdy zapis można interpretować jak się
        > chce...

        dokładnie- śmiałyśmy się z mamą, że ostatnio nielegalnie poszłam do pracy, a po niej na zakupy- ani jedno, ani drugie nie jest nakazane prawem. Co nie jest zakazane, jest dozwolone.

        dla mnie opieka to też sterylizacja, ponieważ ogranicza to populację, a
        > więc mniej kotów ginie pod kołami, choruje i umiera w męczarni na tyfus lub kk
        > , jest maltretowanych i zabijanych, umiera z głodu i zamarza... mniej kotów to
        > też łatwiejsze zdobycie schronienia albo jedzenia, a niestety nie wszystkie kot
        > y mogą liczyć na karmę i ciepłe budki lub miejsca w blokach...

        zgadzam się w 200%. Niestety nie każdy tak myśli :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja