Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO, ...

IP: *.arkadia.opole.pl 09.04.12, 19:27
gałka loda w Il Baccio( prawie naprzeciwko) kosztuje 2,50, nie sądzę,żeby Sopelek pobił ich smak. Ceną nie błysnęli...
    • Gość: józek Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO IP: *.play-internet.pl 09.04.12, 20:29
      nie ma czegoś takiego jak "poracja włoskiego loda"... rzeczownik lody występuje tylko w liczbie mnogiej (jako nazwa deseru)... loda to można co najwyżej... sami wiecie... kto pisze te artykuły...
    • przemo_opole Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO, ... 10.04.12, 14:12
      Dziś gałka kosztuje 2,50. Byłem, spróbowałem.
      Z żalem stwierdzam iż to kolejne miejsce gdzie podają sztuczne, wręcz "plastikowe" lody.
      Nie sztuka kupić koncentraty w postaci proszków czy past. Sztuką jest robić lody z naturalnych składników. To wcale drogo nie wychodzi, trzeba tylko chcieć i się nauczyć.
      Smak nieporównywalny z tym całym świństwem, które serwują nam opolskie lodziarnie.
      • alanta1 Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 15:08
        przemo_opole napisał:

        > Smak nieporównywalny z tym całym świństwem, które serwują nam opolskie lodziarnie.

        To prawda, najlepsze lody jakie jadłam były robione w Nowym Sączu w Lwowiance, wg tradycyjnej, tajnej ;) receptury.
        Ale to było dawno, ciekawe, czy nadal takie są...
        • przemo_opole Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 16:35
          Wiesz, ja jestem rozbestwiony smakowo bo od lat sam produkuję, więc wiem co można i ile to kosztuje (tzn. wcale nie tak dużo).

          Z dawnych lat pamiętam Nowy Targ i Rzym - na Piazza Navona :)
          • alanta1 Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 16:44
            O, a jak je robisz, masz jakąś maszynkę do lodów?
            • przemo_opole Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 16:54
              Tak. Od lat mniej więcej 25 używałem Philipsa, coś jak ta

              KLIK1

              Ale zmęczyło mnie posiadanie tylko 2 wkładów mrożących co bardzo ograniczało wydajność dzienną.
              Więc kupiłem w zeszłym roku Unolda z własną chłodziarką.
              Taka jak ta

              KLIK2

              Teraz mogę robić wiele smaków jeden po drugim. Ostatnio w jedną sobotę było 6 różnych :)

              • alanta1 Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 17:16
                Muszę pomyśleć. Tylko nie mam już w kuchni miejsca na kolejną maszynę :/
                • przemo_opole Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 17:38
                  Ja też. Trzymam w piwnicy :)
                  Jak się zdecydujesz to mam sprawdzone receptury.
                  • alanta1 Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 17:55
                    A mógłbyś jakąś jedną podać?
                    Pytam o same składniki, nawet bez ilości, jestem ciekawa co trzeba wymieszać :)
                    • przemo_opole Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 19:20
                      Jakie? Czekolada, wanilia (z opcją straciatella), kawa, truskawka, brzoskwinia?
                      • alanta1 Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 19:35
                        kawa, truskawka, cytryna ;)

                        ale nie sorbety, bleh
                        • przemo_opole Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 19:46
                          Cytrynę muszę poszukać bo dawno nie robiłem.

                          Truskawkowe:
                          truskawki, śmietana 30%, mleko, cukier, sok z cytryny

                          Kawowe:
                          kawa ziarnista, mleko, śmietana 30%, żółtka, laski wanilii, kawa mielona, cukier

                          Czekoladowe:
                          Czekolada mleczna i gorzka, kakao, mleko, śmietana 30%, cukier, ekstrakt waniliowy naturalny

                          To tak w skrócie i na szybko :)
                          • alanta1 Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 19:48
                            I tylko do kawowych się daje jajka? Bo trzeba surowe, nie?
                            Zawsze się tego boję w upały, choć mam z pewnego źródła :/
                            • przemo_opole Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 19:58
                              Są różne możliwości i różne przepisy. Akurat w kawowych jajka są ubijane w kąpieli wodnej więc są podgrzewane.
                              Ja robię lody od 30 lat, dawałem do owocowych też surowe zółtka i nigdy nie było żadnych problemów.
                              Paschą też nikogo nie otrułem a są w niej surowe żółtka :)
                              • alanta1 Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 20:34
                                przemo_opole napisał:

                                > Paschą też nikogo nie otrułem a są w niej surowe żółtka :)

                                Ja tez robię tiramisiu na surowych jajkach.
                                Ale zawsze mam lekkiego pietra, dlatego robię tylko zimą, z pewnych i dokładnie mytych jajek.
                                • przemo_opole Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO 10.04.12, 21:11
                                  Robię tak od lat, także w lecie. Jajka sparzam i dokładnie myję. Nigdy nikomu nic nie zaszkodziło. Ale jak nie chcesz do lodów to jest pełno przepisów bez jajek.
                                  Np. waniliowe w stylu Philadelphia (pyszne) składają się z mleka, śmietany, cukru i wanilii.
                    • Gość: Kija Re: Nowy "Sopelek" zaprasza na Krakowską - [WIDEO IP: *.252.19.71.internetia.net.pl 11.04.12, 18:13
                      Dobre lody są w Ptysiu na Krakowskiej.
          • Gość: a taki sobie Re: Do przemo_opole IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.12, 17:46


            Hallo przemo !!!!

            A lody od Chmielewskiego z Placu Sebastiana ty jadl ????
            Bo jak nie, to "gow.o " wiesz o produkcji lodow !!!
            Oj , to byly lody i te wafelki , ale "to se ne wruci pane Hawranek "
            • Gość: clitoris Re: Do przemo_opole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 18:57
              do taki sobie: ma być: "to se ne vrati". A lody od Chmielewskiego pamiętamy, bo jakże tu nie pamiętać.
            • przemo_opole Re: Do przemo_opole 10.04.12, 19:18
              jadł, jadł :) ale obiektywnie te z Nowego Targu były lepsze a to mniej więcej ten sam okres
              • Gość: figa Re: Do przemo_opole IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.12, 21:01
                Własnoręcznie robione lody to bajka, ale... Lodziarnie unikają tematu, bo Sanepid (czy jaka tam inna inspekcja sanitarna) okropnie się czepia. Podobno spokoju nie dają, non stop badają próbki i doszło nawet do paranoi, bo jak wykryli w jogurtowych bakterie ( co świadczyło, że robione z prawdziwego jogurtu) to na wszelki wypadek kazali całą partię zniszczyć. Jak cukiernik robi z gotowych mieszanek, to ma spokój: wszystko zabite, jałowe... smak niestety też :-(
                • alanta1 Re: Do przemo_opole 10.04.12, 21:03
                  Gość portalu: figa napisał(a):

                  > jak wykryli w jogurtowych bakterie ( co świadczyło, że robione z prawdziwego jogurtu) to na wszelki wypadek kazali całą partię zniszczyć

                  Zartujesz, prawda? :>

                  Może jeszcze domestosem trza je polać :D
                  • Gość: figa Re: Do przemo_opole IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 08:12
                    Nie, nie żartuję. Jakieś tam normy cukiernicze ( nie znam się na tym) nie przewidują obecności bakterii w lodach i klops - jogurtowych nie można. To podobny absurd jak w przypadku piekarń, które przechowują zakwas w drewnianej misie (taki podobno najlepszy). Wg norm w drewnianej nie można, bo nie da się jej wyjałowić ;-)))

                    Wracam pamięcią do lodów od Chmiela. Były pysze, ale 30 lat temu. Nie wiem, czy dziś by mi te smaki pasowały? Obawiam się, że przeszłyby niezauważone w zalewie Grycanów, Zielonych Budek itp. Mamy rozbestwione podniebienia: oryginalna wanilia, czekolada,dobra kawa, a wtedy bazowało się niestety na produktach zastępczych.

                    Dolce Vita chyba robi/robiła własne lody? Czy się mylę?
                    • przemo_opole Re: Do przemo_opole 11.04.12, 08:26
                      Nie mam pewności co do Dolce Vita ale na bazie próbowania u nich wielu smaków twierdzę, że nie są to lody naturalne tylko z koncentratów.
                    • alanta1 Re: Do przemo_opole 11.04.12, 09:18
                      Gość portalu: figa napisał(a):

                      > Mamy rozbestwione podniebienia: oryginalna wanilia, czekolada,dobra kawa, a wtedy bazowało się niestety na produktach zastępczych.

                      To nie o to chodzi. Nawet z produktami zastępczymi tamte lody były dobre, bo czuło się mleko. A dzisiejsze lody są jakieś takie wodniste i "plastikowe" właśnie.
                      Różnica mniej więcej taka, jak między chlebem z piekarni a supermarketu :P
                      • przemo_opole Re: Do przemo_opole 11.04.12, 09:26
                        Po tych wczorajszych sztucznościach z Sopelka miałem przez dobre 2 godziny w ustach gorzki smak i żadna woda minerlna nie chciała tego wypłukać.
                • przemo_opole Re: Do przemo_opole 10.04.12, 21:08
                  Też o tym słyszałem. Ale to jeden powód.
                  Drugi jest bardziej prozaiczny: pieniądze i wygoda. Takie lody są po prostu tańsze w produkcji oraz prostsze. Wrzuca się do freezera co tam trzeba, nastawia i wylatuje gotowe :)
                  A tak trzeba ważyć, mieszać... Za dużo roboty :)
                  • gandharwa Re: Do przemo_opole 11.04.12, 10:52
                    Aż miło czytać ten wątek. Szkoda Przemo, że nie znaliśmy się wcześniej. W 2003 roku był taki pomysł by pojechać i otworzyć obwoźną lodziarnię na Krymie, bo tam prawie w ogóle nie znają lodów gałkowych...tylko jakieś kręcone (rzadko) lub Magnum z chłodziarki. Pomysł upadł, bo nie mieliśmy nikogo, kto by się na tym znał a znajomy Włoch nie mógł...
                    • przemo_opole Re: Do przemo_opole 11.04.12, 11:22
                      Wszyscy poczęstowani namawiają mnie na lodziarnię + cukiernię w Opolu. Ale ja się opieram bo to nie to miejsce.
                      W Warszawie gałka Haagen-Dazs kosztuje 9 PLN. I ludzie kupują. U nas na to nie ma szans nawet przy cenie 4 PLN za gałkę wyśmienitych, naturalnych lodów.
                      A H-D to wprawdzie lody przemysłowe ale najbardziej zbliżone do naturalnych.
                    • przemo_opole Re: Do przemo_opole 11.04.12, 11:23
                      Swoją drogą jak już wiosna zagości na dobre to forumowych znajomych zaproszę do parku na lody :)
                      • alanta1 Re: Do przemo_opole 11.04.12, 13:05
                        przemo_opole napisał:

                        > zaproszę do parku na lody :)

                        Na rowerach? :)
                        • przemo_opole Re: Do przemo_opole 11.04.12, 13:10
                          Może być. Ja co prawda nie mam bagażnika ale jakoś sobie ze słodkim bagażem poradzę :)
                          • nochybatytyty Re: Do przemo_opole 11.04.12, 13:37
                            :)))))
                            apropo starych lodziarni - ktoś jadł lody z Jadowa (tego koło Tłuszcza)? Tam do tej pory sezon trwa od kwietnia do października, i mają tylko 3 smaki, za to lody pyszne. Z takich sklepowych lodów to bezkonkurncyjne dla mnie są lody grycan, zwłaszcza KASZTANOWE <mniam> :) kiedyś bardzo lubiłam orzechowe z zielonej budki, ale jakoś nie mogę znaleźć ostatnio
                            • Gość: figa Re: Do przemo_opole IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 13:44
                              Dla mnie na razie bezkonkurencyjne są Grycany waniliowe. Kupuję w ilościach hurtowych, bo cała rodzina się nimi zajada. Do tego crumble z owoców leśnych lub jabłek i jestem w kulinarnym niebie ;-)))
                            • przemo_opole Re: Do przemo_opole 11.04.12, 14:08
                              No to jak już o starych klimatach: super (na tamte czasy) były zawinięte papier kule lodowe (bakaliowe i czekoladowe) do kupienia w nieistniejącej już "Bajce".
                          • Gość: figa Re: Do przemo_opole IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 13:40
                            Jakbym wiedziała, że kupuję lody 100% prawdziwe, z prawdziwej śmietanki, jajek, bez chemii, emulgatorów i innych ulepszaczy, to chętnie i 10 zł za gałkę bym zapłaciła. Tylko, czy wielu chętnych na tak kosztowne przysmaki w Opolu się znajdzie?
                            Häagen-Dazs kilka razy kupiłam, ale na kolana mnie nie rzuciły. Może nie trafiłam na mój smak?
                            • przemo_opole Re: Do przemo_opole 11.04.12, 14:10
                              Mnie H-D też nie wszystkie smakują ale niektóre smaki są rewelacyjne. Junior twierdzi, że nawet ja takich nie robię :))) Chociaż jest wielbicielem moich lodów.
                              • tiresias Re: Do przemo_opole 11.04.12, 15:17
                                W Zwierzyńcu na Roztoczu jest taka budka w 'centrum' (nad stawkiem) - kto tam kupił loda - nie zapomni. ale oni tam chemii nie majo, bo to Polska C.
                                • przemo_opole Re: Do przemo_opole 11.04.12, 15:20
                                  Chyba musimy sobie "lodowy" wątek założyć, bo jak na razie to Soplekowi niezasłuzoną reklame robimy :)
                                  • alanta1 Re: Do przemo_opole 11.04.12, 15:36
                                    Albo osobne, tajne przez poufne, forum ;)
                                    • ali-ja Re: Do przemo_opole 25.04.12, 21:57
                                      Etam, chyba warto żeby wiadomo było, co warto jeść a czego nie :P Z tych takich sklepowych to pyszne dla mnie są carte dor o smaku straciatella. Nie przepadam za algidą, jem tylko jak jestem u znajomych. A w centrach handolwych wygrywają Grycany, zwłaszcza orzechoooweeee!
                                  • Gość: m_karpinski Re: Do przemo_opole IP: *.146.215.117.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.04.12, 19:07
Pełna wersja