Będzie nowy bat na piratów drogowych

26.04.12, 08:26
Jak znam życie ustawią ten pomiar odcinkowy wszędzie tam gdzie gminy poustawiały ograniczenia do 40.
I kierowcy bedą się ścigać :) z furmankami i rowerami
    • alanta1 Re: Będzie nowy bat na piratów drogowych 26.04.12, 11:07
      Na autostradzie też by się przydały. Wyprzedzam ciężarówkę z max dozwoloną prędkością, a na ogonie siedzi mi BM-ka czy merol i światłami próbuje wymusić przyśpieszenie.
      Z chamstwem trzeba walczyć.
      • gandharwa co na to GIODO? 26.04.12, 18:31
        Alanto, to nie to przewinienie. Jechanie zbyt blisko tylnego zderzaka i miganie światłami to tzw wymuszanie, takie coś się w Europie łapie na kilka różnych sposobów, ale nie przez pomiary odcinkowe. Wymuszanie stanowi zagrożenie nawet jak Ty o ten ktoś jedziecie z prędkością dopuszczalną. Łapać można albo przez fotoradar robiący serie (mierzy prędkość pierwszego i czas odstępu w ms) lub wideorejestrator zamocowany z tyłu w nieoznakowanym wozie policyjnym.

        Ja jestem przeciwny pomiarom odcinkowym. Przecież taki pomiar oznacza, że każdy dostaje fotkę i każda rejestracja zostaje elektronicznie rozpoznana. Stąd do Orwella jest już naprawdę mały kroczek. Jeszcze zezwólmy sieciom handlowym na śledzenie RFIDów doczepianych do produktów oraz straży miejskiej na instalowanie kamer z rozpoznawaniem trójkąta twarzy i masz bog brothera real. Dzięki dokumentom biometrycznym każdy będzie wiedział, że Alanta to PESEL taki i taki i jak złapiesz faceta za krocze na mieście to będzie ta informacja przeszeregowana bezpośrednio do Ciebie. Do tego nasz kraj nakazuje dane zapisywać przez cały rok a policja sięga po nie najczęściej w Europie...naprawdę chcemy tego? Jeszcze dojdzie taki Kaczor z następcami LPR-u do władzy i wtedy naprawdę będzie straszno.

        We Włoszech na autostradach jest pomiar odcinkowy, ale taki nienaruszający niczyjej prywatności. Po prostu jak podjeżdżasz do branki, dostajesz bilet. jak zjeżdżasz, bilet musisz oddać. Jak system wyliczy, że między bramkami przejechałeś szybciej niż zezwala na to maks prędkość, to dostajesz fotę a bilet zostaje zatrzymany w automacie jako dowód. Dostajesz tylko kwit, że będzie sprawa :-)

        I to jest OK.
        • alanta1 Re: co na to GIODO? 26.04.12, 19:17
          gandharwa napisał:

          > Jechanie zbyt blisko tylnego zderzaka i miganie
          > światłami to tzw wymuszanie, takie coś się w Europie łapie na kilka różnych sp
          > osobów, ale nie przez pomiary odcinkowe.

          Ależ ja wiem, to był skrót myślowy. Jeśli ja wyprzedzam z max prędkością, a przeszkadzam temu z tyłu, znaczy on jedzie ze znacznie większą. To niech go solidnie ukarzą za przekraczanie prędkości, może na drugi raz nie siądzie nikomu na ogonie :/

          > Przecież taki pomiar oznacza, że każdy dostaje fotkę i każda rejestracja zostaje elektronicznie rozpoznana.

          A w radarze nie? Też się im sprzeciwiasz?

          > Alanta to PESEL taki i taki i jak złapiesz faceta za krocze na mieście

          ROTFL
          Nie łapię facetów za krocze, nie sikam pod murkami, nie piję i nie palę na ulicy (łolaboga, ależ ja grzeczna jestem :D )
          A jak złamię przepisy i mnie złapią nie będę miała pretensji, na tym polega praworządność ;)

          > policja sięga po nie najczęściej w Europie

          a tu słyszałam wyjasnienie, policja sięga wielokrotnie po te same dane, bo guupie przepisy mamy w kraju

          > Dostajesz tylko kwit, że będzie sprawa :-)

          Niezły pomysł, faktycznie, jestem za :)
          • gandharwa Re: co na to GIODO? 26.04.12, 22:45
            alanta1 napisała:
            Jeśli ja wyprzedzam z max prędkością, a przeszkadzam temu z tyłu, znaczy on jedzie ze znacznie większą. To niech go solidnie ukarzą za przekraczanie prędkości, może na drugi raz nie siądzie nikomu na ogonie :/

            Wg mnie jeżeli ty wyprzedzasz z maksymalną prędkością a on Ci nie wjechał w bagażnik tylko jedzie za Tobą i miga, to oznacza, że mniej więcej jedziecie z podobną prędkością. Istnieją sytuacje nadzwyczajne ale wtedy zgodnie z niepisaną zasadą trzeba mieć wywieszoną białą chorągiewkę (np ktoś sobie przypomniał, że zostawił włączony gaz w domu czy co)

            A w radarze nie? Też się im sprzeciwiasz?

            Nie. Jak jadę przepisowo, to Ci chyba radar nie robi fotek? A w tym przypadku na początku odcinka robi wszystkim, na końcu odcinka też i dopiero wtedy porównuje się dane. Dane więc zostały zebrane od wszystkich poruszających się po drodze.


            Nie łapię facetów za krocze, nie sikam pod murkami, nie piję i nie palę na ulicy (łolaboga, ależ ja grzeczna jestem :D )A jak złamię przepisy i mnie złapią nie będę miała pretensji, na tym polega praworządność ;)

            Jak złamiesz przepisy. A jak np śmiesznie się potkniesz, zaklniesz czy podłubiesz sobie w nosie a będziesz przy tym jeszcze miała eksponowane stanowisko (np naczelniczka wydziału) to gazetka typu Fakt już o tym wie i już ma temat. Krocze to było trochę przesadzone, chodziło mi jednak o coś, co przestępstwem nie jest. Przynajmniej nie wymuszającym zbierania danych osobowych na ten akurat temat.
            • alanta1 Re: co na to GIODO? 27.04.12, 14:35
              gandharwa napisał:

              > Wg mnie jeżeli ty wyprzedzasz z maksymalną prędkością a on Ci nie wjechał w bag
              > ażnik tylko jedzie za Tobą i miga, to oznacza, że mniej więcej jedziecie z podo
              > bną prędkością.

              Tak, ale musiał ostro hamować, bo jechał bardzo szybko. I teraz chce mnie przegonić z pasa żeby znów przyśpieszyć. Patrol go raczej nie złapie na takim zachowaniu, za to kontrola prędkości załatwi sprawę - albo będzie słono płacił, albo się oduczy :)

              > Dane więc zostały zebrane od wszystkich poruszających się po drodze.

              W sumie racja.

              > A jak np śmiesznie się potkniesz, zaklniesz czy podłubie
              > sz sobie w nosie a będziesz przy tym jeszcze miała eksponowane stanowisko (np n
              > aczelniczka wydziału) to gazetka typu Fakt już o tym wie i już ma temat.

              Ale ja nie mam z takimi rzeczami problemu. Mam dystans do siebie, sama się nabijam z moich potknięć i nie ubędzie mi, że ktoś się ze mną pośmieje z moich gaf.
              Po prostu nie spinam się jak Rusinek :P
              • gandharwa Re: co na to GIODO? 27.04.12, 16:05
                alanta1 napisała:

                Tak, ale musiał ostro hamować, bo jechał bardzo szybko. I teraz chce mnie przegonić z pasa żeby znów przyśpieszyć. Patrol go raczej nie złapie na takim zachowaniu, za to kontrola prędkości załatwi sprawę - albo będzie słono płacił, albo się oduczy :)

                Twój przykład najlepiej obnaża bezsens pomiarów odcinkowych. Na autostradzie przy dużym zagęszczeniu ruchu nie ma się dużej prędkości średniej. Można sobie hamować, przyspieszać, migać ale jak jest wyścig słoni a za nimi sznur samochodów to takie miganie nic nie daje.

                Delikwent jeździ więc zbyt szybko, wymusza, najeżdża na zderzak ale nie zostanie wykryty przez pomiar sektorowy bo się okaże, że trasę Opole-Wrocław zrobił w 110km/h śr. mimo że miejscami leciał i 200. Za to jak jedziesz w nocy 160 km/h przy zerowym ruchu i z dotrzymywaniem zasad zachodnia odległości to się skasują...sens to ma taki jak łapanie na fotoradar pod szkołą gdzie jest 30 km/h o 3 w nocy...

                Słowem: dane zebrane od wszystkich a Ci, którzy naprawdę swoim stylem jazdy wywołują zagrożenie na drodze nie można ukarać. Gdzie tu sens?

                Jeżeli już tak chcą karać to niech zrobią jak w USA - pomiary radarowe z samolotów...łapie w locie, cyka fotkę, żadne CB czy miganie światłami Cię nie ostrzeże.
    • jureek Re: Będzie nowy bat na piratów drogowych 26.04.12, 12:05
      globus_polski napisał:

      > Jak znam życie ustawią ten pomiar odcinkowy wszędzie tam gdzie gminy poustawiał
      > y ograniczenia do 40.

      I bardzo dobrze, bo jak jadę tam czterdziestką, to co chwilę jestem wyprzedzany.
      Przydałby się też w Opolu na Partyzanckiej, bo tam też nie zdarzyło mi się jeszcze ani razu, żebym jadąc pięćdziesiątką nie był wyprzedzany na odcinku od Makro do Wrocławskiej. Potem ci, którzy mnie wyprzedzili stoją przede mną na światłach na skrzyżowaniu z Wrocławską.
      Jura
      • opolak Proponuję -wideorejestrator samochodowy 29.04.12, 20:11
        abserwis.pl/p/331/1920/wideorejestrator-samochodowy-1280x960-cobras-samochodowe-rejestratory-wideo-akcesoria-samochodowe.html
        Rejestrator z wbudowaną kamerą stanowi odpowiednik czarnej skrzynki, która może rejestrować obraz z kamery razem z dźwiękiem w samochodzie. Instalując urządzenie na przedniej szybie pojazdu, umożliwia zapis przebiegu jazdy z możliwością edycji i podglądu zapisu poprzez 2,5" kolorowy wbudowany wyświetlacz LCD. Zapis trasy może również być odtworzony później na komputerze ze wskazaniem czasu
        • Gość: Piotr Łukaszewicz Re: Proponuję -wideorejestrator samochodowy IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.13, 18:46
          U nas batów na piratów drogowych pod dostatkiem ;)

          Zachęcamy do zapoznania się z videorejestratorami Media-Tech wyróżnionymi przez Benchmark i Pc Foster.

          Oto nasz falogwy model: www.media-tech.eu/produkty/rejestratory-obrazu/MT4043

          Rewelacyjne ceny i świetne parametry, a pełna oferta znajduje się tutaj: www.media-tech.eu/produkty/rejestratory-obrazu Będziemy mieli dla Państwa również nowości, prosimy być czujni! :) Online sklep Media-Tech: sklep.media-tech.eu/
          W razie pytań służę pomocą, a także zachęcam do korzystania z czatu dostępnego na naszej stronie.
          Pozdrawiam,
          Piotr Łukaszewicz
          ______________________
          Online Ekspert Media-Tech
      • Gość: Pudelek Re: Będzie nowy bat na piratów drogowych IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 30.04.12, 01:24
        tak naprawdę to trzeba by najpierw przejrzeć, czy ograniczenia do 40-tki i innych rzeczywiście mają sens - w większości przypadków to są ustawione idiotycznie. Dość często po remontach - np. w Winowie było kiedyś 90, wyremntowali drogę, to jest 70. Wyborcy się burzą, że obcy jeżdzą za szybko (ich szybka jazda im nie przeszkadza) to gmina stawia ograniczenie do 40 i potem łapią przypadkowych gości... i biznes się kręci
    • Gość: Zerżnięty za 63 km tzw.Polska Metoda Pedagogiczna:uświadamiać karami IP: *.punkt.opole.pl 29.04.12, 12:14
      Zdaje mi się, że mimo wiosny coraz częściej opadłe liście będą się przyklejały do tablicy rejestracyjnej - już nie tylko na długich trasach ale nawet w mieście.

      Czytałem kilka miesięcy temu w prasie - to nie żart - że prywatne pojazdy policjantów często mają tą przypadłość, że ledwo z miejsca rusza i już mu się tablica brudzi.
      • Gość: wawiak nowy bat IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 16:38
        i bydełko podatkowe radośnie porykuje.
        dziki kraj...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja